Dodaj do ulubionych

Chodzę wkurzona

04.02.12, 20:01
Zastanawiałam się dlaczego. Czy z powodu wrodzonego malkontenctwa? Czy może z powodu nadmiaru marudogennych hormonów żeńskich- estrogenów? A może dlatego, że ludzkość mnie wpienia a priori?
Wsłuchałam się w siebie i już wiem1 To dlatego, że mnie gryzą ciuchy. Nazakładam na siebie tych szmat: majtasy, rajtuzy, skarpety, spodnie, trzy warstwy na górę, szalik, czapka nie mówiąc o wierzchnim okryciu i to wszystko razem do kupy gryzie mnie w skórę a ja nie mogę się podrapać. To znaczy mogę ale jak się drapię w nogę przez te spodnie i rajtuzy to mi to ulgi nie przynosi. Przeciwnie- bardziej swędzi, gryzie i wkurza.
I tak będzie do wiosny co jeszcze bardziej mnie wpienia111
Obserwuj wątek
    • apersona Re: Chodzę wkurzona 04.02.12, 20:10
      No to źle, że jest ci źle
      • dzidzia_bojowa Re: Chodzę wkurzona 04.02.12, 20:18
        Oj tamsmile A Ty lubisz te wszystkie warstwy naszać na sobie w mrozy? Jeśli tak to podziwiam. I powiedz mi w jaki sposób się drapiesz gdy swędzi a dostępu do swędzącego miejsca bronią koszula, dwa swetry i krępująca ruchy kurtka?
        • tygrysgreen Re: Chodzę wkurzona 04.02.12, 20:26
          Dzidzia, nie wiem czy to ci coś pomoże, ale własnie odkryłam że cienkie spodnie dresowe pod spodniami właściwymi bardziej grzeją, są wygodniejsze i mniej drapią niż rajstopy.
          a na wierzch nie ma to jak polar, grzeje tak że wystarczą dwie warstwy
          i oby do wiosny, ponoć na koniec tygodnia mrozy mają odpuścić i to bardzo prawdopodobne bo wtedy moje młode zaczną ferie
          • apersona Re: Chodzę wkurzona 05.02.12, 12:29
            tak tak cienki dres z lycrą lepszy od rajstop
      • old.bear Re: Chodzę wkurzona 04.02.12, 20:19
        Pozostaje jedno - pozbyć się odzienia, podrapać, wdziać z powrotem wink
        • dzidzia_bojowa Re: Chodzę wkurzona 04.02.12, 20:22
          Ta, na mrozie minus 24, dobry pomysłsmile Pozostaje wkurzeniesmile
          • old.bear Re: Chodzę wkurzona 04.02.12, 20:24
            Fakt, na mrozie to hardcore big_grin
            • dzidzia_bojowa Re: Chodzę wkurzona 04.02.12, 20:35
              Tygrysku, z tymy dresamy to jest myśl1 Niestety polarów nie posiadam a same wytworne szetlandy i wełenki, szlag by je trafił!
              • tygrysgreen Re: Chodzę wkurzona 04.02.12, 20:55
                to se kup polara, szetlandy i sweterki mu nie dorównują
                • tojabogdan la donna e mobile 04.02.12, 21:08
                  czyli normalka,
                  wahania nastrojów u płci pięknej, to nic dziwnego, a ciuchy,zimno, swędzenie wełną, to tylko pretekst.
                  A teraz dobra wiadomość, idzie ocieplenie. Już w połowie przyszłego tygodnia ma być cieplej. Poza tym zima tegoroczna nas i tak rozpieściła. A więc wielowartstwowe ubieranie się skończy się.
                  • tygrysgreen Re: la donna e mobile 05.02.12, 08:24
                    no nawet podobno ma być na plusie
                    i plucha do tego
                    a w sobotę ostatnia tura ferii, czyli nasza
                    wcale to nie dobra wiadomość
                    • kapitan_marchewa Re: la donna e mobile 05.02.12, 18:51
                      W ostatni piątek wdziałem kalesony, takie rajstopowe. W rocznicę. Ostatni raz takie wdziewałem w styczniu 2002 do Moskwy jadąc, ale tam było jakoś - 32 wtedy.
                      Ale mnie teraz gryzły..
                      I buty zimowe obułem byłem.
    • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Chodzę wkurzona 05.02.12, 21:26
      Dzidziu, pod portki noś spodnie od polarowej cienkiej piżamki - też nie gryzie
      a pod swetry bawełnę, najlepiej bez lycry, luźną
      i smaruj porządnie balsamami skórę, coby sucha nie była - całe swoje bossskie ciało
      i pij więcej płynów - mroźne, suche powietrze powoduje, że przez płuca człowiek traci od groma wody i się wysusza
      jak człowiek wysuszony wewnętrznie, to i skóra sucha i swędzi bardziej
      dlatemu mówią, że jak mróz, to konie wodę piją
      okazuje się, że nie tylko konie, ludzie też
      • tygrysgreen Re: Chodzę wkurzona 06.02.12, 09:10
        a to dlatego jak tylko wrócę z dworu to chce mi się pić
        i więcej napojów wszelakich kupuję
        • ladyhawke12 Re: Chodzę wkurzona 06.02.12, 09:25
          śniły mi sie sukienki w kwiatki, chce juz wiosny i ciepełka.
          • ewa9717 Re: Chodzę wkurzona 06.02.12, 10:06
            Ba.
            • tetika Re: Chodzę wkurzona 06.02.12, 16:23
              w sobote mi sie nie chcialo ubierac i poszlam prawie pod blok do sklepu w takich dresach polarowych , bez rajstop pod spodem.
              cieplej mi bylo jak w dzinsach z rajstopkami pod spodem.
              polar gora.
              no ale do pracy sie nie da, wiec na taki czas mam futerko i sweter z owczej welny.
              • ladyhawke12 Re: Chodzę wkurzona 08.02.12, 11:58
                wczoraj juz nie wytrzymałam, i zaczełam robić przegląd szafy, czyli ciuszków letnich, powyciagałam worki prózniowe i tesknota jeszcze wieksza sie odezwałą. Postanowiłam ze wrszcie siąde do maszyny i sukienkę uszyję, w lecie nie miałąm czasu teraz idealna pora bedzie jak znalazł, na ta wiosne co już się podobno budzi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka