sloggi
18.05.05, 14:14
2,8 mln zł kosztował namiot kupiony na szczyt Rady Europy w Warszawie. Pod
płóciennym dachem i za szklanymi ścianami przez dwa dni obradowali oficjele.
VIP-y wyjechały, namiot pozostał i nie wiadomo, co z nim zrobić.
Polski budżet zieje wielką dziurą i takie wydatki nie są niczym innym, jak
zwykłą rozrzutnością. Taniej byłoby wynająć namiot na dwa dni - dzierżawa na
pewno nie kosztowałaby prawie 3 mln złotych.
biznes.interia.pl/news?inf=624568