ewa_anna2 15.12.08, 10:09 Pirat nie ma oczka. Kiedyś był bezdomny. Poi wypadku wzięliśmy go na tymczas, żeby wyleczyć oczko. Oczka nie udało się uratować, a Piracik mieszka u nas 1,5 roku. A oto Pirat: i Ładny, czyż nie?? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wladziac Re: Przedstawiam Pirata 15.12.08, 10:26 Piracik śliczny,mam takiego samego buraska mądrale,ucałuj to śliczne brzusio,pozdrawiam Odpowiedz Link
salimis Re: Przedstawiam Pirata 15.12.08, 10:45 Przystojniaczek z tego Piracika.Gdy widzę koci brzucholek to mięknę ale gdy zobaczę jeszcze dwa cycuchy to się już rozpływam Odpowiedz Link
kotapsota Re: Przedstawiam Pirata 15.12.08, 10:54 Piraciku, jaki Ty jesteś przystojny i taki puszysty!. Już się w Tobie zakochałam.Miauuu Tylko ciiiicho, bo Misiek jest do Ciebie bardzo podobny i mógłby być zły na mnie za to, co tu napisałam w tajemnicy przed nim i Panią. Łapeczki! Misia czarnulka Odpowiedz Link
macarthur Re: Przedstawiam Pirata 15.12.08, 15:58 i imię trafnie dobrane ja nie mogę znaleźć rudemu Odpowiedz Link
dziewczynka_do_bicia Re: Przedstawiam Pirata 15.12.08, 16:41 sliczny burasek ps. mam pytanie - moze niedyskretne - czemu on ma nie zaszyta gałke oczna? (a raczej pozostalosc po niej bo rozumiem oczka nie ma? - czy jest tylko on na nie nie widzi?) Pytam - bo zawsze wydawalo mi sie ze to ma jakies znaczenie zdrowotne - oczodół sie zaszywa , porasta on sierscia i nie ma jakis podraznien czy infekcji . Odpowiedz Link
macarthur Re: Przedstawiam Pirata 15.12.08, 23:47 koty chyba mają u ciebie dobrze jak tak się przewracają do góry kołami Odpowiedz Link
ewa_anna2 A co powiesz na to ;) ?? 16.12.08, 09:32 macarthur napisał: > koty chyba mają u ciebie dobrze jak tak się przewracają do góry > kołami A co powiesz na to?? Zosia, Melka i Rysia Odpowiedz Link
ewa_anna2 Re: Przedstawiam Pirata 16.12.08, 09:30 Oczko pielęgnujemy. Pirat trafił do nas z przeciętą rogówką, mieliśmy nadzieję, że oczko uratujemy. Nie udało się. A chyba na ten temat są różne teorie. Gdyby było zagrożenie zdrowotne - z pewnością gałka oczna zostałaby usunięta i oczko zaszyte. Wiele pirackich kiciusiów ma niezszytą gałkę oczną. Często zapuszczamy mu kropelki, oczko przemywamy płatkiem kosmetycznym. Może nie jest to miła operacja, ale Pirat jest bardzo cierpliwy. Odpowiedz Link
ginger43 Re: Przedstawiam Pirata 16.12.08, 09:39 ewa_anna2 napisała: > Może nie jest to miła operacja, ale Pirat jest bardzo cierpliwy. Widać ma ogromne zaufanie, moja kota też daje sobie robić nieraz takie "zabiegi", że mąż nie może się nadziwić, ja zresztą też. Myślę, że zwierzaki wyczuwają, że to dla ich dobra. Piękne te Twoje kocurki ................................................................. Przyjaciel to ktoś, do kogo możesz zadzwonić o trzeciej w nocy i powiedzieć: "Jestem w więzieniu w Meksyku". A on odpowiada: "Nie przejmuj się. Zaraz tam będę" Odpowiedz Link
basia_2804 Re: Przedstawiam Pirata 16.12.08, 09:48 przystojny jedooczek Ale mu u Ciebie dobrze ... Odpowiedz Link
vauban Re: Przedstawiam Pirata 16.12.08, 10:58 Wykapany Zyzio (miał być Piratem . Jednak doradzałbym w przyszłości zaszycie oczodołu, mniejsze ryzyko infekcji. Odpowiedz Link
macarthur Re: Przedstawiam Pirata 16.12.08, 11:08 mają u ciebie chyba koci raj takie zadowolone miny, mam dwa kocury jeden cały czas obrażony na cały świat,a drugi jest wiecznie głodny fotoforum.gazeta.pl/u/macarthur.html Odpowiedz Link