Dodaj do ulubionych

Beduinko , mozesz cos wiecej o zamachu w Kairze?

07.04.05, 21:39
Przed chwila przeczytalam o tym na forum Egipt , z naszej tv nic sie nie
dowiemy wiec moze moglabys "kuknac" na stacje arabskie i zdac relacje?
Obserwuj wątek
    • beduinka Oświadczenie władz o zamachu w Kairze 07.04.05, 23:47
      ja wiem tylko tyle co pojawiło się w komunikacie IAR

      Oświadczenie władz o zamachu w Kairze
      IAR, 2005-04-07

      Egipskie ministerstwo zdrowia poinformowało, że w zamachu w Kairze zginęły
      cztery osoby, wśród nich Francuzka i Amerykanin.

      Minister zdrowia potwierdził, że rannych w zamachu zostało 18 osób - dziewięciu
      Egipcjan, czterech Francuzów, trzech Amerykanów, Włoch i Turek.

      Eksplozja nastąpiła w dzielnicy często odwiedzanej przez turystów, w okolicy
      uniwersytetu al-Azhar. Niektóre agencje podają, że według świadków, ładunek
      zdetonował mężczyzna przejeżdżający na motocyklu.

      Władzom nie udało się na razie ustalić sprawcy ani motywu zamachu.

    • beduinka informacja z Al-Dżaziry 07.04.05, 23:58
      Huge explosion rocks tourist bazaar in Cairo, 4 killed
      4/7/2005 8:30:00 PM GMT


      A huge explosion rocked a shopping bazaar popular with tourists near Cairo’s al-
      Azhar mosque on Thursday, killing at least four people, including an American
      and a French national, Egyptian police and government officials said.

      The blast took place at about 1700 (1500 GMT) in front of a building in the
      narrow street of Gawhar al-Qaed in al-Moski area, near the main bazaar of Khan
      al-Khalili, state TV reported.

      Several bazaars surround al-Azhar, one of the most prestigious Islamic
      institutions in the Muslim world.

      The dead French national was a woman, said French Embassy spokeswoman
      Bernadette Abou Bechara.

      Ahmed Adel, a top official at the Egyptian Health Ministry, said that more than
      18 people were injured in the blast.

      The wounded included nine Egyptians, as well as four French citizens, three
      Americans, an Italian and one Turish national, state TV reported.

      All the casualties were taken to al-Hussein hospital.

      Cairo Security Director Nabil el-Azabi said a man on foot threw the bomb.

      Police sources had earlier said that the bomb was thrown by a man riding a
      motorcycle.

      Rabab Rifaat, a witness, said that she heard a loud "boom", and saw a
      decapitated head flying through the air.

      Six or seven people were seen laying on the ground after the explosion, and an
      Egyptian man ran with burns on his back and his clothes torn, Rifaat said.

      Police sealed off the area and ambulances rushed to the blast scene.

      Tourists remained inside Khan al-Khalili, several hundred yards outside the
      police cordon.

      The motive of the attack wasn't immediately known.
    • beduinka depesza PAPu 08.04.05, 00:16
      PAP, mat /2005-04-07 19:51:00

      Egipt: Zamach bombowy w pobliżu meczetu



      Cztery osoby miały zginąć, a osiemnaście odnieść rany w czwartkowym zamachu
      bombowym na terenie popularnego kairskiego bazaru, w pobliżu meczetu Al-Azhar -
      poinformował egipski wiceminister zdrowia, Ahmed Adel.

      Wśród śmiertelnych ofiar jest obywatel USA i Francji.

      Informacje przekazywane przez agencje z Kairu są ciągle sprzeczne i niepełne.

      Masakrę spowodować miał poruszający się na motocyklu niezidentyfikowany
      człowiek, który rzucił w godzinach popołudniowych bombę w grupę turystów.
      Podawane wersje różnią się jednak między sobą. Mówi się, że bombę rzucił
      pieszy, albo że była ona podłożona i została zdetonowana.

      Wśród rannych jest dziewięciu Egipcjan, czterech Francuzów, trzech Amerykanów,
      Turek i Włoch. Przebywają one w szpitalu.

      Policja ogrodziła teren. Na razie nic nie wiadomo o motywach tego aktu terroru.

      W marcu Egipcjanin zranił nożem dwoje turystów węgierskich. W październiku
      ubiegłego roku w kurorcie Taba, na granicy Egiptu z Izraelem, w zamachach
      bombowych w hotelu Hilton i na tamtejszej plaży śmierć poniosły 34 osoby.
    • beduinka cnn 08.04.05, 01:41
      Blast in Cairo tourist area kills two
      Thursday, April 7, 2005 Posted: 6:59 PM EDT (2259 GMT)



      CAIRO, Egypt
      • neferett Re: cnn 08.04.05, 02:19
        Dziekuje, szkoda tylko , ze wciaz sa na swiecie osoby tak pelne nienawisci i
        krzywdzace niewinnych ludzi:-(
        • jajcio Re: cnn 08.04.05, 09:23
          neferett napisała:

          > Dziekuje, szkoda tylko , ze wciaz sa na swiecie osoby tak pelne nienawisci i
          > krzywdzace niewinnych ludzi:-(

          Cześć,

          Trochę chciałbym zweryfikować twoje stwierdzenie. Problem bowiem w tym, że: po
          pierwsze - nie w dowolnie rozumianym świecie, tylko w świecie arabskim, i po
          drugie: nie jakieś tam osoby, tylko Arabowie, dopuszczają się takich ohydnych
          zbrodni. Podróżując po świecie, ba, chodząc ulicami własnego miasta rodzinnego,
          możemy zostać skrzywdzeni, zranieni, zamordowani. Nigdzie jednak nie w taki
          odrażający sposób i nie z tak odrażających pobudek, a co najgorsze - z tak
          odrażającym przekonaniem sprawcy, że tak należy, mimo, iż osobiście nas nie
          zna, a co jeszcze gorsze - z jego zawierzeniem, że działa zgodnie z wolą Boga.
          Dlatego, gdy ktoś z drwiną lub niezrozumieniem pyta mnie: "dlaczego ty tam
          jedziesz, jeszcze jakiś Arab wysadzi cię w powietrze", broniąc natychmiast
          wspaniałej obyczajowości, gościnności i doświadczonej już przecież wielokrotnie
          dobroci Arabów mam jednak to wewnętrzne zakłopotanie, że w istocie pytanie to,
          jak bardzo nie wynikałoby z czyjeś ksenofobicznej niechęci do Arabów, oddaje
          jednak istotę problemu. Wśród wielu milionów normalnych ludzi, mniej lub
          bardziej sympatycznych, życzliwych, w istocie rzeczy takich, jak my, żyją
          niestety dziesiątki gotowe do zawierzenia, że straszliwa zbrodnia jest aktem
          łaski i spełnieniem woli samego Boga. Z przykrością stwierdzam, iż we
          współczesnym nam świecie jest to niestety zjawisko występujące na tak poważną
          skalę tylko w krajach muzułmańskich. Nie chciałbym obarczyć Islamu
          odpowiedzialnością za taki stan rzeczy, bowiem podobne problemy dotknęły w
          przeszłości i nasze chrześciajaństwo (i to jak mocno), i hinduizm, judaizm (II
          i I wiek p.n.e. to czasy okrutnych prześladowań i wojen religijnych toczonych
          przez Żydów z sąsiadami, zakończonych interwencją Rzymu), a nawet buddyzm.
          Jednak żyjemy dziś i teraz, a dziś i teraz świat Islamu jest cywilizacyjnie
          zacofany i w pewnym sensie jaskiniowy. Ostatnio gdzieś usłyszałem lub
          wyczytałem, że w jednej tylko Grecji tłumaczy się rocznie więcej książek,
          aniżeli we wszystkich krajach arabskich razem wziętych. Jeżeli dobrze pamiętam,
          to w tym drugim przypadku liczba rocznych przekładów na arabski wynosi ok. 330
          pozycji w całym arabskim świecie. Świat arabski jest bez wątpienia żywy duchowo
          i moralnie, martwy jednak pod względem rozwoju nauki i wszelkiego wynikającego
          z niej dobra. To Arabowie przecież ożywili niegdyś kulturę i cywilizację
          Europy. W kontekście poruszonego przeze mnie problemu obawiam się rówież, iż
          Islamowi brak jest instytucji przywódcy religijnego, pełniącego wobec wiernych
          rolę autorytetu moralnego. Świat Islamu czekają niewątpliwe, już się zresztą
          dokonujące, zmiany. Wielu konserwatywnym i fundamentalistycznym środowiskom
          będzie to przysłowiową wodą na młyn. I nie wystarczy to, co robią władze
          egipskie: więcej wojska i policji na ulicach i przy hotelach nie załatwi
          problemu. Świat arabski musi moim zdaniem wyjść z zapaści naukowo-
          intelektualnej, w której tkwi od lat.

          Mam nadzieję, że nikogo nie uraziłem tym, co napisałem. Sam należę do
          miłośników krajów arabskich, no i dumny jestem np. z tego, że moim "szwagro-
          przyjacielem" jest Arab.

          pozdrawiam,

          jajcio
          • beduinka Re: cnn 08.04.05, 18:25
            ja bym jednak tak mocno nie wiązała terroryzmu z krajami arabskimi - nie jest
            to koniecznie wynalazek muzułmanów. Także niestety można się stać ofiarą innych
            organizacji terrorystycznych - baskijskich separatystów w Hiszpani czy IRA w
            Irlandii. Terroryzm gdziekolwiek występuje - jest złem i żadne cele go nie
            usprawiedliwiają i zawsze powininiśmy go potępiać.
          • neferett Re: cnn 09.04.05, 02:24
            Jajcio , nie musisz weryfikowac mojej wypowiedzi , bo powiedzialam dokladnie to
            co powiedzialam i co pomyslalam.
            Prawdopodobnie po czesci masz racje , tylko , ze jest przyczyna i skutek i moze
            historia terroryzmu, zla , nienawisci musi zatoczyc kolo , zeby wszyscy
            zrozumieli i zeby moglo sie to zakonczyc ?
          • chaladia Re: cnn 09.04.05, 11:12
            Jacio,


            Za tzw. moich czasów (jestem rocznik 1956) w samej Europie i najbliższej
            okolicy mieliśmy już terroryzmy:
            - Nacjonalistyczno-baskijski,
            - Katolicko-irlandzki,
            - Komunistyczno-niemiecki (RAF),
            - Komunistyczno-włoski (Czerwone Brygady),
            - Komunistyczno-grecki.
            Nieco wcześniej parali się terroryzmem Żydzi w Palestynie.
            Dziś akurat przyszedł czas na Arabów. Problemem jest nie to, że terroryści się
            pojawiają, ale to, że mają w społeczeństwie dostateczne oparcie (albo choćby
            przyzwolenie) by móc działać.
            W krajach arabskich, nawet tak zależnym od turystyki Egipcie, bardzo trudno
            znaleźć kogoś, kto zaryzykuje infamię doniesienia na sąsiada, że ukrywa
            terrorystę. W efekcie tego, terrorystyczne organizacje mają się doskonale.
            Jednocześnie bycie terrorystą popłaca ekonomicznie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka