Forum Sport Tenis
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Do Macieja Maxa Maximuma .

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 05:22
    Rozpocznę w tym wątku polemikę z teoriami prosto z kosmosu jakie tu
    na forum rozsiewasz.

    1. Agnieszka Radwańska wypadnie z top20.

    Wypada już od roku a jest w top20 już od Eastbourne 2008. Mamy 2010
    czyli przez dwa lata w całokształcie sezonu była 10. Argumentacja ,
    że przez dwa lata ma się fuksa jest nie do obrony. O tym świadczy rok
    2009. O tym w 2 punkcie.

    2. Agnieszka ma szczęście w losowaniach.

    Kolejna rzecz , którą wmawiasz wszystkim mimo , że całkowicie mija
    się z prawdą. Pokazujesz przykład dwóch pechowych losowań Bartoli. A
    raczej jednego pechowego bo jak wiemy Clijsters po pokonaniu Bartoli
    bodajże w Toronto odpadła 2 rundy później , więc aż tak mocna w tym
    turnieju nie była.
    A jak grała Aga w 2009 ?
    Sydney : ćwierćfinał z zwyciężczynią Dementiewą.
    Paryż : ćwierćfinał z zwyciężczynią Mauresmo.
    Monterrey : 1 runda z finalistką Li Na.
    Miami : 4 runda z półfinalistką Venus.
    Stuttgart : ćwierćfinał z zwyciężczynią Safiną.
    Roland Garros : 4 runda z zwyciężczynią Kuzniecową.
    Eastbourne : ćwierćfinał z finalistką Razzano.
    Wimbledon : ćwierćfinał z finalistką Venus W.
    Toronto : ćwierćfinał z finalistką Szarapową.
    Tokyo : półfinał z zwyciężczynią Szarapową.

    W każdym z tych turniejów mogła z powodzeniem awansować conajmniej
    oczko wyżej.

    Np Sydney - 3 setówka z Dementiewą w genialnej formie (w pięć tygodni
    2 wygrane finał i półfinał).
    Paryż - dyskusyjne bo Polka zdemolowana. Ale Mauresmo zdemolowała w
    dwóch setach też Dementiewą w dobrej formie w finale.
    Monterrey - pech , słabo obsadzony turniej i takie losowanie ,
    spokojnie jak w Linzu półfinał.
    Miami - Aga jako jedyna stawiła Venus 3 setowy opór na drodze do jej
    półfinału z Sereną. Z tą formą jak w Miami spokojnie ćwierćfinał się
    należał.
    Stuttgart - wyjątkowy pech druga ćwaiartka tej półwki była spokojnie
    do ogrania.
    Roland Garros - co tu dużo mówić 3 setówka z tą co wygrała GS,
    spokojnie ćwierćfinał przynajmniej.
    Eastbourne - półfinał się należał , jedyny opór na drodze Razzano
    stawiła Aga przegrywając 7-5 7-6 , Tak samo w finale Razzaano po
    równie zaciętym pojedynku przegrała z Wozniacki.
    Wimbledon - wynik z półfinału Venus - Safina 6-1 6-0 sam mówi kto
    powinien zamiast Safiny grać z Venus w półfinale.
    Toronto - malutki peszek , bo z tą kontuzją Aga mogła odpaść i z
    inną.
    Tokyo - pech 3 setówka z Szarapową , najprawdopodobniej z Jankovic by
    se Aga poradziła i z Szarapową przegrała w finale.

    Dodatkowo innego pecha miała Aga co ominęło np taką Bartoli czy
    Pennettę lub Stosur. I tu przechodzimy do pkt 3.

    3. Pan Maciej Max Maximus Omnibus sugeruje nam wkoło , że jedyną
    zawodniczką , która w tourze nie ma kontuzji Jest pooklejana
    plastrami Agnieszka. Całe zawody przed US Open i samo US Open to
    jedna wielka kontuzja i pech Agi. Sam krecz o tym świadczy. Co się
    Adze drugi raz w karierze zdarzyło. Pan Maciej sugeruje , że tylko
    przeciwniczki Agi mogą mieć kontuzję , a jeśli już Adze zdarzy się
    kontuzja , której Pan Maciej nie może zaprzeczyć okazuje się , że Aga
    wg Pana Macieja jest jedyną zawodniczką , której kontuzja nie
    dokucza.
    Pan Maciej rysuje nam więc obraz stachanowca. Aga nie ulega nigdy
    kontuzją ale jeśli już taki cud się zdarzy Agę nic nie boli , nawet
    nie wie że tą kontuzję ma zanim lekarz jej nie przypomni :D

    4. Czwarte i ostatnie . Też apropo stachanowca. Kolejna teza Pana
    Macieja. Aga nigdy nie jest w słabej formie. To inne zawodniczki mogą
    być w słabej formie Aga nigdy. Aga jeśli przegrywa to na pewno nie
    była słabiej dysponowana to po prostu przeciwniczka była lepsza. Co
    już jest kolejną bzdurą wymyśloną przez Pana MAcieja.

    Pan Maciej więc z Agi zrobił robota. I to super robota. Prawie nigdy
    się nie psuje , a nawet jak coś się zatnie wystarczy naoliwić i po
    krzyku , ba ten robot nigdy nie popełnia błędów zawsze ma tą samą
    formę.
    Obserwuj wątek
      • Gość: MACIEJ Re: Do Macieja Maxa Maximuma . IP: *.ny325.east.verizon.net 02.02.10, 06:20
        2009
        -Sydney-rzeczywiscie przygotowana byla b.dobrze.
        -Melbourne-w pierwszej rundzie przegrala z K.Bondarenko(bo takie
        dziewczyny jej nie pasuja,bo mocno bija)
        -Paris-wygrala 2 rundy(1-z kwalifikantka.2-z Kleybanova)
        -Dubai-przegrala w 1 rundzie z kwalifikantka
        -Monterrey-przegrala w 1 rundzie z Na Li
        -Indian Wells-pokonala Stosur,Wozniak i Szavay,przegrywajac z
        Pavlyuchenkova
        -Miami-pokonala Tanasugarn,Kanepi-przegrala z Venus.
        -Stuttgart-pokonala Wozniak,Pironkova-przegrala z Safina.
        -Rome-pokonala A.Bondarenko,Rezai,Ivanovic-przegrala z Venus
        -Madrid-przegrala w 1 rundzie ze Stosur.
        -Paris-pokonala Glatch,Koryttseva,Bondarenko-przegrala z Kuzniecova

        Nie chce tego ciagnac za dlugo,bo wyraznie widac,ze Aga dosc dobrze
        sobie radzi z 2 liga,a przegrywa nagminnie z dziewczynami z pierwszej
        10-tki.
        Czasami przegrywa z zawodniczkami z 2 i 3 10-tki jak
        Stosur,Bondarenko,Pavluchenkova.

        Ad 3)Aga rzeczywiscie gra duzo turniejow i dobrze sie przy tym
        trzyma.Jest rozsadna,nie wysila gdzie ,gdy nie ma szans.
        Zdarzyla jej sie kontuzja pod koniec roku,ale jak sama przyznala
        miala ona maly wplyw na wyniki jej meczow.
        Dla przypomnienia i uzmyslowienia,tym co nie graja.
        Bardzo wielu zawodnikow gra z kontuzjami i nie przyznaje sie do
        nich,a przestaja grac,kiedy juz po korcie nie moga sie ruszac,jak
        ostatnio Nadal.
        Nadal sam przyznal ze pol roku gral z bolem i to nie jest ewenement.

        Ad 4) Aga nie ma takich wahan formy jak inne zawodniczki i gra chyba
        najrowniej z nich.
        Widziales chyba,ze Clijsters potrafila pokonac Serene w US Open a
        przegrac w AO z Petrova niemal do ZERA.
        Ja rozumiem,gdyby przegrala z Petrova w trzech setach,ale nie 12:1.

        Domyslam sie,ze Clijsters zalapala tego samego wirusa co wielu innych
        zawodnikow w Melbourne,ale nie poddala meczu lecz grala,tak jak
        Djokovic,ktory sie niemal porzygal na korcie,czy Davidenko ktory
        prowadzac z Federerem przegral kolejnych 10 gemow.
        • Gość: znawca Re: Do Macieja Maxa Maximuma . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 06:56
          -Sydney-rzeczywiscie przygotowana byla b.dobrze.
          -Melbourne-w pierwszej rundzie przegrala z K.Bondarenko(bo takie
          dziewczyny jej nie pasuja,bo mocno bija)
          -Paris-wygrala 2 rundy(1-z kwalifikantka.2-z Kleybanova)
          -Dubai-przegrala w 1 rundzie z kwalifikantka
          -Monterrey-przegrala w 1 rundzie z Na Li
          -Indian Wells-pokonala Stosur,Wozniak i Szavay,przegrywajac z
          Pavlyuchenkova
          -Miami-pokonala Tanasugarn,Kanepi-przegrala z Venus.
          -Stuttgart-pokonala Wozniak,Pironkova-przegrala z Safina.
          -Rome-pokonala A.Bondarenko,Rezai,Ivanovic-przegrala z Venus
          -Madrid-przegrala w 1 rundzie ze Stosur.
          -Paris-pokonala Glatch,Koryttseva,Bondarenko-przegrala z Kuzniecova


          Właśnie Adze zawsze pasowały te co mocno biją. Oczywiście daleko im
          do klasy sióstr Williams dlatego z siostrami ma kłopoty. Z taką
          Bondarenko top30 , Safarovą itp nie ma kłopotów , nawet potrafi równo
          grać z Kuzniecową , Dementiewą , Stosur itd a one też niczego sobie
          walą.
          Ja nie piszę z kim wygrywała ja piszę z kim odpadła same finalistki i
          zwyciężczynie więc pech niepomierny.
          Paryż Kleybanowa - ta też mocno bije.
          Dubai - przegrała z siostrą. Papa R. tłumaczył to chorobą a mi to
          wygląda na typowe chamskie podłożenie się. Dzięki temu jednemu
          wynikowi Uruszula bez kwalifikacji zagrała w Indian Wells i Miami. I
          właśnie ten wynik zadecydował o tym.
          W Monterrey przegrała z Na Li , która doszła do finału. Gdyby Aga
          miała inną drabinkę równie dobrze mogła dojść do półfinału.

          Moim celem było wymienienie tych dzięki którym odpadła mając pecha w
          losowaniu. A to 10 aż turniejów gdzie na zawodniczki w formie na tyle
          dobrej wpadała , że zachodziły do finału bądź wygrywały turniej.

          A ty wymieniasz Clijsters , która w Toronto nawet do ćwierćfinału nie
          dochodzi jako przeszkodę Bartoli i wielki pech.
          Z US Open się zgodzę ale drugi przypadek tylko źle świadczy o
          Bartoli.

          Jakbyś wymienił przeciwniczki Bartoli to byłaby nie 2 czy 3 liga jak
          w przypadku Agi tylko 3 i 4 liga.
          No chyba że cały sezon sprowadzasz do tych dwóch turniejów mimo , że
          tak właściwie w wielu turniejach Bartoli nie błyszczała.

          A i Pennetta i Bartoli i Stosur nie miały żadnych dolegliwości w
          porównaniu z Agą.
          • maksimum Re: Do Macieja Maxa Maximuma . 02.02.10, 17:10
            Ja nie mam nic przeciwko Radwanskiej i podoba mnie sie jej spokoj na
            korcie.Potrafi tez grac rowno przez caly rok.
            Chodzi mnie o zupelnie cos innego.
            Ona nie moze awansowac,ze wzgledu na slaba technike i slabe
            przygotowanie fizyczne.

            www.sonyericssonwtatour.com/headtohead/agnieszka-radwanska_2255881_11530/0,,12781~11530~3541,00.html

            Jest wyzsza od Henin,ale brakuje jej techniki i wybiegania.
            • Gość: znawca Re: Do Macieja Maxa Maximuma . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 19:56
              Technikę to ona ma.
              Bo coś musi mieć.
              Brak siły , brak wybiegania , brak techniki. Czyli brak wszystkiego.
              Coś za dużo tego jak na top10 :D Nie uważasz?

              Ma jeden z najlepszych backhandów w tourze. Może własny ale
              technicznie potrafi z backhandu więcej niż prawie wszystkie
              zawodniczki.

              Forhand taki sobie poprawny , serwis pierwszy mimo że nie silny dobry
              , drugi słabiuteńki , gra przy siatce - czasem genialna czasem
              makabryczna ale jak potrafi całe mecze grać genialnie tzn , że te
              makabryczne mecze to kwestia psychiki , wybiegana jest. Tylko nie
              rozumiem czemu nie zawsze jej się chce biegać. Właśnie w Tokyo i
              Pekinie załatwiła przeciwniczki wybieganiem. Mecz z Dementiewą poza
              tobą uznany był za mecz na wysokim poziomie. Obie grały szybko i
              biegały po rogach a mimo to prawie błędów z gry nie było. Dementiewa
              serwis na poziomie 50% to norma więc trudno mówić o braku formy.
              Ona jest znana z tego ,że łatwiej jej przychodzi przełamać rywalkę
              niż utrzymać własne podanie.
              • Gość: MACIEJ Re: Do Macieja Maxa Maximuma . IP: *.ny325.east.verizon.net 02.02.10, 22:30
                Gość portalu: znawca napisał(a):

                > Technikę to ona ma.
                > Bo coś musi mieć.

                Ona sporo ma,bo za ladne oczy do pierwszej 10-tki nie wpuszczaja.
                Popatrz na jej mlodsza siostre Urszule.Jako juniorka wygrala
                Wimbledon w 2007.Utknela na 67 pozycji i nie chce isc wyzej,mimo ze
                jest wyzsza i silniejsza od Agi.
                Tenis,tak jak kazdy inny sport zaczyna sie i konczy na glowie,a cialo
                to jest narzedzie do wykorzystania swoich pomyslow.
                Aga nie panikuje na korcie,ani nie ma wielkich spadkow formy,jakie
                sie niemal wszystkim kobietom z Clijsters wlacznie zdarzaja.
                Mimo ze nie ma niczego b.dobrego,nie ma tez niczego bardzo slabego.
                To jest cos tak jak Simone wsrod mezczyzn:

                www.atpworldtour.com/Tennis/Players/Top-Players/Gilles-Simon.aspx?t=rh

                Nie ma nic oszalamiajacego,ale 2 lata przesiedzial w 10-tce.
                U mezczyzn jest to trudniejsze,bo oni nie maja takich wahan formy.

                Podobnie zreszta gra moj syn.Nie ma niczego oszalamiajacego,a jednak
                bardzo ciezko go pokonac.

                > Brak siły , brak wybiegania , brak techniki. Czyli brak
                wszystkiego.
                > Coś za dużo tego jak na top10 :D Nie uważasz?
                >
                > Ma jeden z najlepszych backhandów w tourze. Może własny ale
                > technicznie potrafi z backhandu więcej niż prawie wszystkie
                > zawodniczki.

                O technice to ona pojecia nie ma.Ma swoj backhand i swoj forehand
                przy ktorych traci sporo sily,bo je odbija na przykurczonych
                lokciach.
                Radwanska wklada tyle energii w gre,ze bardzo trudno jej zagrac 2
                dobre mecze pod rzad,a jesli juz to jej sie zdarzy,to trzeci na pewno
                zawali.

                Backhand i forehand powinno sie odbijac na wyprostowanych lokciach i
                tak wlasnie gra Henin.Henin wlasnie dzieki b.dobrej technice byla #1
                i szybko wejdzie do czolowki.

                www.youtube.com/watch?v=-GzW401yri4

                www.youtube.com/watch?v=yPtltmUlT0M&feature=related
                Radwanska tego nie umie i sie nie nauczy,bo to juz za pozno dla niej.
                Bardzo dobrze technicznie graja Federer ,Del Potro i kilku innych
                zawodnikow,ale wiekszosc kobiet gra slabo technicznie,bo dobrej
                techniki sie trudno nauczyc.

                > ale jak potrafi całe mecze grać genialnie tzn , że te
                > makabryczne mecze to kwestia psychiki ,

                Spora czescia nowoczesnego sportu jest podbudowa psychiczna,ale
                jestem pewien,ze Radwanscy nad tym nie pracuja,bo dlaczego Urszula
                jest na 67 miejscu i sie nie rusza?

                > wybiegana jest.

                A mnie sie zdaje,ze nie jest wybiegana.


                > Tylko nie rozumiem czemu nie zawsze jej się chce biegać.

                Radwanska jest zadowolona ze swojej 10 pozycji i nawet jak spadnie
                kilka miejsc,to sie nie obrazi.
                Zeby utrzymac sie na stale w 10-tce lub isc troche wyzej,trzeba
                b.ciezko pracowac i jej sie po prostu nie chce.

                Widze to tez po moim synu,polata ze 2 godziny i ma dosyc.
                • Gość: znawca Re: Do Macieja Maxa Maximuma . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.10, 14:07
                  > O technice to ona pojecia nie ma.Ma swoj backhand i swoj forehand
                  > przy ktorych traci sporo sily,bo je odbija na przykurczonych
                  > lokciach.
                  > Radwanska wklada tyle energii w gre,ze bardzo trudno jej zagrac 2
                  > dobre mecze pod rzad,a jesli juz to jej sie zdarzy,to trzeci na
                  > pewno zawali.
                  >
                  > Backhand i forehand powinno sie odbijac na wyprostowanych lokciach
                  > i tak wlasnie gra Henin.Henin wlasnie dzieki b.dobrej technice byla
                  > #1i szybko wejdzie do czolowki.


                  I tu się mylisz. Są różne oceny backhandu Agnieszki. Jedni uważają ,
                  że ma dobrą technikę inni mówią co innego. Kontrowersyjność jest
                  domeną dobrych zawodników. Jeśli gra skutecznie tzn , że w jej
                  wykonaniu to dobra technika. Zresztą dość stylowa naśladująca po
                  trosze stare czasy.
                  Popatrzmy co gra nietypowego z backhandu Aga:

                  - backhand z wyskoku (to potrafi tylko kilka zawodniczek)
                  - backhand z przykucu
                  - backhand na jednej nodze (też nie często grany w WTA - to domena
                  ATP)
                  - return backhandowy po ostrym crossie na linię (to gra niewiele
                  prawie wszystkie specjalizują się w returnach forhandowych).
                  - skrót po ostrym crossie returnem backhandowym (prawie nie spotykany
                  w WTA)
                  - skrót na środek returnem backhandowym
                  - smecz backhandowy w pozycji odwróconej
                  - woleje backandowe
                  - backhand po prostej na linię super płasko bity (czyli super ostre
                  ryzyko na które Aga decyduje się bardzo rzadko) - to są jej
                  najczęstsze niewymuszone błędy - piłka na taśmie podtrzymującej
                  siatkę).

                  Widać , że z backhandu potrafi prawie wszystko.
                  Teraz wymień mi na palcach jednej ręki (bo drugiej nawet nie ma sensu
                  bez potrzeby angażować) zawodniczki które z backhandu mają taki
                  repertuar.
                  • Gość: łyknij zimnej wody Nie wmawiajmy nikomu, że jej backhand to rewelacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.10, 17:44
                    Co innego znawstwo, a co innego fantazjowanie po kielichu i
                    wmawianie, że backhand Radwańskiej to trzynasty czy któryś tam cud
                    świata. Za chwilę facet gotów ogłosić, że Radwańska ma lepszy
                    backhand niż miała Mauresmo i ma Henin i w ogóle jest najlepsza na
                    świecie.
                    • Gość: znawca Re: Nie wmawiajmy nikomu, że jej backhand to rewe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.10, 01:36
                      A czy ja powiedziałem , że ma najlepszy. Napisałem , że ma jeden z
                      lepszych.
                      I ani Kirilenko ani tym bardziej Rezai nie mają lepszego.
                      • Gość: MACIEJ Re: Nie wmawiajmy nikomu, że jej backhand to rewe IP: *.ny325.east.verizon.net 04.02.10, 02:52
                        To dlaczego Aga gladko przegrywa z Kirilenko i to samo ja spotka z
                        Rezai.
                        • Gość: znawca Re: Nie wmawiajmy nikomu, że jej backhand to rewe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.10, 17:46
                          Z Rezai wygrywa a z Kirilenko w tamtym roku przegrała 2 razy w swoich
                          kryzysowych momentach to co innego.
                          Zresztą Kirilenko właśnie siła zagrań ostatnimi czasy a nie techniką
                          góruje nad Agą.
                          • maksimum Re: Nie wmawiajmy nikomu, że jej backhand to rewe 04.02.10, 17:59
                            Gość portalu: znawca napisał(a):

                            > Z Rezai wygrywa

                            Z Rezai raz wygraa w tie-breaku:

                            www.sonyericssonwtatour.com/headtohead/agnieszka-radwanska_2255881_11530/0,,12781~11530~11081,00.html



                            > a z Kirilenko w tamtym roku przegrała 2 razy w swoich
                            > kryzysowych momentach to co innego.

                            W zadnych kryzysowych.
                            A myslisz ze w AO by wygrala z Kirilenko?????????

                            > Zresztą Kirilenko właśnie siła zagrań ostatnimi czasy a nie
                            >techniką góruje nad Agą.

                            Kirilenko zawsze byla technicznie lepsza od Radwanskiej,dlatego nie
                            ma problemow z wygrywaniem z nia mimo ze dzili ic ze 40 miejsc w
                            rankingu.
                            • Gość: znawca Re: Nie wmawiajmy nikomu, że jej backhand to rewe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.10, 01:59
                              Aga dwa razy grała z Kirilenko w momencie gdy ledwo jej ta gra
                              przychodziła. Ja wiem , że jak Aga wygrywa to ktoś nie ma formy , ale
                              Aga wg ciebie jak już pisałem zawsze ma formę.

                              US Open - turniej przed skreczowała - więc to coś poważnego -
                              pierwszy krecz od 3 lat. W pierwszej rundzie US Open wygrała z
                              słabiutką Mayr , ale z kontuzją dalej nie pociągnęła.

                              Moskwa :
                              Po dwóch udanych turniejach w Tokyo i Pekinie , przyleciała odrazu do
                              Linzu i sił oraz problemów z urazem nadgarstka i palca starczyło do
                              ćwierćfinału. Tam wygrała z Safarową ale sama mówiła gdyby był 3 set
                              to by albo łatwo przegrała albo skreczowała. Po Linzu odrazu do
                              Moskwy ledwo zipiąca Aga pojechała.
                              Takie są fakty więc nie rób z siebie idioty.
                              • Gość: MACIEJ Re: Nie wmawiajmy nikomu, że jej backhand to rewe IP: *.nycmny.east.verizon.net 06.02.10, 06:29
                                Gość portalu: znawca napisał(a):

                                > Po dwóch udanych turniejach w Tokyo i Pekinie , przyleciała odrazu
                                >do Linzu

                                Mogla sobie odpuscic ten turniej,ale odbilo by sie to na rankingu.
                                No wiec decyzja byla,grac za wszelka cene,bo ranking wazniejszy od
                                zdrowia.

                                > i sił oraz problemów z urazem nadgarstka i palca starczyło do
                                > ćwierćfinału. Tam wygrała z Safarową ale sama mówiła gdyby był 3
                                >set to by albo łatwo przegrała albo skreczowała.

                                To ze nie wytrzymuje 3 setow to tylko i wylacznie wina slabej
                                kondycji i paluszek nie ma nic do tego.
                                Jakby to byla kwestia paluszka czy nadgarstka,to by sie wycofala w
                                pierwszym secie.


                                > Po Linzu odrazu do
                                > Moskwy ledwo zipiąca Aga pojechała.

                                A kto jej kazal jechac do Moskwy??????
                                Jakis boski przymus jest,czy chciala kilka punktow zalapac?

                                > Takie są fakty więc nie rób z siebie idioty.

                                Ty nie rozumiesz faktow,a to co podajesz,to jest tylko twoja
                                interpretacja faktow.

                                PS.Gdyby Ada byla dobra technicznie,to by nie miala tylu kontuzji i
                                nie zipalaby na turniejach.
                                • Gość: znawca Re: Nie wmawiajmy nikomu, że jej backhand to rewe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.10, 12:30
                                  Ale o czym my dyskutujemy? :D
                                  Znów czepiasz się aby się czepić.
                                  A ja tylko opisywałem w jakim stanie Aga grała w obu meczach z
                                  Kirilenko.
                                  I twoje bzdety typu :
                                  > Mogla sobie odpuscic ten turniej,ale odbilo by sie to na rankingu.
                                  > No wiec decyzja byla,grac za wszelka cene,bo ranking wazniejszy od
                                  > zdrowia.
                                  > To ze nie wytrzymuje 3 setow to tylko i wylacznie wina slabej
                                  > kondycji i paluszek nie ma nic do tego.
                                  > Jakby to byla kwestia paluszka czy nadgarstka,to by sie wycofala w
                                  > pierwszym secie.
                                  > A kto jej kazal jechac do Moskwy??????
                                  > Jakis boski przymus jest,czy chciala kilka punktow zalapac?

                                  Nie mają nic do tego. Bo ja odpowiedziałem ci na dowodach czemu
                                  przegrała.

                                  Dodatkowo wyciągasz bzdurne wnioski :
                                  > To ze nie wytrzymuje 3 setow to tylko i wylacznie wina slabej
                                  > kondycji i paluszek nie ma nic do tego.
                                  > Jakby to byla kwestia paluszka czy nadgarstka,to by sie wycofala w
                                  > pierwszym secie.

                                  Aga rozegrała wiele 3 setówek i jakoś nie siadała kondycyjnie.
                                  A to , że miała kontuzje to wszyscy wiedzą poza takimi jak ty. Czyli
                                  osobami , które chcą na siłę wbrew faktom udowodnić słabość Agi.
                                  Chociażby Wimbledon czy 3-setówka z Rezai w Rzymie. Baaardzo długie
                                  3-setówki które Aga wygrywała i jakoś nie siadała kondycyjnie.
                                  Ba kondycyjnie jest jedną z lepszych zawodniczek.
                                  Sama marzyła by w szlemach wprowadzili u kobiet 3-setówki.
                                  Jej pamiiętne słowa , że wtedy napewno by wygrała z Sereną.


                                  > PS.Gdyby Ada byla dobra technicznie,to by nie miala tylu kontuzji i
                                  > nie zipalaby na turniejach.
                                  Ma tyle kontuzji bo jest słaba fizycznie.
                                  Nie są to groźne kontuzje ale przeciążeniowe. Jak ból mięśni
                                  ramieniowych , czy typowe u kobiet kontuzje mięśni udowych.

                                  Zauważ dodatkowo jedną rzecz. O której nawet nie wspominasz bo to
                                  kłóci się z twoją idiotyczną teorią.
                                  Aga cały - dosłownie cały rok (bo przez cały rok ciągnie się
                                  nadgarstek za nią) grała trzymając inaczej rakietę niż dotychczas.
                                  Spowodowane to było uniknięciem przeciążeń nadgarstka.

                                  To dodatkowo musiało mieć wpływ na całoroczną formę Agi.

                                  Taka kontuzja nie boli odrazu. Z nią da się grać bo miałem kiedyś
                                  podobną grają zawodowo w kręgle. Na jakiś zawodach przeciążyłem sobie
                                  nadgarstek na tyle , że zaczeła się za mną ciągnąć.
                                  W grze to nie stwarza problemu do czasu kolejnego ale już lekkiego
                                  przeciążenia nadgarstka.
                                  Efekt jest taki - bo próbowałem czasem grać bez usztywniaczy , że
                                  nadgarstek sam ci się niekontrolowanie wygina z powodu bólu i
                                  przeciążenia. Ale to po jakimś czasie gry a nie od razu.
                                  Tylko ja dałem se spokój z grą i olałem taką niedogodność. W tenisie
                                  amatorkism aż tak nie przeciążam by mi to jakoś przeszkadzało.

                                  Na prawd jak już nie masz co wymyśleć to chociaż siedź cicho albo
                                  czasem przyznaj rację innym. A nie na siłę bronisz swoich teorii
                                  dzięki czemu czasami na prawdę robisz z siebie .... a przecież nim
                                  nie jesteś.
                  • Gość: MACIEJ Re: Do Macieja Maxa Maximuma . IP: *.ny325.east.verizon.net 04.02.10, 01:05
                    Pomijajac wszystkie te ,ktore sa w pierwszej 20-stce,backhand ma duzo
                    lepszy od Radwanskiej jej kolezanka deblowa Kirilenko:

                    www.youtube.com/watch?v=hsWgHvv1zf0&feature=related
                    Kirilenko jest we wszystkim lepsza od Radwanskiej,z tym ze woli brac
                    kase za modelowanie niz granie.Gdyby sie przylozyla do tenisa,to
                    bylaby na stale w pierwszej 15-tce.

                    www.youtube.com/watch?v=DvyGEnvK-5A&feature=related
                    Rezai jest duzo lepsza technicznie od Radwanskiej i chcialbym
                    zobaczyc je grajace razem.

                    www.youtube.com/watch?v=iLhW8wmMPaw
                    • Gość: MACIEJ Radwanskiej backhand i nadgarstek. IP: *.ny325.east.verizon.net 06.02.10, 18:48
                      www.tennis.com/articles/templates/instruction.aspx?articleid=2880&zoneid=12

                      Patrze na zdjecie #3 i #4 i oczy i rece mnie bola.Jak mozna nie miec
                      kontuzji nadgarstka grajac tak jak Radwanska.
                      Ponoc jej ojciec jest trenerem,czy przynajmniej za takiego
                      przedstawia sie w telewizji.
                      Tak wygietego nadgarstka przy jakichkolwiek uderzeniach w tenisie w
                      zyciu nie widzialem i to az sie prosi o kontuzje.
                      Problem w tym,ze ona nie umie grac inaczej,bo sama pod czujnym okiem
                      tatusia nauczyla sie niszczyc swoje nadgarstki taka gra.
                      Jest to oczywiscie prawy nadgarstek o ktorym mowie,a Aga jest
                      praworeczna.
                      A teraz dla przykladu prosze zwrocic uwage na nadgarstek Henin przy
                      uderzaniu backhandu.

                      www.youtube.com/watch?v=-GzW401yri4
                      Nadgarstek jest IDEALNIE PROSTY przy uderzeniu z backhandu.
                      I teraz pytanie dla amatorow tenisa,bo znawcy wiedza to od dawna.
                      Kto jest bardziej narazony na kontuzje nadgarstka,czy Radwanska
                      wyginajac go w "S" przy backhandzie czy Henin trzynajac go naturalnie
                      i prosto wzdluz reki????????
                      • Gość: Agassi Re: Radwanskiej backhand i nadgarstek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.10, 22:48
                        Widać tak jej wygodniej i zbytnio jej to nie przeszkadza. Własna
                        technika jest domeną ludzi wielkich.
                        • maksimum Re: Radwanskiej backhand i nadgarstek. 06.02.10, 23:45
                          Gość portalu: Agassi napisał(a):

                          > Widać tak jej wygodniej i zbytnio jej to nie przeszkadza. Własna
                          > technika jest domeną ludzi wielkich.

                          Wielcy,to sa tacy jak Henin,ktorzy przez kilka lat sa na pozycji #1 i
                          oni wlasnie dlatego sa wielcy,ze graja calkiem inaczej w tenisa niz
                          Radwanska.

                          • Gość: Austin Re: Radwanskiej backhand i nadgarstek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.10, 01:04
                            Gra z wyprostowanymi rekami to typowa gra siłowa , gdzie ma się
                            przywalenie po takim zagraniu. Aga gra techniczny miękki tenis a jakbyś
                            nie wiedział ugięte ręce stwarzają o wiele więcej możliwości. Tak
                            właściwie trudniej jest zaskoczyć przeciwniczkę grając na prostych
                            rękach niż ugiętych.

                            Więdzą o tym Serena z Venus i grają z ugiętymi , może nie tak bardzo
                            ale jednak. Henin? Henin gra męski tenis czyli proste ręce.
                            • maksimum Re: Radwanskiej backhand i nadgarstek. 07.02.10, 03:18
                              Gość portalu: Austin napisał(a):

                              > Gra z wyprostowanymi rekami to typowa gra siłowa , gdzie ma się
                              > przywalenie po takim zagraniu.

                              O tak????
                              To dlaczego graja tak Federer i Henin?


                              > Tak właściwie trudniej jest zaskoczyć przeciwniczkę grając na
                              >prostych rękach niż ugiętych.

                              O tak????
                              I dlatego Henin nikogo nie zaskakuje,tylko po prostu wygrywa.

                      • Gość: Abdul Re: Radwanskiej backhand i nadgarstek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.10, 02:31
                        Będę troszkę bardziej powściągliwy od krzykaczy typu "znawca" :D
                        Taki on znawca jak ...

                        Ale do rzeczy.

                        Kiedyś dziewczyny tak grały , później wraz z pojawieniem się tenisa
                        bardziej siłowego technika uległa modyfikacjom. Ale czy to oznacza ,
                        że kiedyś nie grały dobrze technicznie? Nie powiem więcej kiedyś były
                        lepsze techniczki niż teraz gdzie wystarczy obecnie trochę agresji i
                        siły i można zdominować mecz.

                        Czepiasz się po raz kolejny nadgarstka , którego Aga załatwiła sobie
                        grą forhandową.

                        Jak się przyjrzysz Open Stance Backhandowi Agi (gra też Closed
                        Stance) , to jakbyś odrobinę pomyślał bądź miał odrobinę dobrej woli
                        zauważyłbyś , że prawie cała reakcja kumuluje się na lewej a nie
                        prawej ręce. To lewa ręka przyjmuje większość energii , prawa tylko
                        jest wspomagająca.
                        Więc nie wiem skąd u ciebie wymysł o kontuzjogenności.
                        W odróżnieniu od jednoręcznych backhandowców siłę zagrania Aga nadaje
                        nie prawą a lewą ręką. Prawa w backhandzie służy jako pomocnicza ,
                        pomagająca w nadaniu odpowiednego kierunku i rotacji.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka