Dodaj do ulubionych

ISLAM W EUROPIE

    • gajasirocco "Nie będzie procesu o karykatury Mahometa"27-X RZp 27.10.06, 14:03
      DANIA "Jyllands-Posten" nie chciał obrazić

      Nie będzie procesu o karykatury Mahometa
      Duńscy sędziowie odrzucili pozew muzułmanów przeciwko gazecie, która przed
      rokiem opublikowała 12 rysunków przedstawiających Mahometa


      Karykatury, w większości wyszydzające proroka, wywołały na początku roku niemal
      ogólnoświatowy kryzys. Unaocznił on przepaść dzielącą kulturę Zachodu i kulturę
      islamu. Siedem organizacji islamskich domagało się od kierownictwa dziennika "
      Jyllands-Posten" równowartości prawie 15 tysięcy euro odszkodowania za obrazę
      islamu i urażenie uczuć religijnych jego wyznawców. "Prorok został
      przedstawiony w tej gazecie jako agresywny, niemądry szaleniec, który nie
      szanuje kobiet i który ma wiele wspólnego z wojną i terroryzmem" - napisali
      autorzy pozwu.

      Przed sądem mieli stawić się redaktor naczelny dziennika Carsten Juste i szef
      działu kultury Flemming Rose, którzy we wrześniu 2005 roku podjęli decyzję o
      opublikowaniu karykatur. Jednak nie będą musieli tego robić. Sąd w Aarhus nie
      zgodził się bowiem na wszczęcie procesu. Zdaniem sędziów nie ma podstaw, by
      przyjąć, że redakcja zamierzała poniżać muzułmanów - choć nie da się wykluczyć,
      że niektórzy mogli poczuć się urażeni.

      Publikacji karykatur (co po " Jyllands-Posten" uczyniło wiele gazet na świecie,
      także " Rz") towarzyszył spór o to, co jest wolnością słowa, a co obrazą
      religii. Szybko przeniósł się na ulice, okazało się bowiem, że do muzułmanów
      nie trafiają argumenty o wartościach demokracji. Swoją "wolność słowa" wyznawcy
      islamu realizowali, paląc ambasady (w Dżakarcie i Bejrucie), demolując kościoły
      (na północy Nigerii) i domagając się śmierci autora rysunków oraz tych, którzy
      pozwolili na ich druk w prasie (w pakistańskim Karaczi ich głów żądały
      kilkuletnie dzieci). Wysiłki dyplomatyczne podejmowane przez papieża,
      europejskich polityków czy nielicznych duchownych islamskich były nieskuteczne.
      Konflikt o karykatury, który tlił się pod koniec zeszłego roku, a swoje apogeum
      osiągnął na przełomie stycznia i lutego, wygasł w kwietniu - ale umarł śmiercią
      naturalną, a nie dlatego, że zwaśnionym stronom udało się osiągnąć jakiekolwiek
      porozumienie.

      Wczorajsza decyzja duńskiego sądu to kolejny dowód na ostrą polaryzację
      stanowisk. Duńscy muzułmanie nie mają jednak wątpliwości: " Jyllands-Posten"
      zasługuje na karę finansową, bo obraził ich uczucia. - Będziemy się odwoływać
      od werdyktu - zapowiedział Kasem Ahmad, przedstawiciel organizacji, które
      pozwały dziennik. Było ich siedem, ale według Ahmada mają one poparcie co
      najmniej 20 innych, które działają w tym niewielkim skandynawskim kraju. - Sąd
      potwierdził nasze niepodważalne prawo do publikacji rysunków - to z kolei
      opinia naczelnego " Jyllands-Posten". - Jakikolwiek inny wyrok byłby
      katastrofalny dla wolności prasy i uniemożliwiłby mediom wykonywanie ich zadań
      w demokratycznym społeczeństwie - przekonywał Carsten Juste.

      Najlepszym dowodem na to, że zakończenie sprawy karykatur nie doprowadziło do
      zbliżenia obu kultur, są spory, do których dochodziło w kolejnych miesiącach.
      Najpoważniejszy z nich był efektem wyjętej z kontekstu wypowiedzi Benedykta
      XVI, który przytoczył cytat krytykujący sposób szerzenia wiary przez proroka
      Mahometa.

      raf, dpa, ap
    • beduinka Islam w USA - meczet w polskim kościele 07.11.06, 22:00
      Polski kościół w Detroit będzie meczetem

      Jacek Pawlicki2006-11-06, gazeta.pl

      Polski kościół pod wezwaniem Matki Bożej Nieustającej Pomocy na przedmieściach
      Detroit zamieni się wkrótce w meczet. Lokalna Polonia i katolicy nie ukrywają
      żalu


      Detroit i okolice zamieszkuje wielu muzułmanów. Na zdjęciu: radość Amerykanów
      irackiego pochodzenia z przedmieść Detroit po wydaniu wyroku śmierci na Saddama
      Husajna.
      ZOBACZ TAKŻE
      Polonia prawie nieobecna w tegorocznych wyborach w USA (06-11-06, 20:41)
      - To będzie bolało, zbyt wiele moich wspomnień związanych jest z tym miejscem -
      mówi gazecie "The Detroit News" Mary Ann Rice, której rodzice byli imigrantami
      z Polski. Kiedy była dzieckiem, kościół pod wezwaniem Matki Bożej Nieustającej
      Pomocy na przedmieściach Detroit był dla niej drugim domem. Tu uczęszczała na
      lekcje religii i msze po polsku.

      Ostatnią mszę w Our Lady Help of Christians odprawiono w niedzielę 29
      października. Tym samym skończyła się 83-letnia historia parafii, gdzie od 1923
      roku we wszystkie niedziele i święta odprawiano msze w języku polskim. Teraz
      134 rodziny, które były związane z kościołem, zostaną przyłączone do sąsiedniej
      parafii Przemienienia Pańskiego. Tam też trafi sprzęt liturgiczny i obrazy z
      kościoła Matki Bożej Nieustającej Pomocy.

      68-letniej Ann Rice, podobnie jak i wielu starszym mieszkańcom okolicy
      Hamtramck, trudno się z tym pogodzić. Protesty jednak na niewiele by się zdały,
      bo transformacja katolickiej świątyni w meczet odbywa się zgodnie z prawem i za
      przyzwoleniem hierarchów.

      Rzymskokatolicka Archidiecezja Detroit, na której czele stoi kardynał polskiego
      pochodzenia Adam Maida, sprzedała kościół wraz z czterema innymi budynkami
      kościelnymi Centrum Islamskiemu Północnego Detroit. Na przedmieściach Detroit
      przybywa muzułmanów, a społeczność katolicka topnieje. Diecezja miała kłopot z
      utrzymaniem wielu katolickich świątyń. Brakuje nie tylko wiernych. Stało się
      już regułą, że jeden ksiądz obsługuje kilka parafii, co odbija się na jakości
      posługi. Co więcej, sprzedaż kościołów na przedmieściach, z których ubywa
      białych, nie jest czymś wyjątkowym w USA.

      Miejscowa prasa nie demonizuje przejęcia kościoła przez muzułmanów, tłumacząc,
      że świątynie zmieniają się wraz z etnicznym charakterem otoczenia.

      Polscy katolicy zaczęli osiedlać się w okolicy Hamtramck na początku XX wieku,
      kiedy w Detroit zaczynał się bujnie rozwijać przemysł motoryzacyjny. Jak pisze
      w "The Detroit News" Kim Kozlowski, Polacy przywieźli w te okolice "kulturę,
      jedzenie i wiarę katolicką. (...) Wkrótce zaczęły się rozprzestrzeniać polskie
      restauracje, sklepy i kościoły".

      Teraz przyszła kolej na muzułmańskich imigrantów z Indii, Bangladeszu i Bośni.
      Jeszcze na początku lat 90. w okolicy Hamtramck mieszkało 421 muzułmanów. Teraz
      żyje tu 421 Bengalczyków i 530 Hindusów. W tym samym czasie populacja potomków
      polskich katolików stopniała o ponad połowę - z 878 do 394. Miejsce polskich
      sklepów i restauracji zajmują hinduskie i bengalskie. Przyszedł czas i na
      kościoły.

      - To będzie dobre dla naszej społeczności - mówi "The Detroit News" Mohammed
      Moshon, Bengalczyk z okolic Hamtramck. Jego zdaniem do nowego meczetu
      przychodzić będzie na piątkowe modły ponad 300 osób. Liczy też na to, że
      powstanie tu muzułmańska szkoła.

      Nie można wykluczyć, że podobny los co kościół Matki Bożej Nieustającej Pomocy
      czeka też inne katolickie świątynie. Władze diecezji Detroit wydzierżawiły
      muzułmanom co najmniej jeszcze jeden kościół.

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3721703.html?nltxx=856991&nltdt=2006-11-07-09-05
    • gajasirocco "Francja coraz bardziej muzułmańska"Rzeczposp 8-11 08.11.06, 12:25
      Francja coraz bardziej muzułmańska

      Muezin zamiast dzwonów kościelnych
      W całej Francji jest już ponad 2 tysiące meczetów, czyli prawie tyle samo, co w
      największym tureckim mieście Stambule - podała KAI. Tylko w ciągu ostatnich 30
      lat w kraju, który z jednej strony szczyci się opinią najstarszej córy
      Kościoła, a z drugiej - zaciekle broni swej laickości, wybudowano więcej
      świątyń muzułmańskich niż katolickich w całym ubiegłym stuleciu.

      Już kilkanaście lat temu francuska gwiazda filmowa lat 60. Brigitte Bardot
      alarmowała, że na francuskiej wsi częściej można usłyszeć nawoływania muezina
      niż bicie kościelnych dzwonów. Wtedy uznano ją za rasistkę i postawiono przed
      sądem za podżeganie do nienawiści. Dziś informacje o ekspansji islamu nikogo
      już nie dziwią, zwłaszcza że katolicyzm od lat jest w głębokiej defensywie.
      Francuskie kościoły świecą pustkami i nic nie wskazuje na to, by w najbliższym
      czasie miały się zapełnić. Natura nie lubi próżni. Puste miejsce zajmuje islam.
    • gajasirocco "Watykan:"nie" dla islamskich chust"Rzeczpospolita 16.11.06, 14:51
      RELIGIA I POLITYKA Imigranci muszą okazać szacunek

      Watykan: "nie" dla islamskich chust
      Muzułmanie przybywający do Europy powinni przestrzegać praw, które obowiązują w
      poszczególnych państwach. Dotyczy to również zakazu noszenia nikabów, chust
      zakrywających twarz - tymi słowami kardynał Renato Martino wplątał Stolicę
      Apostolską w toczącą się na ten temat europejską dyskusję. Debata trwa już od
      wielu miesięcy, ale Watykan dotychczas milczał.

      - Poszczególne kraje muszą zadbać o to, by ich goście, reprezentujący różne
      kultury, respektowali tradycję, symbole, kulturę i religię państw, do których
      przybywają - oświadczył przewodniczący Papieskiej Rady Iustitia et Pax.
      Kardynał Martino poparł też te państwa, które nie zgadzają się na to, by
      mieszkające w nich muzułmanki zakrywały twarze. - Lokalne władze mają rację,
      domagając się tego - oświadczył.

      Wtórował mu arcybiskup Agostino Marchetto, który stwierdził, że muzułmanie
      muszą zrozumieć, iż to, co dobre w ich krajach, nie musi być tak samo dobre
      tam, gdzie mieszkają teraz. - Są różne rodzaje chust. A zgodnie z włoskim
      prawem twarz musi być widoczna. Jeśli ktoś chce być akceptowany w tym kraju,
      musi akceptować jego prawa - powiedział.

      Wielu Europejczyków coraz głośniej mówi, że muzułmańscy imigranci powinni się
      lepiej integrować z resztą społeczeństwa. Całkowity zakaz noszenia chust ma im
      to ułatwić. Zakaz taki obowiązuje już we francuskich szkołach publicznych.
      Zgodnie z ustawą o laickości do szkół nie wolno jednak wnosić również
      innych "ostentacyjnych symboli religijnych": turbanów czy krzyży. Nad
      wprowadzeniem podobnych zapisów zastanawia się Holandia.

      Noszenie chusty otwarcie krytykowali m.in. brytyjski premier Tony Blair i szef
      włoskiego rządu Romano Prodi. - Nikaby i inne chusty powodują, że muzułmańskie
      dziewczynki są w szkołach izolowane - stwierdziła niedawno szwedzka minister
      ds. integracji.

      k.z.
    • gajasirocco Demonstranci przeciwko islamofobii- z Arabia.pl 20.11.06, 21:24
      Demonstranci przeciwko islamofobii
      Protest w ramach obrony wolności wyznania, świadomości i myśli zorganizowano
      dzisiaj w Londynie w Westminster Central Hall. Demonstranci protestowali
      również przeciwko islamofobii.

      Wśród osób, które wzięły udział w proteście znalazł się londyński burmistrz Ken
      Livingstone, były parlamentarzysta labourzystów Tony Benn, Szami Chakrabarti,
      dyrektor organizacji obrony praw człowieka „Wolność” oraz dr Mohammad Abdul-
      Bari, Sekretarz Generalny Rady Muzułmanów w Wielkiej Brytanii.

      Livingstone, który zorganizował wiec podkreślał, że „atak na muzułmanów zagraża
      wywalczonej w ciągu setek lat wolności nas wszystkich”.
    • gajasirocco "Wybory w cieniu islamu" Dziennik 23-11 R.KIM 23.11.06, 08:30
      Sprawa zasłaniania twarzy przez muzułmanki zdominowała kampanię w Holandii
      Wczorajsze głosowanie w Holandii stało się referendum w sprawie granic
      tolerancji wobec muzułmańskich imigrantów
      Muzułmańskie burki stały się niespodziewanie jednym z głównych tematów
      zakonczonych wczoraj wyborów parlamentarnych w Holandii....
    • gajasirocco "NIEMCY Coraz więcej wyznawców islamu"24-11Rzecz 24.11.06, 15:11
      NIEMCY Coraz więcej wyznawców islamu

      Meczety w kościołach?


      Kościoły chrześcijańskie w Niemczech tracą systematycznie wiernych i zamykają
      świątynie. Równocześnie wzrasta liczba wyznawców islamu i budowane są coraz to
      nowe meczety.


      Z ocen Kościoła katolickiego, które podaje " Süddeutsche Zeitung" wynika, że w
      ciągu 10 lat niepotrzebnych okaże się 700 kościołów. Dla porównania w okresie
      15 lat od zjednoczenia Niemiec Kościoły ewangelicki i katolicki zmuszone były
      pozbyć się kilkudziesięciu nieużywanych świątyń. W tej sytuacji przedstawiciele
      społeczności muzułmańskiej w Niemczech zgłaszają chęć przejęcia części zbędnych
      budynków kościelnych i przekształcenia ich w meczety.

      - Z naszego punktu widzenia takie rozwiązanie jest niewłaściwe, gdyż wywołałoby
      w społeczeństwie strach przed islamem - powiedział "Rzeczpospolitej" Munir
      Azzauoi, rzecznik Centralnej Rady Muzułmanów w Niemczech.

      Licząca 3,5 mln członków wspólnota muzułmańska dysponuje obecnie 159 meczetami
      oraz 2500 salami modlitewnymi w dawnych halach sportowych, obiektach handlowych
      lub przemysłowych. W budowie jest kolejnych 128 meczetów, na zezwolenie
      budowlane czekają jeszcze dziesiątki nowych wniosków.

      Około miliona mieszkających w Niemczech wyznawców islamu ma już niemieckie
      obywatelstwo. Ćwierć wieku temu było ich zaledwie 56 tys. W tym czasie oba
      Kościoły chrześcijańskie straciły co najmniej 6 mln członków. W latach 1950 -
      2000 liczba osób regularnie chodzących do kościoła spadła z 12 do 4 mln.

      Z tej przyczyny jedynie archidiecezja berlińska zamierza zredukować w ciągu
      najbliższych dwóch lat o jedną czwartą powierzchnię swych obiektów służących do
      celów duszpasterskich. Już dziś w wielu dawnych budynkach kościelnych mieszczą
      się pływalnie, centra handlowe, kongresowe lub rekreacyjne. Kościół ewangelicki
      szacuje, że w niedalekiej przyszłości połowa jego świątyń i kaplic będzie
      świecić pustkami.

      PIOTR JENDROSZCZYK z Berlina
    • gajasirocco JacekFalski:Ekspansja islamskiej chusty-Przegląd48 27.11.06, 15:04
      Jacek Falski: Ekspansja islamskiej chusty
      Wyznaniowy i kulturowy pluralizm stał się źródłem zagrożenia dla laickiego
      państwa

      Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał, że państwo może ograniczyć noszenie
      chusty islamskiej...
      • tut_ets Re: JacekFalski:Ekspansja islamskiej chusty-Przeg 08.12.06, 10:53
        No i ma racje. Widzisz, Europa to nie ARABIA czy Bliski Wschod. Tu rzadza od
        wiekow inne prawa. I imigranci NIE MOGA narzucac na autochtonow wlasnych praw...
    • beduinka Warunki uboju i produkcji w systemie HALAL 07.12.06, 13:29
      Warunki uboju i produkcji w systemie HALAL


      Procedura dotycząca warunków uboju
      i produkcji w systemie HALAL
      na terenie Polski.
      obowiązująca od dnia 1 grudnia 2006 r.
      W dniu 16 listopada 2006 r. o godzinie 1500 w siedzibie Głównego Lekarza
      Weterynarii miało miejsce spotkanie dotyczące wymogów i warunków uboju i
      produkcji Halal na trenie Polski.
      W spotkaniu uczestniczyli:

      Mufti Tomasz Miśkiewicz - Przewodniczący Rady Imamów Muzułmańskiego Związku
      Religijnego w RP;
      Rzayev Rovshan
      Ewa Lech - p.o. Główny Lekarz Weterynarii;
      Bogdan Twarowski - Dyrektor Biura Higieny Środków Spożywczych Pochodzenia
      Zwierzęcego;
      Jakub Kubacki - Starszy Inspektor w Biurze Higieny Środków Spożywczych
      Pochodzenia Zwierzęcego
      W wyniku spotkania zostały podjęte następujące ustalenia, obowiązujące od dnia
      1 grudnia 2006 r.

      Osobą udzielającą certyfikatu Halal produktów mięsnych oraz spożywczych na
      terenie Rzeczypospolitej Polskiej jest Mufti Tomasz Miśkiewicz przewodniczący
      Rady Imamów Muzułmańskiego Związku Religijnego w RP.
      Ubój oraz produkcja bez certyfikatu Halal jest absolutnie nielegalna, a jeżeli
      będzie miała miejsce zostanie uznana przez Muftiego za niezgodną z zasadami
      Halal.
      Muzułmański Związek Religijny w RP - Rada Imamów wyznaczą (i pisemnie
      upoważnia) koordynatora, który koordynuje przebieg całej produkcji z udziałem
      specjalistycznej grupy osób do uboju oraz produkcji Hąlal wraz z Inspekcją
      Weterynaryjną wyłącznie w uprawnionych do takiej produkcji zakładach.
      Bez uzyskania zgody na produkcję Halal Muftiego Tomasz Miśkiewicza, jego
      osobistego nadzoru lub nadzoru nad taką produkcją osoby przez niego
      upoważnionej nie może odbyć się na terenie Polski żadna produkcja Halal.
      Główny Lekarz Weterynarii prowadzi listę zakładów posiadających certyfikat
      uprawniający do produkcji Halal. Wpis na listę następuje po przedstawieniu
      przez zakład za pośrednictwem powiatowego lekarza weterynarii właściwego ze
      względu na miejsce prowadzenia działalności kopii certyfikatu wydanego przez
      Muftiego Tomasza Miśkiewicza.
      Ze w względu na fakt, iż produkcja Halal jest odrębnym procesem
      technologicznym, powinna mieć odpowiednie opracowaną w zakładzie dokumentację,
      na którą w szczególności winny złożyć się:
      a. Prowadzenie rejestrów i raportów z ilości zwierząt ubitych w systemie Halal,
      całkowitej wagi końcowej produktu oraz ilości i rodzaju asortymentu;
      b. Zapisy w dokumentacji procesów, świadczące o posiadaniu przez zakład
      kwalifikacji do produkcji w systemie Halal oraz opis procesu;
      c. Raport określony w punkcie 6.a. powinien być podpisany przez producenta oraz
      Przewodniczącego Rady Imamów Muzułmańskiego Związku Religijnego w RP lub osobę
      przez jego upoważnioną.

      Współpraca Inspekcji Weterynaryjnej z Muftim Tomaszem Miśkiewiczem
      przewodniczącym Rady Imamów Muzułmańskiego Związku Religijnego w RP w zakładach
      określonych w punkcie 3. ma na celu nadzór nad spełnieniem wymagań dotyczących
      dobrostanu zwierząt.
      Członkowie specjalistycznej grupy osób do produkcji w systemie Halal
      przebywający w strefie produkcji zakładu, o których mowa w punkcie 3.,
      spełniają wymagania zdrowotne oraz posiadają aktualne książeczki zdrowia.
      Przewodniczący Rady Imamów Muzułmańskiego Związku Religijnego w RP Tomasz
      Miśkiewicz zapewnia całkowitą współpracę z Głównym Lekarzem Weterynarii,
      Wojewódzkimi oraz powiatowymi inspektoratami weterynarii oraz będzie
      współpracował jako konsultant z lekarzami weterynarii w zakresie specyfiki
      produkcji Halal.
      Inspekcja Weterynaryjna będzie zwracać szczególną uwagę na przypadki
      etykietowania produktów znakiem Halal i w przypadku, gdy produkty nie będą
      pochodziły z produkcji Halal, kierowane będzie zawiadomienie do Rady Imamów
      Muzułmańskiego Związku Religijnego w RP.
      Warszawa, dnia 16 listopada 2006 r.

      podpisano przez:
      Główny Lekarz Weterynarii
      oraz
      Mufti Tomasz Miśkiewicz
      Przewodniczący Najwyższego Kolegium
      oraz Rady Imamów
      Muzułmańskiego Związku Religijnego w RP

      źródło: www.mzr.pl
    • beduinka UE: dyskryminacja muzułmanów 18.12.06, 20:24
      info.onet.p, PAP, RO /15:17

      UE: dyskryminacja muzułmanów
      Muzułmanie żyjący w Unii Europejskiej są ofiarami "dyskryminacji w sferze
      zatrudnienia, wykształcenia i mieszkania", a także "islamofobii" - wynika z
      przedstawionego raportu agendy UE.
      Według raportu Europejskiego Centrum Monitoringu Rasizmu i Ksenofobii (EUMC) z
      siedzibą w Wiedniu, "stopień nasilenia i rodzaje aktów dyskryminacji i
      islamofobii, którego ofiarami padają europejscy muzułmanie, są niedostatecznie
      dokumentowane i zbyt rzadko zgłaszane".

      EUMC zaleca państwom członkowskim UE udoskonalenie systemu zgłaszania
      incydentów tego typu oraz "podjęcie kroków w celu skuteczniejszej walki z
      dyskryminacją i rasizmem", które grożą "podważeniem poczucia przynależności
      muzułmanów wobec UE". Zdaniem dyrektorki EUMC, Beate Winkler, raport "zwraca
      uwagę, jak bardzo muzułmanie są zagrożeni dyskryminacją, i pokazuje, jak wiele
      zostaje do zrobienia, aby europejscy muzułmanie cieszyli się takim samym prawem
      do równego traktowania i takim samym poziomem życia co pozostali Europejczycy".

      "Muzułmanie, podobnie jak inne grupy migrantów i mniejszości, są często
      ofiarami różnorakiej dyskryminacji, która ogranicza ich możliwości znalezienia
      pracy i ma wpływ na ich poziom wykształcenia. Może to wywoływać poczucie
      rezygnacji i grozi podważeniem poczucia przynależności muzułmanów wobec UE" -
      czytamy w raporcie.

      • camel_3d nie do konca prawda.... 22.06.07, 09:51
        muzulmanie maja czesto ogromne problemy z integracja. wymagaja od pracodawcy
        rzeczy co najmniej niezdrowych. Moj kolega majacy firme w Amsterdamie musial
        zwolnic 3 muzulmanow po tym jak zarzyczyli sobie, zeby do pomieszczenia gdzie
        pracuja nie wchodzily zadne kobiety. Co jest nie wykonalne bo jedna z ich
        przelozonych jest kobieta.

        Dzieci muzulmanow w Niemczech maja ogromne problemy z jezykiem i
        wyksztalceniem. Nie potrafia poprawinie pisac i czytac. Dotyczy to prawie 90% z
        nich. Zyja glwonie w dzielnicach, gdzie maja tureckich lub arabskich kolegow,
        sasiadow itp. Rozmawaij glownie w jezyku kraju, z ktorego przyjechali ich
        rodzice.

        Niewieli z nich udaje sie wybic.
        • kossmann Re: nie do konca prawda.... 23.06.07, 08:13
          camel_3d napisał:

          > muzulmanie maja czesto ogromne problemy z integracja. wymagaja od pracodawcy
          > rzeczy co najmniej niezdrowych. Moj kolega majacy firme w Amsterdamie musial
          > zwolnic 3 muzulmanow po tym jak zarzyczyli sobie, zeby do pomieszczenia gdzie
          > pracuja nie wchodzily zadne kobiety. Co jest nie wykonalne bo jedna z ich
          > przelozonych jest kobieta.
          >
          > Dzieci muzulmanow w Niemczech maja ogromne problemy z jezykiem i
          > wyksztalceniem. Nie potrafia poprawinie pisac i czytac. Dotyczy to prawie 90% z
          >
          > nich. Zyja glwonie w dzielnicach, gdzie maja tureckich lub arabskich kolegow,
          > sasiadow itp. Rozmawaij glownie w jezyku kraju, z ktorego przyjechali ich
          > rodzice.
          >
          > Niewieli z nich udaje sie wybic.
          >

          Można śmiało postawić pytanie: Jeżeli muzułmanie tak źle i wrogo są traktowani w Europie, to dlaczego do tej Europy pchają się na siłę. Przy okazji rodzi się pytanie, czy na Bliskim Wschodzie istnieje (niezależna) Komisja/Organizacja śledząca i rejestrująca coraz częstsze przypadki jawnej dyskryminacji Europejczyków, Amerykanów czy Australijczyków przebywających tamże na stałe lub czasowo?
          • camel_3d Re: nie do konca prawda.... 25.06.07, 10:16

            >
            > Można śmiało postawić pytanie: Jeżeli muzułmanie tak źle i wrogo są
            traktowani
            > w Europie, to dlaczego do tej Europy pchają się na siłę.


            alez odpowiedz jest prosta. Zobacz w ktorych krajach jest ich duzo.. W krajach
            gdzie opiekasocjalna jest wysoko rozwinieta, pomoc socjalna wystarcza na zycie
            i tak na dobra sopawe mozna zyc nie pracujac (niemcy, francja, holandia,
            szwecja). Najczesciej do Europy pchaja sie ci,ktorzy w swoich krajach zyliby na
            granicy ubostwa. dzieki pomocy socjalnej moga zyc i funkjonowac w "gettych" bez
            potrzeby strana sie o prace.

            Przyjedz do Niemiec i sama sie przekonaj.

            Ci,ktorzy wybili sie lub wydostali z tego islamskiego bagienka, wyprowadzaja
            sie z tych dzeilnic i nie chca miec z nimi nic wspolnego.




            > pytanie, czy na Bliskim Wschodzie istnieje (niezależna) Komisja/Organizacja
            śle
            > dząca i rejestrująca coraz częstsze przypadki jawnej dyskryminacji
            Europejczykó
            > w, Amerykanów czy Australijczyków przebywających tamże na stałe lub czasowo?


            Nie mam pojecia, ale mimo tego, ze np Turcja mowi o sobie, ze jest krajem
            demokratycznym od wielu wielu lat nie wydoano ani jednego pozwolenia na budowe
            kosciola. Za to Turcja glosno domaga sie pozwolen na budowe meczetow w
            Niemczech.. podobnie Emiraty.
            Dlatego Niemcy coraz glosniej i dobitniej wyrazaja swoje opinie.

            Byc moze muzulmanie czuja sie dyskryminowani, ale z drugiej strny nie robia nic
            zeby poprawic swoj wizerunek.
    • beduinka Pielgrzymka chrześcijańsko-muzułmańska 21.06.07, 16:51
      Dostałam ostatnio od ojca Paolo z klasztoru Mar Musa w Syrii info o pielgrzymce
      chrześcijańsko-muzułmańskiej. Wklejam, bo może kogoś z was zainteresuje:

      Dear Friends,

      I want to let you know that, inshallah, I 'll participate in the

      53rd Christian-Islamic "pilgrimage" to the
      "Pardon de Sept Saint Dormants d'Ephese"
      (The Forgiveness of the Seven Sleeping Saints of Ephesus)
      in Le Vieux-Marche in Brittany (France) on the weekend of 21/22 July.


      It is, according to the tradition, tied to the feast of Saint Magdalen.
      We understand “pilgrimage” here as a pious visit to a place of devotion related
      to the memory of a saint or of a miracle creating also the occasion of a
      communal celebration of faith and of a friendly gathering.
      In this case, the “pilgrimage” is to the dolman of seven martyrs whose memory
      has been kept in an ancient Celtic tradition of Brittany that depends on a very
      old Christian oriental pious narrative that tells us about seven gallant young
      men who retired in a grotto close to their town of Ephesus in Asia Minor,
      (today Turkey) and the grotto was walled up by their persecutors seeking to
      trap them inside. Our narrative says that, having plenty of faith, they just
      lay down, continuing to pray and slept peacefully. This was most probably
      during the persecution of the Roman Emperor Decius in the middle of the third
      century. Their particular tomb and place of martyrdom was discovered in the
      middle of the 5th century, many Christian traditions say after 190 years of
      sleeping. The discovery of the seven sleepers is connected to some miraculous
      appearances of the martyrs as being alive and giving witness to the reality of
      the faith in the Resurrection of the flesh.
      This main tradition is then found in the Koran chapter 18, known as the Surat
      of the Grotto, where the seven sleepers are protected by a very special dog. In
      the Koran, they slept for a symbolic three hundred plus nine years. Louis
      Massignon (1883 – 1962) was the closest disciple of the Blessed Charles de
      Foucauld, and the most important French scholar in Islamic Sufism in the 20th
      century; also an explorer and hero of Christian-Islamic harmony building
      together with being a fighter for justice in the footsteps of Mahatma Gandhi.
      It is he who created an Islamic-Christian “pilgrimage” to le Vieux-Marche in
      the very difficult years of the war with Algeria, in order to pray for the
      victims of war and to raise hope in the Resurrection both in history and in the
      Day of Judgment. His tomb is not far from Le Vieux-Marche in the village of
      Pordic.
      This Islamic-Christian celebration of the Seven Sleepers in Le Vieux-Marche
      continues until today and I felt in my soul this year the strong desire to be
      there on my way to the United States, where I shall participate in a seminar of
      Jesuit Fathers dedicated to Christian-Jewish-Islamic dialogue in order to find
      some bridge concepts for understanding and peace-building.

      I’ll fly from Damascus on Friday 20th July 2007 to Paris and I’ll go
      immediately to Le Vieux-Marche. I’ll dedicate Saturday morning for a devotional
      visit to the tomb of Louis Massignon: his adventure of faith and fight is so
      meaningful for me and I have a lot of expectations of this first visit to his
      mortal remains. In a sense, on the basis of the witness of faith in the one God
      and in the resurrection of Jesus, we are all and by now a kind of sleeper
      completely entrusted to the mercy and justice of the Almighty, already feeling
      the blowing of the Spirit giving us a ‘wake-up call’. Our stand of today is
      meaningful in the horizon of this existential sleep in full confidence already
      in the light of resurrection. Although it is a personal visit, if any one of
      you feels it important for him/her to participate in silence and devotion,
      he/she is welcome. Mrs. Nicole Massignon, the daughter-in-law of Louis
      Massignon, is so kind to accompany me. No common transportation will be
      organized so just stay in touch to know about the timing.

      On Saturday, 21st July in the afternoon, by 2pm, everybody will gather in the
      Salle Municipal in Vieux-Marche for the projection of a movie about the Seven
      Trappist martyrs of Tibhirine (Algeria). A debate will follow, obviously in
      French (if you don’t know French, you need a friend to whisper the translation
      in your ear!). Myself, I’ll participate in the debate together with other
      speakers of different cultural and religious backgrounds.
      Saturday, 9 pm, in the Seven Saints Hamlet, there is a liturgy of forgiveness
      with procession and traditional folkloric songs and performances about the
      Seven Sleepers.
      Sunday morning, at 11 am, also in the Seven Saints Hamlet, there will be a Holy
      Mass and then the reading of chapter 18 of the Noble Koran.
      From 4 – 5.30 pm, there is a time for sharing in dialogue between men and women
      of good will.
      Friends of Deir Mar Musa will have time to meet throughout the weekend, but we
      will try to meet all together after lunch, let’s say at 3pm.
      For food during the pilgrimage there is an association offering meals and
      tickets for these can be bought in the shops of Vieux-Marche and Plouaret (for
      information also about possibilities of accommodation 0033 (0) 2 96389958).
      For camping: in “Le Bourg” (5 km away from the chapel), the football field and
      toilets are available thanks to the local council.
      People without money and wishing to come can contact Sébastien Le Guillou (02
      96 38 93 10).
      Other contact : Henri Cossoux, «l’association Tud ar Seiz Sant»
      hcossoux@wanadoo.fr (02 96 38 96 46).
      Hotels can be found in Plouaret and a little further away in Lannion.


      Please send this invitation on to anyone who you think may be interested and
      offer this information to people without email.
      All the monks and nuns of Deir Mar Musa will participate in prayer in this
      pious visit and we invite all of you to do the same.

      May the Lord of Life bless all of you.
      p Paolo Dall'Oglio
    • camel_3d ISLAM W Niemczech 22.06.07, 09:32
      W Niemczech zyje prawie 3.500.000 wyznawcow Islamu.
      Domagaja sie corwz wiecej uprawnien i coraz bardziej izoluja sie od reszty
      spoleczenstwa. COraz bardziej cofaja sie w rozwoju, coraz wiecej kobiet musi
      nosic chusty i coraz mniej dziewczynek moze brac udzial w zajeciach sportowych
      w szkolach. Nie wolno tez im jezdzic na szkolne wycieczki. Pojawia sie coraz
      wiecej morderstw na tle "honoru" rodziny. Malzenstw z przymusi tez sa norma. Z
      danych statystycznych wynika, ze sposork 2.600.000 Turkow, pracuje ok 400.000
      reszta to dzieci, rencisci i ci zyjacy z pomocy socjalnej. Czyli ogromne
      obciazenie dla budzetu panstwa.
      O asymilacji tez ciezko mowic..choc z drugiej strny, teznie zgodzilbym sie zeby
      moja corka wyszla za muzulmanina.:))))

      2 pokolenie Turkow mowi po niemiecku gorzej niz ich rodzice. 96% konczy tylko
      podstwowke. 2 % idzie na studia.


      Niewatpliwie problem lezy po stronie religii, ktora zmusza ludzi do zycia w
      tradycyjnych klanych i przestrzegania tradycji. Proba odejscia od islamu konczy
      sie tez dla wielu wyrzuceniem z rodziny lub tez smiercia.

      Buduje sie coraz wiecje meczetow. W kolonii powstanie olbrzymi meczet z 2 - 50
      metrowymi minaretami, ktory na zawsze zmieni panorame miasta,w ktorym dominowla
      katedra.

      Tak wiec... jezeli czegos sie z tym nie zrobi, niedlugo bedziemy musieli
      podporzadkowac sie prawom islamu i ramadanowi.
    • beduinka SZWECJA - Trudniej o azyl dla Irakijczyków 08.07.07, 20:38
      Trudniej o azyl dla Irakijczyków

      Nowa wytyczna szwedzkiego Urzędu Migracji – Migrationsverket – spowoduje, że
      tysiące Irakijczyków ubiegających się o azyl będzie zmuszonych wrócić do
      Iraku.Wytyczna Migrationsverket wydana została na podstawie decyzji Sądu
      Apelacyjnego, w której odmówiono przyznania statusu uchodźcy mężczyźnie z
      Bagdadu. Uznano, że powołanie się na panujący w regionie chaos nie wystarcza,
      ponieważ Irak nie jest już państwem objętym konfliktem zbrojnym.
      Zmiana kryteriów przez Migrationsverket oznacza, że tysiące Irakijczyków z
      centrum i południa kraju, oczekujących na rozpatrzenie ich podań będzie musiało
      tam wrócić. Konieczne jest bowiem wykazanie bezpośredniego zagrożenia danej
      osoby, trudna sytuacja w regionie nie jest już wystarczającą podstawą
      przyznania statusu uchodźcy.

      Przeciwko decyzji Migrationsverket wystąpili politycy Socjaldemokratów i
      Moderatów, którzy zapowiedzieli konieczność zmiany pojęcia ‘konflikt zbrojny’.
      Nie wykluczyli objęcia nim również chaosu i terroru.

      Na podstawie: dagensnyheter.se, thelocal.se, migrationsverket.se
      www.psz.pl/content/view/5234//
      • joanna_xx Re: SZWECJA - Trudniej o azyl dla Irakijczyków 09.07.07, 10:14
        Wystapie tu z obrona Szwecji. Otoz kilka tygodni temu czytalam w szwedzkiej
        prasie, ze Szwecja zajmuje pierwsze miejsce (nie liczac Syrii) jesli chodzi o
        przyjmowanie azylantow z Iraku w przeliczeniu na jednego mieszkanca tego
        skandynawskiego kraju. To maly kraj a poza tym sa tez uchodzcy z innych krajow,
        chocby afrykanskich, ktorzy tez maja prawo szukac azylu. A o Irakijczykow
        powinny zadbac przede wszystkim Stany, bo to one wywolaly te wojne.
        pozdrawiam
        • joanna_xx Re: SZWECJA - Trudniej o azyl dla Irakijczyków 09.07.07, 10:30
          Tu, zeby nie byc goloslowna:

          www2.unt.se/avd/1,1786,MC=2-AV_ID=625524,00.html
          Tu znajduje sie artykul pt: Szwecja przyjmuje najwiecej Irakijczykow (w
          artykule pisza ,ze polowa Irakijczykow, ktorzy szukaja azylu w Europie zwraca
          sei do Szwedow, ktorzy przyjmuja najwiecej azylantow ze wszystkich krajow
          swiata poza okolicami Iraku i 8 na 10 osob dostaje pozytywna odpowiedz):

          Sverige tar emot flest irakier
          REPLIK. Hälften av alla irakier som söker asyl i Europa gör det i Sverige.
          Sverige tar emot flest asylsökande irakier av alla världens länder utanför
          Iraks närområde. Ungefär åtta av tio av dem får uppehållstillstånd. Det är
          beklagligt att Kurdo Baksi (UNT 10/6) väljer att beskriva det som att Sverige
          inte ger skydd åt dem som behöver det.
          Vi har i Sverige sedan ett år tillbaka en ny instans- och processordning för
          prövning av asylansökningar. Det är Migrationsverket som i första instans
          prövar asylansökan. Vid ett avslag kan den sökande därefter överklaga till
          Migrationsdomstolen och i sista instans till Migrationsöverdomstolen. Det är
          välkommet att det efter tio års debatt nu är domstolar, och inte politiker, som
          fattar beslut och gör bedömningar om vilka människor som har skyddsskäl enligt
          utlänningslagen och vilka som inte har det. Det är ett stort framsteg för
          rättssäkerheten. Baksi verkar inte respektera denna ordning vilket bara är att
          beklaga.
          Jag är som minister förhindrad av grundlagen att kommentera enskilda fall och
          kan därför inte kommentera det fall Baksi skriver om. Jag kan än mindre bevilja
          någon asyl, eller för den delen neka, vilket Baksi borde veta. När det gäller
          Irak har Migrationsöverdomstolen kommit fram till att läget i norra Irak
          skiljer sig från det i södra Irak. Jag får som minister inte heller lägga mig i
          den bedömningen ens om jag skulle vilja.
          Jag kan konstatera att det var först efter valet i höstas, tre år efter USA:s
          inva­sion, som Sverige på allvar höjde beredskapen när det gäller att ta emot
          flyktingar från Irak - något som den tidigare ­socialdemokratiska regeringen
          ignorerat. Sverige driver nu också frågan aktivt inom EU för att få fler länder
          att ta sitt ansvar för att ge skydd åt skyddsbehövande irakier och för att EU
          ska stödja länderna i Iraks närområde där många flyktingar befinner sig.
          Sverige har en generös flyktingpolitik - när det gäller irakier har vi en av de
          mest generösa i västvärlden. Sverige kan hjälpa många men vi kan inte hjälpa
          alla. Det görs i varje enskilt fall en prövning av den asylsökandes
          skyddsbehov. En sådan ordning är jag stolt över att försvara.
          Tobias Billström
          migrationsminister (m)
          UNT 22/6 2007

          Jednoczesnie mozna sobie wejsc na stronyu Migrationsverket i poczytac ich
          ostatnie wiadomosci dot 3 rozpatrzonych ponownie przypadkow irakijczykow:
          www.migrationsverket.se/
          Nyheter (nowosci)

          2007-07-06
          "Individuella bedömningar av asylsökande irakier"
          Kazdy przypadek rozpatrywany jest indywidualnie i jesli jest powazny powod
          szukania azylu (chrzescijanin, itp.) to Migrationsverket nie ma powodu
          odmawiac. Poza tym czytamy, ze sytuacja w Iraku sie nieustannie zmienia dlatego
          podchodzi sie do kazdego przypadku indywidualnie.
          pzdr
    • gajasirocco "Mały meczet...." GW 13-02 13.02.08, 10:43
      www.gazetawyborcza.pl/1,75475,4922433.html?nltxx=1721533&nltdt=2008-02-13-03-06
    • gajasirocco W austriackiej Karyntii nie będzie wolno budować.. 14.02.08, 20:52
      W austriackiej Karyntii nie będzie wolno budować meczetów
      mkuz2008-02-14

      Parlament Karyntii, jednego z austriackich krajów związkowych,
      zmienił prawo budowlane tak, by nie można było budować meczetów. Dla
      każdego budynku "szczególnych rozmiarów" niezbędne będzie specjalne
      zezwolenie na budowę. Premierem Karyntii jest ultraprawicowy polityk
      Jörg Haider. W Karyntii nie złożono na razie ani jednego wniosku na
      budowę meczetu, ale z powodu nowych obostrzeń prawdopodobnie
      niemożliwa będzie budowa tybetańskiego centrum religijnego.


      Źródło: Gazeta Wyborcza
    • gajasirocco [...] 03.06.08, 08:15
      Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
    • aisza5 Władze Mediolanu chcą usunąć z miasta Instytut KI 08.07.08, 10:24
      wyborcza.pl/1,75248,5433211,Wlosi_walcza_z_meczetami.html?nltxx=2015058&nltdt=2008-07-08-05-12

      Władze Mediolanu chcą usunąć z miasta Instytut Kultury Islamskiej,
      gdzie co piątek modli się ponad 4 tys. muzułmanów. - Ograniczenie
      prawa do modlitwy to sprawka godna faszystów - oskarża ks.
      Gianfranco Bottoni w imieniu mediolańskiej kurii biskupiej.
      - Musicie opuścić swoją siedzibę! - usłyszeli w piątek mediolańscy
      muzułmanie od szefa MSW Roberto Maroniego, który odwiedzał kwaterę
      mediolańskiej policji. Oficjalnym powodem są piątkowe modlitwy,
      których uczestnicy nie mieszczą się w dawnym autobusowym garażu i
      dlatego rozkładają dywaniki na chodniku. A to - jak twierdzi Maroni -
      zakłóca ruch i porządek publiczny.

      - Gdybyśmy byli katolikami, to nikomu nie przeszkadzałyby msze na
      ulicy i chodnikach. Czujemy się mediolańczykami, a chcą nas stąd
      wykorzenić - mówi dyrektor centrum Abdel Hamid Szaari. Rządzony
      przez prawicę magistrat proponuje mu przeniesienie modlitw poza
      miasto na kolarski tor wyścigowy, który byłby udostępniany
      muzułmanom przez zaledwie cztery godziny w tygodniu. Nie wiadomo
      też, co miałoby się stać z biblioteką i szkołą języka arabskiego...
    • aisza5 Francuzka w burce nie dość francuska 12.07.08, 09:32
      wyborcza.pl/1,75248,5447776,Francuzka_w_burce_nie_dosc_francuska.html?nltxx=2015058&nltdt=2008-07-12-05-08

      Francuzka w burce nie dość francuska

      Po raz pierwszy w historii francuskie władze odmówiły nadania
      obywatelstwa z powodu przekonań religijno-obyczajowych, które ich
      zdaniem stoją w całkowitej sprzeczności z wartościami
      republikańskimi
      ...
    • aisza5 "Mogą przyjść nawet Żydzi" GW 08.08.08, 10:53
      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,5566424,Moga_przyjsc_nawet_Zydzi.html?nltxx=1077927&nltdt=2008-08-08-04-06

      Modlitwy pięć razy dziennie, trzy lekcje o wierze muzułmańskiej,
      jeden wykład i czytanie Koranu, w czasie wolnym zajęcia sportowe. W
      taki sposób spędzili pięć kolejnych dni uczestnicy muzułmańskiego
      zjazdu młodzieży w Wilanowie.
      W południe musalla, główna sala meczetu, zapełnia się uczestnikami
      zjazdu. Zaczynają drugą z kolei tego dnia modlitwę. Pierwsza
      rozpoczyna się o 3:30, ostatnia - o 22:15. Modlitwa południowa trwa
      około pól godziny. Potem czas na obiad. Wszyscy biorą plastikowe
      talerzyki i nakładają jedzenie. - Serwujemy dania kuchni arabskiej,
      na deser będzie arbuz - mówi Ahmed Ismail, sekretarz polskiego
      Muftiego, naczelnego teologa w kraju - Zapraszam także na zajęcia.
      Są otwarte dla każdego, mogą przyjść nawet Żydzi. - zaznacza. Potem
      precyzuje, że chodzi tylko o mężczyzn, tych którzy skończyli 18 lat.

      Na zjazd do sunnickiego meczetu przy Wiertniczej 103 przyjechało 25
      młodych wyznawców islamu z trzech państw bałtyckich, z Białorusi,
      Rosji i Ukrainy. Wiele osób wokół mówi po arabsku, bo uczestnicy
      zjazdu to głównie imigranci z Bliskiego Wschodu. Zajęcia także
      prowadzone są po arabsku, ale wszystkie wypowiedzi pracownicy
      meczetu tłumaczą na polski i rosyjski. Taki zjazd odbywa się w
      Polsce już po raz trzeci.

      ...
    • aisza5 W Kolonii powstanie największy meczet w Europie-GW 30.08.08, 11:58
      wyborcza.pl/1,75477,5642871,W_Kolonii_powstanie_najwiekszy_meczet_w_Europie.html
      • aisza5 Wielki blamaż neonazistów w Kolonii 22.09.08, 11:46
        wyborcza.pl/1,75477,5716710,Wielki_blamaz_neonazistow_w_Kolonii.html?nltxx=1721538&nltdt=2008-09-22-03-16

        Wielki blamaż neonazistów w Kolonii


        Zamiast w kupie demonstrować przeciwko budowie meczetów, brunatni
        musieli uciekać w weekend przed kolończykami.
        To miał być wielki dzień zwolenników skrajnej prawicy. Do Kolonii w
        sobotę miały ściągnąć setki brunatnych z Niemiec, Francji, Włoch,
        Austrii i Belgii oraz ich przywódcy, m.in. Jean Marie Le Pen z
        francuskiego Frontu Narodowego. Chcieli zademonstrować siłę i
        zwartość oraz poprzeć miejscowe radykalne ugrupowanie Pro Köln w
        walce z planami budowy w Kolonii wielkiego meczetu.

        Świątynia z 55-metrowymi minaretami i 34-metrową kopułą ma pomieścić
        2 tys. wiernych. W 2010 r. stanie w dzielnicy Ehrenfeld. Choć Pro
        Köln zorganizowało mnóstwo demonstracji, a z jego poglądami zgadzali
        się nawet hierarchowie Kościoła i politycy chadecji, to nic nie
        wskórało. Miesiąc temu władze Kolonii zatwierdziły budowę meczetu.
        Wówczas brunatni ściągnęli pomoc spoza miasta, oficjalnie na kongres
        poświęcony walce z islamizacją Europy. Wszystko poszłoby z godnie z
        planem, gdyby nie nadzwyczajna mobilizacja mieszkańców miasta.
        ...
    • aisza5 Muzułmanin burmistrzem Rotterdamu-GW 21.10.08, 08:44
      wyborcza.pl/1,75477,5831688,Muzulmanin_burmistrzem_Rotterdamu.html?nltxx=1721538&nltdt=2008-10-21-03-19

      Muzułmanin burmistrzem Rotterdamu
      Jacek Pawlicki

      Rotterdam będzie pierwszym wielkim miastem w Europie rządzonym przez
      Araba i muzułmanina. Imigranci dostali sygnał, że mogą mierzyć wysoko

      Holendrzy zawsze byli awangardzie: pierwsi zalegalizowali
      prostytucję, miękkie narkotyki i eutanazję. Tym razem wyprzedzili
      Europę w zupełnie innej dziedzinie: radni drugiego co do wielkości
      miasta Holandii i jednego z największych portów świata wybrali na
      burmistrza Ahmeda Aboutaleba - imigranta z Maroka.

      Wybór Aboutaleba wywołał kontrowersje, ale głównie dlatego, że ma on
      podwójne obywatelstwo holenderskie i marokańskie. Kandydata
      lewicowej Partii Pracy musi jeszcze zatwierdzić minister spraw
      wewnętrznych, ale to formalność. Przyszły burmistrz ma poparcie
      premiera Jana Petera Balkenendego.
      .....
    • aisza5 "Wzywam do oporu przeciw plantacji meczetów 25.10.08, 05:09
      wiadomosci.onet.pl/1850525,11,item.html
      "Wzywam do oporu przeciw plantacji meczetów!"

      Niemiecki pisarz Ralph Giordano wezwał do wstrzymania budowy w
      Niemczech wielkich meczetów, które określił przejawem "aspiracji do
      władzy i wpływu".
      Giordano zamieścił na łamach internetowego wydania dziennika "Die
      Welt" komentarz na temat zaplanowanego na niedzielę otwarcia
      największego niemieckiego meczetu, który powstał w Duisburgu.

      Według pisarza meczet ten to znak obrony tożsamości, która głęboko
      szkodzi integracji społecznej.

      - To jednak tylko uwertura, jeśli zgodnie z wolą tureckich władz
      religijnych w Ankarze na terenie Republiki Federalnej Niemiec
      powstanie 200 kolejnych muzułmańskich budowli sakralnych o podobnych
      rozmiarach - pisze Giordano.

      - Wzywam do publicznego oporu wobec planów uczynienia z Niemiec
      plantacji wielkich meczetów! A także do oporu wobec przerażającej
      ślepocie i oportunizmowi klasy politycznej, która nie dostrzega
      wyraźnych znaków postępującej islamizacji - dodaje pisarz.

      W jego ocenie tak długo, dopóki brakuje dowodów, iż "islam da się
      pogodzić z demokracją, różnorodnością poglądów, pluralizmem i
      równouprawnieniem kobiet, tak długo megameczety w Niemczech nie będą
      odbiciem rzeczywistości związanej z imigracją i problematyką
      integracji społecznej".

      Giordano podkreślił, że jego protest nie jest skierowany przeciwko
      żyjącym w Niemczech muzułmanom, ale przeciw tym wszystkim, którzy za
      swój cel nie uznają demokratycznych Niemiec.

      - Jak doszło do tego, że padamy na kolana przed każdym zbiorowym
      wybuchem gniewu i oburzenia pomiędzy Stambułem a Dżakartą, tak jak w
      czasie sporu o duńskie karykatury Mahometa? - pyta pisarz.

      Jego zdaniem powstrzymanie budowy wielkich meczetów byłoby pierwszym
      krokiem w kierunku dojrzałych relacji między większością
      społeczeństwa, a zdominowaną przez Turków mniejszością muzułmańską.

      W niedzielę w zamieszkanej głównie przez imigrantów dzielnicy
      Marxloh w Duisburgu uroczyście otwarty zostanie meczet, który
      pomieści 1200 wiernych. Powstał on na terenie dawnej kopalni kosztem
      7,5 miliona euro. Budowla zwieńczona jest kopułą o wysokości 23
      metrów.

      Z wysokiego na 34 metry minaretu nie będzie jednak słychać nawoływań
      muezina. Gmina muzułmańska obawiała się, że pieśni, które zwykle
      rozlegają się pięć razy dziennie, mogą wywołać konflikty i protesty
      niemuzułmańskich mieszkańców dzielnicy.

      Meczet wyposażono w dużych rozmiarów okna, co ma być symbolem
      przejrzystości społeczności islamskiej w mieście.

      W Niemczech, gdzie żyje 3,3 mln muzułmanów, buduje się bądź planuje
      obecnie około 180 nowych meczetów. Często dochodzi do protestów
      przeciwko świątyniom, tak jak w Kolonii, gdzie powstać ma największy
      meczet w Europie. W Duisburgu wyjątkowo obyło się bez konfliktów
      m.in. dzięki zaangażowaniu lokalnych mieszkańców w prace nad
      projektem meczetu.
    • aisza5 Wspólnie propagujmy szacunek dla praw człowieka 07.11.08, 08:36
      wyborcza.pl/1,75248,5892175,Benedykt_XVI_do_muzulmanow__wspolnie_propagujmy_szacunek.html?nltxx=2015058&nltdt=2008-11-07-05-11

      Benedykt XVI do muzułmanów: wspólnie propagujmy szacunek dla praw
      człowieka
      Tomasz Bielecki

      Benedykt XVI zaapelował do muzułmanów o wspólne szerzenie praw
      człowieka. - Zagwarantowanie swobodnego korzystania z tych praw przy
      pełnym poszanowaniu wolności sumienia oraz religii to obowiązek
      przywódców politycznych i religijnych - mówił papież w czwartek.

      Papież przyjął wczoraj blisko 50 uczestników pierwszego Forum
      Katolicko-Muzułmańskiego, które od wtorku obradowało w Watykanie. Do
      spotkania doszło w wyniku Listu do Chrześcijan z 2007 r., w którym
      muzułmańscy teolodzy apelowali do Zachodu o lepsze poznanie islamu.
      Dwa lata temu Benedykt XVI wywołał wielkie zamieszanie, kiedy w
      Ratyzbonie przywołał słowa bizantyjskiego cesarza Manuela II, który -
      Benedykt XVI potem dystansował się od tego poglądu - oskarżał islam
      o nierozerwalny związek z przemocą.

      - Dyskryminacja i przemoc, których nawet dziś doświadczają ludzie
      wierzący na całym świecie, są niedopuszczalne oraz
      nieusprawiedliwione. Tym bardziej godne potępienia, jeśli dopuszcza
      się do nich w imię Boga - mówił Benedykt XVI.
      ...itd.
    • aisza5 Brak dziewictwa to nie powód do rozwodu 17.11.08, 20:05
      www.tvn24.pl/12691,1573456,0,1,brak-dziewictwa-to-nie-powod-do-rozwodu,wiadomosc.html

      Brak dziewictwa to nie powód do rozwodu
      LAICKA FRANCJA KONTRA MUZUŁMAŃSKA TRADYCJA

      Konserwatywni muzułmanie przywiązują wielką wagę do dziewictwa żon
      sxc.huTo, że panna młoda zatai przed panem młodym, że nie jest
      dziewicą, nie może być podstawą do rozwodu - orzekł francuski sąd
      apelacyjny rozstrzygając sprawę, która podzieliła francuskich
      muzułmanów i instytucje państwa.
      Małżeństwo zawarte zostało z wielką pompą 6 lipca 2006 roku, jednak
      już na początku nastąpił jego koniec. Pan młody w noc poślubną nie
      mógł bowiem pokazać gościom zakrwawionego
      W sprawę osobiście zaangażowała się minister Rachida Dati (EPA)
      prześcieradła jako dowodu dziewictwa panny młodej. Takie okazanie
      jest przyjęte w muzułmańskiej tradycji jako rzecz normalna.

      Tym razem jednak z oczywistych przyczyn tradycji nie stało się za
      dość. Dlatego też urażony ojciec pana młodego natychmiast odesłał
      synową do jej ojca, a następnego dnia świeżo upieczony mąż zażądał
      unieważnienia małżeństwa.

      Zrozpaczona kobieta przyznała całym zamieszaniu, że miała stosunki
      seksualne przed ślubem. Nie powiedziała o tym narzeczonemu w obawie,
      że mógłby nie zdecydować się na małżeństwo.

      Oburzony mąż wygrywa w sądzie

      W maju zwycięstwo mógł świętować mąż. Sąd uznał, że małżeństwo
      należy unieważnić, ponieważ pan młody zawierał je, wychodząc z
      błędnego założenia.

      Najciekawszy był jednak artykuł kodeksu cywilnego, na który
      powoływał się sąd. Przepis ten jest bowiem Muzułmanka może uderzyć
      męża
      Muzułmańscy uczeni długo się zastanawiali, ale w końcu z całą
      powagą... czytaj więcej »zwykle stosowany we Francji, kiedy po
      ślubie jedno z małżonków okaże się... zboczeńcem.

      Pani minister apeluje

      Jednak triumf pana młodego nie trwał długo. Wyrok wywołał bowiem
      oburzenie wśród polityków i organizacji pozarządowych.
      Interweniowała nawet minister sprawiedliwości Rachida Dati, również
      muzułmanka, która wystąpiła do prokuratury o apelację.

      I teraz sąd apelacyjny w Douai na północy Francji uznał, że
      dziewictwo "nie jest cechą kluczową, gdyż jego brak nie ma wpływu na
      pożycie małżeńskie". Jak dodał sąd, "kłamstwo, które nie dotyczy
      cechy kluczowej, nie stwarza podstaw do anulowania małżeństwa".

      Trzydziestokilkuletni informatyk i młodsza od niego o mniej więcej
      10 lat pielęgniarka - oboje pochodzący z Maroka - są więc nadal
      małżonkami, choć panna młoda zaakceptowała już wyrok sądu pierwszej
      instancji i oboje opuścili północ Francji.

    • aisza5 Moratorium na budowę meczetów we Włoszech? GW 05.12.08, 08:41
      wyborcza.pl/1,75477,6026770,Moratorium_na_budowe_meczetow_we_Wloszech_.html?nltxx=1721538&nltdt=2008-12-05-03-23

      Moratorium na budowę meczetów we Włoszech?
      Tomasz Bielecki

      Szef włoskiego MSW Roberto Maroni domaga się moratorium na budowę
      meczetów we Włoszech. - Rosną jak grzyby po deszczu. Przy obecnych
      przepisach nie sposób ich zatrzymać - tłumaczy jego partyjny kolega
      Roberto Cota.
      Minister Maroni wykorzystuje poruszenie, jakie we Włoszech wywołało
      wtorkowe aresztowanie dwóch Marokańczyków, którzy zdaniem policji
      planowali zamach na katedrę św. Ambrożego z Mediolanie. - Widać, że
      terrorystyczna ideologia zaczyna się u nas głęboko zakorzeniać.
      Musimy się chronić! - ostrzega Maroni, który należy do
      populistycznej Ligi Północnej tworzącej koalicję rządową z partią
      Silvia Berlusconiego.

      Koalicjanci premiera Berlusconiego zapewniają, że moratorium miałoby
      być tymczasowe i zostałoby zniesione po podpisaniu umów między
      państwem i wspólnotami muzułmańskimi, które dawałyby urzędnikom
      państwowym prawo do ściślejszego kontrolowania działalności
      islamskich centrów kulturalnych oraz meczetów. Miałoby to pomóc
      m.in. w odsuwaniu radykalnych imamów, których kazania podżegałyby do
      przemocy. - Takie umowy to niezły pomysł. Może powinniśmy się nad
      nimi poważnie zastanowić - mówiła wczoraj Paola Binetti, jedna z
      przywódczyń opozycyjnej Partii Demokratycznej...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka