gajasirocco "Nie będzie procesu o karykatury Mahometa"27-X RZp 27.10.06, 14:03 DANIA "Jyllands-Posten" nie chciał obrazić Nie będzie procesu o karykatury Mahometa Duńscy sędziowie odrzucili pozew muzułmanów przeciwko gazecie, która przed rokiem opublikowała 12 rysunków przedstawiających Mahometa Karykatury, w większości wyszydzające proroka, wywołały na początku roku niemal ogólnoświatowy kryzys. Unaocznił on przepaść dzielącą kulturę Zachodu i kulturę islamu. Siedem organizacji islamskich domagało się od kierownictwa dziennika " Jyllands-Posten" równowartości prawie 15 tysięcy euro odszkodowania za obrazę islamu i urażenie uczuć religijnych jego wyznawców. "Prorok został przedstawiony w tej gazecie jako agresywny, niemądry szaleniec, który nie szanuje kobiet i który ma wiele wspólnego z wojną i terroryzmem" - napisali autorzy pozwu. Przed sądem mieli stawić się redaktor naczelny dziennika Carsten Juste i szef działu kultury Flemming Rose, którzy we wrześniu 2005 roku podjęli decyzję o opublikowaniu karykatur. Jednak nie będą musieli tego robić. Sąd w Aarhus nie zgodził się bowiem na wszczęcie procesu. Zdaniem sędziów nie ma podstaw, by przyjąć, że redakcja zamierzała poniżać muzułmanów - choć nie da się wykluczyć, że niektórzy mogli poczuć się urażeni. Publikacji karykatur (co po " Jyllands-Posten" uczyniło wiele gazet na świecie, także " Rz") towarzyszył spór o to, co jest wolnością słowa, a co obrazą religii. Szybko przeniósł się na ulice, okazało się bowiem, że do muzułmanów nie trafiają argumenty o wartościach demokracji. Swoją "wolność słowa" wyznawcy islamu realizowali, paląc ambasady (w Dżakarcie i Bejrucie), demolując kościoły (na północy Nigerii) i domagając się śmierci autora rysunków oraz tych, którzy pozwolili na ich druk w prasie (w pakistańskim Karaczi ich głów żądały kilkuletnie dzieci). Wysiłki dyplomatyczne podejmowane przez papieża, europejskich polityków czy nielicznych duchownych islamskich były nieskuteczne. Konflikt o karykatury, który tlił się pod koniec zeszłego roku, a swoje apogeum osiągnął na przełomie stycznia i lutego, wygasł w kwietniu - ale umarł śmiercią naturalną, a nie dlatego, że zwaśnionym stronom udało się osiągnąć jakiekolwiek porozumienie. Wczorajsza decyzja duńskiego sądu to kolejny dowód na ostrą polaryzację stanowisk. Duńscy muzułmanie nie mają jednak wątpliwości: " Jyllands-Posten" zasługuje na karę finansową, bo obraził ich uczucia. - Będziemy się odwoływać od werdyktu - zapowiedział Kasem Ahmad, przedstawiciel organizacji, które pozwały dziennik. Było ich siedem, ale według Ahmada mają one poparcie co najmniej 20 innych, które działają w tym niewielkim skandynawskim kraju. - Sąd potwierdził nasze niepodważalne prawo do publikacji rysunków - to z kolei opinia naczelnego " Jyllands-Posten". - Jakikolwiek inny wyrok byłby katastrofalny dla wolności prasy i uniemożliwiłby mediom wykonywanie ich zadań w demokratycznym społeczeństwie - przekonywał Carsten Juste. Najlepszym dowodem na to, że zakończenie sprawy karykatur nie doprowadziło do zbliżenia obu kultur, są spory, do których dochodziło w kolejnych miesiącach. Najpoważniejszy z nich był efektem wyjętej z kontekstu wypowiedzi Benedykta XVI, który przytoczył cytat krytykujący sposób szerzenia wiary przez proroka Mahometa. raf, dpa, ap Odpowiedz Link Zgłoś
beduinka Islam w USA - meczet w polskim kościele 07.11.06, 22:00 Polski kościół w Detroit będzie meczetem Jacek Pawlicki2006-11-06, gazeta.pl Polski kościół pod wezwaniem Matki Bożej Nieustającej Pomocy na przedmieściach Detroit zamieni się wkrótce w meczet. Lokalna Polonia i katolicy nie ukrywają żalu Detroit i okolice zamieszkuje wielu muzułmanów. Na zdjęciu: radość Amerykanów irackiego pochodzenia z przedmieść Detroit po wydaniu wyroku śmierci na Saddama Husajna. ZOBACZ TAKŻE Polonia prawie nieobecna w tegorocznych wyborach w USA (06-11-06, 20:41) - To będzie bolało, zbyt wiele moich wspomnień związanych jest z tym miejscem - mówi gazecie "The Detroit News" Mary Ann Rice, której rodzice byli imigrantami z Polski. Kiedy była dzieckiem, kościół pod wezwaniem Matki Bożej Nieustającej Pomocy na przedmieściach Detroit był dla niej drugim domem. Tu uczęszczała na lekcje religii i msze po polsku. Ostatnią mszę w Our Lady Help of Christians odprawiono w niedzielę 29 października. Tym samym skończyła się 83-letnia historia parafii, gdzie od 1923 roku we wszystkie niedziele i święta odprawiano msze w języku polskim. Teraz 134 rodziny, które były związane z kościołem, zostaną przyłączone do sąsiedniej parafii Przemienienia Pańskiego. Tam też trafi sprzęt liturgiczny i obrazy z kościoła Matki Bożej Nieustającej Pomocy. 68-letniej Ann Rice, podobnie jak i wielu starszym mieszkańcom okolicy Hamtramck, trudno się z tym pogodzić. Protesty jednak na niewiele by się zdały, bo transformacja katolickiej świątyni w meczet odbywa się zgodnie z prawem i za przyzwoleniem hierarchów. Rzymskokatolicka Archidiecezja Detroit, na której czele stoi kardynał polskiego pochodzenia Adam Maida, sprzedała kościół wraz z czterema innymi budynkami kościelnymi Centrum Islamskiemu Północnego Detroit. Na przedmieściach Detroit przybywa muzułmanów, a społeczność katolicka topnieje. Diecezja miała kłopot z utrzymaniem wielu katolickich świątyń. Brakuje nie tylko wiernych. Stało się już regułą, że jeden ksiądz obsługuje kilka parafii, co odbija się na jakości posługi. Co więcej, sprzedaż kościołów na przedmieściach, z których ubywa białych, nie jest czymś wyjątkowym w USA. Miejscowa prasa nie demonizuje przejęcia kościoła przez muzułmanów, tłumacząc, że świątynie zmieniają się wraz z etnicznym charakterem otoczenia. Polscy katolicy zaczęli osiedlać się w okolicy Hamtramck na początku XX wieku, kiedy w Detroit zaczynał się bujnie rozwijać przemysł motoryzacyjny. Jak pisze w "The Detroit News" Kim Kozlowski, Polacy przywieźli w te okolice "kulturę, jedzenie i wiarę katolicką. (...) Wkrótce zaczęły się rozprzestrzeniać polskie restauracje, sklepy i kościoły". Teraz przyszła kolej na muzułmańskich imigrantów z Indii, Bangladeszu i Bośni. Jeszcze na początku lat 90. w okolicy Hamtramck mieszkało 421 muzułmanów. Teraz żyje tu 421 Bengalczyków i 530 Hindusów. W tym samym czasie populacja potomków polskich katolików stopniała o ponad połowę - z 878 do 394. Miejsce polskich sklepów i restauracji zajmują hinduskie i bengalskie. Przyszedł czas i na kościoły. - To będzie dobre dla naszej społeczności - mówi "The Detroit News" Mohammed Moshon, Bengalczyk z okolic Hamtramck. Jego zdaniem do nowego meczetu przychodzić będzie na piątkowe modły ponad 300 osób. Liczy też na to, że powstanie tu muzułmańska szkoła. Nie można wykluczyć, że podobny los co kościół Matki Bożej Nieustającej Pomocy czeka też inne katolickie świątynie. Władze diecezji Detroit wydzierżawiły muzułmanom co najmniej jeszcze jeden kościół. wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3721703.html?nltxx=856991&nltdt=2006-11-07-09-05 Odpowiedz Link Zgłoś
gajasirocco "Francja coraz bardziej muzułmańska"Rzeczposp 8-11 08.11.06, 12:25 Francja coraz bardziej muzułmańska Muezin zamiast dzwonów kościelnych W całej Francji jest już ponad 2 tysiące meczetów, czyli prawie tyle samo, co w największym tureckim mieście Stambule - podała KAI. Tylko w ciągu ostatnich 30 lat w kraju, który z jednej strony szczyci się opinią najstarszej córy Kościoła, a z drugiej - zaciekle broni swej laickości, wybudowano więcej świątyń muzułmańskich niż katolickich w całym ubiegłym stuleciu. Już kilkanaście lat temu francuska gwiazda filmowa lat 60. Brigitte Bardot alarmowała, że na francuskiej wsi częściej można usłyszeć nawoływania muezina niż bicie kościelnych dzwonów. Wtedy uznano ją za rasistkę i postawiono przed sądem za podżeganie do nienawiści. Dziś informacje o ekspansji islamu nikogo już nie dziwią, zwłaszcza że katolicyzm od lat jest w głębokiej defensywie. Francuskie kościoły świecą pustkami i nic nie wskazuje na to, by w najbliższym czasie miały się zapełnić. Natura nie lubi próżni. Puste miejsce zajmuje islam. Odpowiedz Link Zgłoś
gajasirocco "Watykan:"nie" dla islamskich chust"Rzeczpospolita 16.11.06, 14:51 RELIGIA I POLITYKA Imigranci muszą okazać szacunek Watykan: "nie" dla islamskich chust Muzułmanie przybywający do Europy powinni przestrzegać praw, które obowiązują w poszczególnych państwach. Dotyczy to również zakazu noszenia nikabów, chust zakrywających twarz - tymi słowami kardynał Renato Martino wplątał Stolicę Apostolską w toczącą się na ten temat europejską dyskusję. Debata trwa już od wielu miesięcy, ale Watykan dotychczas milczał. - Poszczególne kraje muszą zadbać o to, by ich goście, reprezentujący różne kultury, respektowali tradycję, symbole, kulturę i religię państw, do których przybywają - oświadczył przewodniczący Papieskiej Rady Iustitia et Pax. Kardynał Martino poparł też te państwa, które nie zgadzają się na to, by mieszkające w nich muzułmanki zakrywały twarze. - Lokalne władze mają rację, domagając się tego - oświadczył. Wtórował mu arcybiskup Agostino Marchetto, który stwierdził, że muzułmanie muszą zrozumieć, iż to, co dobre w ich krajach, nie musi być tak samo dobre tam, gdzie mieszkają teraz. - Są różne rodzaje chust. A zgodnie z włoskim prawem twarz musi być widoczna. Jeśli ktoś chce być akceptowany w tym kraju, musi akceptować jego prawa - powiedział. Wielu Europejczyków coraz głośniej mówi, że muzułmańscy imigranci powinni się lepiej integrować z resztą społeczeństwa. Całkowity zakaz noszenia chust ma im to ułatwić. Zakaz taki obowiązuje już we francuskich szkołach publicznych. Zgodnie z ustawą o laickości do szkół nie wolno jednak wnosić również innych "ostentacyjnych symboli religijnych": turbanów czy krzyży. Nad wprowadzeniem podobnych zapisów zastanawia się Holandia. Noszenie chusty otwarcie krytykowali m.in. brytyjski premier Tony Blair i szef włoskiego rządu Romano Prodi. - Nikaby i inne chusty powodują, że muzułmańskie dziewczynki są w szkołach izolowane - stwierdziła niedawno szwedzka minister ds. integracji. k.z. Odpowiedz Link Zgłoś
gajasirocco Demonstranci przeciwko islamofobii- z Arabia.pl 20.11.06, 21:24 Demonstranci przeciwko islamofobii Protest w ramach obrony wolności wyznania, świadomości i myśli zorganizowano dzisiaj w Londynie w Westminster Central Hall. Demonstranci protestowali również przeciwko islamofobii. Wśród osób, które wzięły udział w proteście znalazł się londyński burmistrz Ken Livingstone, były parlamentarzysta labourzystów Tony Benn, Szami Chakrabarti, dyrektor organizacji obrony praw człowieka „Wolność” oraz dr Mohammad Abdul- Bari, Sekretarz Generalny Rady Muzułmanów w Wielkiej Brytanii. Livingstone, który zorganizował wiec podkreślał, że „atak na muzułmanów zagraża wywalczonej w ciągu setek lat wolności nas wszystkich”. Odpowiedz Link Zgłoś
gajasirocco "Wybory w cieniu islamu" Dziennik 23-11 R.KIM 23.11.06, 08:30 Sprawa zasłaniania twarzy przez muzułmanki zdominowała kampanię w Holandii Wczorajsze głosowanie w Holandii stało się referendum w sprawie granic tolerancji wobec muzułmańskich imigrantów Muzułmańskie burki stały się niespodziewanie jednym z głównych tematów zakonczonych wczoraj wyborów parlamentarnych w Holandii.... Odpowiedz Link Zgłoś
gajasirocco "NIEMCY Coraz więcej wyznawców islamu"24-11Rzecz 24.11.06, 15:11 NIEMCY Coraz więcej wyznawców islamu Meczety w kościołach? Kościoły chrześcijańskie w Niemczech tracą systematycznie wiernych i zamykają świątynie. Równocześnie wzrasta liczba wyznawców islamu i budowane są coraz to nowe meczety. Z ocen Kościoła katolickiego, które podaje " Süddeutsche Zeitung" wynika, że w ciągu 10 lat niepotrzebnych okaże się 700 kościołów. Dla porównania w okresie 15 lat od zjednoczenia Niemiec Kościoły ewangelicki i katolicki zmuszone były pozbyć się kilkudziesięciu nieużywanych świątyń. W tej sytuacji przedstawiciele społeczności muzułmańskiej w Niemczech zgłaszają chęć przejęcia części zbędnych budynków kościelnych i przekształcenia ich w meczety. - Z naszego punktu widzenia takie rozwiązanie jest niewłaściwe, gdyż wywołałoby w społeczeństwie strach przed islamem - powiedział "Rzeczpospolitej" Munir Azzauoi, rzecznik Centralnej Rady Muzułmanów w Niemczech. Licząca 3,5 mln członków wspólnota muzułmańska dysponuje obecnie 159 meczetami oraz 2500 salami modlitewnymi w dawnych halach sportowych, obiektach handlowych lub przemysłowych. W budowie jest kolejnych 128 meczetów, na zezwolenie budowlane czekają jeszcze dziesiątki nowych wniosków. Około miliona mieszkających w Niemczech wyznawców islamu ma już niemieckie obywatelstwo. Ćwierć wieku temu było ich zaledwie 56 tys. W tym czasie oba Kościoły chrześcijańskie straciły co najmniej 6 mln członków. W latach 1950 - 2000 liczba osób regularnie chodzących do kościoła spadła z 12 do 4 mln. Z tej przyczyny jedynie archidiecezja berlińska zamierza zredukować w ciągu najbliższych dwóch lat o jedną czwartą powierzchnię swych obiektów służących do celów duszpasterskich. Już dziś w wielu dawnych budynkach kościelnych mieszczą się pływalnie, centra handlowe, kongresowe lub rekreacyjne. Kościół ewangelicki szacuje, że w niedalekiej przyszłości połowa jego świątyń i kaplic będzie świecić pustkami. PIOTR JENDROSZCZYK z Berlina Odpowiedz Link Zgłoś
gajasirocco JacekFalski:Ekspansja islamskiej chusty-Przegląd48 27.11.06, 15:04 Jacek Falski: Ekspansja islamskiej chusty Wyznaniowy i kulturowy pluralizm stał się źródłem zagrożenia dla laickiego państwa Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał, że państwo może ograniczyć noszenie chusty islamskiej... Odpowiedz Link Zgłoś
tut_ets Re: JacekFalski:Ekspansja islamskiej chusty-Przeg 08.12.06, 10:53 No i ma racje. Widzisz, Europa to nie ARABIA czy Bliski Wschod. Tu rzadza od wiekow inne prawa. I imigranci NIE MOGA narzucac na autochtonow wlasnych praw... Odpowiedz Link Zgłoś
beduinka Warunki uboju i produkcji w systemie HALAL 07.12.06, 13:29 Warunki uboju i produkcji w systemie HALAL Procedura dotycząca warunków uboju i produkcji w systemie HALAL na terenie Polski. obowiązująca od dnia 1 grudnia 2006 r. W dniu 16 listopada 2006 r. o godzinie 1500 w siedzibie Głównego Lekarza Weterynarii miało miejsce spotkanie dotyczące wymogów i warunków uboju i produkcji Halal na trenie Polski. W spotkaniu uczestniczyli: Mufti Tomasz Miśkiewicz - Przewodniczący Rady Imamów Muzułmańskiego Związku Religijnego w RP; Rzayev Rovshan Ewa Lech - p.o. Główny Lekarz Weterynarii; Bogdan Twarowski - Dyrektor Biura Higieny Środków Spożywczych Pochodzenia Zwierzęcego; Jakub Kubacki - Starszy Inspektor w Biurze Higieny Środków Spożywczych Pochodzenia Zwierzęcego W wyniku spotkania zostały podjęte następujące ustalenia, obowiązujące od dnia 1 grudnia 2006 r. Osobą udzielającą certyfikatu Halal produktów mięsnych oraz spożywczych na terenie Rzeczypospolitej Polskiej jest Mufti Tomasz Miśkiewicz przewodniczący Rady Imamów Muzułmańskiego Związku Religijnego w RP. Ubój oraz produkcja bez certyfikatu Halal jest absolutnie nielegalna, a jeżeli będzie miała miejsce zostanie uznana przez Muftiego za niezgodną z zasadami Halal. Muzułmański Związek Religijny w RP - Rada Imamów wyznaczą (i pisemnie upoważnia) koordynatora, który koordynuje przebieg całej produkcji z udziałem specjalistycznej grupy osób do uboju oraz produkcji Hąlal wraz z Inspekcją Weterynaryjną wyłącznie w uprawnionych do takiej produkcji zakładach. Bez uzyskania zgody na produkcję Halal Muftiego Tomasz Miśkiewicza, jego osobistego nadzoru lub nadzoru nad taką produkcją osoby przez niego upoważnionej nie może odbyć się na terenie Polski żadna produkcja Halal. Główny Lekarz Weterynarii prowadzi listę zakładów posiadających certyfikat uprawniający do produkcji Halal. Wpis na listę następuje po przedstawieniu przez zakład za pośrednictwem powiatowego lekarza weterynarii właściwego ze względu na miejsce prowadzenia działalności kopii certyfikatu wydanego przez Muftiego Tomasza Miśkiewicza. Ze w względu na fakt, iż produkcja Halal jest odrębnym procesem technologicznym, powinna mieć odpowiednie opracowaną w zakładzie dokumentację, na którą w szczególności winny złożyć się: a. Prowadzenie rejestrów i raportów z ilości zwierząt ubitych w systemie Halal, całkowitej wagi końcowej produktu oraz ilości i rodzaju asortymentu; b. Zapisy w dokumentacji procesów, świadczące o posiadaniu przez zakład kwalifikacji do produkcji w systemie Halal oraz opis procesu; c. Raport określony w punkcie 6.a. powinien być podpisany przez producenta oraz Przewodniczącego Rady Imamów Muzułmańskiego Związku Religijnego w RP lub osobę przez jego upoważnioną. Współpraca Inspekcji Weterynaryjnej z Muftim Tomaszem Miśkiewiczem przewodniczącym Rady Imamów Muzułmańskiego Związku Religijnego w RP w zakładach określonych w punkcie 3. ma na celu nadzór nad spełnieniem wymagań dotyczących dobrostanu zwierząt. Członkowie specjalistycznej grupy osób do produkcji w systemie Halal przebywający w strefie produkcji zakładu, o których mowa w punkcie 3., spełniają wymagania zdrowotne oraz posiadają aktualne książeczki zdrowia. Przewodniczący Rady Imamów Muzułmańskiego Związku Religijnego w RP Tomasz Miśkiewicz zapewnia całkowitą współpracę z Głównym Lekarzem Weterynarii, Wojewódzkimi oraz powiatowymi inspektoratami weterynarii oraz będzie współpracował jako konsultant z lekarzami weterynarii w zakresie specyfiki produkcji Halal. Inspekcja Weterynaryjna będzie zwracać szczególną uwagę na przypadki etykietowania produktów znakiem Halal i w przypadku, gdy produkty nie będą pochodziły z produkcji Halal, kierowane będzie zawiadomienie do Rady Imamów Muzułmańskiego Związku Religijnego w RP. Warszawa, dnia 16 listopada 2006 r. podpisano przez: Główny Lekarz Weterynarii oraz Mufti Tomasz Miśkiewicz Przewodniczący Najwyższego Kolegium oraz Rady Imamów Muzułmańskiego Związku Religijnego w RP źródło: www.mzr.pl Odpowiedz Link Zgłoś
beduinka UE: dyskryminacja muzułmanów 18.12.06, 20:24 info.onet.p, PAP, RO /15:17 UE: dyskryminacja muzułmanów Muzułmanie żyjący w Unii Europejskiej są ofiarami "dyskryminacji w sferze zatrudnienia, wykształcenia i mieszkania", a także "islamofobii" - wynika z przedstawionego raportu agendy UE. Według raportu Europejskiego Centrum Monitoringu Rasizmu i Ksenofobii (EUMC) z siedzibą w Wiedniu, "stopień nasilenia i rodzaje aktów dyskryminacji i islamofobii, którego ofiarami padają europejscy muzułmanie, są niedostatecznie dokumentowane i zbyt rzadko zgłaszane". EUMC zaleca państwom członkowskim UE udoskonalenie systemu zgłaszania incydentów tego typu oraz "podjęcie kroków w celu skuteczniejszej walki z dyskryminacją i rasizmem", które grożą "podważeniem poczucia przynależności muzułmanów wobec UE". Zdaniem dyrektorki EUMC, Beate Winkler, raport "zwraca uwagę, jak bardzo muzułmanie są zagrożeni dyskryminacją, i pokazuje, jak wiele zostaje do zrobienia, aby europejscy muzułmanie cieszyli się takim samym prawem do równego traktowania i takim samym poziomem życia co pozostali Europejczycy". "Muzułmanie, podobnie jak inne grupy migrantów i mniejszości, są często ofiarami różnorakiej dyskryminacji, która ogranicza ich możliwości znalezienia pracy i ma wpływ na ich poziom wykształcenia. Może to wywoływać poczucie rezygnacji i grozi podważeniem poczucia przynależności muzułmanów wobec UE" - czytamy w raporcie. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d nie do konca prawda.... 22.06.07, 09:51 muzulmanie maja czesto ogromne problemy z integracja. wymagaja od pracodawcy rzeczy co najmniej niezdrowych. Moj kolega majacy firme w Amsterdamie musial zwolnic 3 muzulmanow po tym jak zarzyczyli sobie, zeby do pomieszczenia gdzie pracuja nie wchodzily zadne kobiety. Co jest nie wykonalne bo jedna z ich przelozonych jest kobieta. Dzieci muzulmanow w Niemczech maja ogromne problemy z jezykiem i wyksztalceniem. Nie potrafia poprawinie pisac i czytac. Dotyczy to prawie 90% z nich. Zyja glwonie w dzielnicach, gdzie maja tureckich lub arabskich kolegow, sasiadow itp. Rozmawaij glownie w jezyku kraju, z ktorego przyjechali ich rodzice. Niewieli z nich udaje sie wybic. Odpowiedz Link Zgłoś
kossmann Re: nie do konca prawda.... 23.06.07, 08:13 camel_3d napisał: > muzulmanie maja czesto ogromne problemy z integracja. wymagaja od pracodawcy > rzeczy co najmniej niezdrowych. Moj kolega majacy firme w Amsterdamie musial > zwolnic 3 muzulmanow po tym jak zarzyczyli sobie, zeby do pomieszczenia gdzie > pracuja nie wchodzily zadne kobiety. Co jest nie wykonalne bo jedna z ich > przelozonych jest kobieta. > > Dzieci muzulmanow w Niemczech maja ogromne problemy z jezykiem i > wyksztalceniem. Nie potrafia poprawinie pisac i czytac. Dotyczy to prawie 90% z > > nich. Zyja glwonie w dzielnicach, gdzie maja tureckich lub arabskich kolegow, > sasiadow itp. Rozmawaij glownie w jezyku kraju, z ktorego przyjechali ich > rodzice. > > Niewieli z nich udaje sie wybic. > Można śmiało postawić pytanie: Jeżeli muzułmanie tak źle i wrogo są traktowani w Europie, to dlaczego do tej Europy pchają się na siłę. Przy okazji rodzi się pytanie, czy na Bliskim Wschodzie istnieje (niezależna) Komisja/Organizacja śledząca i rejestrująca coraz częstsze przypadki jawnej dyskryminacji Europejczyków, Amerykanów czy Australijczyków przebywających tamże na stałe lub czasowo? Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: nie do konca prawda.... 25.06.07, 10:16 > > Można śmiało postawić pytanie: Jeżeli muzułmanie tak źle i wrogo są traktowani > w Europie, to dlaczego do tej Europy pchają się na siłę. alez odpowiedz jest prosta. Zobacz w ktorych krajach jest ich duzo.. W krajach gdzie opiekasocjalna jest wysoko rozwinieta, pomoc socjalna wystarcza na zycie i tak na dobra sopawe mozna zyc nie pracujac (niemcy, francja, holandia, szwecja). Najczesciej do Europy pchaja sie ci,ktorzy w swoich krajach zyliby na granicy ubostwa. dzieki pomocy socjalnej moga zyc i funkjonowac w "gettych" bez potrzeby strana sie o prace. Przyjedz do Niemiec i sama sie przekonaj. Ci,ktorzy wybili sie lub wydostali z tego islamskiego bagienka, wyprowadzaja sie z tych dzeilnic i nie chca miec z nimi nic wspolnego. > pytanie, czy na Bliskim Wschodzie istnieje (niezależna) Komisja/Organizacja śle > dząca i rejestrująca coraz częstsze przypadki jawnej dyskryminacji Europejczykó > w, Amerykanów czy Australijczyków przebywających tamże na stałe lub czasowo? Nie mam pojecia, ale mimo tego, ze np Turcja mowi o sobie, ze jest krajem demokratycznym od wielu wielu lat nie wydoano ani jednego pozwolenia na budowe kosciola. Za to Turcja glosno domaga sie pozwolen na budowe meczetow w Niemczech.. podobnie Emiraty. Dlatego Niemcy coraz glosniej i dobitniej wyrazaja swoje opinie. Byc moze muzulmanie czuja sie dyskryminowani, ale z drugiej strny nie robia nic zeby poprawic swoj wizerunek. Odpowiedz Link Zgłoś
beduinka Pielgrzymka chrześcijańsko-muzułmańska 21.06.07, 16:51 Dostałam ostatnio od ojca Paolo z klasztoru Mar Musa w Syrii info o pielgrzymce chrześcijańsko-muzułmańskiej. Wklejam, bo może kogoś z was zainteresuje: Dear Friends, I want to let you know that, inshallah, I 'll participate in the 53rd Christian-Islamic "pilgrimage" to the "Pardon de Sept Saint Dormants d'Ephese" (The Forgiveness of the Seven Sleeping Saints of Ephesus) in Le Vieux-Marche in Brittany (France) on the weekend of 21/22 July. It is, according to the tradition, tied to the feast of Saint Magdalen. We understand “pilgrimage” here as a pious visit to a place of devotion related to the memory of a saint or of a miracle creating also the occasion of a communal celebration of faith and of a friendly gathering. In this case, the “pilgrimage” is to the dolman of seven martyrs whose memory has been kept in an ancient Celtic tradition of Brittany that depends on a very old Christian oriental pious narrative that tells us about seven gallant young men who retired in a grotto close to their town of Ephesus in Asia Minor, (today Turkey) and the grotto was walled up by their persecutors seeking to trap them inside. Our narrative says that, having plenty of faith, they just lay down, continuing to pray and slept peacefully. This was most probably during the persecution of the Roman Emperor Decius in the middle of the third century. Their particular tomb and place of martyrdom was discovered in the middle of the 5th century, many Christian traditions say after 190 years of sleeping. The discovery of the seven sleepers is connected to some miraculous appearances of the martyrs as being alive and giving witness to the reality of the faith in the Resurrection of the flesh. This main tradition is then found in the Koran chapter 18, known as the Surat of the Grotto, where the seven sleepers are protected by a very special dog. In the Koran, they slept for a symbolic three hundred plus nine years. Louis Massignon (1883 – 1962) was the closest disciple of the Blessed Charles de Foucauld, and the most important French scholar in Islamic Sufism in the 20th century; also an explorer and hero of Christian-Islamic harmony building together with being a fighter for justice in the footsteps of Mahatma Gandhi. It is he who created an Islamic-Christian “pilgrimage” to le Vieux-Marche in the very difficult years of the war with Algeria, in order to pray for the victims of war and to raise hope in the Resurrection both in history and in the Day of Judgment. His tomb is not far from Le Vieux-Marche in the village of Pordic. This Islamic-Christian celebration of the Seven Sleepers in Le Vieux-Marche continues until today and I felt in my soul this year the strong desire to be there on my way to the United States, where I shall participate in a seminar of Jesuit Fathers dedicated to Christian-Jewish-Islamic dialogue in order to find some bridge concepts for understanding and peace-building. I’ll fly from Damascus on Friday 20th July 2007 to Paris and I’ll go immediately to Le Vieux-Marche. I’ll dedicate Saturday morning for a devotional visit to the tomb of Louis Massignon: his adventure of faith and fight is so meaningful for me and I have a lot of expectations of this first visit to his mortal remains. In a sense, on the basis of the witness of faith in the one God and in the resurrection of Jesus, we are all and by now a kind of sleeper completely entrusted to the mercy and justice of the Almighty, already feeling the blowing of the Spirit giving us a ‘wake-up call’. Our stand of today is meaningful in the horizon of this existential sleep in full confidence already in the light of resurrection. Although it is a personal visit, if any one of you feels it important for him/her to participate in silence and devotion, he/she is welcome. Mrs. Nicole Massignon, the daughter-in-law of Louis Massignon, is so kind to accompany me. No common transportation will be organized so just stay in touch to know about the timing. On Saturday, 21st July in the afternoon, by 2pm, everybody will gather in the Salle Municipal in Vieux-Marche for the projection of a movie about the Seven Trappist martyrs of Tibhirine (Algeria). A debate will follow, obviously in French (if you don’t know French, you need a friend to whisper the translation in your ear!). Myself, I’ll participate in the debate together with other speakers of different cultural and religious backgrounds. Saturday, 9 pm, in the Seven Saints Hamlet, there is a liturgy of forgiveness with procession and traditional folkloric songs and performances about the Seven Sleepers. Sunday morning, at 11 am, also in the Seven Saints Hamlet, there will be a Holy Mass and then the reading of chapter 18 of the Noble Koran. From 4 – 5.30 pm, there is a time for sharing in dialogue between men and women of good will. Friends of Deir Mar Musa will have time to meet throughout the weekend, but we will try to meet all together after lunch, let’s say at 3pm. For food during the pilgrimage there is an association offering meals and tickets for these can be bought in the shops of Vieux-Marche and Plouaret (for information also about possibilities of accommodation 0033 (0) 2 96389958). For camping: in “Le Bourg” (5 km away from the chapel), the football field and toilets are available thanks to the local council. People without money and wishing to come can contact Sébastien Le Guillou (02 96 38 93 10). Other contact : Henri Cossoux, «l’association Tud ar Seiz Sant» hcossoux@wanadoo.fr (02 96 38 96 46). Hotels can be found in Plouaret and a little further away in Lannion. Please send this invitation on to anyone who you think may be interested and offer this information to people without email. All the monks and nuns of Deir Mar Musa will participate in prayer in this pious visit and we invite all of you to do the same. May the Lord of Life bless all of you. p Paolo Dall'Oglio Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d ISLAM W Niemczech 22.06.07, 09:32 W Niemczech zyje prawie 3.500.000 wyznawcow Islamu. Domagaja sie corwz wiecej uprawnien i coraz bardziej izoluja sie od reszty spoleczenstwa. COraz bardziej cofaja sie w rozwoju, coraz wiecej kobiet musi nosic chusty i coraz mniej dziewczynek moze brac udzial w zajeciach sportowych w szkolach. Nie wolno tez im jezdzic na szkolne wycieczki. Pojawia sie coraz wiecej morderstw na tle "honoru" rodziny. Malzenstw z przymusi tez sa norma. Z danych statystycznych wynika, ze sposork 2.600.000 Turkow, pracuje ok 400.000 reszta to dzieci, rencisci i ci zyjacy z pomocy socjalnej. Czyli ogromne obciazenie dla budzetu panstwa. O asymilacji tez ciezko mowic..choc z drugiej strny, teznie zgodzilbym sie zeby moja corka wyszla za muzulmanina.:)))) 2 pokolenie Turkow mowi po niemiecku gorzej niz ich rodzice. 96% konczy tylko podstwowke. 2 % idzie na studia. Niewatpliwie problem lezy po stronie religii, ktora zmusza ludzi do zycia w tradycyjnych klanych i przestrzegania tradycji. Proba odejscia od islamu konczy sie tez dla wielu wyrzuceniem z rodziny lub tez smiercia. Buduje sie coraz wiecje meczetow. W kolonii powstanie olbrzymi meczet z 2 - 50 metrowymi minaretami, ktory na zawsze zmieni panorame miasta,w ktorym dominowla katedra. Tak wiec... jezeli czegos sie z tym nie zrobi, niedlugo bedziemy musieli podporzadkowac sie prawom islamu i ramadanowi. Odpowiedz Link Zgłoś
beduinka SZWECJA - Trudniej o azyl dla Irakijczyków 08.07.07, 20:38 Trudniej o azyl dla Irakijczyków Nowa wytyczna szwedzkiego Urzędu Migracji – Migrationsverket – spowoduje, że tysiące Irakijczyków ubiegających się o azyl będzie zmuszonych wrócić do Iraku.Wytyczna Migrationsverket wydana została na podstawie decyzji Sądu Apelacyjnego, w której odmówiono przyznania statusu uchodźcy mężczyźnie z Bagdadu. Uznano, że powołanie się na panujący w regionie chaos nie wystarcza, ponieważ Irak nie jest już państwem objętym konfliktem zbrojnym. Zmiana kryteriów przez Migrationsverket oznacza, że tysiące Irakijczyków z centrum i południa kraju, oczekujących na rozpatrzenie ich podań będzie musiało tam wrócić. Konieczne jest bowiem wykazanie bezpośredniego zagrożenia danej osoby, trudna sytuacja w regionie nie jest już wystarczającą podstawą przyznania statusu uchodźcy. Przeciwko decyzji Migrationsverket wystąpili politycy Socjaldemokratów i Moderatów, którzy zapowiedzieli konieczność zmiany pojęcia ‘konflikt zbrojny’. Nie wykluczyli objęcia nim również chaosu i terroru. Na podstawie: dagensnyheter.se, thelocal.se, migrationsverket.se www.psz.pl/content/view/5234// Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_xx Re: SZWECJA - Trudniej o azyl dla Irakijczyków 09.07.07, 10:14 Wystapie tu z obrona Szwecji. Otoz kilka tygodni temu czytalam w szwedzkiej prasie, ze Szwecja zajmuje pierwsze miejsce (nie liczac Syrii) jesli chodzi o przyjmowanie azylantow z Iraku w przeliczeniu na jednego mieszkanca tego skandynawskiego kraju. To maly kraj a poza tym sa tez uchodzcy z innych krajow, chocby afrykanskich, ktorzy tez maja prawo szukac azylu. A o Irakijczykow powinny zadbac przede wszystkim Stany, bo to one wywolaly te wojne. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_xx Re: SZWECJA - Trudniej o azyl dla Irakijczyków 09.07.07, 10:30 Tu, zeby nie byc goloslowna: www2.unt.se/avd/1,1786,MC=2-AV_ID=625524,00.html Tu znajduje sie artykul pt: Szwecja przyjmuje najwiecej Irakijczykow (w artykule pisza ,ze polowa Irakijczykow, ktorzy szukaja azylu w Europie zwraca sei do Szwedow, ktorzy przyjmuja najwiecej azylantow ze wszystkich krajow swiata poza okolicami Iraku i 8 na 10 osob dostaje pozytywna odpowiedz): Sverige tar emot flest irakier REPLIK. Hälften av alla irakier som söker asyl i Europa gör det i Sverige. Sverige tar emot flest asylsökande irakier av alla världens länder utanför Iraks närområde. Ungefär åtta av tio av dem får uppehållstillstånd. Det är beklagligt att Kurdo Baksi (UNT 10/6) väljer att beskriva det som att Sverige inte ger skydd åt dem som behöver det. Vi har i Sverige sedan ett år tillbaka en ny instans- och processordning för prövning av asylansökningar. Det är Migrationsverket som i första instans prövar asylansökan. Vid ett avslag kan den sökande därefter överklaga till Migrationsdomstolen och i sista instans till Migrationsöverdomstolen. Det är välkommet att det efter tio års debatt nu är domstolar, och inte politiker, som fattar beslut och gör bedömningar om vilka människor som har skyddsskäl enligt utlänningslagen och vilka som inte har det. Det är ett stort framsteg för rättssäkerheten. Baksi verkar inte respektera denna ordning vilket bara är att beklaga. Jag är som minister förhindrad av grundlagen att kommentera enskilda fall och kan därför inte kommentera det fall Baksi skriver om. Jag kan än mindre bevilja någon asyl, eller för den delen neka, vilket Baksi borde veta. När det gäller Irak har Migrationsöverdomstolen kommit fram till att läget i norra Irak skiljer sig från det i södra Irak. Jag får som minister inte heller lägga mig i den bedömningen ens om jag skulle vilja. Jag kan konstatera att det var först efter valet i höstas, tre år efter USA:s invasion, som Sverige på allvar höjde beredskapen när det gäller att ta emot flyktingar från Irak - något som den tidigare socialdemokratiska regeringen ignorerat. Sverige driver nu också frågan aktivt inom EU för att få fler länder att ta sitt ansvar för att ge skydd åt skyddsbehövande irakier och för att EU ska stödja länderna i Iraks närområde där många flyktingar befinner sig. Sverige har en generös flyktingpolitik - när det gäller irakier har vi en av de mest generösa i västvärlden. Sverige kan hjälpa många men vi kan inte hjälpa alla. Det görs i varje enskilt fall en prövning av den asylsökandes skyddsbehov. En sådan ordning är jag stolt över att försvara. Tobias Billström migrationsminister (m) UNT 22/6 2007 Jednoczesnie mozna sobie wejsc na stronyu Migrationsverket i poczytac ich ostatnie wiadomosci dot 3 rozpatrzonych ponownie przypadkow irakijczykow: www.migrationsverket.se/ Nyheter (nowosci) 2007-07-06 "Individuella bedömningar av asylsökande irakier" Kazdy przypadek rozpatrywany jest indywidualnie i jesli jest powazny powod szukania azylu (chrzescijanin, itp.) to Migrationsverket nie ma powodu odmawiac. Poza tym czytamy, ze sytuacja w Iraku sie nieustannie zmienia dlatego podchodzi sie do kazdego przypadku indywidualnie. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
gajasirocco "Mały meczet...." GW 13-02 13.02.08, 10:43 www.gazetawyborcza.pl/1,75475,4922433.html?nltxx=1721533&nltdt=2008-02-13-03-06 Odpowiedz Link Zgłoś
gajasirocco W austriackiej Karyntii nie będzie wolno budować.. 14.02.08, 20:52 W austriackiej Karyntii nie będzie wolno budować meczetów mkuz2008-02-14 Parlament Karyntii, jednego z austriackich krajów związkowych, zmienił prawo budowlane tak, by nie można było budować meczetów. Dla każdego budynku "szczególnych rozmiarów" niezbędne będzie specjalne zezwolenie na budowę. Premierem Karyntii jest ultraprawicowy polityk Jörg Haider. W Karyntii nie złożono na razie ani jednego wniosku na budowę meczetu, ale z powodu nowych obostrzeń prawdopodobnie niemożliwa będzie budowa tybetańskiego centrum religijnego. Źródło: Gazeta Wyborcza Odpowiedz Link Zgłoś
gajasirocco [...] 03.06.08, 08:15 Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum . Odpowiedz Link Zgłoś
aisza5 Władze Mediolanu chcą usunąć z miasta Instytut KI 08.07.08, 10:24 wyborcza.pl/1,75248,5433211,Wlosi_walcza_z_meczetami.html?nltxx=2015058&nltdt=2008-07-08-05-12 Władze Mediolanu chcą usunąć z miasta Instytut Kultury Islamskiej, gdzie co piątek modli się ponad 4 tys. muzułmanów. - Ograniczenie prawa do modlitwy to sprawka godna faszystów - oskarża ks. Gianfranco Bottoni w imieniu mediolańskiej kurii biskupiej. - Musicie opuścić swoją siedzibę! - usłyszeli w piątek mediolańscy muzułmanie od szefa MSW Roberto Maroniego, który odwiedzał kwaterę mediolańskiej policji. Oficjalnym powodem są piątkowe modlitwy, których uczestnicy nie mieszczą się w dawnym autobusowym garażu i dlatego rozkładają dywaniki na chodniku. A to - jak twierdzi Maroni - zakłóca ruch i porządek publiczny. - Gdybyśmy byli katolikami, to nikomu nie przeszkadzałyby msze na ulicy i chodnikach. Czujemy się mediolańczykami, a chcą nas stąd wykorzenić - mówi dyrektor centrum Abdel Hamid Szaari. Rządzony przez prawicę magistrat proponuje mu przeniesienie modlitw poza miasto na kolarski tor wyścigowy, który byłby udostępniany muzułmanom przez zaledwie cztery godziny w tygodniu. Nie wiadomo też, co miałoby się stać z biblioteką i szkołą języka arabskiego... Odpowiedz Link Zgłoś
aisza5 Francuzka w burce nie dość francuska 12.07.08, 09:32 wyborcza.pl/1,75248,5447776,Francuzka_w_burce_nie_dosc_francuska.html?nltxx=2015058&nltdt=2008-07-12-05-08 Francuzka w burce nie dość francuska Po raz pierwszy w historii francuskie władze odmówiły nadania obywatelstwa z powodu przekonań religijno-obyczajowych, które ich zdaniem stoją w całkowitej sprzeczności z wartościami republikańskimi ... Odpowiedz Link Zgłoś
aisza5 "Mogą przyjść nawet Żydzi" GW 08.08.08, 10:53 miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,5566424,Moga_przyjsc_nawet_Zydzi.html?nltxx=1077927&nltdt=2008-08-08-04-06 Modlitwy pięć razy dziennie, trzy lekcje o wierze muzułmańskiej, jeden wykład i czytanie Koranu, w czasie wolnym zajęcia sportowe. W taki sposób spędzili pięć kolejnych dni uczestnicy muzułmańskiego zjazdu młodzieży w Wilanowie. W południe musalla, główna sala meczetu, zapełnia się uczestnikami zjazdu. Zaczynają drugą z kolei tego dnia modlitwę. Pierwsza rozpoczyna się o 3:30, ostatnia - o 22:15. Modlitwa południowa trwa około pól godziny. Potem czas na obiad. Wszyscy biorą plastikowe talerzyki i nakładają jedzenie. - Serwujemy dania kuchni arabskiej, na deser będzie arbuz - mówi Ahmed Ismail, sekretarz polskiego Muftiego, naczelnego teologa w kraju - Zapraszam także na zajęcia. Są otwarte dla każdego, mogą przyjść nawet Żydzi. - zaznacza. Potem precyzuje, że chodzi tylko o mężczyzn, tych którzy skończyli 18 lat. Na zjazd do sunnickiego meczetu przy Wiertniczej 103 przyjechało 25 młodych wyznawców islamu z trzech państw bałtyckich, z Białorusi, Rosji i Ukrainy. Wiele osób wokół mówi po arabsku, bo uczestnicy zjazdu to głównie imigranci z Bliskiego Wschodu. Zajęcia także prowadzone są po arabsku, ale wszystkie wypowiedzi pracownicy meczetu tłumaczą na polski i rosyjski. Taki zjazd odbywa się w Polsce już po raz trzeci. ... Odpowiedz Link Zgłoś
aisza5 W Kolonii powstanie największy meczet w Europie-GW 30.08.08, 11:58 wyborcza.pl/1,75477,5642871,W_Kolonii_powstanie_najwiekszy_meczet_w_Europie.html Odpowiedz Link Zgłoś
aisza5 Wielki blamaż neonazistów w Kolonii 22.09.08, 11:46 wyborcza.pl/1,75477,5716710,Wielki_blamaz_neonazistow_w_Kolonii.html?nltxx=1721538&nltdt=2008-09-22-03-16 Wielki blamaż neonazistów w Kolonii Zamiast w kupie demonstrować przeciwko budowie meczetów, brunatni musieli uciekać w weekend przed kolończykami. To miał być wielki dzień zwolenników skrajnej prawicy. Do Kolonii w sobotę miały ściągnąć setki brunatnych z Niemiec, Francji, Włoch, Austrii i Belgii oraz ich przywódcy, m.in. Jean Marie Le Pen z francuskiego Frontu Narodowego. Chcieli zademonstrować siłę i zwartość oraz poprzeć miejscowe radykalne ugrupowanie Pro Köln w walce z planami budowy w Kolonii wielkiego meczetu. Świątynia z 55-metrowymi minaretami i 34-metrową kopułą ma pomieścić 2 tys. wiernych. W 2010 r. stanie w dzielnicy Ehrenfeld. Choć Pro Köln zorganizowało mnóstwo demonstracji, a z jego poglądami zgadzali się nawet hierarchowie Kościoła i politycy chadecji, to nic nie wskórało. Miesiąc temu władze Kolonii zatwierdziły budowę meczetu. Wówczas brunatni ściągnęli pomoc spoza miasta, oficjalnie na kongres poświęcony walce z islamizacją Europy. Wszystko poszłoby z godnie z planem, gdyby nie nadzwyczajna mobilizacja mieszkańców miasta. ... Odpowiedz Link Zgłoś
aisza5 Muzułmanin burmistrzem Rotterdamu-GW 21.10.08, 08:44 wyborcza.pl/1,75477,5831688,Muzulmanin_burmistrzem_Rotterdamu.html?nltxx=1721538&nltdt=2008-10-21-03-19 Muzułmanin burmistrzem Rotterdamu Jacek Pawlicki Rotterdam będzie pierwszym wielkim miastem w Europie rządzonym przez Araba i muzułmanina. Imigranci dostali sygnał, że mogą mierzyć wysoko Holendrzy zawsze byli awangardzie: pierwsi zalegalizowali prostytucję, miękkie narkotyki i eutanazję. Tym razem wyprzedzili Europę w zupełnie innej dziedzinie: radni drugiego co do wielkości miasta Holandii i jednego z największych portów świata wybrali na burmistrza Ahmeda Aboutaleba - imigranta z Maroka. Wybór Aboutaleba wywołał kontrowersje, ale głównie dlatego, że ma on podwójne obywatelstwo holenderskie i marokańskie. Kandydata lewicowej Partii Pracy musi jeszcze zatwierdzić minister spraw wewnętrznych, ale to formalność. Przyszły burmistrz ma poparcie premiera Jana Petera Balkenendego. ..... Odpowiedz Link Zgłoś
aisza5 "Wzywam do oporu przeciw plantacji meczetów 25.10.08, 05:09 wiadomosci.onet.pl/1850525,11,item.html "Wzywam do oporu przeciw plantacji meczetów!" Niemiecki pisarz Ralph Giordano wezwał do wstrzymania budowy w Niemczech wielkich meczetów, które określił przejawem "aspiracji do władzy i wpływu". Giordano zamieścił na łamach internetowego wydania dziennika "Die Welt" komentarz na temat zaplanowanego na niedzielę otwarcia największego niemieckiego meczetu, który powstał w Duisburgu. Według pisarza meczet ten to znak obrony tożsamości, która głęboko szkodzi integracji społecznej. - To jednak tylko uwertura, jeśli zgodnie z wolą tureckich władz religijnych w Ankarze na terenie Republiki Federalnej Niemiec powstanie 200 kolejnych muzułmańskich budowli sakralnych o podobnych rozmiarach - pisze Giordano. - Wzywam do publicznego oporu wobec planów uczynienia z Niemiec plantacji wielkich meczetów! A także do oporu wobec przerażającej ślepocie i oportunizmowi klasy politycznej, która nie dostrzega wyraźnych znaków postępującej islamizacji - dodaje pisarz. W jego ocenie tak długo, dopóki brakuje dowodów, iż "islam da się pogodzić z demokracją, różnorodnością poglądów, pluralizmem i równouprawnieniem kobiet, tak długo megameczety w Niemczech nie będą odbiciem rzeczywistości związanej z imigracją i problematyką integracji społecznej". Giordano podkreślił, że jego protest nie jest skierowany przeciwko żyjącym w Niemczech muzułmanom, ale przeciw tym wszystkim, którzy za swój cel nie uznają demokratycznych Niemiec. - Jak doszło do tego, że padamy na kolana przed każdym zbiorowym wybuchem gniewu i oburzenia pomiędzy Stambułem a Dżakartą, tak jak w czasie sporu o duńskie karykatury Mahometa? - pyta pisarz. Jego zdaniem powstrzymanie budowy wielkich meczetów byłoby pierwszym krokiem w kierunku dojrzałych relacji między większością społeczeństwa, a zdominowaną przez Turków mniejszością muzułmańską. W niedzielę w zamieszkanej głównie przez imigrantów dzielnicy Marxloh w Duisburgu uroczyście otwarty zostanie meczet, który pomieści 1200 wiernych. Powstał on na terenie dawnej kopalni kosztem 7,5 miliona euro. Budowla zwieńczona jest kopułą o wysokości 23 metrów. Z wysokiego na 34 metry minaretu nie będzie jednak słychać nawoływań muezina. Gmina muzułmańska obawiała się, że pieśni, które zwykle rozlegają się pięć razy dziennie, mogą wywołać konflikty i protesty niemuzułmańskich mieszkańców dzielnicy. Meczet wyposażono w dużych rozmiarów okna, co ma być symbolem przejrzystości społeczności islamskiej w mieście. W Niemczech, gdzie żyje 3,3 mln muzułmanów, buduje się bądź planuje obecnie około 180 nowych meczetów. Często dochodzi do protestów przeciwko świątyniom, tak jak w Kolonii, gdzie powstać ma największy meczet w Europie. W Duisburgu wyjątkowo obyło się bez konfliktów m.in. dzięki zaangażowaniu lokalnych mieszkańców w prace nad projektem meczetu. Odpowiedz Link Zgłoś
aisza5 Wspólnie propagujmy szacunek dla praw człowieka 07.11.08, 08:36 wyborcza.pl/1,75248,5892175,Benedykt_XVI_do_muzulmanow__wspolnie_propagujmy_szacunek.html?nltxx=2015058&nltdt=2008-11-07-05-11 Benedykt XVI do muzułmanów: wspólnie propagujmy szacunek dla praw człowieka Tomasz Bielecki Benedykt XVI zaapelował do muzułmanów o wspólne szerzenie praw człowieka. - Zagwarantowanie swobodnego korzystania z tych praw przy pełnym poszanowaniu wolności sumienia oraz religii to obowiązek przywódców politycznych i religijnych - mówił papież w czwartek. Papież przyjął wczoraj blisko 50 uczestników pierwszego Forum Katolicko-Muzułmańskiego, które od wtorku obradowało w Watykanie. Do spotkania doszło w wyniku Listu do Chrześcijan z 2007 r., w którym muzułmańscy teolodzy apelowali do Zachodu o lepsze poznanie islamu. Dwa lata temu Benedykt XVI wywołał wielkie zamieszanie, kiedy w Ratyzbonie przywołał słowa bizantyjskiego cesarza Manuela II, który - Benedykt XVI potem dystansował się od tego poglądu - oskarżał islam o nierozerwalny związek z przemocą. - Dyskryminacja i przemoc, których nawet dziś doświadczają ludzie wierzący na całym świecie, są niedopuszczalne oraz nieusprawiedliwione. Tym bardziej godne potępienia, jeśli dopuszcza się do nich w imię Boga - mówił Benedykt XVI. ...itd. Odpowiedz Link Zgłoś
aisza5 Brak dziewictwa to nie powód do rozwodu 17.11.08, 20:05 www.tvn24.pl/12691,1573456,0,1,brak-dziewictwa-to-nie-powod-do-rozwodu,wiadomosc.html Brak dziewictwa to nie powód do rozwodu LAICKA FRANCJA KONTRA MUZUŁMAŃSKA TRADYCJA Konserwatywni muzułmanie przywiązują wielką wagę do dziewictwa żon sxc.huTo, że panna młoda zatai przed panem młodym, że nie jest dziewicą, nie może być podstawą do rozwodu - orzekł francuski sąd apelacyjny rozstrzygając sprawę, która podzieliła francuskich muzułmanów i instytucje państwa. Małżeństwo zawarte zostało z wielką pompą 6 lipca 2006 roku, jednak już na początku nastąpił jego koniec. Pan młody w noc poślubną nie mógł bowiem pokazać gościom zakrwawionego W sprawę osobiście zaangażowała się minister Rachida Dati (EPA) prześcieradła jako dowodu dziewictwa panny młodej. Takie okazanie jest przyjęte w muzułmańskiej tradycji jako rzecz normalna. Tym razem jednak z oczywistych przyczyn tradycji nie stało się za dość. Dlatego też urażony ojciec pana młodego natychmiast odesłał synową do jej ojca, a następnego dnia świeżo upieczony mąż zażądał unieważnienia małżeństwa. Zrozpaczona kobieta przyznała całym zamieszaniu, że miała stosunki seksualne przed ślubem. Nie powiedziała o tym narzeczonemu w obawie, że mógłby nie zdecydować się na małżeństwo. Oburzony mąż wygrywa w sądzie W maju zwycięstwo mógł świętować mąż. Sąd uznał, że małżeństwo należy unieważnić, ponieważ pan młody zawierał je, wychodząc z błędnego założenia. Najciekawszy był jednak artykuł kodeksu cywilnego, na który powoływał się sąd. Przepis ten jest bowiem Muzułmanka może uderzyć męża Muzułmańscy uczeni długo się zastanawiali, ale w końcu z całą powagą... czytaj więcej »zwykle stosowany we Francji, kiedy po ślubie jedno z małżonków okaże się... zboczeńcem. Pani minister apeluje Jednak triumf pana młodego nie trwał długo. Wyrok wywołał bowiem oburzenie wśród polityków i organizacji pozarządowych. Interweniowała nawet minister sprawiedliwości Rachida Dati, również muzułmanka, która wystąpiła do prokuratury o apelację. I teraz sąd apelacyjny w Douai na północy Francji uznał, że dziewictwo "nie jest cechą kluczową, gdyż jego brak nie ma wpływu na pożycie małżeńskie". Jak dodał sąd, "kłamstwo, które nie dotyczy cechy kluczowej, nie stwarza podstaw do anulowania małżeństwa". Trzydziestokilkuletni informatyk i młodsza od niego o mniej więcej 10 lat pielęgniarka - oboje pochodzący z Maroka - są więc nadal małżonkami, choć panna młoda zaakceptowała już wyrok sądu pierwszej instancji i oboje opuścili północ Francji. Odpowiedz Link Zgłoś
aisza5 Moratorium na budowę meczetów we Włoszech? GW 05.12.08, 08:41 wyborcza.pl/1,75477,6026770,Moratorium_na_budowe_meczetow_we_Wloszech_.html?nltxx=1721538&nltdt=2008-12-05-03-23 Moratorium na budowę meczetów we Włoszech? Tomasz Bielecki Szef włoskiego MSW Roberto Maroni domaga się moratorium na budowę meczetów we Włoszech. - Rosną jak grzyby po deszczu. Przy obecnych przepisach nie sposób ich zatrzymać - tłumaczy jego partyjny kolega Roberto Cota. Minister Maroni wykorzystuje poruszenie, jakie we Włoszech wywołało wtorkowe aresztowanie dwóch Marokańczyków, którzy zdaniem policji planowali zamach na katedrę św. Ambrożego z Mediolanie. - Widać, że terrorystyczna ideologia zaczyna się u nas głęboko zakorzeniać. Musimy się chronić! - ostrzega Maroni, który należy do populistycznej Ligi Północnej tworzącej koalicję rządową z partią Silvia Berlusconiego. Koalicjanci premiera Berlusconiego zapewniają, że moratorium miałoby być tymczasowe i zostałoby zniesione po podpisaniu umów między państwem i wspólnotami muzułmańskimi, które dawałyby urzędnikom państwowym prawo do ściślejszego kontrolowania działalności islamskich centrów kulturalnych oraz meczetów. Miałoby to pomóc m.in. w odsuwaniu radykalnych imamów, których kazania podżegałyby do przemocy. - Takie umowy to niezły pomysł. Może powinniśmy się nad nimi poważnie zastanowić - mówiła wczoraj Paola Binetti, jedna z przywódczyń opozycyjnej Partii Demokratycznej... Odpowiedz Link Zgłoś