skiela1
01.12.10, 17:38
PZU nie chce płacić za remont uszkodzonego, szkoleniowego żaglowca "Fryderyk Chopin" - powiedział kapitan Krzysztof Baranowski, pomysłodawca i założyciel fundacji prowadzącej "Szkołę pod Żaglami", korzystającej ze statku.
- Taką wiadomość otrzymaliśmy od armatora. Nie wiem, jak to komentować. W pierwszym odruchu armator (Europejska Wyższa Szkoła Prawa i Administracji w Warszawie) zapowiedział pozew przeciwko ubezpieczycielowi, ale nie widział jeszcze uzasadnienia, które ma być dostępne w piątek - zaznaczył.
- Brzmi to bardzo niepokojąco. Statek jest ubezpieczony w PZU od 20 lat. Sam go ubezpieczałem. Wydawało mi się, że PZU to dobry ubezpieczyciel. Odmowa pokrycia kosztów remontu może oznaczać, że statek zostanie pocięty na żyletki - dodał Baranowski.
www.rp.pl/artykul/571815_-Fryderyk-Chopin--na-zyletki-.html
PZU zarty sobie robi.