Gość: Leszek
IP: *.aster.pl
07.04.10, 18:37
Witam Serdecznie,
Prosze o rade i pomoc w sprawie, ktorą bez skutku probuję rozwiązać
z PTC Sp z o.o.
Jakis czas temu syn zgubil telefon, ktory jest zarejestrowany na
mnie (mam w Erze 3 telefony na jednym koncie abonenckim). W dniu
zgubienia zadzwonilem do BOK i zablokowalem karte SIM. Miałem
szczescie bo telefon zostal odnaleziony przez uczciwa osobe.
Poniewaz telefon byl uszkodzony, osoba ta nie mogla zadzwonic do
mnie lub kogos z listy kontaktow, ale zadala sobie trud i zadzwonila
do BOK Ery, poniewaz w telefonie byla karta SIM Ery. Znalazca podal
nr Karty SIM w celu identyfikacji abonenta oraz pozostawil swoje
dane kontaktowe z informacją, że telefon mozna u niego odebrać.
Operator postanowil poinformowac mnie o fakcie znalezionego telefonu
w sposob osobliwy, tzn LISTEM zwyklym, ktory trafil do mojej
skrzynki po kilku dniach. Dodam, ze posiadam w Erze 3 numery
telefonów na jednym koncie abonenckim, więc nie trudno się było ze
mna skontaktować.
W międzyczasie, nie wiedząc wciąż, że mój telefon wraz z kartą czeka
na mnie u znalazcy, udałem się do salonu firmowego ERA w celu
odebrania duplikatu karty SIM. W salonie zostalem zidentyfikowany,
mila konsultantka weszła na moje konto w ich CRM, wydała mi duplikat
karty i poinformowała, ze zostanie naliczona opłata zgodnie z
cennikiem. W zadnym momencie nie powiedziała mi, że moj telefon wraz
z karta został odnaleziony, mimo ze taka informacja musiala byc w
systemie komputerowym. Juz po odebraniu duplikatu karty otrzymałem
LIST od operatora w ktorym informuje mnie o znalezieniu sie mojego
telefonu i o mozliwosci odebrania go. Telefon odebralem wraz z karta
SIM.
Zaraz po tym zadzwonilem do BOK Ery zeby poinformowac o
nieporozumieniu i wyrazic zdziwienie, ze wydano mi odpłatnie
duplikat karty, mimo ze operator mial wiedze o odnalezionym
telefonie.
Napisalem w tej sprawie dwie reklamacje do PTC, jednak zostały one
odrzucone. Odrzucenie reklamacji zostały udokumentowane kłamliwym
stwierdzeniem, ze operator nie miał wiedzy na temat odnalezienia
karty a jedynie o odnalezionym telefonie. Jednal znalazca
potwierdza, że w swojej rozmowie telefonicznej (ktora powinna byc
nagrana) informował BOK o znalezionej karcie i podawał jej numer w
celu identyfikacji abonenta.
Operator poinformował mnie o zakonczeniu postepowania reklamacyjnego
i podtrzymał stanowisko o prawidłowym i zasadnym naliczeniu opłaty
za duplikat. Czy jest szansa na dalsze odwołanie sie od tej decyzji?
W całej tej sprawie, nie jest istotny tak bardzo sam koszt
duplikatu, chociaz on stanowił moje roszczenie wobec Operatora, ale
poza tym fakt traktowania klienta przez duzego, wydaje sie
wszystkomogącego operatora.
Z góry dziekuje za pomoc i pozdrawiam
Leszek