Dodaj do ulubionych

Natretne zebractwo

15.10.14, 11:55
i co z tym zrobic?

trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,16801529,Zebracy_opanowali_centrum_Gdanska___Tragedia__Wyjadaja.html#MT
Ja nie daje zadnych pieniedzy zawodowym zebrakom, ani ich dzieciom. Mysle ze wiekszosc osob tak samo. Ale to ich najwyrazniej wcale nie zniecheca. Wiec co robic?
Obserwuj wątek
    • astra18 Re: Natretne zebractwo 15.10.14, 14:31
      Czasem a nawet w większości przypadków niezły biznes. Taki profil zawodowy, od małego.
      Zastanawia mnie dlaczego sprawa dzieci, ktore są wykorzystywane do żebractwa, , nie jest tak nagłośniona i napiętnowana przez przez różne organizacje światowe jak np.niewolnicza praca dzieci w Chinach, Indiach. Chodzi mi o to, że w niedostatecznie równym stopniu.
      A zastanowił was kiedyś wygląd i zachowanie tych dzieci żebraczek?
      Przeczytajcie:
      kefir2010.wordpress.com/2013/08/09/okrucienstwo-cyganskiej-mafii-zebraczej-dzieci-zebraczek-sa-odurzane-heroina-czesto-umieraja-podczas-dnia-pracy/
      A na pytanie Marii, co robić z takimi natrętami, chyba nie ma jednoznacznej odpowiedzi.
      Znam miejsce, gdzie restaurator po prostu ma ochroniarza, który "wyłapuje" takie osoby zanim wetkną nogę do ogródka, a w zimie nawet nie dotkna klamki.
      Na szczególną pomoc władz miasta nie bardzo można liczyć, no bo niby co takiemu "żebrakowi" mogą zrobić?
      Ja również nie daję pieniędzy, pytam osobę czy jest głodna, jeśli odpowiada twierdząco po prostu kupuję coś do jedzenia.
      • maria421 Re: Natretne zebractwo 15.10.14, 17:03
        astra18 napisała:

        > Czasem a nawet w większości przypadków niezły biznes. Taki profil zawodowy, od
        > małego.
        > Zastanawia mnie dlaczego sprawa dzieci, ktore są wykorzystywane do żebractwa,
        > , nie jest tak nagłośniona i napiętnowana przez przez różne organizacje światow
        > e jak np.niewolnicza praca dzieci w Chinach, Indiach. Chodzi mi o to, że w nied
        > ostatecznie równym stopniu.

        Mysle ze to sie bierze z tego, ze dzieci pracujace w Indiach czy w Bangladeszu , sa zmuszane do pracy przez biede, a serce bogatego Zachodu jest na biede czule. Tak wiec postuluje sie zakaz pracy dzieci, chocby to dla tych dzieci oznaczalo jeszcze wieksza biede.

        Natomiast dzieci cyganskie nie sa zmuszane do pracy przez biede, lecz przez kulture ich wlasnych rodzicow, a wiadomo ze obce kultury Zachod obecnie szanuje.

        > A zastanowił was kiedyś wygląd i zachowanie tych dzieci żebraczek?
        > Przeczytajcie:
        > kefir2010.wordpress.com/2013/08/09/okrucienstwo-cyganskiej-mafii-zebraczej-dzieci-zebraczek-sa-odurzane-heroina-czesto-umieraja-podczas-dnia-pracy/

        Czesto widzialam Cyganki zebrzace z dzieckiem na reku. Dziecko w wieku okolo roku, czyli takie, ktore nie spi caly dzien jak noworodek, tylko sie kreci i wierci przez wiekszosc dnia. Oczywiscie ze ten sen dzieci zebrzacych Cyganek jest sztucznie wywolany.
        To jest zbrodnia na wlasnych dzieciach!

        > A na pytanie Marii, co robić z takimi natrętami, chyba nie ma jednoznacznej odp
        > owiedzi.
        > Znam miejsce, gdzie restaurator po prostu ma ochroniarza, który "wyłapuje" taki
        > e osoby zanim wetkną nogę do ogródka, a w zimie nawet nie dotkna klamki.
        > Na szczególną pomoc władz miasta nie bardzo można liczyć, no bo niby co takiemu
        > "żebrakowi" mogą zrobić?
        > Ja również nie daję pieniędzy, pytam osobę czy jest głodna, jeśli odpowiada twi
        > erdząco po prostu kupuję coś do jedzenia.

        Corka mi opowiadala ze byla latem w Warszawie z kolezanka w jakiejs restauracji na Starowce, podeszlo jakies cyganskie dziecko, chlopiec okolo 6 lat i wolal "daj, daj", na co moja corka zapytala "Gdzie twoja mama? Idz do mamy", ale chlopiec zamiast do mamy poszedl do innego stolika i sciagnal komus ciastko z talerza.

        Czy polskim rodzicom nie odebrano by praw rodzicielskich w takich przypadkach?
        • maria421 Re: Natretne zebractwo 24.07.15, 12:37
          Niemiecka TV znow dostrzegla problem zebrzacych cyganskich dzieci w Berlinie. Ktos proponowal karac rodzicow grzywna do € 5000,- ale z gory wiadomo ze bedzie to niewykonalne.

          Ktos inny , z frakcji "dobrych ludzi" stwierdzil ze w taki sposob nie rozwiaze sie problemu tych dzieci, oczywiscie nie dajac zadnej konkretnej propozycji JAK mozna rozwiazac ten problem.

          Jak juz pisalam, ja przyczyniam sie do rozwiazania tego problemu nie dajac ani centa zebrakom.
          Mysle ze panstwo, gdyby chcialo, mogloby polozyc kres temu procederowi wydalajac Cyganow za nielegalna prace na terenie Niemiec.
          Skoro robia lapanki na budowach i sprawdzaja czy pracownicy maja dokumenty w porzadku, dlaczego obchodza sie tak lagodnie z Cyganami?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka