Cudowne panie weterynarz postawiły nam raz dwa chore na anginę kocisko
na nogi przed Świętami. Sympatyczne, delikatne, odpowiadają na
wszystkie pytania (30 min. dyskusji o wszelkim zwierzu i doświadczeniu
weterynaryjnym podczas podawania kroplówki), a wszystko to jeszcze
zupełnie niedrogo. Paniom wet ogromnie dziękuję, a Wam polecam