Dodaj do ulubionych

Zdecydowane PLUM

    • szprota podejmującepodojrzałymnamyśle DECYZJĘ 05.06.06, 00:55
      a plumknę sobie.
      • aard zadumane NIECHCIBĘDZIE /no! 05.06.06, 12:27

        • szprota korzystającezpozwolenia FĘKJU 05.06.06, 12:33
          to jeszcze raz, bo ważne rzeczy dwa razy.
          • aard łaskawe WZASADZIEMASZSTAŁEZEZWOLENIE 05.06.06, 12:43
            i bezterminową licencję :p
            • szprota czującesięjakbywyróżnione TOJAPOKORZYSTAM 05.06.06, 12:56
              albowiem lubię ten wątuś mój ssskarb.
              • aard czującesięwobowiązkudodać WKOŃCU 05.06.06, 13:45
                to najbardziej odjechany wątek na RU jezd! :D
                • szprota niemogącesiędokońcazgodzić SĄBARDZIEJPOJECHANE 05.06.06, 13:58
                  nuncjusz chociażby albo powiedzcie mi jedną rzecz znaczy Cassaniemu. natomiast
                  ten jest dostojny, taardycyjny, klasyczny i blogaśny, jak sztambuch oprawiony w
                  cielęcą skórę albo szpilki od Diora.
                  • aard Przypominające ŻEPOWYŻSZE 05.06.06, 14:30
                    jest opinią, którą uk(n)uliśmy z niejaką Maginiac będzie już ze dwa lata temu z
                    niezłym okładem. I wciąż aktualne :)
                    • szprota zwracająceuwagęże WASZAOPINIA 05.06.06, 14:34
                      jakkolwiek mająca pozory słuszności nie musi pozostawać obowiązującą.
                      • aard Oczwysiste JAKNAJBARDZIEJ 05.06.06, 14:38
                        i dodam jeszcze, że okład był spory, bo tak coś mi się teraz zdaje, ze to było
                        trzy lata temu z naddatkiem.
                        • szprota przyznająceże JEŚLIOKŁADJESTTAKDUŻY 05.06.06, 14:45
                          to opinia jest równie szacowna i glamour oralbrutal jak wątek :)


                          PS no i niby mam najbrendnju wersję FF a capsa ze znakami specjalnymi nadal nie
                          poprawili!
                          • aard softłerowe JATAMWOLĘ 05.06.06, 14:59
                            nic nie aktualizować - zazwyczaj jest gorzej a nie lepiej :/
                            • szprota anawetfriłerowe TYMRAZEM 05.06.06, 15:08
                              jest nie lepiej, ale i nie gorzej. Zakładek nie gubi i adblocka pociągnęła w
                              trymiga, więc jest szansa, że mnie już o północy nie będzie straszyć marionetka
                              z rajfajzenbanku.
    • aard poranne UUAAAAAAAAAAHHH... 06.06.06, 10:03
      Kiedy ja się wreszcie wyśpię?
      • szprota żywopodpowiadające NAEMERYTURZE? 06.06.06, 17:37
        spoko, Aardzie, to już tylko głupie 36 lat...
        • aard załamane OKURWA 06.06.06, 18:13
          tylko 36??!! Nie, do tego czasu powinien wzrosnąć wiek emerytalny :p
          • szprota zadumczywaje WIEKJAKWIEK 06.06.06, 18:30
            ale fundusz na pewno :D
    • maginiak Tojużdzisiowe AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA 09.06.06, 10:19
      Choć to mało prawdopodobne a wręcz niemożliwe! To nie Weltmeisterschaft!!!!!!!


      To Depeche Mode :)
      • lolik2 ależowe MOJADROGA! 09.06.06, 11:15
        to juz było. 14 marca :)
        • huann nie-eowe NIE-E 10.06.06, 14:20
          lolik2 napisała:

          > to juz było. 14 marca :)

          14 czerwca to gramy z Anglikami. było to już z Ekwadorem!
    • huann pracownicze PSTRYK 12.06.06, 00:24
      <a
      href="https://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=735&w=30689902&a=43450572">PSTRYK
      PSTRYK PSTRYK!</a>
    • aard meczowe JEB! 13.06.06, 22:46
      Chorwacja atakuje, Chorwacja jest lepsza!
      • szprota polemizujące NOWSZYSTKOFAJNIE 13.06.06, 23:03
        tylko czemu się to nie przełożyło na wynik?
        w ogóle wszyscy grali do dupy. żadne przewidywania mi się nie sprawdziły...
        • aard nowłaśnie NIEFAJNIE 14.06.06, 13:05
          bo sdię na wynik nie przełożyło :((
          • szprota dzisiejszepobożniesobieżyczące MOŻEUKRAINA? 14.06.06, 13:26
            nie żebym wiedziała cokolwiek o tej drużynie, aby miarodajnie się wypowiadać,
            czy ona dobra czy zła. tak se tylko sentymentalnie życzę, by wygrali.
            • yavorius Przeczące I-I 14.06.06, 13:28
              Postawiłem na ~nieprzegraną~ Hiszpanii :)
              • szprota zagubione POSTAWIŁEŚNANIENIEPRZEGRANĄNIEHIS ZPANII? 14.06.06, 14:58
                hm. nic nie rozumiem. idę na telefony, moze coś się da wydusić z tej
                właścicielki samsunga (szkoda tego telefonu na taką blondynkę IMHO)
                • yavorius Wyjaśniające WYJAŚNIENIE 14.06.06, 15:08
                  Postawiłem na remis albo wygraną Hiszpanii. O!
                  • szprota jużcałkiemwyjaśnione OJAAAAKIWYNIK 14.06.06, 15:29
                    Hiszpania
                    Bramki:
                    Xabi Alonso (13.), Villa (17.)
                    wejdzie ci ten mecz zdaje się :D
                    • huann oooujące TERAZ JESZCZE NIEŹLEJ! 14.06.06, 16:46
                      szprota napisała:

                      > Hiszpania
                      > Bramki:
                      > Xabi Alonso (13.), Villa (17.)
                      > wejdzie ci ten mecz zdaje się :D

                      Hiszpania - Ukraina 4:0!

                      a to dopiero 88 minuta!
              • aard Alowe STAWIAJĄCTAKZACHOWQAWCZO 15.06.06, 13:51
                chyba nie dało się wiele wygrać :p
                • szprota broniąceYavoriusa WKONKURSIEESEMESOWYM 15.06.06, 14:08
                  można obstawiając w ten sposób ugrać pięć patoli. może nie za wiele, ale urlop
                  jakby bardziej luksusowo można spędzić, nieprawdaż?
                  PS <śmiała_nadzieja_mode=ON> a może Yavo wziął do serca moje uwagi dotyczące
                  zagrożeń związanych z hazardem, ahyhy? :>
                  • aard niwtajemniczone MYŚLAŁEM 16.06.06, 14:23
                    że chodzi o coś typu bet-and-win.com.
                    Jak esemesowym, to ja przepraszam.
                    • szprota prostujące NIEWIEMCZYWESEMESOWYM 16.06.06, 15:42
                      powołałam się na ten, bo w nim akurat wzięłam udział i znałam główna wygraną.
                      A Yavo to się chyba w pracy zakłada. taka raczkująca bukmacherka.
                      • aard awpracowe UMNIETEŻ 16.06.06, 19:02
                        A to chyba nielegalne jest, co? :)))
                        • szprota lekkowzruszająceramionami TOCHYBANIEPIERWSZYRAZ 16.06.06, 19:27
                          kiedy zdarza ci się robić coś nielegalnego, nieprawdaż?
                          prawdę powiedziawszy nie wiem, czy legalne, czy nie. i nie zamierzam wiedzieć ;)
                          • aard to NIEBYŁTENRAZ 16.06.06, 20:06
                            ja nie robię. Ale faktycznie nie byłby pierwszy ;)
                            • huann donosicielskieUNASWPRACYSIĘODTWAR ZAPUBLICZNIENAGRA 17.06.06, 13:38
                              NIAaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!
                              • aard sójkowe AMORZE 17.06.06, 14:50
                                macie choć licencję na poezję śpiewaną?

                                Co mi przypomina opowiadanie Poego "Zaiksowanie agapitu" ("X-ing a Paragrab")
                                • szprota zwstydemprzyznającesię NIEZNAM 17.06.06, 14:53
                                  nakreślisz po kurtce?
                                  • aard zwstydemprzyznającesię NIEZBYTPAMIĘTAM 17.06.06, 15:54
                                    ale mogę Ci pożyczyć. Zaś przypomnienie dotyczyło jeno zaiksu.
                                    • szprota wobectegowe JEŚLICINIEPRZESZKADZA 17.06.06, 16:07
                                      że tak długo oddaję, to chętnie się piszę na czytanie.
                                      OT, Ciekawe, czy Huann przytoczy swoją historię o świętym Wojciechu, co
                                      wywiezion na drugi brzeg Wisły jednak wrócił wycinać serduszka na świętych
                                      dębach i zapierać się zadnimi łapami, że to nie eros, lecz zbiorowa prezerwatywa
                                      firmy stomil.
                                      • huann przytaczająceswojąHISTORIĘ 17.06.06, 16:57
                                        szprota napisała:

                                        > że tak długo oddaję, to chętnie się piszę na czytanie.
                                        > OT, Ciekawe, czy Huann przytoczy swoją historię o świętym Wojciechu, co
                                        > wywiezion na drugi brzeg Wisły jednak wrócił wycinać serduszka na świętych
                                        > dębach i zapierać się zadnimi łapami, że to nie eros, lecz zbiorowa
                                        prezerwatyw
                                        > a
                                        > firmy stomil.

                                        historia o świętym Wojciechu, co wywiezion na drugi brzeg Wisły jednak wrócił
                                        wycinać serduszka na świętych dębach i zapierać się zadnimi łapami, że to nie
                                        eros, lecz zbiorowa prezerwatywa firmy stomil.

                                        do dam, że Olsztyn.
                                      • aard Raczejowe NIEPRZESZKADZA 21.06.06, 11:39
                                        Bo i tak mam zaległości porachunki z Braćmi Karamazow oraz Regisa Dickiem.
                                        A Poego mam w dwóch tomach w ca. 11 częściach :))
                                        • szprota radosne TOPOETYCZNIE 22.06.06, 10:03
                                          a ilość części mogę zredukować. ja bardzo lubię podklejać książki.
                                          • aard Ato CHĘTNIE 22.06.06, 10:51
                                            Acz nieco już zredukowałem. Był moment, że niemal każda kartka była osobno ;)
                                            • szprota potakujące ZNAMTO 22.06.06, 10:59
                                              ale takie zaczytane książczysko ma charakter sam w sobie, niezależnie od
                                              zawartości nawet :)
                                              • aard Ztymżowe TOBYŁARACZEJWINA 22.06.06, 13:58
                                                gównianego wydania, bo ona czytana była w swej karierze max. trzykrotnie.
                                                • szprota akceptującebezzrozumienia JANIEROZUMIEM 25.06.06, 01:23
                                                  jak lubianą przez siebie książkę można przeczytać tylko trzy razy...
                                                  co to ja miałam ci pożyczyć? Dziką Mrówę z u-bootem?
                                                  • aard zdziwione KTOTWIERDZIŁ 25.06.06, 11:09
                                                    że lubianą? Nie no, może i lubianą, ale tyle ich jest...
                                                  • szprota zgadzającesię ŻENIKT 25.06.06, 13:15
                                                    niemniej, rzadko się nam zdarza cytować z czegoś, czego nie lubimy.
                                                  • aard aiowszem TOFAKT 26.06.06, 16:18
                                                    ale od lubienia do ulubienia jeszcze daleka droga :))))))))))
                                                  • szprota itymmiluchnymakcentemkończące IDĘJEŚĆŚNIADANIE 27.06.06, 05:52
                                                    Dobrze, że w czasach grozy finansowej jest jeszcze spiżarnia z dżemami
                                                    śliwkowymi mojej babuni.
                                                    aha, w razie by się kto interesował, czy padło mi na mózg, żem wstała wcześniej
                                                    niż musiałam, informuję, że nie i że tego pytania nie da się już skierować do
                                                    tej cholernej osy, która uznała za stosowne idiotycznie mi brzęczeć, albowiem
                                                    powiększyła grono osich aniołków (po cholerę upierała się brzęczeć w pokoju,
                                                    skoro miała okno na ościerz i cały ogród do dyspozycji?!).
                                                  • aard chybafaktycznie MUSIAŁAŚBYĆZASPANA... 27.06.06, 09:58
                                                    szprota napisała:

                                                    > [...]po cholerę upierała się brzęczeć w pokoju,
                                                    > skoro miała okno na ościerz [ciach!] <jeb> :p
                                                  • szprota faktycznie MUSIAŁAMBYĆZASPANA... 27.06.06, 21:36
                                                    wyszło niechcący, a maginiacznie :D
                                                  • aard Zapominającedodać MSPANC :p 27.06.06, 10:00

    • szprota lekkooburzone ACÓŻTOZAPATAŁACHY 20.06.06, 22:57
      z tych Angoli, tak paskudnie dać się zremizować...
      • huann dopowiadająceWTROPIKACH (DZISIEJSZYCH) 20.06.06, 23:10
        i cóż że ze Szwecją!
    • szprota czytające ZCZUBA 23.06.06, 18:38
      Jak się po hiszpańsku mówi "żenujące widowisko"? (c)dymiacy_piecyk
      • aard ijeszczowe ZCZUBA 24.06.06, 19:21
        mówi się, że Brazylia i Niemcy to drużyny, które rozkręcają się w miarę trwania
        turnieju. Hiszpanie najwyraźniej się skręcają.
        • huann przypominające NIEŚMIAŁO 25.06.06, 00:05
          aard napisał:

          > mówi się, że Brazylia i Niemcy

          nie mówi się, że Brazylia i Niemcy, tylko.
          • szprota nucącesobiepodnosem DONTKRAJFORMIARDŻENTINA 25.06.06, 00:49
            kurczę, a tak ładnie Meksyk remisował.
    • szprota zupełnienienatemat LUBIĘSŁOWOABERRACJA 25.06.06, 00:56
      kojarzy mi się z ptysiem.
      • huann lubiącesłowoPTYŚ 25.06.06, 00:59
        kojarzy mi się z Wodzem, Balbinką, neonkami, ślimakpokażrogi, pierogi i twarogi
        i szczypiorek i sadzone na boczusiu cóż za piękne aberracje, cóż za aberracje......
        • szprota lubiącesłowo SADZONE 25.06.06, 01:01
          albowiem komin bejbi zawsze dwie razem.
          • huann lubiącesłowoLAJTMAJFUŁAJE 25.06.06, 01:04
            podobno teatr potrafi spłonąć jak sztuczne ognie, ale tylko Wielki jest na tyle
            wielki, że przód nie zasłania fortepianu?
            • szprota mającesilneprzekonanie SACZEPREFEKTDEJ 25.06.06, 01:08
              to dlatego, że Teatr Nowy zaprosił nas dziś na kwiecień.
              • lolik2 niewiemczywieciowe ALEJALUBIĘSŁOWO 26.06.06, 08:39
                JAKTO?!
    • aard Nowostronicowe NIECHNAMŻYJE! 27.06.06, 11:01
      a swoją drogą to strasznie mi się dziś nie chce. Zna ktoś jakiś sposób na lenia
      oprócz spaaaaaaaaać...?
      • szprota dobrzeradzące OCZYWIŚCIE 27.06.06, 21:39
        można pójść na zakupy albo wykonać przepierkę.
        • huann przekrecające PRZEPIERKĘ 28.06.06, 01:03
          w Kopiec Kuropadł.

          szprota napisała:

          > można pójść na zakupy albo wykonać przepierkę.
        • aard wszelakowe ALE 28.06.06, 10:23
          w pracy????????
      • szprota zopóźnionymzapłonem DORADZAJĄCE 21.09.06, 00:11
        tak naprawdę, na lenia najlepszy jest brak motywacji do robienia czegokolwiek.
        tak jak podobno najlepszym sposobem na kaca jest solidne pijaństwo dzień wcześniej.
    • szprota zakonspirowane POKRĘCIŁAM LICZNIKIEM 07.07.06, 22:59
      i się zrobiło ładniej :)
    • huann Zdecydowane PLUM !!! 07.07.06, 23:32
      w zalewie sulejowskiej dzis razy 5! :D
      • aard Jak(ch?)towe JUŻ? 08.07.06, 14:04
        A my dopiero jutro!
        A w którym miejscu i którędy, żeby było najbliżej?
        • huann jużmówiąceZAPÓŹNO 09.07.06, 23:40
          pewnie już wróciliście przez: Wolbórz-Będków-Zamość-Kurowice-Andrespol.
          chyba, ze pojechaliście przez: Wiskitno-Wolę Rakową-Brójce-Czarnocin-Baby-Wolbórz.

          bo chółan tak właśnie, tylko na odwrót :)
          • aard hehowe ANITAKANITAK :) 10.07.06, 11:59
            Owszem: Bednarska-Kolumny-Wola Rakowa, ale Wardzyń-Dalków-Czarnocin-Bejbi-
            Wolbórz-Bronisławów
            a z powrotem
            Żarnowica-Proszenie-Moszczenica-Bejbi-Czarnocin-Dalków-Wardzyń-Wola Rakowa-
            Kolumny-Bednarska :)

            Świetna trasa, tylko trzykilometrowy odcinek szosy Pabianice-Tomaszów w
            okolicach Woli Rakowej był nieprzyjemny (dziury i duży ruch).
            • huann powrotneNAWETSIĘZGADZA! 10.07.06, 20:59
              aard napisał:

              > Owszem: Bednarska-Kolumny-Wola Rakowa, ale Wardzyń-Dalków-Czarnocin-Bejbi-
              > Wolbórz-Bronisławów
              > a z powrotem
              > Żarnowica-Proszenie-Moszczenica-Bejbi-Czarnocin-Dalków-Wardzyń-Wola Rakowa-
              > Kolumny-Bednarska :)

              a jednak z tego wynika, że powrotne Huanna to wtamtastronowe Maggieaarda?:

              no bo Huann dokładnie wracała tak: Bronisławów-Golesze-Młoszów-Wolbórz-
              Świątniki-Lubiatów-Baby(Kiełczówka)-Biskupia Wola-Czarnocincin*-Dalków-
              Wardzyńdzyń**-Brójce-Wola Rakowa-Wiskitno.

              *bo to taka długa wieś, że chyba zasługuje na dodatkowa sylabę, napewno nie
              będzie sprzeciwu, najwyżej się wstrzymajcie w tej kwestii, ok?

              **bo nie zastałem tej wsi drewnianej, a zostawiłem jak stała.


              > Świetna trasa, tylko trzykilometrowy odcinek szosy Pabianice-Tomaszów w
              > okolicach Woli Rakowej był nieprzyjemny (dziury i duży ruch).

              owszem spękania w skrajni chujnia z grzybnią i drzewa oraz Ośrodek Terapii
              Naturalnej "Leśne Odpadki" 1500 w moje prawo.
    • szprota blogujące ZWIELKIEJPOTRZEBYZMIAN 09.07.06, 10:38
      mam aktualnie niebieską mozillę w kotki.
      • szprota dodające ORAZGIEGIEZKOTEM 09.07.06, 11:04
        img157.imageshack.us/my.php?image=giegie9ov.jpg
    • szprota bardzoupalne CHLAP 10.07.06, 10:09
      nie ma to jak zimna kawa :)
      • huann owszembardzoupalne CHLAP 10.07.06, 21:01
        nie ma to jak upłynniony asfalt na drodze do Wymysłowa Fran.!

        i czy niewolnicze aparatczyki mogły się dochrapać samowyzwalacza :]
    • szprota cholerniezmartwione ZGINĘŁAMIKOSZULKA 10.07.06, 12:07
      z pseudointelektualistką. ktokolwiek widział, ktokolwiek wie...
      • szprota katatonicznieuradowana ZNALAZŁASIĘ 10.07.06, 13:55
        ale się sqbana dobrze schowała :D
        • huann przyznajacesiędowyjęciamyszkiZBEC ZKINADZIAŁCE 10.07.06, 21:01
          wyjąłem myszkę z beczki na działce! :D
          • lolik2 zaabsorbowane CZYŻYWĄ? /niogonka 11.07.06, 07:54
            • szprota odpowiadającewimieniuhuann ŻYWĄYMOKRĄ 11.07.06, 12:38
              Huaś ją zilustrował, jest tak urocza, że aż się zastanawiam, czy nie zahodować :)
    • szprota znużoneupałem WIETRZĘSIĘNAPRZESTRZAŁ 12.07.06, 13:14
      morze szumieć (już niedługo!), wiatr wiać.
      • aard domki STRASZLIWEDOMKI! 12.07.06, 19:04
        siedzę u ropdziców - tutaj jest po prostu makabra z tym upałem. U mnie w domu
        całkiem gites, nie sądziłem ,że może być tak koszmarnie.
        Już w myślach zaprojektowałem system chłodzenia domu, na który kiedyś będzie
        mnie stać.
        • aard Natomiastowe UMAG.GIE 12.07.06, 22:23
          tylko trochę lepiej :///
          • szprota Natomiastowe UHUANN 13.07.06, 10:45
            tylko trochę gorzej. najznośniej jest w ogródku po 21:00.
            • aard natowsiowe WPRACY 13.07.06, 13:21
              jest klima, od której boli gardnęło :/
              • huann umnieteżowe WPRACY 13.07.06, 23:35
                jest klima.
                od której nie ma wyjścia, co ostatnio się na plus liczy, a jak będzie zima to
                pewnie też będzie na plusie :(
                • szprota umnieteżowe WPRACY 14.07.06, 00:57
                  jest klima i prócz gardnęła bolą zatoki oraz ma się kaczą* skórkę.

                  --
                  *niewykluczone, że gęsia nie jest już jazzy.

                  PS koleżanka Ania: -A Kaczyński to już został tym... no...
                  Szprota: -Prezydentem tak. Premierem jeszcze nie.
                  • aard natowsiowe WDOMU 14.07.06, 17:55
                    dziś bardzo przyjemnie. Po deszczu :)
                    • huann natowsiowe WDOMU 14.07.06, 22:59
                      dziś bardzo pusto. jak to po pełni.
                      • szprota natowsiowe WDOMU 15.07.06, 01:33
                        nie wiem. zbyt zmęczona jestem.
    • szprota decydującesię CZASWZIĄĆSIĘZZAZDOJEMZABARY 04.08.06, 19:32
      nie może być tak, że jak Huann zaworkowan (uwielbiam, gdy w worku niektórzy
      zasługują na kaftan!), a Aard wyjechan, to zamiast spamować, to się siedzi,
      knuje z cicha i czasami złoży życzenia z okazji martwoty forum.
      • huann codoWORKU 04.08.06, 23:24
        to nareszcie nie ma o czym mówić ;)
    • szprota zagajająceopogodzie TONIEDOPOMYŚLENIA 04.08.06, 19:37
      że podczas ostatnich postów narzekaliśmy na jakiś upał. a cieszyć się, cholera,
      ciepełkiem, słoneczkiem, smyrającą trawką, bo prędzej czy później będzie taka
      plucha jak dziś!
    • szprota radosne TUCITUCIUMCUMC! 04.08.06, 20:28
      rozlega się z dołu. rodzice crashtestują kino domowe :D
    • szprota opiepszającelekutnoaarda ALECOAARD?! 08.08.06, 21:00
      spektakularnie powRUcon wraz z Mag.gie, a PLUM niepodbite? no wstyd!
      • kotbert pełnepretensji COTAMKURWAZAKUTNO 08.08.06, 21:51
        WTEMACIETEGOPOSTA?!?
        • szprota wyjaśniające MIAŁOBYĆLEKUTKO 08.08.06, 22:02
          Kotbert, jak już przyszłaś pokrzyczeć, to pospamuj trochę albo i przyjdź jutro
          się szprotkać, co? :P
      • aard Przepraszające TOPRZEZKRIONIKĘ 15.08.06, 13:46
        i Karamazowów braci. Krionika już jest, braci już nie ma, więc PLUm do_góry :)
        • szprota łechcącepróżnośćaarda KRONIKAPYSZNIUTKA 15.08.06, 15:56
          wyżłopałam przy niej pół litra herbaty huannki sama nie wiem, kiedy :)
          • aard zachwycone WIMIENIUNARZĄDÓW 16.08.06, 16:29
            DziękujeMY :)
            • huann doczytująceWPOŚPIECHUDOBRATYSŁAWY 16.08.06, 16:39
              a ten początek Kroniki to jakbym skądś znał... ;P
              • aard Oczywiste NIEUKRYWAM 17.08.06, 16:31
                że - skoro to pierwsza kronika mojego autorstwa - to Twoja z Elbrusu była mi
                inspiracją. Ale tylko tym :p
              • aard peesowe PS 17.08.06, 16:32
                I wiem też, że raczej nie o to, co powyżej Ci chodziło :p
                • huann aardowowiedząceOCOCHODZI 17.08.06, 20:24
                  ŻRRYĆ!!! :D
    • szprota mirażowogoniące OKRĄGŁELICZBY 20.08.06, 00:25
      przyblogaskuję niniejszym, że jak stwierdził Żarko Petan obrączka ślubna jest
      pierwszym ogniwem łańcucha i rzecz jasna ciekawe w związku z tym, co małpy myślą
      o Darwinie.
      a uprzystępniając: było się na śnielubie koleżanki Kici. Ziew bezbolesny ze
      względu na czarującą obecność koleżanki Pauli*, która, już dawno zauważyłam,
      jest mi pokrewną duszą, w szeroko rozumianym stosunku.

      --
      *Paula wystąpiła w dniu geja, ale Huann nie pamięta ani lewego, ani prawego
      szczegółu na całe szczęście ;]
      • huann czyżbyubijające55000NARU? 20.08.06, 00:49
        szprota napisała:

        > *Paula wystąpiła w dniu geja, ale Huann nie pamięta ani lewego, ani prawego
        > szczegółu na całe szczęście ;]

        przecież to był Dzień Geja, to jak mam niby pamiętać? :P
        • aard Nibowe DZIEŃGEJA 21.08.06, 15:05
          a jednakowóż aard coś tam pamięta... ;)
          • szprota natomiastowedzieńgeja PODSUMOWAŁ 22.08.06, 13:46
            i to pamiętam najmilej, Mirosław, wygłaszając słynny tekst "Roman, gdybym był
            kobietą, to bym się z tobą puścił".
    • szprota pierwszewtymrokuurodzinowe PLUM! 24.08.06, 01:19
      a co.
      PS nadziób zmieniony na prośbę Huann, żeby nie było ;p
    • szprota zdecydowane CHUJWAMWDUPĘ 02.09.06, 20:28
      Idę podejmować Motłoha. aarrrgh.
    • szprota powracającenocnymautobusem OJAKTUCIEKAWIE 08.09.06, 00:38
      wisi, proszę ja kogo, telewizor i wyświetla godzinę, kalendarium zespołu dżem i
      naukę angielskiego. lekcja na dziś: thursday is almost like friday.
      o tej porze jestem skonna się z tym zgłodzić.
    • szprota mieszkającedziśwdomu OJAKDOBRZE 09.09.06, 22:57
      Cranberries w odsłuchu, budyń karmelowy w brzuchu, i nawet jest czas, by usnąć w
      wannie nad Chmielewską. kurwaluksus normalnie.
      • aard siezgadzające ZACHWILĘTURNIEJ! / :))) 10.09.06, 12:43

        • szprota ahowe AHA 10.09.06, 13:02
          to ja idę po goldeny.
          • huann pierdolonykompjebanyZARAZMNIETU 10.09.06, 13:06
            szlak trafi!
    • szprota opisującemirkowi BYŁOSIĘWTORUNIU 19.09.06, 10:53
      Huann, wydaliwszy z siebie pracę doktorską, dostarczył ją na uczelnię, namówił w
      tzw międzyczasie dwóch przyjaciół - Aarda oraz Meteora i ruszyli na rowerach w
      stronę Włocławka.
      Dodać tu należy, że wujcio Meteor docierał z Żyrardowa i punkt zborny ustalili
      panowie w Piątku, a był to piątek, o 13:13. Meteor spóźnił się 13 minut,
      albowiem miał imperatyw jechać przez Sobotę i tam nabyć jutrzejsze bułeczki.
      Które, notabene, zostaly spożyte ex promptu do słynnej meteorowej kawy 3w1.
      Nazajutrz była sobota i zgodnie ze wcześniejszymi ustaleniami miałam dołączyć do
      panów w Toruniu. Rzecz jasna, tubylczych znajomych, Vaubanów, zaalarmowaliśmy
      odpowiednio wcześniej. Wypatrzyliśmy przyjemny pociąg o 12:04 z Kaliskiej i
      odeskortowana przez zestresowanego tatę wylądowalam na peronie z biletem w
      kieszeni coś koło wpół do dwunastej. Jakież było moje zdziwienie, gdy głośnik
      odrobinę wrogo wyszemrał, że mój pociąg ma opóźnienie 120 minut! Zważywszy, że
      takie opóźnienie może się zwiększyć lub zmniejszyć, bądź niekoniecznie uznają mi
      ten pociąg za zaginiony, obcą i niemiłą była mi myśl opuszczania dworca na te
      dwie godziny. Rezygnacja z wyjazdu również nie wchodziła w rachubę - wyprawa
      Huann docelowo kierowana była na Słupsk, gdzie zamierza spędzić najbliższe dwa
      tygodnie i wszak trzeba było się porządnie pożegnać na ów niewyobrażalnie długi
      czas!
      Zatem nabyłam w kiosku odpowiednio sążniste czasopisemko dla szeroko rozumianych
      kobiet o błyskotliwym tytule "Zwierciadło" i akurat dotarłam do ostatniej jego
      deski (ratunku!), gdy nadal nieco nadąsany głos w megafonie obwieścił, że
      opóźnienie się zwiększyło do minut stu pięćdziesięciu. Ostatnie pół godziny
      spędziłam na obserwacji uczestniczącej peronu. Gapienie się na ludzi nigdy nie
      wydawało mi się nudną czynnością.
      Ostatecznie zgralismy się omal co do minuty. Przybyłam do Torunia około 17:50,
      Huann, Aard i Meteor kilka minut wcześniej, w trzy minuty później Vauban.
      Panowie, korzystając z tego, że mam opóźnienie, pojechali przez Ciechocinek
      oraz nawiedzili domek Stachury w Aleksandrowie Kujawskim.
      Toruń, jak zwykle, przepiękny, ruskie pierogi jak zawsze w piątej klepce
      znakomite, a że wszyscy oprócz mnie byli zbicyklowani, nadali owej wycieczce
      niepowtarzalne piękno świńskiego truchtu.
      Spało się u Vaubanów będących w dość zaawansowanej fazie remontu tudzież
      przeprowadzki, co charakteryzowało się m.in. olbrzymia ilością kartonów wszędzie
      i nieproporcjonalną do liczby pomieszczeń ilością drzwi. Łazienka w każdym razie
      i sypialnia, w której nam przyszło zlec pokotem we czworo na wersalskich
      poduchach nie były w nie zaopatrzone. (łazienka została ich pozbawiona z chwilą,
      gdy okazało się, że zamek w nich ma tendencję do zacinania się i uznał za
      stosowne objawić ją, gdy korzystała zeń teściowa Vaubana. oto twórczy sposób
      zniechęcania teściowych do wizyt!)
      Powrót, również na łasce PKP, odbył się już sprawnie czasowo, a za towarzystwo
      miałam Aarda, który standardowo prowadził rozległe refleksje na tematy ogólne.
      Przesiadka w Kutnie, na którą mieliśmy pięć minut (a, przypominam, Aard był z
      rowerem!) poszła sprawnie i cała podróż zajęła nam nieco mniej niż moje z
      poprzedniego dnia czekanie na pociąg...
      • nata82 Re: opisującemirkowi BYŁOSIĘWTORUNIU 19.09.06, 11:19
        echh, no właśnie PKP. Dojeżdżałam na studia do Sieradza. Nigdy (zazwyczaj w
        zimę) nie miałam pewności czy dojade na czas :/. Kiedys ukradli trakcje kolejowe
        - i pociąg przyjechał... nie pamiętam po ilu godzinach. Ale na zajęcia już się
        nie opłacało jechać - to wiem :).
        A co do Torunia - lata całe tam nie byłam mimo, iż mam tam rodzinę. Uwielbiam
        Wisłę nocą, w której odbijają się oświetlone mury...
        Zresztą Toruń jest jednym z piękniejszych polskich miast
        • aard karząceRe:ką SPRAWIEDLIWOŚCI 19.09.06, 12:22
          tu się nie reruje :)
          • szprota rakarząceRe:ką SPRAWIEDLIWOŚCI 19.09.06, 12:35
            etam ;p
          • nata82 o kurwa nie zauważyłam :]/ nic kurwa, zła jestem;) 21.09.06, 07:54

            • aard hehowe NADAL 25.09.06, 12:59
              jeszcze nie tak :p
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka