Dodaj do ulubionych

Netia - problem z internetem oraz umowa...

IP: *.alcatel.de 26.01.09, 09:13
Witam, od około 2 tygodni mam problem z internetem Netii na łączu TP. Wszystko
zaczęło się od tego iż poprosiłem Netie o sprawdzenie warunków technicznych na
podłączenie łącza 6 Mb/s (aktualnie 512Kb/s).
To "sprawdzanie warunków" skończyło się in w tym momencie nie mam w ogóle
internetu... bo kontakcie z BOK okazało się ze moje łącze nie spełnia warunków
na podłączenie 6Mega. Niestety moje łącze zostało przez nich omyłkowo
przełączone na 6mega... :/
I tak od 21 czekam aż Netia zechce mi podłączyć ponownie moje 512k/s - właśnie
na ta prędkość mam umowę... po ostatnim telefonie dowiedziałem się ze internet
może wrócić dopiero po 1 lutym.
I teraz moje pytanie... ponieważ od 5 dni nie mam kompletnie internetu a
naprawa tego ciągle się przedłuża... czy mogę wypowiedzieć Netii umowę z winy
operatora ?? A jeśli nie teraz to po jakim czasie braku internetu będę mógł to
zrobić ?

I jeszcze 1 pytanie... Kiedy podpisywałem z netią umowę - z uwagi na
przedłużający się okres podłączenia mi usługi dostałem na 2 miesiące obniżkę
abonamentu do 1zl ( z ich inicjatywy nawet tego nie oczekiwałem ). Moja umowa
powinna się kończyć w Marcu - w tym miesiącu 2 lata temu odpisałem umowę na 2
lata. (Tzn podpisałem w lutym ale w marcu przygotowano mi łączę co umożliwiło
aktywacje i korzystanie z łącza)
Natomiast pani z BOK twierdzi ze moja umowa kończy się 31 Maja ! Tak jakby te
miesiące za 1zł nie były brane pod uwagę i nie liczy się do czasu umowy... Czy
wolno im tak po prostu przedłużyć mi umowę o te 2 miesiące ??
Obserwuj wątek
    • natalia_sankowska1 Re: Netia - problem z internetem oraz umowa... 26.01.09, 12:42
      @ lata umowy liczy się od momentu podłączenia. Możesz sam dokładnie
      policzyć. Ze zaproponowano zniżkę, nie oznacza, że na ten okres
      umowa jest przedłużona.
      Co do braku netu, proszę wysłać REKLAMACJĘ NA PIŚMIE. I proszę
      wrzucić do wyszukiwarki "ustawa prawo telekomunikacyjne", otworzyć
      ustawę, wydrukować (przyda się) i przeczytać, jakiego rodzaju
      rekompensata Ci sie należy (a należy!).
    • sprytne_kartofelki Re: Netia - problem z internetem oraz umowa... 26.01.09, 22:21
      Jak widać, UKE traktuje to Forum jako populistyczny dodatek do wątłej
      działalności Urzędu, a co za tym idzie, telekceważy Forumowiczów. Z czego to
      wynika? Wiadomo: z lenistwa. Urzędnikom nie chce się wypełniać poleceń
      przełożonych, nie chce się rozwiązywać problemów klientów telekomów. Wolą
      obnażać swoją bezradność, obnażać to, że UKE służy tak na prawdę rozgrywkom
      politycznym, usadzaniu na stołkach posłusznych pasibrzuchów. O tym większość z
      nas wie, natomiast ci którzy nie wiedzieli - wiedzą teraz: jesteśmy koncertowo
      olewani przez "ekspertów" UKE.
      • Gość: FileMoon2000 Re: Netia - problem z internetem oraz umowa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 22:58
        jakich "ex pertów"?
        Aaa, chodzi o osoby które cytują części prawa telekomunikacyjnego i dyrektywy
        UE, ja to nazywam inną formą dziennikarstwa.
        Kiedyś nazywało się to kserokopiarka, a potem ten dodatek wystąpił w systemach
        informatycznych jako "kopiuj-wklej"

        co do samego tematu - reklamacje tylko pisemnie, tylko listem poleconym, rozmowy
        telefoniczne nagrywać, zweryfikować treść umowy z regulaminem. potem napisać
        reklamację. zażądać odszkodowania.
        • natalia_sankowska1 Re: Netia - problem z internetem oraz umowa... 13.03.09, 21:45
          A może by tak coś na temat?
          Tu pisuja ludzie potrzebujacy pomocy a jednocześnie, niestety, nie
          posiadajacy wiedzy prawnej i nieraz nie potrafiący myśleć logicznie.
          I nawet nie czytający zbieznych wątków. Dlatego za każdym razem
          caleca się postępować tak samo (przestrzeganie procedury - to połowa
          sukcesu w walce z nierzetelnym operatorem).
          Natomiast p.Kucharczyk z UKE poza czytaniem podpisywanych dokumentów
          i przestrzeganiem procedury często prosi o wysłanie sprawy w postaci
          skargi do urzędu: bez wglądu do dokumentów naprawde niewiele udaje
          się zrobic, zaś interesanci nieraz nie potrafią sensownie wyłozyć
          swoich racji, co dopiero opisać posiadane dokumenty...
          A autor powyższego postu, jak nie ma pomysłów na pomoc potrzebującym
          i nic sensownego do powiedzenia, wcale nie musi tu pisywać.
          • Gość: FileMoon2000 Re: Netia - problem z internetem oraz umowa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 17:56
            Szanowna Pani, pan Kucharczyk otrzymuje pieniądze publiczne co
            miesiąc za podejmowanie takich działań, więc proszę go nie tłumaczyć.
            Powinien zadbać o to aby przy każdej umowie klient otrzymywał
            precyzyjną i dokładną informacje gdzie ma zwrócić sie po pomoc
            prawną i merytoryczną.
            Przeglądanie wątków na forach internetowych i wpisywanie komentarzy
            wskazuje bardziej na brak zajęć(ponieważ są one wpisywane w
            godzinach pracy UKE), nie wskazuje natomiast na codzienne dbanie o
            prawa przeciętnego obywatela czy społeczeństwa.
            UKE owszem jest po to by pomagać w ewentualnych problemach osób
            indywidualnych (chociaż do tego funkcję pełnią -niestety- powiatowi
            rzecznicy konsumentów).
            UKE to nie biuro spraw niezałatwionych, to instytucja państwowa
            której rolą i zadaniem jest takie kreowanie prawa aby nie było z nim
            kłopotów dla przeciętnego obywatela.
            Udzielanie się na takim forum pracownika rządowego pokazuje jeduynie
            na to jak wątłe są działania tej instytucji skoro nie ma uregulowań
            prawnych które broniły by bez większych kłopotów przeciętnego
            podatnika.
            Czy Pani nie widzi że UKE dąży jedynie do karania?
            Czy zapoznała się pani z tym co próbuje wdrażać UKE?
            Na wystarczającym poziomie szczegółowości?
            Czy poddawała Pani analizie decyzje jakie podejmuje UKE w stosunku
            do ochrony praw konsumetów i co z tych decyzji wynika?
            Czy wie Pani ile spraw jest tu wygenerowanych na skutech błędnych
            decyzji UKE?
            Cieszę się że Pani jest na tym formu, bo jest Pani pomocna dla wielu
            osób, ale proszę wybaczyć pan którego Pani przywołała otrzymuje
            wypłatę co miesiąc za wdrażanie regulacji w taki sposób aby tych
            problemów nie było, a nie jest powołany do tego aby te problemy
            rozwiązywać. Dlatego że rozwiązywanie takich problemów jest dla nas
            zbyt drogie w wykonaniu takich pracowników.
            pozdrawiam
            • natalia_sankowska1 Re: Netia - problem z internetem oraz umowa... 15.03.09, 13:23
              Szanowny Panie!
              Widac, że nie zna Pan genezy tego forum. otóż za porozumieniem UKE
              i "Agory" na tym portalu specjalnie założono forum, na którym by
              wypowiadały się osoby, które mają coś sensownego do powiedzenia w
              sptawach telekomunikacji oraz osoby potrzebujace kwalifikowanej
              pomocy. Ich pytania mają być poprzedzane przez wpis "Pytanie do
              UKE". Stąd działania p.Kucharczyka - właśnie on monitoruje forum z
              ramienia UKE. Nie są to działania z braku zajęć, bo i forum powstało
              dla ułatwienia kontaktów klientów operatorów z Urzędem.
              Chcę zauwazyc, że podobne forum istnieje na portalu "Gazety": można
              tam zgłaszać tzw. buble prawne (przede wszystkim dla komisji
              Palikota, ale ostatnio rozszerzono zakres).
              Niestety, (a może, "stety") działania Urzędu sa ograniczone przez
              istniejące prawo (proszę się zapoznać z ustawą), więc to ustawodawca
              kształtuje sposób postepowania UKE. A Urzad wykorzystuje jedynie te
              instrumenty, które mu dała ustawa.
              Sama się zetknęłam z sytuacją, gdy ustawa określająca kompetencje
              urzędu nie pozwoliła mu zająć się do końca moją sprawą. Ja
              poradziłam sobie sama, ale zdaję sobie sprawę, że nie wszyscy
              posiadają dość wiedzy i są odporni na presję - stąd moje tu
              działania. Ogromne ograniczenia w działaniach ma także UOKiK -
              zajmuje się tzw. sprawami zbiorowymi. Nie da się skierować tam
              sprawy indywidualnej - więc czasami należy się cieszyć (!), że
              jednorodnych naruszeń jest więcej i dałoby się je połączyć
              i "podrzucić" urzędowi jako naruszenie praw zbiorowych.
              Oba urzędy ostatnio tez próbują znaleźć (wskutek zwiekszającej się
              presji interesantów, nawały skarg, jak i własnego doświadczenia)
              sposoby na to, by w jakiś sposób obejść ustawowe ograniczenia. Ale
              nadal głównym ograniczeniem jest ustawodawca. Np., w ustawie
              telekomunikacyjnej istnieje krzywdząca klientów asymetria: nasze
              roszczenia do operatorów przedawniają się po roku, wtedy jak
              roszczenia operatorów w stosunku do nas - po dwóch (połączenia) i
              trzech (abonament) latach. W trakcie kolejnej nowelizacji Federacja
              Konsumentów zwracała na to uwagę - bez skutku.
              Natomiast indywidualnymi sprawami konsumentów zajmują się, niestety,
              powiarowi/miejscy rzecznicy praw konsumentów. NIE ZASTEPUJĄ URZĘDÓW -
              takie jest ich miejsce w naszym aktualnym systemie prawnym.
              Niestety, do ich kwalifikacji (przynajmniej tych, z kim miałam do
              czynienia) można mieć poważne zastrzezenia, do sposobu traktowania
              interesantów też).
              Reasumując:
              każda z przywołanych instytucji zajmuje się sprawami z kręgu swoich
              kompetencji. Żadna z nich nie posiada inicjatywy ustawodawczej, zaś
              prawo do opinii nie zawsze jest szanowane przez ustawodawcę. I bez
              naszej wzajemnej pomocy oraz obywatelskiej aktywności (przepraszam z
              górnolotność, ale tak to postrzegam) nic nie da się ruszyć z miejsca.
              Uważam, że w sejmie powinna powstać komisja na wzór komisji
              Palikota, która by się zajmowała sprawami konsumentów i ich pozycją
              w świetle aktualnego ustawodawstwa.
              A Szanownego Pana bardzo proszę zapoznać się z ustawami
              kształtującymi nasza konsumencką rzeczywistość oraz określajacymi
              kompetencje UKE, UOKiK, rzeczników konsumentów tudzież RPO - i
              skorygować swoje nieraz krzywdzące odpowiednie instytucje poglady.
              • stanleyopaw Re: Netia - problem z internetem oraz umowa... 05.07.09, 11:41
                Droga pani potwierdza starą prawdę,że wszelkie urzędy powstające w tym kraju
                mają małą możliwość działania co powoduje że tak naprawdę są ciepłą posadką.
                • natalia_sankowska1 Re: Netia - problem z internetem oraz umowa... 06.07.09, 03:02
                  Przepraszam za to, że proszę ponownie przeczytać mój poprzedni post,
                  ale Niczego Pan nie zrozumiał za pierwszym razem.
                  A skrótowo: każdy urząd wykonuje swoją pracę - swoją, a nie sąsiada.
                  Podział kompetencji ZAWSZE jest niezbędny w każdej sprawie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka