dziad_borowy
29.06.03, 01:56
Nie dosc, ze godzina pozna, dokola ciemno, czyli w sumie tylko glupi by sie
nie bal, to jeszcze strach przed zabanowaniem mnie dorwal. Wszedlem sobie na
Forum Lodz, jak byk stalo "Zabronionym jest pisac po godz. 20.00, nakazanym
milczec, meeeee, a nieusluchawszy powyzszego spodzewac sie zabanowania
srogiego. Podpisano Ms X." No i stalo jak byk, i co? No wlasnie, ze nic. Do
tej tepej dziadowej glowy widocznie nie dotarlo. Wzial i napisal. Napisal
jedno, drugie, a czas plynal. Wyszlo na to, ze niejedno napisal po
dwudziestej, oj, niejedno. A teraz siedzi i wlepia te galy w monitor kiedy
dostep mu zakazany bedzie. Wlepia i sie boi, pot splywa po plecach, siedzi i
czeka...
dzierżbór Rezerwat, gdzie nam milczec nie kazano!!!