oniegin17
20.08.03, 18:18
Witam po dlugiej nieobecnosi.
Temat odnosi sie oczywiscie do mnie. Po prosu nie wiem, nie wiem co zrobic
aby nadac temu Forum zycia. Chyba cierpie na jakas postepujaca atrofie
pomyslow. Wlasnie pozdrowilem w naszym imieniu Forum Slowianskie, moze
stamtad przybedzie do nas troche zywej krwi, ktora ozywi nasze rosyjskie
gniazdo? Nie wiem...
Sam przezywam maly kryzys. Przestalem sie juz uczyc rosyjskiego, nie slucham
plyt. Chyba zwatpilem w sens tego wszystkiego. Cale zycie mialem
idealistyczne podejscie do Rosji mimo ze nigdy tam nie bylem. Wydawalo mi sie
ze manifestowanie tego ze jestem pro rosyjski calym soba ma jakas wartosc
wobec otaczajacego mnie swiata. Zwatpilem kiedy na forum turystycznym
przeczytalem ze jest tam najpiekniej w swiecie, zupelnie bezpiecznie, ludzie
sa wspaniali i w ogole caly zachod moze sie schowac. Okazalo sie ze rusofilia
moze byc tak samo grozna jak okcydentalizm, a moze nawet grozniejsza bo nie
ugruntowana przez fakty. Nie wiem, nie wiem nic.
Mam jednak nadzieje ze to forum bedzie zyc. Czekam na wasze propozycje. Nie
dajmy umrzec czemus czego moze nie wszyscy rozumniemy (np. ja) ale co
niemniej zasluguje na szacunek.
Nie wiem czy nie wyszly same brednie ale to wszytsko przez Gombrowicza
ktorego wlascie czytam.
Koniec i bomba,
Kto czytal ten traba.
Pozdrawiam