30.06.04, 22:11
Po długich namowach zdecydowałem się dziś odwiedzić to miejsce i było bardzo
miło smile
Chodzicie? Pytanie kieruję głównie do panów, ale paniom także będę wdzięczny
za wypowidź na ten temat.
Obserwuj wątek
    • gacus2 Re: Solarium 30.06.04, 22:18
      Nie. ostatnio 8 godz na tramwaju skutecznie mnei opaliło....
      • kris01 Re: Solarium 01.07.04, 00:55
        Byłem z kumplem, będąc jeszcze na studiach. Solarium poleciły nam koleżanki,
        jako najlepsze w mieście.
        My jako dwa niedoświadczone dzęcioły o mało nie zdemolowaliśmy łóżek, chcąc je
        do końca zamknąć (skąd mogliśmy wiedzieć, że po prostu one nie domykają się i
        już). Poza tym wprawiliśmy w osłupienie panią, jak powiedzieliśmy, że my
        chcielibyśmy położyć się tak od pół godziny do 45 minut.
        Oczywiście byliśmy na solarium 3 razy pod rząd po 15 minut i efekt był taki, że
        o mało nie poparzyliśmy skóry.
        Od tego czasu nie byłem. Wolę słonaczko smile)
        • zaciszanin Re: Solarium 01.07.04, 03:04
          Z racji mojej nowej fryzury (a raczej jej braku) wskazane byłoby się wybrać,
          lecz na razie sie na to nie zanosi.
          • brookie Re: Solarium 01.07.04, 13:18
            Nie chodze, inaczej do konca roku musialabym sie kapac w mleku.
          • sloggi Re: Solarium 01.07.04, 13:24
            zaciszanin napisał:

            > Z racji mojej nowej fryzury (a raczej jej braku) wskazane byłoby się wybrać,
            > lecz na razie sie na to nie zanosi.

            Brak chęci czy kasy?
            • brookie Re: Solarium 01.07.04, 13:47
              Moj maz "brak czupryny" opala tylko w sloncu.
              Pewnie Zaciszanin zkorzysta z naturalnej metody opalania.
    • sloggi Re: Solarium - nago czy w galotkach? 01.07.04, 13:50
      Już kiedys gdzieś napisałem, że dla mnie opalanie się w solarium w galotach
      jest totalnie bez sensu.
      • brookie Re: Solarium - nago czy w galotkach? 01.07.04, 13:52
        Pewnie, potem o nierownosc tonacji cie posadzaja.
      • geograf Re: Solarium - nago czy w galotkach? 01.07.04, 13:53
        co rpawda,to prawda.
        jednakże z drugiej strony opalanie sie bez zasłonięcia krocza jest (podobno) dla mężczyzn szkodliwe...
        • sloggi Re: Solarium - nago czy w galotkach? 01.07.04, 13:56
          Nie całego, tylko pewnej jego części. Poza tym ile musiałbyś się smażyć, aby Ci
          zaszkodziło.
          • geograf Re: Solarium - nago czy w galotkach? 01.07.04, 13:59
            to nie chodzi o to, ile jednorazowo tam leżałeś.Pamiętaj,że pewne zmiany następują z czasem, po kilka razach na przykład...

            czy mamy na sali jakiegoś eksperta?
            • brookie Re: Solarium - nago czy w galotkach? 01.07.04, 14:03
              A moze tak krem z filtrem 30?
            • sloggi Re: Solarium - nago czy w galotkach? 01.07.04, 14:03
              Chyba nabiałologa brak - ale być może masz rację. Zatem należy zabezpieczyć
              tylko część ciała.
              • brookie Re: Solarium - nago czy w galotkach? 01.07.04, 14:08
                A sprobujcie europejskiego sloneczka- nie pali jak nasze. A opalenizna wyglada
                naturalnie.
      • narysuj.mi.baranka Re: Solarium - nago czy w galotkach? 01.07.04, 14:06
        Jednak sam skarb radzilabym Ci zaslonic jakims kapturkiem.
      • adhamah Re: Solarium - nago czy w galotkach? 01.07.04, 14:10
        Też uważam, że jest to bez sensu. Po to przecież tam się chodzi, aby mieć
        równomierną opaleniznę.
    • luloo1 Re: Solarium 01.07.04, 15:55
      ja nie chodzę, to potwornie niszczy skóre, uszkadza włókna kolagenowe.Nikt i
      nic tego potem nieodbuduje.Nawet najdroższy kosmetyk. Skóra traci jędrnośc, a w
      przypadku skóry z tendencją do łojotoku, złudnie przysusza na kilka dni, a
      potem łojotok jest nie do opanowania, bo wysuszona skóra broni się przed utratą
      resztek wilgoci wytwarzając więcej sebum. Solarium nasila problemy skórne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka