yavorius 19.05.04, 20:36 Co się powinno w takiej konstytucji znaleźć? Zapraszam do debaty. 1) Cep składa się z przedcepa, cepa właściwego i zacepa :) (inspirowane by...) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szprota KONSTYTUCJA CEPA 19.05.04, 20:41 Myślę, ze przede wszystkim cyrkumstancje i kondycje sine qua non do zakładania blokad drogowych (bd) - dokładna definicja uprawnień i obowiązków cepa. Odpowiedz Link
b00g13 Re: KONSTYTUCJA CEPA 20.05.04, 00:33 a co z przedcepiem przedcepa, śródcepiem przedcepa i zacepiem przedcepa i z przedcepiem cepa właściwego śródcepiem cepa właściwego i zacepiem cepa właściwego oraz z przedcepiem zacepa, śródcepiem zacepa i zacepiem zacepa?! Odpowiedz Link
s_zoo Re: KONSTYTUCJA CEPA 20.05.04, 11:05 yavorius napisał: > Co się powinno w takiej konstytucji znaleźć? Zapraszam do debaty. Koniecznie moralna definicja cepalibatu! Że jest to związek cepa z cepą, czyli osób pci pciciwnych. I tylko cep z cepą moga się cepcać. I że na godłość i barwy i hymn bardzo cepa uważać. I cepa się modlić. Ceprędzej, temlepiej. I że opozycja ceparlamentarna może być tylko konstruktywnie prosta. I że cepolicja podlega ochranie. (Hasło: - Ce pan ma? Odzew: - Marcepan.) I że nie wolno strzelać z cepancepaustu do zebr po przejściach. I żeby na straży stali cepelianci. Albo walczyli z cymperium. A przede wszystkim powinna się znaleźć smaczna preambułka. Odpowiedz Link
dziad_borowy Najważniejszy jest początek 20.05.04, 11:41 Moglaby sie zaczynac "My, Cep Narodu polskiego..." Albo jakos tak. Dzierżcep!!!! Odpowiedz Link
aard Preambułka z szynką, twarożkiem i tuńczykiem 25.05.04, 12:06 My, Cep, jako niedozowna konstytuanta bułki niniejszym wycepujemy poniższą konstycepcję zza pazuchy ceplem nadania naszej cepzystencji prawdziwie cepścijańskiego sensu i w zgodzie ze zwyczajem ucepionym tradycji ośmielamy się mówić: Cepie nasz, którzy mlesz w chlebie Cep się stylisko twoje Młóć klepisko twoje Bądź buła twoja Jako w chlewie tak i tam w sieni Ziarna naszego nażartego daj nam dzisiaj I odmłóć nam nasze plewy Jako i my odmóżdżamy naszych chlebożerców I nie wódź nas na pokuszanie Ale nas schlaj na umarłego* Tfy! Wąt z tym! * wersja druga zakąszenia: ale nas zbaw od SETIego. Odpowiedz Link
pijaw Proponuję też przykazania: 01.06.04, 09:42 1. Nie będziesz miał innych młockarni przed cepem. 2. Pamiętaj, abyś w dzień żniw, meczów i debat sejmowych młócił. 3. Nie łam się. 4. Nie cudzomłóć. 5. Nie poganiaj cepa cepem. 6. Podczas demonstracji i blokady dróg wal w najdroższy samochód. 7. Nie chodź na mecze i demonstracje w okresie żniw. 8. Raz w życiu udaj się na pielgrzymkę do Cepelii 9. Nie pożądaj brony gospodarza swego. 10. Ani żadnej cieczy, która jego jest. Odpowiedz Link
aard Jak donoszą najnowsze biadania<paRUnoya_continued> 18.04.05, 09:07 85% polactwa chce, żeby JPII został "patronem Polski". Czy nazwa naszego państwa będzie wyglądała niedługo tak? RZECZPOSPOLITA POLSKA POD WEZWANIEM JANA PAWŁA DRUGIEGO Ja chcę w kaftan!! Odpowiedz Link
huann Re: Jak donoszą najnowsze biadania<paRUnoya_c 18.04.05, 11:11 kurwa, a mamy w tej chwili to mamy jako kraj lepszych patronów?? czecha wojtka, co raz grzecznie wyproszony przez przyjaznych Prusów (nie mylić z Prusakami i Krzyżakami), by nie zawracał im obcymi kulturowo husqwarnami prabałtyckich dębów wlazł kuchennymi portalami, a upierając się głupio, mimo próśb (najpierw) i gróźb (wreszcie!) doprowadził Prusów do ciężkiej rozpaczy i został w końcu kto wie czy nie słusznie, a z pewnością na własne życzenie o durną pałę zdekapitowany?? czy może staszka polaczka, co tak knuł przeciw śmiałym a szczodrym reformom króla bolesława (balcerowicz musi odejść etc.), że w końcu król z braku demokracji go poćwiartował, a następnie sam został wygoniony z kraju, a kraj stracił króla z koroną zyskując jego brata bez korony, co to był nieudolnym hermanem (brawo! niech żyje polskie zdychactwo i umartwica). w kontekście powyższych JPII to przynajmniej człowiek dialogu i sukcesu. amen. Odpowiedz Link
kotbert Poprawcie mnie 18.04.05, 11:20 jeśli się mylę (albo nie, właściwie to nie chcę być poprawiana), ale z tego co wiem, żeby zostać nieszczęsnym patronem naszego paranoicznego kraju, trzeba być świętym. Jak ten czas leci! Podobno taka kanonizacja parę większych jednostek czasu trwa. A tu tak szybko przeleciało, że wręcz umknęło. Odpowiedz Link
aard Czy to znaczy, że zostanie "patronem" 18.04.05, 12:18 jest jakoś sformalizowane? Sa jakieś przepisy w tym względzie? Lub chociaż obyczaj? Poproszę o wyjaśnienia, bo pierwsze słyszę :) Odpowiedz Link
kotbert Parę razy uważałam na religii 18.04.05, 12:25 i mi się niektóre dane nie chcą usunąć, między innymi te zawierające informacje, że ci patroni, o których mowa to są święci patroni, którzy mają pieczę nad krajem mieć oraz chronić go i modłów w jego intencji wysłuchiwać. Prośby modlitewnie oficjalne do świętych jedynie i błogosławionych zanosić się godzi, ale patronami państw tylko święte szychy być powinny, a nie błogosławione płotki. Jeśli moja pamięć podręczna zrobiła błąd zapisu i coś się nie zgadza, to ja się wypieram wszystkiego co napisałam powyżej! Odpowiedz Link
aard Alez nie, wszystko się zgadza 18.04.05, 12:29 tylko ja wciąż jednego jeszcze nie wiem: czy i gdzie zostało określone, co to znaczy być "patronem państwa" i jak się takiego patrona obiera (z łuski). Swoją drogą nie będę przypominał (bo to jest wątek dla religijnych), co po niemiecku znaczy "patrone"... Odpowiedz Link