21.07.17, 10:50
Konstytucja USA ma 228 lat, w czasie tych 228 lat wniesiono do niej 27 poprawek, ostatnia 25 lat temu.

Polska konstytucja ma 20 lat i wniesiono do niej 2 poprawki.

Wyobraz sobie, ze prezydent USA mowi ze konstytucja, na ktora on sam skladal przysiege obejmujac urzad jest przestarzala i ze nalezy ja zmienic. Co bys powiedzial o takim prezydencie USA?
W Polsce Duda obejmujac urzad przysiegal na konstytucje zeby poltora roku pozniej uznac ja za "przestarzala" i nadajaca sie calkowicie do wymiany.
------------------------
Co bys powiedzial, gdyby w USA minister sprawiedliwosci dostal prawo usuwania sedziow Supreme Court?
Takie prawo wlasnie Sejm wrecza Ziobrze.
-----------------------
Co bys powiedzial gdyby administracja USA demonstracyjnie NIE uznala orzeczenia Supreme Court?
Tak wlasnie postapila Szydlo z orzeczeniem TK z 9 marca 2016.


Obserwuj wątek
    • swiatlo Re: @Swiatlo 21.07.17, 14:35
      Co kraj, to system.
      A Duda ma pełne prawo do stwierdzenia że konstytucja jest przestarzała. I ma też prawo do zainicjowania legalnych procedur w tym kierunku.
      • maria421 Re: @Swiatlo 21.07.17, 15:36
        swiatlo napisał:

        > Co kraj, to system.
        > A Duda ma pełne prawo do stwierdzenia że konstytucja jest przestarzała. I ma te
        > ż prawo do zainicjowania legalnych procedur w tym kierunku.

        Przestarzala konstytucja po 20 latach? To ta amarykanska nadaje sie tylko do muzeum:-)

        Prezydent jest STRAZNIKIEM konstytucji, jezeli sam prezydent agituje przeciw konstytucji wedlug ktorej zostal wybrany i na ktora przysiegal, to co to za prezydent? Jaki przyklad daje spoleczenstwu?
      • wkkr Re: @Swiatlo 23.07.17, 11:14
        To niech napisze projekt, przedstawi go a potem niech doprowadzi do referendum.
        Nie robi tego? Ciekawe dlaczego? Pewnie dlatego, że jego autorytarnych propozycji żaden naród nie przegłosuje.
        PiS tylko podstępem może zawłaszczyć państwo.
        ========
        Bolszewicy tez caratu nie obalili. Oni obalili rząd Kiereńskiego. Carat w tym czasie już dawno był obalony.
        PiS jest partią neobolszewicką.
        A do bolszewików należy strzelac.
    • swiatlo Re: @Swiatlo 21.07.17, 16:25
      Jak wykopyrtnie ta stara jędza Ruth Ginsburg i Trump zaproponuje jakiegoś prawicowego jastrzębia, to sama zobaczysz jakie tutaj będą rozrôby.
      • maria421 Re: @Swiatlo 21.07.17, 16:47
        swiatlo napisał:

        > Jak wykopyrtnie ta stara jędza Ruth Ginsburg i Trump zaproponuje jakiegoś prawi
        > cowego jastrzębia, to sama zobaczysz jakie tutaj będą rozrôby.

        Konstytucja USA, Section II

        He (the president) shall have Power, by and with the Advice and Consent of the Senate, to make Treaties, provided two thirds of the Senators present concur; and he shall nominate, and by and with the Advice and Consent of the Senate, shall appoint Ambassadors, other public Ministers and Consuls, Judges of the supreme Court, and all other Officers of the United States, whose Appointments are not herein otherwise provided for, and which shall be established by Law: but the Congress may by Law vest the Appointment of such inferior Officers, as they think proper, in the President alone, in the Courts of Law, or in the Heads of Departments.

        Tak wiec moga byc protesty przeciw wyborowi "prawicowego jastrzebia", ale nie przeciw lamaniu konstytucji przez prezydenta.

        Widzisz roznice?
    • swiatlo Re: @Swiatlo 21.07.17, 16:46
      Poza tym to trudno porównać USA do Polski. USA ma ponad 220 lat trwałej demokracji i utrwalonego już systemu. Jest nawet na odwrót - prawica jest na straży nienaruszalności konstytucji, lewica natomiast ma ochotę ja podedrzeć na kawałki w imię lewackiej międzynarodówki pod sztandarami LGBT i politpoprawności.

      Polska post-komunistyczna historia to same niechciane i wymuszone kompromisy i układziki. Poza tym kraj się rozwija, krzepnie, rośnie w siłę i znaczenie, naród ma świadomość swojej coraz wyższej pozycji. System jest bardzo młody i wciąż w rozwoju. To co było dobrym kompromisem 20 lat temu, teraz wydaje się być nieaktualne. Zmienia się też kontekst. Unia z wizji zbawieńczej stała się odrażającym tyranem. Każda dekada przynosi nowe wyzwania i nowy kontekst.
      Nie da się tych dwóch krajów porównać.
      • maria421 Re: @Swiatlo 21.07.17, 16:52
        Swiatlo, a dlaczego Polska nie mialaby brac przykladu z USA w poszanowaniu konstytucji?

        Czytales Ty chociaz Konstytucje RP? Wiecz co chcialbys w niej zmienic, na co i dlaczego? Czy tylko z rozpedu sympatii dla PiSu nagle zauwazyles ze "co bylo dobrym kompromisem 20 lat temu , teraz wydaje sie byc nieaktualne"?
        • swiatlo Re: @Swiatlo 21.07.17, 16:59
          Przecież mówię od początku, że nie mam własnego zdania, bo nie znam szczegółów. Moja sympatia do PiS to nic innego jak antypatia do liberalnej euro-lewicy, więc wróg mojego wroga jest moim sojusznikiem.
          • maria421 Re: @Swiatlo 21.07.17, 17:07
            swiatlo napisał:

            > Przecież mówię od początku, że nie mam własnego zdania, bo nie znam szczegółów.
            > Moja sympatia do PiS to nic innego jak antypatia do liberalnej euro-lewicy, wi
            > ęc wróg mojego wroga jest moim sojusznikiem.

            Jest Twoim sojusznikiem nawet jezeli lamie konstytucje? Jezeli rozwalajac trojpodzial wladzy rozwala demokracje?

            Wiesz ze ja jestem przeciw niekontrolowanemu, nieograniczonemu przyjmowaniu uchodzcow, przeciw relokacji uchodzcow w krajach UE.
            To jest moj punkt stycznosci z PiSem.
            Ale jednoczesnie nie godze sie na lamanie konstytucji i na burzenie demokracji przez PiS.

            Moje poglady zreszta znasz z "tamtego forum" i wiesz ile razy mi sie za nie obrywalo i wiesz ze mi z lewactwem nie po drodze.
            Ale to nie znaczy ze mam popierac PiS i godzic sie na powrot do PRL-bis.



          • ja.nusz Re: @Swiatlo 21.07.17, 17:38
            Mario, podziwiam Cię, że próbujesz przekonać dwie zagorzałe posiary o nikczemności ich idoli.
            Nie żal Ci jednak czasu na dyskusje z osobnikiem, który otwarcie przyznaje, że jest kompletnym ignorantem?
            "Ignorant" uważam w tym przypadku za komplement...
            • maria421 Re: @Swiatlo 21.07.17, 18:06
              ja.nusz napisał:

              > Mario, podziwiam Cię, że próbujesz przekonać dwie zagorzałe posiary o nikczemno
              > ści ich idoli.
              > Nie żal Ci jednak czasu na dyskusje z osobnikiem, który otwarcie przyznaje, że
              > jest kompletnym ignorantem?
              > "Ignorant" uważam w tym przypadku za komplement...

              Daj mu spokoj, Swiatlo chociaz przyznaje ze nie jest zorientowany i pyta, a kto pyta nie bladzi.
    • swiatlo Re: @Swiatlo 21.07.17, 22:51
      Wracając do moich oryginalnych pytań, rozumiem że reforma ma dotyczyć sposobu wyboru członków KRS, czyli jest problem istnienia tej "politycznej" części. Bowiem część "sędziowska" ma być wybierana przez 3/5, czyli tutaj nie ma kontrowersji.
      Czyli te wszystkie protesty są z powodu tej części "politycznej", czy tak? Czy to o to chodzi Mario?

      • swiatlo Re: @Swiatlo 21.07.17, 22:52
        Jeszcze jedno pytanie: jaka ma być proporcja pomiędzy częścią "sędziowską" a "polityczną"?
        • a000000 Re: @Swiatlo 22.07.17, 18:36
          swiatlo napisał:

          > Jeszcze jedno pytanie: jaka ma być proporcja pomiędzy częścią "sędziowską" a "p
          > olityczną"?

          taka sama jak dotąd. Nie ma zmian w zakresie członków Rady. Jest jakaś zmiana w sposobie wyboru (o wyborze decyduje sejm), bo ustawa zasadnicza mówi, że kadencja członków rady wynosi 4 lata, a tymczasem ci których desygnuje np sejm, tracą stanowisko w radzie gdy kończy im się mandat posła.

          bip.kprm.gov.pl/kpr/wykaz/r2357,Projekt-ustawy-o-zmianie-ustawy-o-Krajowej-Radzie-Sadownictwa-oraz-niektorych-in.html
      • maria421 Re: @Swiatlo 22.07.17, 09:39
        Swiatlo, chodzi o DWIE ustawy :

        1. Ustawa o Krajowej Radzie Sadownictwa, ktora rozbija jednolity organ konstytucyjny jakim jest KRS na dwa "zgromadzenia" - polityczny i sedziowski, co juz samo w sobie jest zlamaniem zapisu konstytucji.

        W konstytucji, art 187 tak jest okreslony sklad KRS :

        1) Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, Ministra Sprawiedliwości, Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego i osoby powołanej przez Prezydenta Rzeczypospolitej,

        2) piętnastu członków wybranych spośród sędziów Sądu Najwyższego, sądów powszechnych, sądów administracyjnych i sądów wojskowych,

        3) czterech członków wybranych przez Sejm spośród posłów oraz dwóch członków wybranych przez Senat spośród senatorów.


        Czyli, wymienione w punkcie 1) osoby wchodza w sklad KRS "z automatu", prezydent powoluje jedna osobe przez siebie wybrana, Sejm i Senat wybieraja razem 6 czlonkow "politycznych" KRS, reszta (15 osob) to sa sedziowie z roznych sadow wybrani przez samorzad sedziowski.

        Ustawa PiS przewiduje ze sedziowska czesc KRS nie bedzie wybierana przez samorzad sedziowski, lecz przez Sejm, na co, jak widzisz, nie ma zapisu w konstytucji. Dudy "poprawka" ze Sejm ma wybierac wiekszoscia 3/5 glosow tez nie ma pokrycia w konstytucji. Jest to niekonstytucyjna poprawka do niekonstytucyjnej ustawy.

        2. Ustawa o SN

        W konstytucji jest zapis , art 183. 3

        Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego powołuje Prezydent Rzeczypospolitej na sześcioletnią kadencję spośród kandydatów przedstawionych przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego.

        Kadencja I Prezes SN, prof. Gersdorf zaczela sie w 2014 roku, wiec trwa do 2020 roku.

        Ustawa PiSu przewiduje ze wszyscy sedziowie SN zostana automatycznie przeniesieni w stan spoczynku, poza tymi ktorych wskaze minister sprawiedliwosci i nie odrzuci prezydent.
        Dlatego wlasnie pytalam co bys powiedzial gdyby w USA ktos "zwolnil" wszystkich sedziow Supreme Court , odpowiedziales mi ze poszedlby do wiezienia...

        Wczoraj, wsrod senatorow PiSu znalazl sie jeden odwazny ktory powiedzial ze ta ustawa jest tak niekonstytucyjna ze nawet jego wnuczka to zauwaza.

        Jednak obie ustawy zostaly przeglosowane i bedziemy mieli w Polsce sytuacje kiedy konstytucja, czyli Ustawa Zasadnicza mowi jedno, a zwykla ustawa drugie, i PiS rzadzi sie nie na podstawie Ustawy Zasadniczej , lecz na podstawie zwyklej ustawy.

        Swiatlo, w Polsce wlasnie dokonuje sie zamach stanu, dokonuje sie zmiana ustroju :-(

        • swiatlo Re: @Swiatlo 22.07.17, 15:47
          Dzięki, Mario. Jak to napisałaś to rzeczywiście sytuacja jest zastanawiająca, ale to jest Twoja interpretacja. Chętnie bym wysłuchał podobnej interpretacji strony przeciwnej.
          • maria421 Re: @Swiatlo 22.07.17, 15:57
            swiatlo napisał:

            > Dzięki, Mario. Jak to napisałaś to rzeczywiście sytuacja jest zastanawiająca,
            > ale to jest Twoja interpretacja. Chętnie bym wysłuchał podobnej interpretacji s
            > trony przeciwnej.

            Artykuly z konstytucji ktore Ci zacytowalam to nie jest zadna "moja interepretacja".

            Zobacz ile roznych srodowisk apeluje do Dudy o zawetowanie tych jawnie niekonstytucyjnych ustaw, rowniez Departament Stanu USA i amerykanscy prawnicy :

            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,22130572,lista-wszystkich-ktorzy-domagaja-sie-weta-andrzeja-dudy-jest.html#MegaMT
            Oni wszyscy sie myla tylko jedyny PiS ma racje?
        • a000000 Re: @Swiatlo 22.07.17, 18:29
          maria421 napisała:

          1. Ustawa o Krajowej Radzie Sadownictwa, ktora rozbija jednolity organ konstyt
          > ucyjny jakim jest KRS na dwa "zgromadzenia" - polityczny i sedziowski, co juz
          > samo w sobie jest zlamaniem zapisu konstytucji.

          jakoś nie potrafię znaleźć tej zmienionej ustawy o KSR w necie. Ale podział rady na dwie części JEST konstytucyjny. Konstytucja mówi tylko KTO wchodzi w skład rady, a o ustroju rady i sposobie wybrania członków decyduje ustawa.

          wygląda to tak:

          Art. 187.

          Krajowa Rada Sądownictwa składa się z:

          1) Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, Ministra Sprawiedliwości, Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego i osoby powołanej przez Prezydenta Rzeczypospolitej,

          2) piętnastu członków wybranych spośród sędziów Sądu Najwyższego, sądów powszechnych, sądów administracyjnych i sądów wojskowych,

          3) czterech członków wybranych przez Sejm spośród posłów oraz dwóch członków wybranych przez Senat spośród senatorów.

          Krajowa Rada Sądownictwa wybiera spośród swoich członków przewodniczącego i dwóch wiceprzewodniczących.

          Kadencja wybranych członków Krajowej Rady Sądownictwa trwa cztery lata.

          Ustrój, zakres działania i tryb pracy Krajowej Rady Sądownictwa oraz sposób wyboru jej członków określa ustawa.


          > Ustawa PiSu przewiduje ze wszyscy sedziowie SN zostana automatycznie przeniesie
          > ni w stan spoczynku, poza tymi ktorych wskaze minister sprawiedliwosci i nie od
          > rzuci prezydent.

          nie minister tylko prezydent. A sędziów można przenieść w stan spoczynku lub na inne stanowisko, bo konstytucja pozwala na to w przypadku zmiany ustroju sądu.
          W ogóle to konstytucja nie wynosi jakoś szczególnie Sadu Najwyższego. Wyraźnie SN jest traktowany jak trzeci stopień sądownictwa po sądach powszechnych i apelacyjnych.
          O SN konstytucja mówi tylko tyle:

          Art. 183.

          Sąd Najwyższy sprawuje nadzór nad działalnością sądów powszechnych i wojskowych w zakresie orzekania.

          Sąd Najwyższy wykonuje także inne czynności określone w Konstytucji i ustawach.

          Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego powołuje Prezydent Rzeczypospolitej na sześcioletnią kadencję spośród kandydatów przedstawionych przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego.


          > Jednak obie ustawy zostaly przeglosowane i bedziemy mieli w Polsce sytuacje kie
          > dy konstytucja, czyli Ustawa Zasadnicza mowi jedno, a zwykla ustawa drugie,

          Mario, czy możesz podać (oprócz skrócenia kadencji pierwszej prezes która wydaje mi się że jako funkcja administracyjna nie podpada pod zasadę dotyczącą sędziów - ale głowy za to nie dam) przykłady gdy ustawa mówi co innego niż konstytucja? DOKŁADNIE - punkt ustawy zasadniczej contra punkt z ustawy zwykłej .

          > Swiatlo, w Polsce wlasnie dokonuje sie zamach stanu, dokonuje sie zmiana ustroju


          Tak, ustroju, ale SĄDÓW. Ustrój państwa pozostaje bez zmian:

          Art. 2.

          Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej.

          Art. 3.

          Rzeczpospolita Polska jest państwem jednolitym.

          Art. 4.

          Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu.

          Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio.
          • maria421 Re: @Swiatlo 22.07.17, 19:30
            a000000 napisała:

            > jakoś nie potrafię znaleźć tej zmienionej ustawy o KSR w necie. Ale podział r
            > ady na dwie części JEST konstytucyjny. Konstytucja mówi tylko KTO wchodzi w skł
            > ad rady, a o ustroju rady i sposobie wybrania członków decyduje ustawa.

            Konstytucja nic nie mowi o "pierwszym Zgromadzeniu" i "Drugim Zgromadzeniu" KRS, wiec te dwa zgromadzenia wprowadzane przez ustawe NIE sa zgodne z konstytucja

            > nie minister tylko prezydent. A sędziów można przenieść w stan spoczynku lub na
            > inne stanowisko, bo konstytucja pozwala na to w przypadku zmiany ustroju sądu.

            Ale to dotyczy sadow powszechnych, nie SN.
            Dlatego w konstytucji sady powszechne i SN sa potraktowane osobno.

            > Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego powołuje Prezydent Rzeczypospolitej na
            > sześcioletnią kadencję
            spośród kandydatów przedstawionych przez Zgromadzenie Og
            > ólne Sędziów Sądu Najwyższego.
            >

            Kadencja prof. Gersdorf konczy sie w 2020 roku.

            > Mario, czy możesz podać (oprócz skrócenia kadencji pierwszej prezes która wydaj
            > e mi się że jako funkcja administracyjna nie podpada pod zasadę dotyczącą sędzi
            > ów - ale głowy za to nie dam) przykłady gdy ustawa mówi co innego niż konstytuc
            > ja? DOKŁADNIE - punkt ustawy zasadniczej contra punkt z ustawy zwykłej .

            Jak tylko sie pokaze ustawa w Dzienniku Ustaw.

            > Tak, ustroju, ale SĄDÓW. Ustrój państwa pozostaje bez zmian:

            Azerko , jeszcze raz- konstytucja osobno traktuje sady powszechne i osobno SN. Sa tez rozne ustawy - inna o ustroju sadow powszechnych i inna o Sadzie Najwyzszym. Ty wszystko wrzucasz do jednego wora i przenosisz zasady dotyczace sadow powszechnych na Sad Najwyzszy.

            > Art. 4.
            >
            > Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu.


            Czyli Narod, do ktorego nalezy wladza zwierzchnia, ma prawo wywiezsc posla Kaczynskiego na taczkach z Sejmu :-)

            • a000000 Re: @Swiatlo 22.07.17, 22:14
              maria421 napisała:

              > Konstytucja nic nie mowi o "pierwszym Zgromadzeniu" i "Drugim Zgromadzeniu" KRS
              > , wiec te dwa zgromadzenia wprowadzane przez ustawe NIE sa zgodne z konstytucja

              ale też nie mówi, że KRS stanowi izbę jednolitą. I organizację tej izby pozostawia ustawodawcy.

              Wiem, że w konstytucji nie ma nic o tych izbach. Ja chcę to zobaczyć w USTAWIE!!!! która jest podobno niekonstytucyjna z tego powodu. Powiem Ci dlaczego.... otóż w projekcie rządowym nie ma nic o tych izbach. Może spróbuj z tego projektu wywnioskować coś.

              bip.kprm.gov.pl/kpr/wykaz/r2357,Projekt-ustawy-o-zmianie-ustawy-o-Krajowej-Radzie-Sadownictwa-oraz-niektorych-in.html

              > Ale to dotyczy sadow powszechnych, nie SN.
              > Dlatego w konstytucji sady powszechne i SN sa potraktowane osobno.

              Nie są potraktowane osobno. Znajdują się RAZEM w rozdziale pt "Sądy". Osobno potraktowane są Trybunały - Konstytucyjny i Stanu.

              > Sa tez rozne ustawy - inna o ustroju sadow powszechnych i inna o Sadzie Najwyzs
              > zym. Ty wszystko wrzucasz do jednego wora i przenosisz zasady dotyczace sadow p
              > owszechnych na Sad Najwyzszy.

              oczywiście, że ustawy są inne, bo i działanie tych sądów jest inne. Ale są to SĄDY a konstytucja jedna - skoro te sądy umieszcza w tym samym rozdziale, znaczy się że konstytucja różnic między statusem sędziego sądu powszechnego, sędziego apelacyjnego, sędziego najwyższego nie przewiduje. Przewiduje różnicę między sędziami sądów, a sędziami trybunałów.

              > Czyli Narod, do ktorego nalezy wladza zwierzchnia, ma prawo wywiezsc posla Kacz
              > ynskiego na taczkach z Sejmu

              owszem, może. Może nawet w referendum wprowadzić karę śmierci. Lub przyłączyć się do USA jako 51 stan. Ale póki co - NARÓD przy urnach oddał władzę tym, którzy zapowiadali głębokie reformy. Opozycja nie potrafi się z tym pogodzić i taki stan nazywa łamaniem demokracji.

              • maria421 Re: @Swiatlo 22.07.17, 22:23
                a000000 napisała:

                > ale też nie mówi, że KRS stanowi izbę jednolitą. I organizację tej izby pozosta
                > wia ustawodawcy.

                Jezeli nie dzieli KRS na dwa zgromadzenia, to znaczy ze KRS jest jednolitym organem .

                > Wiem, że w konstytucji nie ma nic o tych izbach. Ja chcę to zobaczyć w USTAWIE!
                > !!! która jest podobno niekonstytucyjna z tego powodu. Powiem Ci dlaczego....
                > otóż w projekcie rządowym nie ma nic o tych izbach. Może spróbuj z tego projekt
                > u wywnioskować coś.

                Nie o "izbach" a "Zgromadzeniach".

                > Nie są potraktowane osobno. Znajdują się RAZEM w rozdziale pt "Sądy". Osobno po
                > traktowane są Trybunały - Konstytucyjny i Stanu.

                Sa potraktowane OSOBNO, dlatego potrzebne sa OSOBNE ustawy.
                SN nie jest sadem powszechnym.

                > oczywiście, że ustawy są inne, bo i działanie tych sądów jest inne. Ale są to S
                > ĄDY a konstytucja jedna - skoro te sądy umieszcza w tym samym rozdziale, znaczy
                > się że konstytucja różnic między statusem sędziego sądu powszechnego, sędziego
                > apelacyjnego, sędziego najwyższego nie przewiduje. Przewiduje różnicę między
                > sędziami sądów, a sędziami trybunałów.

                SN nie jest sadem powszechnym!!!


                > owszem, może. Może nawet w referendum wprowadzić karę śmierci. Lub przyłączyć s
                > ię do USA jako 51 stan. Ale póki co - NARÓD przy urnach oddał władzę tym, któr
                > zy zapowiadali głębokie reformy. Opozycja nie potrafi się z tym pogodzić i taki
                > stan nazywa łamaniem demokracji.

                Opozycja nazywa fakty po imieniu- nazywa lamanie demokracji lamaniem demokracji.
                To, ze Ty tego nie zauwazasz, nic nie zmienia.

                • a000000 Re: @Swiatlo 23.07.17, 01:02
                  maria421 napisała:

                  > SN nie jest sadem powszechnym.

                  również sąd apelacyjny nie jest sądem powszechnym. A sąd najwyższy nie jest Bogiem.
                  Te trzy sądy są kolejnymi stopniami jurysdykcji przed którymi staje obywatel. Moim zdaniem, dlatego w konstytucji są one omówione razem, z wydzieleniem elementów różniących.


                  > Nie o "izbach" a "Zgromadzeniach".

                  a skąd wiesz, że to są Zgromadzenia, skoro konstytucja o tym milczy, projekt ustawy milczy, a samej ustawy jakoś nie można znaleźć?


                  > Opozycja nazywa fakty po imieniu- nazywa lamanie demokracji lamaniem demokracji

                  należałoby jeszcze wyjaśnić, co opozycja uważa za demokrację.
                  • maria421 Re: @Swiatlo 23.07.17, 09:59
                    a000000 napisała:

                    > również sąd apelacyjny nie jest sądem powszechnym. A sąd najwyższy nie jest Bog
                    > iem.
                    > Te trzy sądy są kolejnymi stopniami jurysdykcji przed którymi staje obywatel. M
                    > oim zdaniem, dlatego w konstytucji są one omówione razem, z wydzieleniem elemen
                    > tów różniących.

                    Azerko, po raz ktory mam prosic zebys SPRAWDZALA to co piszesz?

                    Do obecnego polskiego sądownictwa powszechnego należą sądy rejonowe, okręgowe i apelacyjne.

                    W Polsce funkcjonuje (stan prawny na 1 stycznia 2015 roku):

                    11 sądów apelacyjnych
                    45 sądów okręgowych
                    321 sądów rejonowych.


                    Konstytucja w art. 175 mowi :

                    Wymiar sprawiedliwości w Rzeczypospolitej Polskiej sprawują Sąd Najwyższy, sądy powszechne, sądy administracyjne oraz sądy wojskowe.

                    wiec jak widzisz, podciage wszystkie te sady pod "wymiar sprawiedliwosci", przy czym "sady powszechne" (czyli rejonowe, okregowe, apelacyjne) ujmuje razem, a inne osobno.

                    > a skąd wiesz, że to są Zgromadzenia, skoro konstytucja o tym milczy, projekt us
                    > tawy milczy, a samej ustawy jakoś nie można znaleźć?

                    No przeciez mowie ze konstytucja milczy o jakichkolwiek "zgromadzeniach" w KRS.

                    Tak mial brzmiec PiSowski projekt :

                    Art. 2la. Rada wykonuje kompetencję, o której mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1, przez Pierwsze oraz Drugie Zgromadzenie Rady”.

                    > należałoby jeszcze wyjaśnić, co opozycja uważa za demokrację.

                    To, co wszyscy znajacy pojecie demokracja uwazaja za demokracje.

                    Demokracja z pewnoscia nie polega tylko na wolnych wyborach, jak PiS wmawia swoim wyborcom.
    • swiatlo Re: @Swiatlo 22.07.17, 21:43
      Bardzo mi dię podoba wpis Kukiza. W ogóle to bardzo lubię tego faceta.

      -------------
      Ustawy o sądownictwie to złe ustawy a sposób i metody ich procedowania to skadal i rozbój w biały dzień ale PROSZĘ: przestańcie zadawać mi na priv pytanie dlaczego mnie nie ma dziś na ulicy i dlaczego WSPÓLNIE z innymi partiami nie protestuję przeciw „dyktaturze Kaczyńskiego”.
      Oszaleliście???
      Mam stanąć obok Platformy, cyników których marzeniem są uliczne zamieszki dające im szansę na powrót do władzy? Mam stać obok tych, których całe lata błagałem o ustawę o referendum obywatelskim z wynikiem obligującym władzę, o JOW-y, niskie podatki?
      Wymagacie ode mnie, żebym swoją z nimi obecnością pośrednio przyczynił się do powrotu do obiadków u Sowy?
      Pogońcie tych partyjnych cwaniaków i cyników, pogońcie manipulantów, zażądajcie SAMI obywatelskich reform, Państwa obywatelskiego, demokratycznego! POGOŃCIE ICH!
      CO SIĘ STAŁO Z WASZĄ PAMIĘCIĄ?????
      Przypomnieć? Proszę bardzo:
      - afera hazardowa,
      - afera Amber Gold,
      - Infoafera,
      - afera podsłuchowa,
      - afera Beaty Sawickiej,
      - 150 mld oszczędności Obywateli zgromadzonych w OFE aby spłacić część zadłużenia ZUS
      - zmielenie 700 tys. podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie zmian ustrojowych
      - ustawa 1066
      - itd.., (reszta w linku)
      I Wy chcecie, żebym im pomagał w powrocie do władzy??? NEVER!
      Pogońcie najpierw tę "ferajnę" od teoretycznego państwa. Wtedy na tej ulicy moge stac do skutku. Dzien i noc.
      • maria421 Re: @Swiatlo 22.07.17, 22:04
        Swiatlo, Kukiz sam nie wie czego chce. Byl niby "antysystemowy", ale jak widac swietnie sie w systemie odnazal i plynie z nurtem ktory jest w stylu "jestem za a nawet przeciw".
        Przeszkadza mu Amber Gold, czyli prywatna afera, za ktora Marcin Plichta siedzi w wiezieniu, ale nie przeszkadza mu afera SKOKow . O SKOK Holding w Luksemburgu do ktorego senator PiSu Bierecki wyprowadza miliony z polskich SKOKow podczas gdy te upadaja, slyszales Swiatlo? To Kukizowi nie przeszkadza?

        Lamanie konstytucji i rujnowanie demokracji Kukizowi nie przeszkadza?

        Ty zreszta szybko zmieniasz sympatie polityczne, Swiatlo. Kiedys popierales Palikota i na niego glosowales, potem przerzucilas sie na popieranie PiSu, teraz znow Kukiza lubisz...
        • a000000 Re: @Swiatlo 22.07.17, 22:20
          maria421 napisała:

          Byl niby "antysystemowy", ale jak widac
          > swietnie sie w systemie odnazal i plynie z nurtem ktory jest w stylu

          Kukiz nie był ani systemowy, ani anty-systemowy.... on był muzykiem, rockmenem. Gdy wszedł do polityki, żądał zmian systemowych. Ale słyszałam, że posłowie o nim mówią, że gada jak PiS ale głosuje jak PO.
        • swiatlo Re: @Swiatlo 23.07.17, 00:30
          maria421 napisała:

          > Ty zreszta szybko zmieniasz sympatie polityczne, Swiatlo. Kiedys popierales Pal
          > ikota i na niego glosowales, potem przerzucilas sie na popieranie PiSu, teraz z
          > now Kukiza lubisz...

          Nie tak szybko. W 2008 głosowałem na Obamę, byłem za Euro, ale około 2010-2011 przeszedłem na prawą stronę i tutaj już siedzę do dzisiaj. Katastrofa bliskowschodnia w połączeniu ze służalczą postawą Obamy wobec Islamu, potem prześladowanie grup konserwatywnych, na koniec całkowita odgórna rewolucja kulturowa pod sztandarami LGBT. No i na dodatek całkowita korupcja mediów.

          Kiedyś miałem poglądy pół-lewicowe, dopóki nie zauważyłem że za gadaniem o wolności, równości i tolerancji kryje się wściekła nienawiść, nietolerancja, rasizm, despotyzm i skrajna bigoteria. Dopóki nie zauważyłem że wolność i demokracja to są najwięksi wrogowie lewicy.

          PiS-u nigdy nie darzyłem miłością, traktuję ich jednak jako naturalnych sojuszników w walce z prawdziwym wrogiem - pół-faszystowską eurolewicą. Dlatego przymykam oczy na to i owo. Martwię się tym co się dzieje teraz, najlepiej byłoby aby zrobili co robią, ale jakoś bardziej umiejętnie. Żeby potrafili to sprzedać, a nie iść w zaparte. Uważam że czasami cel uświęca środki, ale należy być na tyle mądrym aby do tego celu wpierw dojść.
          Lewica okopała się wszędzie, więc jestem za tym aby użyć wszelkich sił aby ich stamtąd dymem wykurzyć tym czy innym sposobem. Nienawidzę i gardzę Unią, ale jest ona zbyt silna, więc trzeba pogrywać umiejętnie. Jak kiedyś z Sojuzem.
          Czasami mam wątpliwości czy PiS ma tą mądrość, ale miło będę zaskoczony jak się uda.

          Co do Kukiza, to lubię nie tylko jego. Mam sympatię też do Korwina-Mikke. Kaczyńskiego szanuję, o Macierewiczu nie wiem co myśleć. OT jest znakomitą ideą, kraj powinien być oddolnie uzbrajany, mam nadzieję że Macierewicz robi to dobrze. Ale z perspektywy innego kontynentu nie orientuję się do końca.


          • maria421 Re: @Swiatlo 23.07.17, 10:29
            Swiatlo, nie na wszystko mozna przymykac oczy, na lamanie konstytucji , czyli najwyzszego prawa, na lamanie podstaw demokracji o ktora Polska walczyla nie mozna przymykac oczu.

            Nikt nie ma monopolu na prawde i jedynie sluszne rozwiazania. Demokracja zyje przez pluralizm swiatopogladowy, jest w niej miejsce tak dla Palikota jak i dla Korwin-Mikke, ja sie moge z nimi zgadzac lub nie.

            Oriana Fallaci napisala ze demokracja jest jak rwacy potok do ktorego wplywaja rozne nurty i mieszajac sie wzajemnie sie oczyszczaja.
            Totalitaryzm jest natomiast jak staw wypelniony stechla, stojaca woda.

            Obawiam sie ze Polska wlasnie z tego rwacego potoku jakim byla przez ostatnie cwiercwiecze zawraca w kierunku stawu ...




            • swiatlo Re: @Swiatlo 23.07.17, 12:24
              maria421 napisała:

              > Nikt nie ma monopolu na prawde i jedynie sluszne rozwiazania. Demokracja zyje p
              > rzez pluralizm swiatopogladowy, jest w niej miejsce tak dla Palikota jak i dla
              > Korwin-Mikke, ja sie moge z nimi zgadzac lub nie.

              Unia uważa że ma ten monopol.
              A jej Religia Politpoprawności jest zaprzeczeniem wszelkiego pluralizmu.

              > Totalitaryzm jest natomiast jak staw wypelniony stechla, stojaca woda.

              Unia wraz całą euro-lewicą jest dokładnie tym totalitaryzmem.
              • maria421 Re: @Swiatlo 23.07.17, 13:42
                swiatlo napisał:

                > Unia uważa że ma ten monopol.

                UE ma monopol na normy przemyslowe, co jest bardzo korzystne bo wszystkie kraje produkuja wedlug tych samych norm.
                Nie ma zadnego monopolu na polityke finansowa krajow czlonkowskich, jak widzisz wiele krajow czlonkowskich zachowalo swe wlasne waluty, nie ma monopolu na polityke podatkowa, nie ma monopolu na polityke obronna czy polityke zagraniczna krajow czlonkowskich.

                > A jej Religia Politpoprawności jest zaprzeczeniem wszelkiego pluralizmu.

                Politpoprawnosc przyszla do Europy z USA.

                > Unia wraz całą euro-lewicą jest dokładnie tym totalitaryzmem.

                Ty chyba jestes slabo rozeznany w partiach zasiadajacych w Parlamencie Europejskim i w parlamentach poszczegolnych krajow czlonkowskich.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka