Dodaj do ulubionych

o matkach w ciąży biorących zwolnienie ....

13.08.12, 16:05
Moim zdaniem branie zwolnienia, będąc w prawidłowo przebiegającej ciąży, jest nielojalne wobec firmy i kolegów z pracy
- Jak się pani czuje?

- Dobrze.

- Coś boli?

- Nie

- Mdłości są?

- Nie ma.

- Ale zwolnienie wypisać?

Tak mniej więcej wyglądały moje rozmowy z ginekologiem podczas każdej wizyty, gdy byłam w ciąży z synem. W prywatnym gabinecie zwolnienie można dostać bez żadnego problemu już podczas pierwszej wizyty potwierdzającej ciążę, nawet gdy wszystko rozwija się prawidłowo. Irytuje mnie to, że wiele zdrowych młodych kobiet tak chętnie z tego korzysta.


www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,114757,12274820,Od_Redakcji__Bierzesz_zwolnienie_na_poczatku_ciazy_.html?bo=1
Obserwuj wątek
    • czarna9610 Re: o matkach w ciąży biorących zwolnienie .... 13.08.12, 18:51
      Niby ciąża nie choroba, ale to są dwie osoby nie tylko matka ale i dziecko. Napiszę z punktu widzenia tej trzeciej strony współpracownika. Jeśliby miało coś się stać dziewczynie w ciąży w pracy i ja mama mieć z tego powodu dyskomfort psychiczny, bo akurat byłam zajęta czymś innym i ona musiała kserować, czy też dyżurować w sobotę, albo upadła kiedy wracała z drugiej zmiany, to ja wolę żeby ta dziewczyna było na zwolnieniu, bezpieczna w domu i ja już mogę sama siedzieć po południu do 18, kserować czy nosić książki. Był u mnie w pracy przypadek, że kobieta przemęczona , dużo popołudniówek, czasy przed internetem więc było sporo kserowania i niespodziewanie 2 miesiące przed terminem urodziła.
      • mamakrzysia4 Re: o matkach w ciąży biorących zwolnienie .... 13.08.12, 22:40
        ja w pierwszej ciąży byłam mega oddana pracy do czasu kiedy stres,przemęczenie zrobiły swoje
        gin rzekła albo dziecko albo praca i tak od 7 msc byłam na zwolnieniu z mega wyrzutami sumienia wobec pracodawcy i reszty zespołu, druga ciąża była już od pierwszej chwili zagrożona i przeleżana na zwolnieniu też z mega kacem moralnym wobec firmy
    • opuncja.figowa Re: o matkach w ciąży biorących zwolnienie .... 14.08.12, 15:21
      Zgadzam się z autorką artykułu. Ciąża to nie choroba.
      • sibeliuss Re: o matkach w ciąży biorących zwolnienie .... 14.08.12, 15:24
        Ciąża prawidłowa nie jest, postępowanie wielu zdrowych kobiet krzywdzi te, które na tym zwolnieniu być muszą.
        • jedzoslaw Re: o matkach w ciąży biorących zwolnienie .... 14.08.12, 17:16
          I tutaj właśnie szeroko rozumiany feminizm walczy ze zdrowym rozsądkiem. Ciąża to oczywiście nie choroba, ale nie jest to też stan pełnej, absolutnej dyspozycyjności. I to trzeba sobie śmiało powiedzieć. Dlatego kobieta ma pełne prawo wybrać, czy chce w czasie jej trwania pracować.
          • gazeta_mi_placi Re: o matkach w ciąży biorących zwolnienie .... 14.08.12, 22:38
            A kto za to prawo zapłaci?
            • jedzoslaw Re: o matkach w ciąży biorących zwolnienie .... 15.08.12, 13:46
              gazeta_mi_placi napisała:

              > A kto za to prawo zapłaci?

              W dzisiejszych czasach trzeba w dzietność inwestować. Sto razy chętniej zapłacę za ciąże Polek niż na przywileje emerytalne mundurowych czy górniczych związkowców.
              • gazeta_mi_placi Re: o matkach w ciąży biorących zwolnienie .... 17.08.12, 15:35
                Ale widzisz mimo tego jak nie chcą w Polsce rodzić tak nie chcą, a z kolei w Wielkiej Brytanii która nie płaci 100% ciążowego L4 (jak u nas), gdzie normą są kobiety pracujące nawet w zaawansowanej ciąży i ciężarna musi mieć poważny powód aby dostać od lekarza zwolnienie kobiety rodzą częściej.
          • opuncja.figowa Re: o matkach w ciąży biorących zwolnienie .... 14.08.12, 22:57
            To nie jest kwestia wyboru, a stanu zdrowia, a poza tym tę niepełną dyspozycyjność chroni kodeks pracy.
            • gazeta_mi_placi Re: o matkach w ciąży biorących zwolnienie .... 15.08.12, 10:53
              Płacić jak za granicą 70%, a nie 100%, szybko zobaczy się, że Polki wcale nie mają takich delikatnych ciąż big_grin big_grin big_grin
              • loczek62 Re: o matkach w ciąży biorących zwolnienie .... 15.08.12, 11:42
                gazeta_mi_placi napisała:

                > Płacić jak za granicą 70%, a nie 100%, szybko zobaczy się, że Polki wcale nie m
                > ają takich delikatnych ciąż big_grin big_grin big_grin

                A masz w tej materii (tzn. ciąży) jakiekolwiek doświadczenia?
                • gazeta_mi_placi Re: o matkach w ciąży biorących zwolnienie .... 15.08.12, 13:13
                  A Ty masz? Opowiedz nam smile
                  • loczek62 Re: o matkach w ciąży biorących zwolnienie .... 15.08.12, 13:55
                    gazeta_mi_placi napisała:

                    > A Ty masz? Opowiedz nam smile

                    Nie ma i jak zauważasz nie wypowiadam się merytorycznie w tym wątku.
                    • gazeta_mi_placi Re: o matkach w ciąży biorących zwolnienie .... 17.08.12, 15:39
                      Nie trzeba być w ciąży aby umieć wyciągać wnioski na temat tego, że w Polsce zwolnienia "na ciążę" są nadużywane.
    • purchawkapuknieta ojojoj! 15.08.12, 13:31
      Jakież nieetyczne postepowanie. Szczególnie w państwie, którego polityka prorodzinna powinna być swietlanym przykładem dla reszty świata. Raz. Dwa: a co o biednym Michasiu Tusku, córuni Rostowskiego itd, którzy nassali z polskich podatków tyle, ze dziwczynina na "lewym" zwolnieniu, uczciwie pracując, tyrałaby na taka sumę kilka lat? Może zajmijmy się patologią na górze, bo wiadomo skad przykład idzie.

      Jako matka dwójki dzieci nie dziwię się żadnej kobiecie, która idzie na takie zwolnienie. Sama wzięłam 3 miesiace i nie czuję się z tym źle. A wiesz dlaczego? Bo moje drugie dziecko jest wczesniakiem i po 3 miesiącach urlopu macierzyńskiego byłam na wychowawczym. Pracodawca przez to nie zubożał(to a propos polityki prorodzinnej). Było raz. Dwa, urodziłam dwójkę dzieci, które zapieprzać będą na emeryturę moich czterdziestoletnich, bezdzietnych koleżanek- a propos nieuczciwosci wobec współpracowników. Resztę mozna sobie dospiewać.

      Matko! Kiedy w końcu panie przestaną srać we własne gniazdo?
      • jedzoslaw Re: ojojoj! 15.08.12, 13:42
        Cóż, zgadzam się z Tobą, ale mówiąc o Tusku czy Rostowskównie nie zapominajmy również o żonce niejakiego Hofmana, do niedawna prawej ręki Prezesa. Pani ta od kilku lat siedzi sobie na L4 i chyba posiedzi tak długo, jak jej mąż będzie siedział w ławach poselskich. Michaś Tusk czy córka Rostowskiego przynajmniej pracowali i otrzymywali wynagrodzenie za swoją pracę.
        • purchawkapuknieta Re: ojojoj! 15.08.12, 14:00
          Nie zapominam. Jak chcesz, mogę dorzucić Martunię Kaczyńską (wpasowujac się w konwencję GWforum).

          Jęczenie nad amoralnymi postępkami ciężarnych pracownic, może zamienić na kostruktywną dyskusję o polityce rodzinnej? Podam kuriozum. Płacę 1/4 wynagrodzenia miesięcznie (jestem na 3/4 etatu) za miesiąc pobytu czterolatka w państwowym przedszkolu. Moze trzeba wziąc się za przyczyny, nie skutki? smile

          I jeszcze jedna rzecz. W obecnej sytuacji demograficznej, patrząc z perspektywy społecznej, ja- matka dzieciom- czuję się świętą krową, chociaż państwo i oświecona część obywateli traktuje mnie jak pariasa. Wziąwszy pod uwagę, ze spłacam swój dług społeczeństwu (tzw. darmowa edukacja itd.), to daję temu społeczeństwu mozliwość przetrwania. Przedziwne, prawda. Utyskiwanie nad kilkoma dziewczynami (choć zapewne sprawę mozna nadmuchać do rozmiarów plagi; odsetek cięzarnych, z tego odsetek OSZUSTEK, przenieść to na populacje żeńska...big_grin), trąci egzaltacją.
          • jedzoslaw Re: ojojoj! 15.08.12, 14:38
            Marta Kaczyńska aż tak mnie nie denerwuje, w końcu córka prezydenta ma swoje przywileje. Natomiast, co do kobiet w ciąży to zgadzam się z Tobą smile
      • opuncja.figowa Re: ojojoj! 16.08.12, 19:08
        To, że państwo nas oskubuje na każdym kroku, a inni z kolei oskubują państwo i że polityka prorodzinna to idea fix, nie jest dla mnie żadnym argumentem, że mam postępować tak samo. A posiadania dzieci nie uważam za kartę przetargową, ani łaskę pańską.

    • sibeliuss Re: o matkach w ciąży biorących zwolnienie .... 22.08.12, 07:54
      wiadomosci.onet.pl/kraj/oto-jak-ciezarne-polki-wyludzaja-zasilki-z-zus,1,5223527,wiadomosc.html
      • loczek62 Re: o matkach w ciąży biorących zwolnienie .... 22.08.12, 11:43
        To już jawnie zalatuje szalbierstwem....
        • leftt Re: o matkach w ciąży biorących zwolnienie .... 22.08.12, 12:58
          Wszystko jest zgodnie z prawem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka