bartuch 26.11.03, 16:48 Witajcie:-))) PS. Ach, ta Rybenka...Zawsze potrafi mnie przekonac:-))) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szprota BAAAAAAAAARTUCH!!!!! 26.11.03, 16:52 No nie mogę! Ależ się cieszę na Twój widok!!! (aż taka przekonująca jestem...?;)) Odpowiedz Link
bartuch Re: HERE I AM... 26.11.03, 16:56 Ano jestes, Kokietko jedna:-)))Nie obiecuje zbyt wiele, ale pisal bede. JAKEM BARTUSZYSKO PRZEBRZYDLE!!!!! Odpowiedz Link
szprota Jakie tam przebrzydłe, nie pochlebiaj sobie:P 26.11.03, 16:58 A tę kokieterię to po czym się poznaje? Odpowiedz Link
bartuch Re: Jakie tam przebrzyd?e, nie pochlebiaj sobie:P 26.11.03, 17:14 Po oczkach. I po stopkach... Kobieto, po co ten placz.... Odpowiedz Link
szprota A właśnie! 27.11.03, 16:44 Miałeś coś z tymi stópkami, tyle razy widzieliśmy się w realu, a ty nic...? (MZtka płacze tylko nad czarną kawą)(rozlaną) Odpowiedz Link
lea o boszzzzzzz 03.12.03, 14:14 BARTUSZYSKO PRZEBRZYDŁE!!!!!! romans za moimi plecami planuje?????????? Odpowiedz Link
szprota Tam od razu romans;) 06.12.03, 13:44 Zajrzał, pomyział i zostawił. Musi go nie dopilnowałaś;P Odpowiedz Link
szprota Coś mówi mi, że jeszcze wróci! 08.12.03, 12:37 Nie wiem, tylko, czy po to, aby pozmyziać, czy zostawić? Odpowiedz Link
bartuch Re: Coś mówi mi, że jeszcze wróci! 02.01.04, 11:41 szprota napisała: > Nie wiem, tylko, czy po to, aby pozmyziać, czy zostawić? A to juz moja sprawa, Rybenko:-))) PS. Kurwa, jak mi sie nie chce pracowac!!!Moze ktos mnie dzis zastapi??>Ale kase wezme ja, rzecz jasna:-)))Sa chetni??? Odpowiedz Link
szprota Nnnnooo, nie do końca.... 02.01.04, 17:50 Do myziania wszak trzeba co najmniej dwojga, nieprawdaż. (o, jaka ładna sygnaturka mi się wylosowała) > PS. Kurwa, jak mi sie nie chce pracowac!!!Moze ktos mnie dzis zastapi??Ale kase wezme ja, rzecz jasna:-)))Sa chetni??? A na czym ta praca polega? (bo jakby co, to się rozliczymy w zaległych Actimelach) Odpowiedz Link
bartuch Re: Nnnnooo, nie do kon´ca.... 04.01.04, 13:28 Praca polega na pisaniu glupot i wypocin:-)))No, mozna jeszcze pousmiechac sie do dwoch niezlych laseczek... PS. Mam nadzieje, ze Kot tego nie przeczyta:-)))ACtimele beda, przy najblizszej okazji, Rybenko. Skoczymy gdzies na herbatke. Odpowiedz Link
szprota Kot Kotem, a Zamek przeczytał.... 04.01.04, 19:45 Ja się, że tak powiem, nie upominam:P PS To podzielimy obowiązki: ty się pouśmiechasz, a ja popisze głupoty. Sam widzisz, jak mi dobrze idzie...;) Odpowiedz Link
lea Zamek przeczytał....propozycja la Zamka 16.01.04, 11:32 oni na herbatkę z Aktimelami, a my razem??????? może kawa i Danonki???????????? Odpowiedz Link
neochuan móy kolega ma racyę: 16.01.04, 13:01 nadał swey kotce imyę: PIES. bo lubi cyastka. Odpowiedz Link
zamek bo Zamek dużo czyta i dużo wie, w końcu 16.01.04, 23:21 jest miszczem a lea napisała: > może kawa i Danonki???????????? Nieee. może już lepiej Monte. Najlepiej Monte Pajton. Odpowiedz Link
lea Re: bo Zamek dużo czyta i dużo wie, w końcu 17.01.04, 17:21 > > > może kawa i Danonki???????????? > Nieee. może już lepiej Monte. Najlepiej Monte Pajton. > ja jak najbardziej z chęcią :* Odpowiedz Link
zamek Re: bo Zamek dużo czyta i dużo wie, w końcu 17.01.04, 19:35 lea napisała: > ja jak najbardziej z chęcią :* To co, pójdziemy do mnie? PS. Kostium myszy mam, ale jeden. Odpowiedz Link
szprota Hm... 17.01.04, 19:57 Lea napisała: gdzie jest Bartuch??????????????????????????? U mnie...?;P Odpowiedz Link
bartuch Re: Hm... RYBENKOOOOOO... 26.01.04, 13:07 Jasne, ze u Ciebie...Do dzis sie przeciagam.....HM.... PS. Kiedy powtorka, Rybenko??? Odpowiedz Link
szprota Hm, w Twoje urodziny?;) 27.01.04, 13:16 To chyba już niedługo? PS Zawsze myślałam, że to kobiety się przeciągają, bo nie mają po czym się podrapać rankiem. PS2 Ale fakt, Ty się nie drapiesz. Odpowiedz Link
bartuch Re: HERE I AM... 27.01.04, 13:34 Niedlugo, niedlugo, dam znac. Zreszta moze spotkamy sie na Niemytych, mam nadzieje, ze tym razem mi sie uda. PS. Moja kolezanka z pracy ma dzis kuszacy dekolt. Ale taki naprawde kuszacy:-)))A na znow jestem grzeczny...KONIEC SWIATA!!!! Odpowiedz Link
szprota Baruch grzeczny? 27.01.04, 14:27 To paradoks jakiś albo inny oksymoron, w sam raz na Utopię;) Odpowiedz Link
lea przejadł sie pączkami 27.01.04, 16:19 i mu sie ruszyc pupy nie chciało, a nie tam grzeczny!!!! Odpowiedz Link