Dodaj do ulubionych

Blood and honour

07.06.06, 11:54
Nie wiem czy cos juz bylo na tym forum o glosnym ostatnio Blood and honour i
liscie red watch. Ja chcialam jednak zamiescic takie swoje jedno
spostrzezenie. Polacy sie tlumacza, ze nie moga zamknac tej strony (przy
okazji sprawdzcie sobie czy ktos z Was nie jest na tejze liscie) bo niby
amerykanski serwer. To ja podaje link, poprzez ktory mozna powchodzic sobie w
odpowiednie strony roznych krajow. Probowalan np. wejsc w Skandynawie,
Finlandie i poszczegolne landy w Szwecji i nie udaje sie, czyli wnioskuje, ze
Skandynawowie jakos to obeszli i udalo im sie zamnkac to dranstwo. A co z
Polakami?
Tu link, kazdy moze sobie sprawdzic:
www.bloodandhonour-usa.com/sect/links.htmlPozdrawiam
Obserwuj wątek
    • joanna_xx Re: Blood and honour 07.06.06, 11:59
      Jeszcze raz, bo sie zlalo ze slowem pozdrawiam:
      www.bloodandhonour-usa.com/sect/links.html
    • gajasirocco Zablokujmy faszyzm!- tutaj można dolączać! 07.06.06, 12:01
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10662&w=43170422
      • hela1 Re: Zablokujmy faszyzm!- tutaj można dolączać! 11.06.06, 21:14
        Przez norweskie serwery wchodzi sie bez problemu :(
    • ijaw Blood and honour zablokowana! 06.07.06, 11:43
      Wreszcie udało się:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21149&w=42599772&a=44773348
      • gajasirocco Re: Blood and honour zablokowana! 06.07.06, 12:22
        No nareszcie!!!!!!! Brawo!
        • gajasirocco "Koniec faszystowskiego portalu"-GW 7.07. 07.07.06, 20:16
          serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3467659.html
    • beduinka Strona "Blood&Honour" znowu działa 13.07.06, 19:40
      PAP, msu /15:58

      Strona "Blood&Honour" znowu działa

      W internecie znów pojawiła się strona "Blood&Honour", na której publikowane są
      faszystowskie treści oraz adresy i wizerunki osób określanych jako "wrogowie
      rasy". Była niedostępna niespełna tydzień.
      Nowa witryna ma ten sam adres i zawiera praktycznie te same informacje co
      poprzednia. Strona internetowa została ponownie umieszczona na amerykańskim
      serwerze. Nie jest to jednak ten sam serwer, na której umieszczono zablokowaną
      witrynę. Nowy serwer zlokalizowany jest w Dallas.

      Rzecznik komendanta głównego policji Zbigniew Matwiej powiedział, że
      przygotowywany jest już wniosek do strony amerykańskiej o zamknięcie strony.

      "Cały czas przekazujemy Amerykanom bieżące informacje ze śledztw prowadzonych w
      sprawie strony Krew i Honor" - dodał Matwiej.

      Matwiej przypomniał, że ten rodzaj przestępczości, związany z zamieszczaniem
      nie tylko na stronach internetowych, ale też np. murach i klatkach schodowych,
      treści m.in. faszystowskich, był tematem odprawy komendantów wojewódzkich,
      która odbyła się kilka dni temu.

      Poprzednio w zablokowaniu strony pomagało FBI. Jak powiedział PAP policjant,
      który zajmuje się tą sprawą, policjanci zamierzają ustalić, kto wykupił miejsce
      i kto odpowiada za pojawienie się witryny.

      Policjant wyjaśnił, że umieszczenie witryny na innym serwerze obecnie nie jest
      skomplikowane. Wystarczy skopiować treść zablokowanej strony i wykupić miejsce
      na innym serwerze. "Dawniej wpisanie adresu redwatch skutkowało otwarciem
      witryny na poprzednim serwerze. Po jej zamknięciu i wykupieniu miejsca na innym
      serwerze strona otwiera się z Dallas" - wyjaśnił funkcjonariusz.

      Jak poinformowała PAP Beata Tobiasz z biura prasowego dolnośląskiej policji, po
      zablokowaniu poprzedniej witryny, amerykański właściciel serwera złożył do sądu
      zażalenie na jej zamknięcie. Wniosek czeka na rozpatrzenie.

      W sprawie zablokowanej strony aresztowano trzech podejrzanych o udział w jej
      tworzeniu i prowadzeniu. Takie zarzuty postawiono Mariuszowi T. z Bielska-
      Białej, Andrzejowi P. ze Świnoujścia, oraz Bartoszowi B. ze Słupska. Mężczyznom
      postawiono również zarzuty propagowania faszyzmu, nawoływania do nienawiści na
      tle różnic narodowościowych oraz udział w zorganizowanej grupie przestępczej.

      Wszyscy trzej mężczyźni współpracowali ze sobą przy prowadzeniu
      strony "Blood&Honour". Według policji, zadaniem Bartosza B. było tłumaczenie
      tekstów z języka polskiego na angielski oraz ewentualne korekty związane ze
      stylistyką i ortografią. Ze względu na biegłą znajomość języka angielskiego,
      utrzymywał również kontakt z administratorami amerykańskimi i pośredniczył w
      przekazywaniu informacji Andrzejowi P., tłumacząc korespondencję dotyczącą tej
      witryny.

      Paweł Biedziak z Komendy Głównej Policji, mówił, że z "policyjnego
      rozpracowania" wynika, iż 33-letni Karol G., przewijający się w środowisku
      skinheadów, podejrzany o napaść na rabina Michaela Schudricha, bywał na
      spotkaniach, na które neonaziści "skrzykiwali się" za pośrednictwem
      zablokowanej internetowej strony.

      Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez autorów strony "Blood&Honour"
      złożyło m.in. kilku mieszkańców Wrocławia, w tym działaczka młodzieżowej
      organizacji lewicowej. Na stronie tej opublikowano bowiem zdjęcia i nazwiska
      osób ze środowisk lewicowych, antyfaszystowskich i gejowskich. Do policji i
      prokuratury trafiały też inne zawiadomienia od różnych osób i środowisk.

      O witrynie zrobiło się głośno po brutalnym napadzie na działacza ruchu
      anarchistycznego. Do zdarzenia doszło na warszawskim Powiślu - dwaj nieznani
      sprawcy zaatakowali mężczyznę gazem, a następnie wbili mu nóż w plecy.
      Napadnięty był jedną z osób, których dane znalazły się na
      stronie "Blood&Honour".

      O pomoc w zablokowaniu strony polska policja wystąpiła do FBI.
      Strona "Blood&Honour" była zawieszona na amerykańskim serwerze w Arizonie.
      Również polskie MSZ wystosowało notę do władz USA z prośbą o pomoc
      w "doprowadzeniu do zamknięcia" witryny.
      • joanna_xx Re: Strona "Blood&Honour" znowu działa 13.07.06, 19:47
        To walka z wiatrakami. Nawet jesli ja zamkna na dobre, na jej miejsce pojawi
        sie cala masa nowych podobnych stron, do ktorych bedzie trudniej dotrzec (dotra
        przede wszystkim ci, ktorzy sa zainteresowani wspolpraca) i zamknac. U nas w
        Szwecji tez glowna strona nie dziala a za to jest cala masa innych. Wystarczy
        miec duzo czasu i przeszukac google i zawsze sie cos znajdzie. Nie ma na to
        sily. Lepiej poswiecic troche czasu swoim dzieciom (rozmowa, jakies zajecia
        pozaszkolne), zeby nie przesiadywaly na necie i by nie dalo sie ich przekabacic.
        To moim zdaniem jedyna rada.

        pozdrawiam
      • gajasirocco "Redwatch powrócił w Teksasie"Policja nie ustępuje 14.07.06, 10:18
        serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3483126.html
        • gajasirocco "Odrastają nazistowskie głowy-reaktywacja Redwatch 15.07.06, 11:29
          www.trybuna.com.pl/n_show.php?code=2006071503

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka