Dodaj do ulubionych

Z cyklu: Nie moje, a ładne...

    • huann Z cyklu: Nie moje, a ładne... 14.06.06, 00:03
      nie mówi się Leśmian, tylko Leśmianin:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11971&w=42683443
    • aard Przyszło mailem od Banana 14.06.06, 13:50
      Polska mlodziez apeluje aby w protescie przeciwko wicepremierowi
      Giertychowi nie uzywac czcionki Times New Roman!
    • lolik2 od kolegi 14.06.06, 14:11
      Sąd Rejestrowy KRS.
      wpływa wniosek o rejestracje Ochotniczej Straży Pożarnej
      w rubryce "sposób reprezentacji" wpisali...........

      UWAGA
      w święta państwowe - mundur galowy
    • szprota Z czuba 14.06.06, 15:52
      Autor: Gość: ziri
      Jeżeli ma być tak jak w 1939 to w 17 minucie wpadną na boisko Ruscy.

      W 3 minucie Anglicy z Francuzami powiedzą, że bardzo im szkoda Polski, ale
      nic nie zrobią.

      Wkrótce potem Janosik z Listkiem zwieją do Rumunii

      W 44 minucie Rasiak przez 63 sekundy samotnie dryblował, ostatecznie Niemcy
      zabiorą mu piłkę, ale przynajmniej pokaże, co to jest heroizm

      W 45 minucie trener Niemców popełni samobójstwo.

      W 45 minucie nawet popiołu po Niemcach nie zostanie ale do 89 minuty
      będziemy się z Ruskimi męczyć.

      w 45 minucie trenerzy Rosji, USA i Anglii dogadują się na temat podziału
      boiska i rosyjskiej pomocy dla Polski na kolejne kilkadziesiąt minut meczu.

      W 45 minucie i 9 sekundzie juz prawie będziemy świętować zwycięstwo, ale od
      47 minuty będzie zimna wojna nerwów.

      Od 61 minuty do 89 minuty ciężko będzie strzelić Nam gola bowiem pojawi się
      solidny mur.

      W 81 minucie na boisko wejdzie dziwnie ubrany, smutny polski rezerwowy w
      ciemnych okularach z wielkimi szkłami. W dłoni będzie miał kartkę ze
      wskazówkami trenera.

      W tej samej minucie zgaśnie światło i nie będzie porannego meczu dla dzieci
      na TELERANEK STADIUM.

      W 82 minucie wróci światło i nadzieja.

      W 93 minucie Ruscy opuszczą boisko a my zostaniemy na murawie sami
      kompletnie wyczerpani całym spotkaniem i będziemy powoli regenerować siły. W
      106 minucie do akcji wkroczy 2 fizykoterapeutów bliźniaków i tak nas zaczną
      odnawiać ze sami zaczniemy zwiewać z boiska.
      • dziad_borowy Wyczesane:-) / no bora bora 14.06.06, 19:15
    • szprota dziś mi się załączył eksplorator forum "Telefony" 16.06.06, 13:14
      i tytłając się po brązowych archiwach trafiłam m. in. na taki post:

      • Re: Puść mi "głuchego" czyli komórkowe neologizmy
      Gość: Author 27.12.05, 10:43 zarchiwizowany

      U nas się mówi: "zarżnąć zdechłego kozła nad ranem". Na SMS: "sranie dużego
      dzika o północy", na komórkę: "kupa zwiędłych glandałów z dodatkiem ręcznika
      chińskiego". A na Kartę SIM: "wredna kartka dziadka Sara-Pały wyciągnięta z
      tyłka pawiana w niedzielne przedpołudnie". Zadzwonić do kogoś: "colnąć go tępą
      dzidą prosto w kaprawe oko".
      lubtutaj
    • vauban Re: Z cyklu: Nie moje, a ładne... 18.06.06, 00:01
      Na początek, z innej beczki: toruński poeta Krzysztof Ćwikliński, napisał
      jednego razu tak:

      „Na tapczanie leży Wieprz”

      Na tapczanie leży wieprz
      I turecki gryzie pieprz.
      Wszystko pieprzem upieprzone,
      Więc wieprz woła swoją żonę,
      Aby mu przyniosła pieprzu.
      Nie przyniosę, drogi wieprzu.
      Co w ogóle ty wyczyniasz ? –
      Rzekła żona wieprza, świnia.
      Cóż poradzę ? Lubię pieprz. –
      Odpowiedział jej maż, wieprz.
      Tak od słowa aż do słowa
      Potoczyła się rozmowa.
      Wieprz się strasznie zirytował,
      Pieprz do worka zapakował
      I się z domu wyprowadził.
      Teraz krzaczki pieprzu sadzi
      Tam, gdzie zwykle rośnie pieprz
      I samotnie żyje wieprz.
      Świnia leje łez strumienie,
      Strasznie gryzie ją sumienie
      I rozpacza, i narzeka,
      I na powrót wieprza czeka,
      Lecz nie wraca jej maż, wieprz,
      Bo od żony woli pieprz.
      Teraz właśnie już na morał
      Odpowiednia przyszła pora:
      Tak to, drogie dzieci, bywa,
      Kiedy żona uciążliwa
      Reszty nas pozbawi marzeń,
      No i świnią się okaże.
      Dodam jeszcze, że pieprzenie
      Także inne ma znaczenie,
      Ale o tym się dowiecie,
      Kiedy trochę podrośniecie.


      • huann że tak w sposób niewybrednie świński nawiążę... 18.06.06, 00:43
        Przyjaciel Kubusia Puchatka padł ofiarą cenzury.

        Turecka telewizja państwowa usunęła z programu rysunkową wersję "Kubusia
        Puchatka", ponieważ występuje w niej... Prosiaczek - doniosła w sobotę gazeta
        "Sabah".
        Krytycy coraz częściej zarzucają państwowej telewizji, że pod rządami
        konserwatywnej Partii Sprawiedliwości i Rozwoju premiera Recepa Tayyipa Erdogana
        programy mają wyraźny przechył religijny. Islam zabrania jedzenia wieprzowiny;
        świnia jest przez muzułmanów uważana za zwierzę nieczyste.

        Według gazety "Sabah" początkowo zastanawiano się w telewizji nad wycięciem
        najlepszego przyjaciela Kubusia Puchatka z kreskówki, ale okazało się, że
        Prosiaczek występuje tam zbyt często, więc film zdjęto z programu.

        Ofiarą cenzury w telewizji padały już i inne filmowe świnki, na przykład panna
        Piggy ze słynnego "Muppet Show".


        Zaświnione źródełko: wiadomosci.onet.pl/1341411,12,item.html



        a już od siebie się zapytam: a gdzie w powyżrszych jedzono prosięcinę?
        w sumie tak tylko pytam... ;>>
        • vauban Kwestia smaku, ale nie tylko 18.06.06, 00:47
          Jest chyba różnica między jedzeniem świnki a patrzeniem na świnkę, zwłaszcza
          animowaną.
          Ale kto ich tam wie... Drąg im między szynki a polędwicę...
    • aard Z czuba... 20.06.06, 16:38
      15:23 Znalezione w mailu: Trwają poszukiwania nowego napisu na autobus
      reprezentacji Polski. Na razie jest Waleczni i Niebezpieczni. (wybraliśmy tylko
      niektóre z propozycji)

      - My tylko przejazdem.

      - Autobus turystyczny.

      - Co się stało?

      - Szybcy i wściekli.

      - Kółko wędkarskie.

      - Polakom gratulujemy autobusu.

      - Handel obwoźny - gipsowe krasnale.

      - Wyjście awaryjne.

      - Nas nie dogoniat!


      - Nam strzelać nie kazano.

      - Poszukiwacze zaginionej bramki.

      - Drużyna Actimela.

      - Mesjasze narodów.

      - To jest miejsce na Twoją reklamę.

      - Aczkolwiek.

      - Zjazd do zajezdni.

      - Powered by PZPN.
      • szprota właśnie czytam 20.06.06, 20:35
        wróbelki Janasa zepsuły mi typowanie i nie wygram przez nich koszulki FIFy.
        Za to mam mundialową smyczkę, na którą ewentualnie mogę ogłosić pszetark.
      • szprota dopiski forumowiczów 20.06.06, 21:13
        d_ost
        Inne propozycje:
        - Kobieta mnie bije!
        - Gramy jak zawsze
        - To wszystko przez Układ
        - Prezes Listkiewicz - człowiek z zasadami
        - Drużyna Pierścienia
        - Rycerze Zastawionego Stołu
        - Forza Pizza!

        halfoat
        Janas - łowca jeleni

        d_ost
        Królewicz Janas i krasnoludki
        Parszywa Jedenastka
        Nasza piłka (ponoć) też jest okrągła
        Nie rzucim ziemi skąd nasz ród (z dedykacją dla Faktu)
        Houston, we've got a problem

        grooszek 20.06.06, 15:44 + odpowiedz
        zagubieni w akcji
        lost in space
        mniej niz zero
        prawie jak pilkarze. prawie robi wielka roznice
        tylko zubr sie nie nudzi
      • szprota Z czuba... 25.06.06, 19:48
        Gość: zatara: -O googlu slyszales kiedys? Polecam, dosc przydatny :D


        cover_wielki: -a skąd, pierwsze słysze
        myślisz że w lesie to jakiegoś gugla można spotkać

        Gość: sluzacy: -Dlaczego Róny gra w koszulce z długim rękawem? Zimno mu? Pot w
        nie wyciera? :)
        skotipl: -To nie koszulka z długim rękawe, tylko on jest taki blady :D


        gladiusz: - wczoraj J.Engel chwaląc Ballacka powiedział :"lepiej mądrze stać,
        niż głupio
        biegać" - Anglicy dziś to nawet stoją głupio
    • huann Re: Z cyklu: Nie moje, a ładne... 23.06.06, 14:46
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=40317&w=43466025&a=43466025

      i jak tu być w gorszej połowie wątku maniakalno-depresyjnego? :/
      • aard tRUdne słowa 23.06.06, 15:37
        piochtanina i homeopatia :))
        • huann Re: tRUdne słowa 23.06.06, 15:39
          PIOCHTANINA jest metaforą (tRUdne słowo) ucieczki przed prześladowaniami,
          a HOMEOPATIA alegorią (jeszcze tRUdniejsze słowo) dążenia do ideału.


          czy ktoś tu jeszcze panuje nad nadziobami?! :>
      • nata82 Re: Z cyklu: Nie moje, a ładne... 23.06.06, 16:01
        huannie, a Ciebie gdzie nosi? choryś? (p.s. ładne zwerzątko)
    • vauban Za pozwoleniem - animalia 25.06.06, 02:09
      Za specjalnym pozwoleniem Autora, mam niekłamaną przyjemność zaprezentować
      Utopcom i innym mikrozbiór poezyj pod tytułem "ANIMALIA", powered by wydawnictwo
      Biały Domek, Toruń 1994 (edycja limitowana), autorstwa D'ghy'ego...

      * * *
      jeleń brunatny
      dziki jest
      ubija tętniąc racicami
      przez zielony szczaw


      * * *
      odkurzacz ssie stopę
      pomarszczoną rurą
      wydyma wzorzyste firanki
      ma głęboki brzuch
      ukryty w stalowym
      rulonie


      * * *
      kuropatwa jest smutna
      na krawędzi emaliowanej
      zlewozmywaka

      za okno zerka
      gdzie zmierzch
      i żeńskich obłoków warkocze


      * * *
      niemrawe puzderko
      gdy ująć
      weń klepka rozkrawana
      co dryga niepozornie
      o brzeżki


      * * *
      śród listowia włochaty
      łeb łosia miłego
      co w sercu dumnym
      skrywa tajemnice


      * * *
      a słodycz markotny
      przy krochmalu paszczy
      złowieszczo dymi
      mamroce i wzdycha

      © bY D'ghy (Δαίμουίου) & Richard Wache
    • vauban Re: Z cyklu: Nie moje, a ładne... 25.06.06, 19:04
      Autentyczne ogłoszenia parafialne :
      1. Cała wspólnota dziękuje chórowi młodzieżowemu który na okres wakacji
      zaprzestał swojej działalności.

      2. Za tydzień Wielkanoc. Bardzo proszę wszystkie panie składać jajka w
      przedsionku.

      3. W każda środę spotykają się młode mamy. Na te panie, które pragną do nich
      dołączyć, czekamy w zakrystii w czwartki wieczorem.

      4. Pan Kowalski został wybrany na urząd kustosza naszego kościoła i
      zaakceptował ten wybór. Nie mogliśmy znaleźć nikogo lepszego.

      5. W niedzielę ksiądz rektor przewodniczył swej pożegnalnej mszy. Chór
      odśpiewał hymn "klaskajmy wszyscy w dłonie".

      6. Na wspólnej wieczerzy było jak w niebie - brakowało wielu z tych, których
      się spodziewaliśmy.

      7. Z tablicy ogłoszeń: "Dzisiejszy temat: Czy wiesz jak jest w piekle? Przyjdź
      i posłuchaj naszego organisty".

      8. Po południu w północnym i południowym końcu kościoła odbędą się chrzty.
      Dzieci będą chrzczone z obu stron.

      9. W czwartek o 16.00 wspólne lody. Panie dające mleko prosimy przyjść
      wcześniej.

      10. W środę spotkanie żeńskiego kręgu literackiego. Pani Kowalska
      zaśpiewa "Połóż mnie do łóżeczka" razem z wikarym.

      11. W podziemiu panie zrzuciły wszelkiego rodzaju ubrania. Można je oglądać w
      każdy piątek po południu.

    • huann Z cyklu: Nie moje, a ładne... 26.06.06, 18:29
      Longeta
      Faulkner [za Cassani: cyt]
    • lolik2 Re: Z cyklu: Nie moje, a ładne... 28.06.06, 12:29
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060628/publicystyka/publicystyka_a_12.html

      CYTAT DNIA

      O układach...


      Lider Samoobrony, wicepremier Andrzej Lepper na wczorajszej konferencji prasowej


      "Układy chcą nas rozbić, ale my się nie damy układom. Mamy silniejszy układ"
      • aard koleś od zawsze 28.06.06, 12:49
        walił prosto w oczy i obca mu była hipokryzja :))
        • vauban Re: nie moje, a ładne... 02.07.06, 03:07
          Opowieść szpiegowska

          Gdy X - 13 wyjął sobie oko, w którym miał znajdować się szyfr, nic w nim nie
          zobaczył. Było to bowiem nie to oko.

          Opowieść więzienna

          Więźniowie z niecierpliwością oczekiwali świąt Bożego Narodzenia. Na Wigilię
          miała być ryba - piła.

          Najkrótsze opowiadanie o czterech wątkach

          - O, mój Boże ! (wątek religijny). Westchnęła baronowa (wątek historyczny).
          Jestem w ciąży (wątek erotyczny), i nie wiem, z kim ! (wątek kryminalny).

          ...oraz dwa wierszyki. Powered by Thaataar.

          ***
          W obliczu strasznego wroga
          Stad rozjuszonych Moskali
          Młody tatarski wojownik
          Konia swojego wali
          Czemuż tak robisz młodzianie
          Poeta pyta natchniony
          Siedząc na Ajudahu
          I jedząc korniszony
          Czemuż tak robię, to proste
          Wojownik odpowiada
          Nie konia mam pod sobą
          Jeno podłego gada
          Wróg groźny na kraj naciera
          A koń mój zupełnie nie staje
          Chyba jest w zmowie z Moskalem
          Tak mi się teraz wydaje
          Zamiast się dzielnie prężyć
          I do boju gotować
          On się woli w obozie
          Wśród niewiast tatarskich chować !


          ***
          Ordynariusz pewnej diecezji
          Ksiądz Euzebiusz Pietruszka
          Lubił małym dziewczynkom
          Sypać sól do pępuszka
          Nie było w tym nic złego
          Nie było molestacji
          Przecież je rozbierał w księżej ubikacji
          Pieścił, dotykał, całował
          Lecz bez zamiaru złego
          Robił to wszakże ksiądz biskup
          Z natchnienia ducha świętego
          Wiem ci ja, nie ma potrzeby
          Tłumaczyć sługi bożego
          Lecz robię to pro forma
          Dla spokoju świętego
          Po pierwsze - ksiądz ich nie pieprzył
          Ksiądz je tylko solił
          A jak powszechnie wiadomo
          Solenie pępuszka nie boli
          Po drugie - była to misja
          Bo dziewczęta niesłone
          Są na grzechów działanie
          Szczególnie narażone
          I wreszcie dochodzimy
          Do najpierwszej zasady
          Ksiądz bez solenia dziewczynek
          Pracować nie dawał rady
          Teraz wnioski - to jasne
          Niepełnoletnie dziewuszki
          Zamiast służyć do mszy
          Odsłaniajcie pępuszki

          Miłego dnia.
    • huann BOKI zrywać :D 02.07.06, 23:14
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3457995.html

      czyli:
      "SZCZYT Trójkąta Weimarskiego odwołany z powodu choroby Lecha Kaczyńskiego" <rotfl>
      • vauban Re: Tekst kanoniczny 05.07.06, 12:53
        Kanoniczna wersja pieśni o porze:
        Jatsutsappari titkarilallan titkaritillan titstandullaa dipidapidallaa
        ruppatirupiran kurikankukka jakilikankuu, härtsätsää jaripidabidilla
        baritsdandillan dillandoo abarippattaa parippariibadibidibidi stendellandoo,
        jabarillasdilla deijadoo dabadabadabadabadaba duuajavuu risdan dillan stillan
        dobadakadagadagaduuduudejadoo
        • yavorius Re: Tekst kanoniczny 05.07.06, 12:56
          czari.info/fkreeca/
          ?:)
          • huann Re: Tekst kanoniczny 05.07.06, 23:45
            ale Sobibór Wytykański Drugi zmodyfika, nie bój Żaby :]
        • vauban Re: Czyżykowiczotekstniecałkiempopraw niezapisany 15.07.06, 02:32
          "Oto Lemma, Lemma znamienite" - Krasiński bishop

          Tekst jest tak realistyczny, że aż surrealistyczny (zdaniem moim):
          Oto:

          Pod budką z piwem stał fizyczny
          Śliczny, RomanTyczny
          I było takich kilku jeszcze
          I lunęło deszczem.

          Pod budką z piwem stał artysta
          Nadwrażliwy statysta
          I był wyraźnie z siebie rad
          No i uderzył grad.

          Pod budką z piwem stało wielu
          I sączyło wywar z chmielu
          A bufetowa była zła
          I opadła mgła.

          Pod budką z piwem żywej duszy
          Już nie suszy
          Każdy w swoją stronę odszedł swoim ściegiem
          I sypnęło śniegiem.

          Żarł z niebios, i się leje, chłodu i lodu oraz darmowych biletów na trasie Ryjo
          de Żanejro - Valparajnaziemi ciągle brak !
    • szprota Z cyklu: Nie moje, a ładne... 10.07.06, 10:46
      sygnaturka użytkowniczki deser_t (szprotkanej na fanach Małgorzaty Musierowicz):
      "Amatorzy zbudowali Arkę, profesjonaliści - Titanica"
      • huann Re: Z cyklu: Nie moje, a ładne... 10.07.06, 21:04
        a Grzegorz Rasiak Polskę Drewnianą Yellow Submarine!
    • lolik2 w poszukiwaniu stroju kąpielowego 10.07.06, 15:45
      "Trzyczęściowy strój kapielowy. Góra typu bikini, z miękkimi miseczkami. Wąskie ramiączka są wiązane na szyi. Ramiączko z prawej strony przyozdobione metalową wstawką. Staniczek zapinany z tyłu. Do kompletu gładkie stringi, przyozdobione dwoma metalowymi wstawkami. Dodatkowym elementem stroju są gładkie hipstery."

      kermit: gładkie hipstery... subtelne hipotamtamy
    • szprota zasłyszane 15.07.06, 22:45
      [był szum od ulicy i mogłam mieć omamy, więc może po trosze moje?]
      mały chłopczyk (ośmioletni na ucho, rozwlekle]: -Wiaaaatr mi zaastęęępuuuje
      uuuuuuuumysł.
      duży chłopiec [trzydziestoletni na ucho, kpiąco a serdecznie]: -To małe ziarenko?
    • huann przepiękne, a w dodatku 27.07.06, 13:33
      żryciowe!

      ;D
      • huann SI 28.07.06, 15:30
        TWA...
    • huann pogrzało ich w tym ministerstwie 28.07.06, 16:13
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3513687.html?skad=rss&wv=0000

      "Apel resortu edukacji spowodowany jest upałem." :D
      • vauban Re: Dla Huann 29.07.06, 04:03
        Lina:
        otoruniu.net/?p=233
        W ramach nawiązywania.
        • huann dzięki Wielkie! :D 29.07.06, 23:14
          od razu wiedziałem, że pisując na RU zjadę na suchoty! :D
      • aard bo to zapewne Wódstock był! 15.08.06, 16:19
        I jeszcze ten Orzechowski...
    • mis_toaletowy doberman rozszarpał misia! :/ 03.08.06, 13:57
      wiadomosci.onet.pl/1365688,69,item.html

      albo:

      Miś Presleya rozszarpany przez dobermana
      Wyceniany na 40 tys. funtów pluszowy miś Mabel, należący kiedyś do Elvisa
      Presleya, został rozszarpany przez rozwścieczonego dobermana. Pies wpadł w szał
      na wystawie zabawek w Wookey Hole Caves w angielskim hrabstwie Somerset.
      Straty, jakie spowodował wśród pozostałych zabawek oszacowano na 20 tys. funtów.

      Strażnik, który był w czasie tego wydarzenia na zmianie, jest zszokowany
      zachowaniem psa. Jak podkreśla, doberman był psem–strażnikiem od 6 lat i nigdy
      nie sprawiał poważnych problemów. Prawdopodobnie doberman był zazdrosny o Mabel,
      który budził powszechne zainteresowanie zwiedzających.

      Zabawka Mabel, która została uszyta w 1909 roku w Niemczech, była teraz
      własnością brytyjskiego arystokraty Benjamina Slade'a. Kupił ją na aukcji w
      Memphis w Stanach Zjednoczonych, gdzie znajdowała się słynna rezydencja Presleya
      Graceland.

      90 komentarzy

      A IRASIAD misia zeżarłby w całości! [4] 03.08.2006 13:47
      Nasze psy są normalniejsze, choć czasem trochę zdenerwowane. ~Amen

      Podobno miś obraził matkę dobermana...:) [8] 03.08.2006 13:47
      jw. ~Hendryk

      kto by wygral [1] 03.08.2006 13:47
      dorosly niedzwiedz grizzly czy 10 rotweilerow ? ~michal 16

      A w radio zapewniali, 03.08.2006 13:47
      że w tym roku nie ma sezonu ogórkowego /w polityce, ... ~bujan

      Jakie imię powinien mieć pies Prezydenta? [8] 03.08.2006 13:46
      Moja propozycja:IRASIAD,a Wasza? ~wieśniak

      WPISUJCIE MIASTA POGRĄŻONE W ŻAŁOBIE [7] 03.08.2006 13:46
      Wrocław ~michau000

      czy [1] 03.08.2006 13:38
      zostanie uspiony? ~skandal

      Pies 6 lat tropił złodzieja swoich ulubionych chrupek! 03.08.2006 13:35
      Misio Fe! ~Ania

      To straszna tragedia. 03.08.2006 13:33
      Świat już nigdy nie będzie taki jak przed tym wypadkiem. ~molo

      MUSI PRESLEJA NIE LUBIAŁ 03.08.2006 13:33
      TEN PIES ~LOGIK

      precz z glupimi psami! 03.08.2006 13:27
      nie dosc, ze straszliwie brudza, to jeszcze szczekaja i ... ~zyta

      nie cierpię psa sąsiada [2] 03.08.2006 13:25
      jast mały i wściekły wiecznie szczeka na moich klientów. ... ~hanys

      no to pięknie.. 03.08.2006 13:24
      właściciel dobermana do końca życia się nie wypłaci.. ~fuka

      Odgryzł mu łepek? [1] 03.08.2006 13:24
      :D ~sd

      A ja się pytam! [1] 03.08.2006 13:24
      Gdzie byli wówczas rodzice tego psa?! ~bzyk

      Dorosły mężczyzna, ten Presley, a bawił się misiem?!!! 03.08.2006 13:22
      ~Sinatra

      To jest straszna wiadomość. [5] 03.08.2006 13:18
      Aż odechciało mi się żyć.Co za tragedia.Psa pewnie skażą ... ~Pyto

      Tresura powoduje choroby psychiczne [5] 03.08.2006 13:11
      Wszystkie tresowane psy są nienormalne. A nienormalne psy ... ~wiedzący

      A kiedy wreszcie miś rozszarpie dobermana? [2] 03.08.2006 13:11
      Precz z dobermanami! Niech żyją misie! ~Nie-p

      MODLĘ SIĘ Z MISIA. "Wieczne odpoczywanie racz mu dać Panie..." [1]
      03.08.2006 13:08 ['] ['] [+] ['] ['] ~Barbie
    • szprota już nie zaczepiam ludzi na GG 04.08.06, 21:45
      How to talk with me", Czyli czytaj, jeśli chcesz ze mną rozmawiać!

      Jeżeli nie rozmawiasz ze mną po raz pierwszy, możesz od razu przejść do punktu
      nr 7. Nie będę owijać w bawełnę, używał delikatnych słówek, jednym słowem bez
      jebanych farmazonów, bo już mnie krew zalewa jak widzę wasze niektóre wiadomości.

      1. Pierwsze wrażenie: Nawet nie próbuj zaczynać w stylu: "skont klikash?" albo
      "postukamy?". Jeżeli właśnie tak masz zamiar zacząć -> wypierdalaj.

      2. Cel: Jeżeli chcesz ze mną porozmawiać musisz mieć po co do chuja wafla.
      Jeżeli już zgodzę sie z tobą porozmawiać, oczekuję, że, już dawno wiesz, o
      czym!! Bo tekst w stylu "a może ty coś zaproponujesz", uwazam za terroryzm!! Jak
      chcesz pogadać o dupie maryni albo o pogodzie -> wypierdalaj. Usiądź przed TV,
      włącz swoja ulubiona telenowelę i nie zawracaj mi głowy!!

      3. Szacunek: Mimo, iż to wirtualny świat, pamiętaj o tym, że jednak po drugiej
      stronie siedzi żywa osoba, z krwi i kości, która ma uczucia. Okaż mi szacunek, a
      otrzymasz to samo. Nie podoba się -> wypierdalaj.

      4. Anonimowość: Z całym szacunkiem - w dupie mam ile masz lat, jak wyglądasz i
      jak ma na imie twój pies. Nie chcę twojego zdjęcia, nie dam ci swojego.
      Interesuje mnie tylko wymiana poglądów na konkretny temat. Będzie potrzeba
      bliższej znajomości - dam znać. A jak nie pasuje to wiadomo -> wypierdalaj.

      5. Styl: Nie używam polskich znaków diaktrycznych, ale zasadniczo nie mam nic
      przeciwko. Jeżeli już tak bardzo chcesz ich używać - proszę bardzo.

      Jednak to co mnie bardzo i to bardzo irytuje, to kompletny brak ortografii. Ja
      też popełniam czasem błędy, ale do kurwy nędzy nie w każdym zdaniu po trzy
      razy!! Weź se przeczytaj przynajmniej raz co ci sie udało nabazgrać i dopiero
      potem poślij, jeżeli masz pewność ze jest dobrze. Kłade laskę na to czy masz
      dysleksję, dysortografię, dysgrafię czy jeszcze jakieś inne dysmózgowie. Staraj
      sie, bo napierdalanie ortami jak gnojem po polu to zwykłe niedbalstwo!! Nie każę
      zostać miodkiem, wystarczy mi maturzysta. A jak nie potrafisz to -> wypierdalaj,
      najlepiej do szkoły.

      6. Status: To, że mój status to "dostępny", wcale nie oznacza, że jestem przed
      komputerem - to oznacza, że mój komputer jest włączony. Jeżeli nie odpowiadam,
      mimo spełnienia powyższych i poniższych warunków -> cierpliwości. Zapewne nie
      mogę teraz rozmawiać i odezwę się jak będe mógł. Jeżeli udało ci się popełnić
      któreś z wymienionych tutaj przęstepstw to -> możesz iść przypudrować nosek,
      czyli wypierdalaj.

      7. Łańcuszki: To temat szczególny. Nie toleruję żadnych, ale to Ż A D N Y C H
      tasiemców o albańskich wirusach, umierających dzieciakach, czy pierdolonych
      testach na szczęście. Przesłanie mi takiej wiadomości jest równoznaczne z
      totalnym brakiem szacunku do mojej osoby. Nie bądźmy idiotami i nie posyłajmy
      nikomu tych bzdur!! Jeżeli mi to posyłasz to jesteś bezmyślnym debilem, który
      dał się zrobić w CIULA przez innego ciula. Chcesz mi posłac łańcuszek ->
      wypierdalaj, ale to kurwa już!

      8. Zakończenie: Mam wielką nadzieję, że ta strona pomoże w naszej wzajemnej,
      bezproblemowej komunikacji. Wszystkich spełniających powyższe warunki zapraszam
      do rozmowy.

      Copyright 2004 Robert Mańka

      otrzymane swego czasu na GG od Brite'a
      • vauban Cud miód ultramaryna 06.08.06, 02:03
        Dialog w sklepie warzywny, prowadzony w Bydgoszczy (gdyby to miało jakieś znaczenie)
        Kupujący: Czy są może banany ?
        Sprzedawczyni: nie ma.
        Kupujący: Ale... Czy będą ?
        Sprzedawczyni (napastliwie): A może pomidory by Pan kupił, co ?
    • huann Z cyklu: a Longeta naipsał 06.08.06, 16:06
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=46400840
    • lolik2 wieczorne zgrywanie filmów na płyty 07.08.06, 08:18
      kokoprezes: "Rekrut"? To o tym, co on myślał, że ona jego, ona myślała, że on ją, a wyszło na to, że on ich???
    • huann opowiem wam bajkę, jak 13.08.06, 12:54
      gołąb
      rzucał fajkę...
    • szprota druga strona CiP 15.08.06, 19:15
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24676&w=46134761&a=46134761
      wklejam całość:

      dzidzia w pociągu, czyli dlaczego pójdę do nieba
      czekolada_orzechowa

      Wracamy z kumpelą z babskich wakacji- jak to zwykle bywa, delikatnie
      przepite, niedospane po zielonej nocy i ogólnie takie sobie:)
      Wsiadamy do pociągu, znajdujemy przedział- kurwa, siedzi DZIDZIA. Tak do niej
      mówiła babunia, dzidzia na oko 6 lat.Babcia dzidzi na poczatek wyraziła
      niesmak, ze podróżujemy z plecakami i ze jak je włożymy na górę, to na pewno
      spadną. Już wtedy miałam szczerą nadzieję, ze tak właśnie się stanie.
      Miotając się i potrącając wszystkich wokół babcia ułożyła dziecko natychmiast
      spać na swoim i jego miejscu, w taki sposób, ze kopało trzecią podróżną w
      tyłek. Żaden normalny dzieciak nie śpi o 10 rano, więc oczywiście monstrum
      wstało i zaczęło jeść. Ten widok przerabiałyśmy jeszcze potem dwukrotnie:
      kiełbasa, ciasteczko z czekoladą, bułka i banan naraz w szeroko otwartych
      ustach, proces żucia na wierzchu plus plucie dookoła.potem przebrano dzidzię,
      czego dokonano w sumie 4 razy podczas podróży. Czesano także, oczywiście w
      przedziale, kudły wszedzie. Babcia robiła cokolwiek potworne dziecko sobie
      życzyło, więc np zaczeły grać w przedziale w piłkę!!!! Moja najprzyjaciółka
      najpierw dostała białych oczy od wkurwu, a jak ją drugi raz pizgnęły piłką,
      zrobiła sajgon. Pomogło, wyszły grać w piłkę na korytarz i denerwować się na
      przechodzących podróżnych:D. Po powrocie babcia poświęciła własną Gazetę
      Polską, bo dzidzia chciała rysować, więc pokolorowała wesoło polityków
      prawicy:) Następnie położono ją spać, jak tylko usnęła, pierdolnięta babcia
      usiadła nad nią i zaczęła smyrać po stopkach, poprawiać podusię, odgarniać
      włoski...no i kurwa oczywiście pilnowac, zeby ktoś głośniej nie oddychał.
      Dziecko wstało, bo mu babcia spać nie dawała i hardkor zaczął narastać,
      ganianie, głośne domaganie się uwagi, darcie mordy tak że nie słyszałam
      odtwarzacza, włażenie na siedzenie w butach etc. Horror i terror. Potem
      okazało się , skąd idzie przykład. Babcia dzidzi zdjęła białą koszulę, pod
      którą miała krótki top i gigantyczne wiszace brzuszysko ( 120 kg żywej wagi
      na oko). Obejrzała koszulę, stwierdziła z niesmakiem żółto- szare plamy pod
      pachami, przeanalizowała je, ściągnęła walizkę, wyjęła bluzeczkę, potem
      zdjęła top, pokazala nam brudny szarawy stanior ahahahahahaha i wtedy
      zapytała czy nam to nie przeszkadza. Niezrażona moim chłodnym komentarzem
      ubrała się, schowała brudy i oznajmiła, ze jej woda mineralna śmierdzi rybą.
      Wąchały z wnunią i córeczką, dzieląc się wrazeniami. Potem zabrały
      12275312532 bagaży i wyszły, pół godziny przed stacją docelową, zeby sterczeć
      z tym na korytarzu.Babunia całe 8 godzin gdakała jak kura, non stop, nie
      zamknęła się nawet na 10 sekund.
      A dlaczego pójdę do nieba? Bo ciągle żyją, ot, kurwa, co!
      • nata82 :) 23.08.06, 17:15
        ja chyba też pójdę do nieba :). Chuje żyją , mają się dobrze ... i ciągle jestem
        dla nich miła.
    • aard gógiel... 18.08.06, 16:58
      aard: szukaj
      Czy chodziło Ci o: award

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka