cassani 18.05.05, 16:24 Taki wątek na którym będziemy sie do siebie zwrazali per Pan/Pani z wszelaką mozliwą pompą i kulturą. Co Państwo szanowni współforumowicze zacnej GW co nam powietrza udzieliła o tym myślą? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
huann Re: Wątek dla wysoce skulturalyzowanych 18.05.05, 16:41 zwracam się z Wielką Pompą do OSP. Odpowiedz Link
h8red Re: Wątek dla wysoce skulturalyzowanych 18.05.05, 16:46 nasza droga huann napisała: > zwracam się z Wielką Pompą do OSP. Szanowna Huanno chciałbym tylko zaznaczyć, że udało nam się pomyśleć o tymże samym urządzeniu nawadniającym i ten fakt przyprawia mnie o jakże zniewalające dreszcze :))) Odpowiedz Link
huann Re: Wątek dla wysoce skulturalyzowanych 18.05.05, 16:50 nasz drogocenny h8red napisał: fakt przyprawia mnie o jakże zniewalające dreszcze :))) i mrrrżawki! Odpowiedz Link
huann Re: och! huannie!! - zaczął Pan z grubej rury!! 19.05.05, 12:22 jako mi, huannie przysługują także i dwie literki, nie zaprzeczę Waćpanu, huanni mi to w (biało)głowie! Odpowiedz Link
cassani Re: och! huannie!! - zaczął Pan z grubej rury!! 19.05.05, 12:53 D żizus K rajst!!! Odpowiedz Link
h8red Normalnie łał 18.05.05, 16:44 Chciałbym z najwyższą radością oraz nieodzowną pompą powitać nowego Nicka na naszym skromnym Forumie :))) Jednocześnie pragnąłbym wyrazić nieopisaną radość z powodu powiększania się naszej wspaniałej patolo... eee... polemicznej społeczności. Odpowiedz Link
latajacy_rosomak Ekhm... 18.05.05, 17:09 Szanowny Pan/Pani H8red był raczył był napisał: >Normalnie łał Zwracam się z uprzejmą prośbą, by okazywał Pan swoje emocje w bardziej cywilizowanej formie godnej miana człowieka wykształconego, nie zaś stosując zwroty kolokwialne zaczerpnięte z rynsztoka anglosaskiej pseudokultury. Ze wszystkimi wyrazami szacunku na literę ż. Odpowiedz Link
kotbert Byłabym zachwycona 18.05.05, 18:27 mógłszy uzyskać odpowiedź na jakże frapującą mnie kwestię, która wiąże się z arcyciekawą wypowiedzią Niezwykle Godnego Szacunku Pana Latającego_Rosomaka,a mianowicie, czy godzi się dżentelmenowi zwracać uwagę na tak drobne i nieistotne szczegóły i wytykanie potknięć o miernym wszak zasięgu oddziaływania, jak to, którego dopuścił się Równie Szacowny Pan H8red, czy też byłoby raczej wskazane pominięcie owego faktu taktownym milczeniem, w wierze, że ów błąd więcej nie będzie miał miejsca. Pozostaję w niezmiennym szacunku. Odpowiedz Link
latajacy_rosomak Łaskawa Pani Kotbert 18.05.05, 23:42 Nie odbierając Szanownej, Szacownej i Szanowanej Pani prawa do własnego poglądu, pozwolę sobie odpowiedzieć na zadane przez Panią pytanie. Otóż gdyby miała Pani kiedyś okazję i rzecz jasna niezbywalną przyjemność grania w Pici- polo zrozumiałaby Pani, iż nie istnieje coś takiego jak "drobny i nieistotny szczegół". Jest to tylko zmyślny oksymoron wymyślony przez zdziczałe plemiona mormonów nieumiejących grać w antyrasistowskie szachy, gdzie wszystkie pionki są czarne. Mam nadzieję, że moje rozległe i szczegółowe wyjaśnienie rozwiało Pani wszelkie wątpliwości. Pomijam już kwestię, że stawanie przez Szanowną Panią w obronie równie Szanownego Pana H8reda jak Pani jest Szanowna, ma zapewne związek z łączącymi Państwa koneksjami i powiązaniami towarzyskimi. Nieprzerwanie dażący głęboką sympatią Łatający Łosomak Odpowiedz Link
kotbert Z uwagą 19.05.05, 09:36 zgłębiłam Pańskie wyjaśnienie, przygotowane z przewspaniałą dbałością o precyzję i niniejszym nurzając się we wdzięczności, składam podziękowanie za poważne potraktowanie moich skromnych wątpliwości, a także za pominięcie kwestii (która to kwestia zostaje pominięta w drugim akapicie Pańskiej wypowiedzi), albowiem moja uprzednia wypowiedź miała w zamierzeniu charakter czysto obiektywny oraz bez żadnego związku i tak też odbieraną być powinna. Pozostaję uniżoną przyjaciółką Odpowiedz Link
latajacy_rosomak Płonąc rumieńcem 19.05.05, 22:30 chciałbym powiadomić Panią na wstępie, iż odnoszę nieustające wrażenie, że nie jestem godzien być adresatem Pani listów, których słowa odciskają się na mej jaźni jak jak. Nie ma słów, by opisać moją radość, kiedy przeczytałem, iż zauważyła Pani w jaki niezwykle taktowny sposób pominąłem kwestię koneksji między Panią, a Panem H8redem, ktorego od dawna dażę olbrzymią sympatią. Ze swej strony chciałbym Panią w całej stanowczości zapewnić, że może Pani liczyć na pomijanie przeze mnie kwestii Pana H8reda ilekroć będę miał ten nieopisany zaszczyt wymieniania z Panią korespondencji. Słaniam się nisko Odpowiedz Link
kotbert Z najgłębszym zachwytem 19.05.05, 23:55 zapoznałam się, Przeszanowny Panie Rosomaku, z treścią Pańskiej jak zwykle niezrównanej wypowiedzi i płonę chęcią zaprzeczenia, jakoby Pan moich listów niegodnym był, natomiast z głębi serca pragnę wyrazić przekonanie, że to raczej ja na tak ekwilibrystycznie elegancką korespondencję w żadnym razie nie zasługuję, co nie przeszkadza mi czerpać z niej nieustającej promiennej radości, a następnie z kolej pragnieniem moim jest najuniżeniej podziękować za złożoną przez Pana z całą powagą i dostojeństwem obietnicę pomijania, która to obietnica najdobitniejszym dowodem Pańskiej krystalicznie czystej i wielkiej duszy jest. Niniejszym w uniesieniu ślę najserdeczniejsze pozdrowienia. Odpowiedz Link
latajacy_rosomak Ma dusza raduje się 20.05.05, 21:16 kiedy jej zwierciadła mogą ujrzeć wiadomość, której nikt inny, tylko właśnie Pani, Szanowna Pani Kotbert, jest nadawcą. Ogromnie schlebia mi, iż sprawiają Pani radość moje słowa i żaden, nawet najwznioślejszy epitet nie odda mojego błogiego zachytu, w któy wprawiają mnie Pani słowa. Te przecudowne wyrazy są niczym rusałki pośród wiosennych traw styczniowej łąki, bażanty ćwierakjące na rykowsku lub słońce topiące swe lico w seledynowej tafli jęzora Mamry. Chciałbym tedy złożyć na Pani dłonie najszczersze wyrazy wdzięczności za okazaną mi sympatię. Pomijam. Ślę najszczersze życzenia zdrowia i wszelkiej pomyślności. Odpowiedz Link
aard Upadek obyczajów, mór, zaraza, franca, trąd, 29.05.05, 17:23 i zgnilizna moralna! Gdzie kultura, gdzie wzajemny szacunek, Waćpaństwo? Czyż nawet ten wątek w naszem tonącem RUzerwatu okręcie ostać się na powierzchni nie morze?!! Rejtanowskie a wolne: nie pozwalam! Odpowiedz Link
aard Najłaskawszy Panie Rosomaku 29.05.05, 17:27 Wybacz, alem adresata pomylił. Mój post poprzedni winien się znaleźć na spodzie wątku. W pokłonach się gnąc przepraszam najuniżeniej. aA Rd Odpowiedz Link
latajacy_rosomak Wielce jak lejce Szanowny Panie Aardzie 29.05.05, 17:49 Uważam tę omyłkę za wspaniałe zrządzenie losu. Pański post pod moim postem! Mogę to porównać tylko z sytuacją kiedy Hrabina Drabina de Feudalna zakrwawiła mi spodnie swą błękitną krwią, która wyglądała identycznie jak w reklamie tamponów. Szkoda, że było to zdarzenie okresowe. Wierny przySługa Rosomak Lewi-tujący (Żyd jednym sowem) Odpowiedz Link
aard Jak Babcię kocham, Panie Rosomaku! 30.05.05, 11:32 Spadł mi Pan był jak kamień z serca! Po-lecam się na przyszłość! Odpowiedz Link
cassani och jeju 19.05.05, 08:24 Szanowny Pan przedsięwziął wszelkie mozliwe środki bym poczuł się kąłfortowo na forum. Wzruszon strasznie żem i dziękuję za tak wspaniałe grono uchyliło rąbek swych tajemnic przede mną - skromnym rolnikiem. Odpowiedz Link
maginiak Ależ drogi Panie 19.05.05, 09:14 niechże najłaskawszy Pan o swym pochodzeniu mówiąc mniej skromnym być raczy gdyż pochodzenie Jego chlubnym jest i powodem do dumy największym będąc aurą skromności otaczanym się być nie godzi lecz na piedestały wyniesionym być winno. Odpowiedz Link
cassani Re: Ależ drogi Panie 19.05.05, 11:22 Szanowna Eminencjo, Nie zrobiłem tego z powodów nikczemnych, by litość Waszą wzbudzić. Bycie chłopem mobilizuje mnie zaś niezmiennie do do pracy nad sobą i nad dziatkami mymi. Mozna wręcz powiedzeć ze po wsi słuchy chodzą żem nie zwykły chłop co mały obszarnik. Zaś Waćpan wiedz żem rad ogromnie ześ zainteresował się losem mym i obiecuję Jego Eminencji prawo pierwszej nocy. Odpowiedz Link
maginiak Ależ drogi...droga....drogi 19.05.05, 11:33 Waćpanie bądź że proszę w swym waćpaństwie tak miły i zakonotować w swej pamięci o tak imponujących możliwościach racz, żem tylko skromną kobietą jest nie zaś eminentnym Waćpanem, Waćpanie... Odpowiedz Link
cassani Re: Ależ drogi...droga....drogi 19.05.05, 11:46 Jezu Maria - Stara mnie zabije jak się dowie o Waćpannie. Żem sie wygłupił jak przysłowiowy Dostojewski z Raskolnikowem. Czy jak im tam. Odpowiedz Link
kotbert Państwo pozwolą, 19.05.05, 11:55 że wtrącę się do ich uprzejmej wymiany zdań celem dania Szanownemu Panu C. możliwości uniknięcia przyszłych błędów i wypaczeń wynikających z tytułowania mnie per Pan Kotbert, jako że też niewiastą jestem. Odpowiedz Link
lolik2 Jeśli mogłabym sie wtrącić 19.05.05, 11:59 to pragnę poinformować, że ja także... Odpowiedz Link
huann to ja, gdybym mogła, to bym też wtrąciła 19.05.05, 12:11 Ależ Drogie Panie! Pani Kotbert i Dwie Panie Lolik: ceną posiadania nicka niekończącego się na -a, jest to, że Ktoś Szanowny może pomylić z Panami Panie nie znając osobiście. tak mi się przynajmniej wydaje - Wasza Huann. Odpowiedz Link
lolik2 Uszanowanko, Pani Huann! 19.05.05, 12:32 w tejże chwili nie odpowiem, albowiem spożywam wyrób piekarniano - mączny, a tak się nie godzi, jak wie każdy dobrze wychowany za niedogodności serdecznie przepraszam z góry Lolika Odpowiedz Link
huann Uszanowanko, Panie Lolik! 19.05.05, 12:36 Obie Panie Lolik napisały: >spożywam GLUMP Odpowiedz Link
cassani Re: Jeśli mogłabym sie wtrącić 19.05.05, 12:14 Czy tu są jakie Waćpany czy same niewiasty?? Przecie milo wśród białogłów przesiadac ale raz na jaki czas bym chętnie na wąsie czyim oko zawiesił!!! Odpowiedz Link
huann Re: Jeśli mogłabym sie wtrącić 19.05.05, 12:16 cassani napisał: ale raz na jaki czas bym chętnie na wąsie czyim oko zawiesił!!! suma sumarum... Odpowiedz Link
maginiak Re: Ależ drogi...droga....drogi 19.05.05, 12:58 cassani wyrazić się raczył: Żem sie wygłupił jak przysłowiowy Dostojewski z Raskolnikowem. Czy jak im tam. To był Zabłocki z Mydłem, drogi Panie. Odpowiedz Link
cassani Re: Ależ drogi...droga....drogi 19.05.05, 13:16 Zabłocki z Mydłem?? ten Mydło to zamordował jakąś staruszkę o ile pamiętam?? Odpowiedz Link
latajacy_rosomak Re: Ależ drogi...droga....drogi 19.05.05, 22:42 Przewspaniały, przecudowny, przemiły, wspaniałej urody, kraśnego lica, bystego intelektu posiadacz zwany Cassani był raczył zaszczycić nas pracą swoich palców, które wystukały na klawiaturze te o to słowa: >ten Mydło to zamordował jakąś staruszkę o ile pamiętam?? On się mydłem stał później - jak go Niemcy do Oświęcimia wywieźli. Odpowiedz Link
lolik2 Szanowni Współforumowicze 18.05.05, 19:03 pozwolę sobie zamieścić story: - Przepraszam, że się ośmielę...czy mógłbym Panią zaprosic na kawę? - Zaprosić tak, ale z całą stanowczościa odmówię. - Czy można wiedzieć dlaczego? - Jak powiedziała bohaterka pewnego filmu: "Jestes słodki. I młody. Nie gustuję w żadnej z tych cech". - Rozumiem. Miłego dnia życzę. - I nawzajem. Pozostając z niezmiennym szacunkiem Wasza L. Odpowiedz Link
cassani Re: Szanowni Współforumowicze 19.05.05, 11:31 no to ładnie - goście przyjdą a ja taka nie ubrana Odpowiedz Link
lolik2 ależ Drogi Cassani 19.05.05, 11:59 JAKTO???!!! ja tu podaję piękny przykład super eleganckiej kąwersancji, a Pan mnie straszysz??? Odpowiedz Link
cassani Re: ależ Drogi Cassani 19.05.05, 12:13 nie no broń Boże Waćpanna żebym straszyc miał. toż to Jego Eminencja Admin by mnie wyciął czy jak. Tylko zlął żem sie że gość w dom a ja w halce. Przepraszam najmocniej Waćpannę za nieluks który przysporzyć mogłem! PS - nieluks - niezłe słowo-musze zapamietać!! Odpowiedz Link
kotbert Zaciekawionam wielce 19.05.05, 12:16 czy nieluks ma coś wspólnego z brakiem światła? Odpowiedz Link
cassani Re: Zaciekawionam wielce 19.05.05, 12:22 nieluks Szanowna P A N I to brak luksusu wewnętrznego - nieluksem moze byc globus (choroba, a nie wynalazek nieobecnego tu niejakiego Kopernika), czy brak dukatów na nowe dobra ziemskie i nieziemskie. Ale nieziemskie preferowane sa raczej przez szlachciców więc Waćpannie na pewno nie wgłowie sa one. Odpowiedz Link
oto_nowy_kopernick Re: Zaciekawionam wielce 19.05.05, 12:25 cassani napisał: > nieluks Szanowna P A N I to brak luksusu wewnętrznego - nieluksem moze byc > globus (choroba, a nie wynalazek nieobecnego tu niejakiego Kopernika) Jam Ci! A Ty - mi? Odpowiedz Link
oto_nowy_kopernick Re: Zaciekawionam wielce 19.05.05, 12:26 tzn. Jam - Panu! A Pan mi? Odpowiedz Link
cassani witam, witam tak myślałem że wnet wróci Waćpan/ 19.05.05, 12:32 Waćpanna/Waćpono zza światów - Czy wiadomo coś nowego na temat ciemnej strony księżyca?? Odpowiedz Link
oto_nowy_kopernick Re: witam, witam tak myślałem że wnet wróci Waćpa 19.05.05, 12:37 mocy się, Panie, nocy. Odpowiedz Link
cassani To i dobrze jak mówiła pewna Pani jak skończyła 19.05.05, 12:41 robić dobrze pewnemu Paniczowi ze sfer wyższych. Odpowiedz Link
oto_nowy_kopernick Re: To i dobrze jak mówiła pewna Pani jak skończy 19.05.05, 12:42 Myśl Pan globalnie - działaj lokalnie. Ot co! Odpowiedz Link
huann Re: bo Niemiec nie jest żaden odmieniec!!! 19.05.05, 12:46 a morze to błękit pruski?? Odpowiedz Link
cassani Szanowny/Szanowna/Szanowno 19.05.05, 13:15 Przecie nie po ta żemy się tu spotkali by półgębkiem gadać - a głównym celem jest dysputa pełna- przeto składam na ręce/rączki/czujki Pani/Pana/Ona oficjalna notę protestacyjną. Prosze o wypowiedzi wykwintne i pełne - nie pozostawiającej rolnikowm watpliwości! Odpowiedz Link
huann Szanowny Rolniku Cassani 19.05.05, 13:34 o, tutaj Sam Waść: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10322&w=24118616 Odpowiedz Link
cassani łeno przecie nie o to chodziło zeby wątki mi pod 19.05.05, 13:44 nos podkładać!! Odpowiedz Link
aard Niniejszym akces swój zgłaszam 19.05.05, 12:08 Łaskawy Panie Cassanie, z prawdziwą przyjemnością prześledziłem treść Pańskiego apelu, jakże sercu memu bliskiego. Pozwólże przeto wyrazić sobie najgłębszy szacunek z racji wielkości idei, która w Twej głowie zakiełkowała. Oby zawsze i wszystkim przyświecała! Na marginesie pozwolę sobie jeszcze podkreślić moją osobistą (wyrastającą nawet ponad mój podziw) dla Pana sympatię, wynikłą zapewne z podobnieństwa naszych pseudonimów, a konkretnie zawierania przez każden z nich litery podwójnej. Z najwyższym poważaniem, sir aard de surble Odpowiedz Link
cassani Szanowny Panie/Pani/Ono 19.05.05, 12:20 Przepraszam że muszę zwracać sie do Pana/Pani/Ona w tak rozszerzonej wersji tytularnej alem narobił afrontów niektórym z niewiast brylujacych na tym forum. Jestem pod wielkim wrażeniem pisma Pana/Pani/Ona i okazanej mi sympatii. Ja ze swojej strony przekazuję dowody mojej sympatii i głęboko wierze że nie tylko 2 litery zas łączą bo i "a" takie samo w naszych staropolskich namionach widzę. Serdecznie pozdrawiam, serdecznie. Ściskam grabę/całuję rączki/głaszczę po komórce Cassani Odpowiedz Link
latajacy_rosomak Chciałbym zaproponować 19.05.05, 22:57 na ile moja skromna osoba jest godna proponować Panu cokolwiek w kwestii moderacji tym cudownym miejscem. Wielce Szanowny Panie Aardzie, uważam, że tę zawiłą sprawę może rozwiązać nikt inny jak tylko nasz nieoceniony, przewspaniały, mądry, zdolny i niezwykle utalentowany Szanowny Pan Yavorius. Cokolwiek ten cudowny człowiek, które miałem zaszczyt poznać, zadecyduje godzę się z tym całkowicie, gdyż modne to będzie i zabawienne. Odpowiedz Link
cassani Re: Chciałbym zaproponować 20.05.05, 08:19 Myślę, iż osoba Jego Ekscelencji Yavoriusa jest jak najbabrdziej na miejscu. Człek to wykształcon i w pełni władz umysłowych i fizycznych - ponadto wielki posłuch wśród szlachty ma. Kandydatura dobra i zgodna z kierunkiem dryfu naszej Szacownej komunalności. Odpowiedz Link
aard Łaskawy Panie Latający! 20.05.05, 11:44 Pańska uszczypliwość jest doprawdy niedopuszczalna. Apeluję do Pana o opamiętanie! Odpowiedz Link
latajacy_rosomak Padam na twarz, biczując me niegodne plecy 20.05.05, 20:09 i przyrzekam na herb mojej herbaty: to się już więcej nie powtórzy! Odpowiedz Link
cassanna Wg mnie to zboczyliśmy z wątku!! 19.05.05, 13:34 Kultury Panowie i Panie - KULTURY!!! Atmosfera tu sie robi jak w sejmie przed rozbiorami!! Szlachta!! Odpowiedz Link
zamek Ktoś mnie wołał, czegoś chciał? 19.05.05, 13:45 Waćpanna Cassanna w łaskawości swey niezmierney napisała: > Szlachta!! Zaczem melduję sie na rozkaz i stukam obcasami. Odpowiedz Link
latajacy_rosomak Re: Wg mnie to zboczyliśmy z wątku!! 19.05.05, 23:00 Przecudowna Cassanna w swej łaskawości napisała: > Szlachta!! Pobujać? I pozwolę sobie nadmienić, by Pani nie krzyczała - to nie wypada (proszę mi wierzyć, wystarczy tylko mocno schować). Odpowiedz Link
cassani Śmierć widzę... 19.05.05, 15:50 wątek spada - nieuniknonie - a miało być tak ładnie, piękne Panie, białe wino, cylindry i Prosze Pani, ech, nie te lata. Ostaną się jeno farmerzy. Odpowiedz Link
huann Re: Śmierć widzę... 19.05.05, 15:52 cassani napisał: > Ostaną się jeno farmerzy. jeśli to farmer brown będzie... ;> love.gg/cow.swf Odpowiedz Link
huann Krowy nie widzę 19.05.05, 15:53 w linku. więc cow w owem ciśnijcie, Panie Cassani, cow! Odpowiedz Link
cassani widziałeś/aś/oś?? 19.05.05, 15:56 przyszłem wcześniej gdyż nie miałem co robić. Odpowiedz Link
cassani Szanowne Pany i Panie i Panowie 20.05.05, 08:22 Witam wraz z szanownym Państwem następny dzionek. Niech i on Waszym Ekscelencjom przyniesie wiele szczęścia i beztrosko spędzonych godzin w pracy. Odpowiedz Link
cassani martwiłem się że już nie wrócisz ;))) 20.05.05, 12:39 a ty jesteś i to w wielkim stylu!!!! Odpowiedz Link
cassani Re: Skoro ma być kulturalnie 20.05.05, 12:42 no to chuj - ma koncepcyja poszła się jebać - jak zawsze wszystko - nawet wielce skulturolyzowani skończa na kurwach. Jestem załamany i chyba se strzele w oko z myszki. Odpowiedz Link
huann oj 21.05.05, 12:42 to ja przepłaszam. płoszę. -- sygnaturka na pedały i nie zdanża Odpowiedz Link
cassani Szanowni Wy 30.08.05, 14:12 Kiedyś dawno lat temu wiele pisałem myśląc ze tak po prostu wypada. I oto jestem - ja - człowiek co go to nie tak jak wtedy ale nie inaczej. Reasumując Moi najdrożsi, moi najmilsi, lato się kończy, jesień idzie a my tu wciąż o kurwach i chujach. Czas zapasać rękawy i wziąść sie do roboty bo nam dno w talerzach widać. Szanowni Państwo, Jestem Bardzo wzruszon mogąc przeto spotkać się w tak przemiłej atmosferze i najszczęśliwszym mym dniem pozostaje 24 maja 1995 roku kiedy to. Odpowiedz Link
h8red Wątek dla wysoce skulturalyzowanych 19.02.06, 11:53 No proszę. Już dawno tak miło nikt się tutaj nie wyrażał. Czas Wam, chamstwu i prostactwu, przypomnieć jak to można ze stajlem zapowiedzieć co bądź. Odpowiedz Link
szprota ciężka ta pompa 14.07.06, 14:18 ale już ją przydźwigałam. i faktycznie, jakoś łatwiej (się) teraz zwracać... Odpowiedz Link
szprota ale wtedy mogę liczyć na osiągnięcie w kinie niemy 14.07.06, 14:38 m. patrz, sygnaturka! Odpowiedz Link
lolik2 no ba, w końcu 14.07.06, 15:26 doświadczenia z małpami w toku realizacji tego ostatniego miały znaczenie nie tylko artystyczne, ale też naukowo-badawcze. Odpowiedz Link
huann Re: no ba, w końcu 14.07.06, 22:53 lolik2 napisali: doświadczenia z małpami w toku. Odpowiedz Link
meteor2017 Zwracam tą pompę 05.03.07, 20:44 Na mój wielce szanowny pojazd popularnie rowerem zwany, żeby z brudu wszelakiego go obmyć, gdyż w tak wielce szanownym towarzystwie nie uchodzi wjeżdżać na takim a-hlewie... Azaliż wyliż nie byłoby zbyt skuteczną metodą oczyszczania pojazdu rowerem popularnie zwanego, albowiem nimbym od kierownicy do siodełka dotarł z wylizywaniem, od tejże kierownicy jużby brudem na powrót zarosło. Odpowiedz Link
szprota droga pompko 05.03.07, 20:59 czyliż nie czujesz się wykorzystywana przez dwa pedały? Odpowiedz Link
pompka.rowerowa Ależ skąd 05.03.07, 21:02 Mam z nimi kontakty bardzo powierzchowne... za to bardzo bliskie z dwoma przystojnymi wentylami :) Odpowiedz Link
huann Re: Ależ skąd 05.03.07, 21:07 pompka.rowerowa napisała: > Mam z nimi kontakty bardzo powierzchowne... za to bardzo bliskie z dwoma > przystojnymi wentylami :) a stu dentkami? Odpowiedz Link