Dodaj do ulubionych

Wątek dla wysoce skulturalyzowanych

18.05.05, 16:24
Taki wątek na którym będziemy sie do siebie zwrazali per Pan/Pani z wszelaką
mozliwą pompą i kulturą.
Co Państwo szanowni współforumowicze zacnej GW co nam powietrza udzieliła o
tym myślą?
Obserwuj wątek
    • huann Re: Wątek dla wysoce skulturalyzowanych 18.05.05, 16:41
      zwracam się z Wielką Pompą do OSP.
      • h8red Re: Wątek dla wysoce skulturalyzowanych 18.05.05, 16:46
        nasza droga huann napisała:

        > zwracam się z Wielką Pompą do OSP.

        Szanowna Huanno chciałbym tylko zaznaczyć, że udało nam się pomyśleć o tymże
        samym urządzeniu nawadniającym i ten fakt przyprawia mnie o jakże zniewalające
        dreszcze :)))
        • huann Re: Wątek dla wysoce skulturalyzowanych 18.05.05, 16:50
          nasz drogocenny h8red napisał:

          fakt przyprawia mnie o jakże zniewalające dreszcze :)))


          i mrrrżawki!
      • cassani och! huannie!! - zaczął Pan z grubej rury!! 19.05.05, 08:25
        • huann Re: och! huannie!! - zaczął Pan z grubej rury!! 19.05.05, 12:22
          jako mi, huannie przysługują także i dwie literki, nie zaprzeczę Waćpanu, huanni
          mi to w (biało)głowie!
          • cassani Re: och! huannie!! - zaczął Pan z grubej rury!! 19.05.05, 12:53
            D
            żizus
            K
            rajst!!!
    • h8red Normalnie łał 18.05.05, 16:44
      Chciałbym z najwyższą radością oraz nieodzowną pompą powitać nowego Nicka na
      naszym skromnym Forumie :))) Jednocześnie pragnąłbym wyrazić nieopisaną radość z
      powodu powiększania się naszej wspaniałej patolo... eee... polemicznej społeczności.
      • latajacy_rosomak Ekhm... 18.05.05, 17:09
        Szanowny Pan/Pani H8red był raczył był napisał:

        >Normalnie łał

        Zwracam się z uprzejmą prośbą, by okazywał Pan swoje emocje w bardziej
        cywilizowanej formie godnej miana człowieka wykształconego, nie zaś stosując
        zwroty kolokwialne zaczerpnięte z rynsztoka anglosaskiej pseudokultury.

        Ze wszystkimi wyrazami szacunku na literę ż.
        • kotbert Byłabym zachwycona 18.05.05, 18:27
          mógłszy uzyskać odpowiedź na jakże frapującą mnie kwestię, która wiąże się z
          arcyciekawą wypowiedzią Niezwykle Godnego Szacunku Pana Latającego_Rosomaka,a
          mianowicie, czy godzi się dżentelmenowi zwracać uwagę na tak drobne i
          nieistotne szczegóły i wytykanie potknięć o miernym wszak zasięgu
          oddziaływania, jak to, którego dopuścił się Równie Szacowny Pan H8red, czy też
          byłoby raczej wskazane pominięcie owego faktu taktownym milczeniem, w wierze,
          że ów błąd więcej nie będzie miał miejsca.
          Pozostaję w niezmiennym szacunku.
          • latajacy_rosomak Łaskawa Pani Kotbert 18.05.05, 23:42
            Nie odbierając Szanownej, Szacownej i Szanowanej Pani prawa do własnego
            poglądu, pozwolę sobie odpowiedzieć na zadane przez Panią pytanie. Otóż gdyby
            miała Pani kiedyś okazję i rzecz jasna niezbywalną przyjemność grania w Pici-
            polo zrozumiałaby Pani, iż nie istnieje coś takiego jak "drobny i nieistotny
            szczegół". Jest to tylko zmyślny oksymoron wymyślony przez zdziczałe plemiona
            mormonów nieumiejących grać w antyrasistowskie szachy, gdzie wszystkie pionki
            są czarne. Mam nadzieję, że moje rozległe i szczegółowe wyjaśnienie rozwiało
            Pani wszelkie wątpliwości.

            Pomijam już kwestię, że stawanie przez Szanowną Panią w obronie równie
            Szanownego Pana H8reda jak Pani jest Szanowna, ma zapewne związek z łączącymi
            Państwa koneksjami i powiązaniami towarzyskimi.

            Nieprzerwanie dażący głęboką sympatią
            Łatający Łosomak
            • kotbert Z uwagą 19.05.05, 09:36
              zgłębiłam Pańskie wyjaśnienie, przygotowane z przewspaniałą dbałością o
              precyzję i niniejszym nurzając się we wdzięczności, składam podziękowanie za
              poważne potraktowanie moich skromnych wątpliwości, a także za pominięcie
              kwestii (która to kwestia zostaje pominięta w drugim akapicie Pańskiej
              wypowiedzi), albowiem moja uprzednia wypowiedź miała w zamierzeniu charakter
              czysto obiektywny oraz bez żadnego związku i tak też odbieraną być powinna.
              Pozostaję uniżoną przyjaciółką
              • latajacy_rosomak Płonąc rumieńcem 19.05.05, 22:30
                chciałbym powiadomić Panią na wstępie, iż odnoszę nieustające wrażenie, że nie
                jestem godzien być adresatem Pani listów, których słowa odciskają się na mej
                jaźni jak jak.

                Nie ma słów, by opisać moją radość, kiedy przeczytałem, iż zauważyła Pani w
                jaki niezwykle taktowny sposób pominąłem kwestię koneksji między Panią, a Panem
                H8redem, ktorego od dawna dażę olbrzymią sympatią. Ze swej strony chciałbym
                Panią w całej stanowczości zapewnić, że może Pani liczyć na pomijanie przeze
                mnie kwestii Pana H8reda ilekroć będę miał ten nieopisany zaszczyt wymieniania
                z Panią korespondencji.

                Słaniam się nisko
                • kotbert Z najgłębszym zachwytem 19.05.05, 23:55
                  zapoznałam się, Przeszanowny Panie Rosomaku, z treścią Pańskiej jak zwykle
                  niezrównanej wypowiedzi i płonę chęcią zaprzeczenia, jakoby Pan moich listów
                  niegodnym był, natomiast z głębi serca pragnę wyrazić przekonanie, że to raczej
                  ja na tak ekwilibrystycznie elegancką korespondencję w żadnym razie nie
                  zasługuję, co nie przeszkadza mi czerpać z niej nieustającej promiennej
                  radości, a następnie z kolej pragnieniem moim jest najuniżeniej podziękować za
                  złożoną przez Pana z całą powagą i dostojeństwem obietnicę pomijania, która to
                  obietnica najdobitniejszym dowodem Pańskiej krystalicznie czystej i wielkiej
                  duszy jest.
                  Niniejszym w uniesieniu ślę najserdeczniejsze pozdrowienia.
                  • latajacy_rosomak Ma dusza raduje się 20.05.05, 21:16
                    kiedy jej zwierciadła mogą ujrzeć wiadomość, której nikt inny, tylko właśnie
                    Pani, Szanowna Pani Kotbert, jest nadawcą. Ogromnie schlebia mi, iż sprawiają
                    Pani radość moje słowa i żaden, nawet najwznioślejszy epitet nie odda mojego
                    błogiego zachytu, w któy wprawiają mnie Pani słowa. Te przecudowne wyrazy są
                    niczym rusałki pośród wiosennych traw styczniowej łąki, bażanty ćwierakjące na
                    rykowsku lub słońce topiące swe lico w seledynowej tafli jęzora Mamry.
                    Chciałbym tedy złożyć na Pani dłonie najszczersze wyrazy wdzięczności za
                    okazaną mi sympatię.

                    Pomijam.

                    Ślę najszczersze życzenia zdrowia i wszelkiej pomyślności.
                    • aard Upadek obyczajów, mór, zaraza, franca, trąd, 29.05.05, 17:23
                      i zgnilizna moralna!

                      Gdzie kultura, gdzie wzajemny szacunek, Waćpaństwo? Czyż nawet ten wątek w
                      naszem tonącem RUzerwatu okręcie ostać się na powierzchni nie morze?!!

                      Rejtanowskie a wolne: nie pozwalam!
                      • aard Najłaskawszy Panie Rosomaku 29.05.05, 17:27
                        Wybacz, alem adresata pomylił. Mój post poprzedni winien się znaleźć na spodzie
                        wątku.
                        W pokłonach się gnąc przepraszam najuniżeniej.
                        aA
                        Rd
                        • latajacy_rosomak Wielce jak lejce Szanowny Panie Aardzie 29.05.05, 17:49
                          Uważam tę omyłkę za wspaniałe zrządzenie losu. Pański post pod moim postem!
                          Mogę to porównać tylko z sytuacją kiedy Hrabina Drabina de Feudalna zakrwawiła
                          mi spodnie swą błękitną krwią, która wyglądała identycznie jak w reklamie
                          tamponów. Szkoda, że było to zdarzenie okresowe.

                          Wierny przySługa Rosomak Lewi-tujący (Żyd jednym sowem)
                          • aard Jak Babcię kocham, Panie Rosomaku! 30.05.05, 11:32
                            Spadł mi Pan był jak kamień z serca! Po-lecam się na przyszłość!
      • cassani och jeju 19.05.05, 08:24
        Szanowny Pan przedsięwziął wszelkie mozliwe środki bym poczuł się kąłfortowo na
        forum. Wzruszon strasznie żem i dziękuję za tak wspaniałe grono uchyliło rąbek
        swych tajemnic przede mną - skromnym rolnikiem.
        • maginiak Ależ drogi Panie 19.05.05, 09:14
          niechże najłaskawszy Pan o swym pochodzeniu mówiąc mniej skromnym być raczy
          gdyż pochodzenie Jego chlubnym jest i powodem do dumy największym będąc aurą
          skromności otaczanym się być nie godzi lecz na piedestały wyniesionym być
          winno.
          • cassani Re: Ależ drogi Panie 19.05.05, 11:22
            Szanowna Eminencjo,
            Nie zrobiłem tego z powodów nikczemnych, by litość Waszą wzbudzić. Bycie
            chłopem mobilizuje mnie zaś niezmiennie do do pracy nad sobą i nad dziatkami
            mymi. Mozna wręcz powiedzeć ze po wsi słuchy chodzą żem nie zwykły chłop co
            mały obszarnik. Zaś Waćpan wiedz żem rad ogromnie ześ zainteresował się losem
            mym i obiecuję Jego Eminencji prawo pierwszej nocy.
            • maginiak Ależ drogi...droga....drogi 19.05.05, 11:33
              Waćpanie bądź że proszę w swym waćpaństwie tak miły i zakonotować w swej
              pamięci o tak imponujących możliwościach racz, żem tylko skromną kobietą jest
              nie zaś eminentnym Waćpanem, Waćpanie...
              • cassani Re: Ależ drogi...droga....drogi 19.05.05, 11:46
                Jezu Maria - Stara mnie zabije jak się dowie o Waćpannie. Żem sie wygłupił jak
                przysłowiowy Dostojewski z Raskolnikowem. Czy jak im tam.
                • kotbert Państwo pozwolą, 19.05.05, 11:55
                  że wtrącę się do ich uprzejmej wymiany zdań celem dania Szanownemu Panu C.
                  możliwości uniknięcia przyszłych błędów i wypaczeń wynikających z tytułowania
                  mnie per Pan Kotbert, jako że też niewiastą jestem.
                  • lolik2 Jeśli mogłabym sie wtrącić 19.05.05, 11:59
                    to pragnę poinformować, że ja także...
                    • huann to ja, gdybym mogła, to bym też wtrąciła 19.05.05, 12:11
                      Ależ Drogie Panie! Pani Kotbert i Dwie Panie Lolik: ceną posiadania nicka
                      niekończącego się na -a, jest to, że Ktoś Szanowny może pomylić z Panami Panie
                      nie znając osobiście.
                      tak mi się przynajmniej wydaje - Wasza Huann.
                      • lolik2 Uszanowanko, Pani Huann! 19.05.05, 12:32
                        w tejże chwili nie odpowiem, albowiem spożywam wyrób piekarniano - mączny, a tak się nie godzi, jak wie każdy dobrze wychowany
                        za niedogodności serdecznie przepraszam z góry
                        Lolika
                        • huann Uszanowanko, Panie Lolik! 19.05.05, 12:36
                          Obie Panie Lolik napisały:

                          >spożywam

                          GLUMP
                    • cassani Re: Jeśli mogłabym sie wtrącić 19.05.05, 12:14
                      Czy tu są jakie Waćpany czy same niewiasty?? Przecie milo wśród białogłów
                      przesiadac ale raz na jaki czas bym chętnie na wąsie czyim oko zawiesił!!!
                      • huann Re: Jeśli mogłabym sie wtrącić 19.05.05, 12:16
                        cassani napisał:

                        ale raz na jaki czas bym chętnie na wąsie czyim oko zawiesił!!!

                        suma sumarum...
                • maginiak Re: Ależ drogi...droga....drogi 19.05.05, 12:58
                  cassani wyrazić się raczył:

                  Żem sie wygłupił jak przysłowiowy Dostojewski z Raskolnikowem. Czy jak im tam.



                  To był Zabłocki z Mydłem, drogi Panie.
                  • cassani Re: Ależ drogi...droga....drogi 19.05.05, 13:16
                    Zabłocki z Mydłem?? ten Mydło to zamordował jakąś staruszkę o ile pamiętam??
                    • latajacy_rosomak Re: Ależ drogi...droga....drogi 19.05.05, 22:42
                      Przewspaniały, przecudowny, przemiły, wspaniałej urody, kraśnego lica, bystego
                      intelektu posiadacz zwany Cassani był raczył zaszczycić nas pracą swoich
                      palców, które wystukały na klawiaturze te o to słowa:

                      >ten Mydło to zamordował jakąś staruszkę o ile pamiętam??

                      On się mydłem stał później - jak go Niemcy do Oświęcimia wywieźli.
    • lolik2 Szanowni Współforumowicze 18.05.05, 19:03
      pozwolę sobie zamieścić story:

      - Przepraszam, że się ośmielę...czy mógłbym Panią zaprosic na kawę?
      - Zaprosić tak, ale z całą stanowczościa odmówię.
      - Czy można wiedzieć dlaczego?
      - Jak powiedziała bohaterka pewnego filmu: "Jestes słodki. I młody. Nie gustuję
      w żadnej z tych cech".
      - Rozumiem. Miłego dnia życzę.
      - I nawzajem.

      Pozostając z niezmiennym szacunkiem
      Wasza L.
      • cassani Re: Szanowni Współforumowicze 19.05.05, 11:31
        no to ładnie - goście przyjdą a ja taka nie ubrana
        • lolik2 ależ Drogi Cassani 19.05.05, 11:59
          JAKTO???!!!

          ja tu podaję piękny przykład super eleganckiej kąwersancji, a Pan mnie straszysz???
          • cassani Re: ależ Drogi Cassani 19.05.05, 12:13
            nie no broń Boże Waćpanna żebym straszyc miał. toż to Jego Eminencja Admin by
            mnie wyciął czy jak. Tylko zlął żem sie że gość w dom a ja w halce. Przepraszam
            najmocniej Waćpannę za nieluks który przysporzyć mogłem!

            PS - nieluks - niezłe słowo-musze zapamietać!!
            • kotbert Zaciekawionam wielce 19.05.05, 12:16
              czy nieluks ma coś wspólnego z brakiem światła?
              • aard Proponuję niniejszym 19.05.05, 12:18
                spytać o to Johanna Wolfganga.
              • cassani Re: Zaciekawionam wielce 19.05.05, 12:22
                nieluks Szanowna P A N I to brak luksusu wewnętrznego - nieluksem moze byc
                globus (choroba, a nie wynalazek nieobecnego tu niejakiego Kopernika), czy brak
                dukatów na nowe dobra ziemskie i nieziemskie. Ale nieziemskie preferowane sa
                raczej przez szlachciców więc Waćpannie na pewno nie wgłowie sa one.
                • oto_nowy_kopernick Re: Zaciekawionam wielce 19.05.05, 12:25
                  cassani napisał:

                  > nieluks Szanowna P A N I to brak luksusu wewnętrznego - nieluksem moze byc
                  > globus (choroba, a nie wynalazek nieobecnego tu niejakiego Kopernika)

                  Jam Ci! A Ty - mi?
                  • oto_nowy_kopernick Re: Zaciekawionam wielce 19.05.05, 12:26
                    tzn. Jam - Panu! A Pan mi?
                    • cassani witam, witam tak myślałem że wnet wróci Waćpan/ 19.05.05, 12:32
                      Waćpanna/Waćpono zza światów - Czy wiadomo coś nowego na temat ciemnej strony
                      księżyca??
                      • oto_nowy_kopernick Re: witam, witam tak myślałem że wnet wróci Waćpa 19.05.05, 12:37
                        mocy się, Panie, nocy.
                        • cassani To i dobrze jak mówiła pewna Pani jak skończyła 19.05.05, 12:41
                          robić dobrze pewnemu Paniczowi ze sfer wyższych.
                          • oto_nowy_kopernick Re: To i dobrze jak mówiła pewna Pani jak skończy 19.05.05, 12:42
                            Myśl Pan globalnie - działaj lokalnie. Ot co!
                            • cassani bo Niemiec nie jest żaden odmieniec!!! 19.05.05, 12:45
                              • huann Re: bo Niemiec nie jest żaden odmieniec!!! 19.05.05, 12:46
                                a morze to błękit pruski??
                                • cassani błękit pruski to wisi obok hołdu 19.05.05, 12:54
                                  • huann hołdu to wisi obok 19.05.05, 12:59
                                    judu.
                                    na wziernik z tym!
                                    • cassani Szanowny/Szanowna/Szanowno 19.05.05, 13:15
                                      Przecie nie po ta żemy się tu spotkali by półgębkiem gadać - a głównym celem
                                      jest dysputa pełna- przeto składam na ręce/rączki/czujki Pani/Pana/Ona
                                      oficjalna notę protestacyjną. Prosze o wypowiedzi wykwintne i pełne - nie
                                      pozostawiającej rolnikowm watpliwości!
                                      • huann Szanowny Rolniku Cassani 19.05.05, 13:34
                                        o, tutaj Sam Waść:


                                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10322&w=24118616
                                        • cassani łeno przecie nie o to chodziło zeby wątki mi pod 19.05.05, 13:44
                                          nos podkładać!!
    • aard Niniejszym akces swój zgłaszam 19.05.05, 12:08
      Łaskawy Panie Cassanie,

      z prawdziwą przyjemnością prześledziłem treść Pańskiego apelu, jakże sercu memu
      bliskiego. Pozwólże przeto wyrazić sobie najgłębszy szacunek z racji wielkości
      idei, która w Twej głowie zakiełkowała. Oby zawsze i wszystkim przyświecała!

      Na marginesie pozwolę sobie jeszcze podkreślić moją osobistą (wyrastającą nawet
      ponad mój podziw) dla Pana sympatię, wynikłą zapewne z podobnieństwa naszych
      pseudonimów, a konkretnie zawierania przez każden z nich litery podwójnej.

      Z najwyższym poważaniem,
      sir aard de surble
      • cassani Szanowny Panie/Pani/Ono 19.05.05, 12:20
        Przepraszam że muszę zwracać sie do Pana/Pani/Ona w tak rozszerzonej wersji
        tytularnej alem narobił afrontów niektórym z niewiast brylujacych na tym forum.
        Jestem pod wielkim wrażeniem pisma Pana/Pani/Ona i okazanej mi sympatii. Ja ze
        swojej strony przekazuję dowody mojej sympatii i głęboko wierze że nie tylko 2
        litery zas łączą bo i "a" takie samo w naszych staropolskich namionach widzę.
        Serdecznie pozdrawiam, serdecznie.
        Ściskam grabę/całuję rączki/głaszczę po komórce
        Cassani
    • dwoch_mezczyzn I chuj /nickurwa! 19.05.05, 13:05

      • cassani wiedziałem że ktoś w końcu nie wytrzyma napięcia!! 19.05.05, 13:10
        • aard Czyżby kolejny wątek bez zasad? 19.05.05, 13:55
          Czy może usunąć? :)
          • latajacy_rosomak Chciałbym zaproponować 19.05.05, 22:57
            na ile moja skromna osoba jest godna proponować Panu cokolwiek w kwestii
            moderacji tym cudownym miejscem. Wielce Szanowny Panie Aardzie, uważam, że tę
            zawiłą sprawę może rozwiązać nikt inny jak tylko nasz nieoceniony,
            przewspaniały, mądry, zdolny i niezwykle utalentowany Szanowny Pan Yavorius.
            Cokolwiek ten cudowny człowiek, które miałem zaszczyt poznać, zadecyduje godzę
            się z tym całkowicie, gdyż modne to będzie i zabawienne.
            • cassani Re: Chciałbym zaproponować 20.05.05, 08:19
              Myślę, iż osoba Jego Ekscelencji Yavoriusa jest jak najbabrdziej na miejscu.
              Człek to wykształcon i w pełni władz umysłowych i fizycznych - ponadto wielki
              posłuch wśród szlachty ma. Kandydatura dobra i zgodna z kierunkiem dryfu naszej
              Szacownej komunalności.
            • aard Łaskawy Panie Latający! 20.05.05, 11:44
              Pańska uszczypliwość jest doprawdy niedopuszczalna. Apeluję do Pana o
              opamiętanie!
              • latajacy_rosomak Padam na twarz, biczując me niegodne plecy 20.05.05, 20:09
                i przyrzekam na herb mojej herbaty: to się już więcej nie powtórzy!
    • cassanna Wg mnie to zboczyliśmy z wątku!! 19.05.05, 13:34
      Kultury Panowie i Panie - KULTURY!!! Atmosfera tu sie robi jak w sejmie przed
      rozbiorami!! Szlachta!!
      • cassani tzn cassani a nie cassanna 19.05.05, 13:36
      • zamek Ktoś mnie wołał, czegoś chciał? 19.05.05, 13:45
        Waćpanna Cassanna w łaskawości swey niezmierney napisała:

        > Szlachta!!
        Zaczem melduję sie na rozkaz i stukam obcasami.
        • cassani no to w komplecie 19.05.05, 13:54
      • latajacy_rosomak Re: Wg mnie to zboczyliśmy z wątku!! 19.05.05, 23:00
        Przecudowna Cassanna w swej łaskawości napisała:

        > Szlachta!!

        Pobujać?

        I pozwolę sobie nadmienić, by Pani nie krzyczała - to nie wypada (proszę mi
        wierzyć, wystarczy tylko mocno schować).
    • cassani Śmierć widzę... 19.05.05, 15:50
      wątek spada - nieuniknonie - a miało być tak ładnie, piękne Panie, białe wino,
      cylindry i Prosze Pani, ech, nie te lata.
      Ostaną się jeno farmerzy.
      • huann Re: Śmierć widzę... 19.05.05, 15:52
        cassani napisał:


        > Ostaną się jeno farmerzy.

        jeśli to farmer brown będzie... ;>


        love.gg/cow.swf
        • huann Krowy nie widzę 19.05.05, 15:53
          w linku. więc cow w owem ciśnijcie, Panie Cassani, cow!
          • cassani SRUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU 19.05.05, 15:55
            • cassani widziałeś/aś/oś?? 19.05.05, 15:56
              przyszłem wcześniej gdyż nie miałem co robić.
              • huann Re: widziałeś/aś/oś?? 19.05.05, 15:57
                o?
                • cassani Re: widziałeś/aś/oś?? 19.05.05, 16:03
                  go!
    • cassani Szanowne Pany i Panie i Panowie 20.05.05, 08:22
      Witam wraz z szanownym Państwem następny dzionek. Niech i on Waszym
      Ekscelencjom przyniesie wiele szczęścia i beztrosko spędzonych godzin w pracy.
      • dwoch_mezczyzn Dobrze by było, kurwa /nichuja! 20.05.05, 11:47

        • cassani martwiłem się że już nie wrócisz ;))) 20.05.05, 12:39
          a ty jesteś i to w wielkim stylu!!!!
      • huann Skoro ma być kulturalnie 20.05.05, 11:48
        To dzień dobry jak chuj.
        • cassani Re: Skoro ma być kulturalnie 20.05.05, 12:42
          no to chuj - ma koncepcyja poszła się jebać - jak zawsze wszystko - nawet
          wielce skulturolyzowani skończa na kurwach.
          Jestem załamany i chyba se strzele w oko z myszki.
          • aard Ależ Wielebny Cassani! 20.05.05, 13:02
            Niech Żywią nie Bronią Nadziei!
            • cassani Ludzie - opamietajcie się - miało być tak pięknie! 20.05.05, 14:40
              • aard A nie jest? 20.05.05, 15:26
                No i czemu ten tekst kierujesz akurat do mnie? :p
                • huann oj 21.05.05, 12:42
                  to ja przepłaszam. płoszę.
                  --
                  sygnaturka na pedały i nie zdanża
    • cassani Szanowni Wy 30.08.05, 14:12
      Kiedyś dawno lat temu wiele pisałem myśląc ze tak po prostu wypada. I oto
      jestem - ja - człowiek co go to nie tak jak wtedy ale nie inaczej.
      Reasumując
      Moi najdrożsi, moi najmilsi, lato się kończy, jesień idzie a my tu wciąż o
      kurwach i chujach. Czas zapasać rękawy i wziąść sie do roboty bo nam dno w
      talerzach widać.

      Szanowni Państwo,
      Jestem Bardzo wzruszon mogąc przeto spotkać się w tak przemiłej atmosferze i
      najszczęśliwszym mym dniem pozostaje 24 maja 1995 roku kiedy to.
      • huann Szanowny Ty 30.08.05, 14:27
        cassani napisał:


        > kiedy to.

        kiedy co.
        • cassani no dobra 30.08.05, 14:27
          powiem:

    • h8red Wątek dla wysoce skulturalyzowanych 19.02.06, 11:53
      No proszę. Już dawno tak miło nikt się tutaj nie wyrażał. Czas Wam, chamstwu i
      prostactwu, przypomnieć jak to można ze stajlem zapowiedzieć co bądź.
    • szprota ciężka ta pompa 14.07.06, 14:18
      ale już ją przydźwigałam. i faktycznie, jakoś łatwiej (się) teraz zwracać...
      • lolik2 trzeba uważać 14.07.06, 14:22
        żeby tylko pompka nie penkła z wysiłku.
        • szprota ale wtedy mogę liczyć na osiągnięcie w kinie niemy 14.07.06, 14:38
          m.
          patrz, sygnaturka!
          • lolik2 no ba, w końcu 14.07.06, 15:26
            doświadczenia z małpami w toku realizacji tego ostatniego miały znaczenie nie tylko artystyczne, ale też naukowo-badawcze.
            • huann Re: no ba, w końcu 14.07.06, 22:53
              lolik2 napisali:

              doświadczenia z
              małpami w toku.
      • meteor2017 Zwracam tą pompę 05.03.07, 20:44
        Na mój wielce szanowny pojazd popularnie rowerem zwany, żeby z brudu wszelakiego
        go obmyć, gdyż w tak wielce szanownym towarzystwie nie uchodzi wjeżdżać na takim
        a-hlewie... Azaliż wyliż nie byłoby zbyt skuteczną metodą oczyszczania pojazdu
        rowerem popularnie zwanego, albowiem nimbym od kierownicy do siodełka dotarł z
        wylizywaniem, od tejże kierownicy jużby brudem na powrót zarosło.
        • szprota droga pompko 05.03.07, 20:59
          czyliż nie czujesz się wykorzystywana przez dwa pedały?
          • pompka.rowerowa Ależ skąd 05.03.07, 21:02
            Mam z nimi kontakty bardzo powierzchowne... za to bardzo bliskie z dwoma
            przystojnymi wentylami :)
            • huann Re: Ależ skąd 05.03.07, 21:07
              pompka.rowerowa napisała:

              > Mam z nimi kontakty bardzo powierzchowne... za to bardzo bliskie z dwoma
              > przystojnymi wentylami :)

              a stu dentkami?
              • meteor2017 Rozmiar się liczy 05.03.07, 21:15
                To chyba za dużo na taką małą pompkę :P
                • pompka.rowerowa Jestem składana 06.03.07, 16:50
                  Powiększam swój rozmiar na zawołanie
                  • meteor2017 Tak się składa 06.03.07, 17:39
                    że wołam

                    --Wołacz:--
                    Kra!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka