sloggi
25.09.05, 12:13
Kołysanka nie zawsze usypia dziecko. Czasami, zanim uda się ono do krainy snu,
musi odprawić swoje rytuały. Co się za nimi kryje?
Zasypiając, maluchy obawiają się wielu rzeczy, np. ciemności czy utraty
kontaktu z rodzicami. Ale nawet bardzo małe dzieci uczą się radzić sobie z
tymi nieprzyjemnymi stanami. Wykorzystują do tego swoje ciało (włosy, ręce,
język) oraz różne elementy otoczenia (kocyki, poduszki, misie). W ten sposób
powstają wieczorne nawyki, dzięki którym brzdące same się usypiają. A ponieważ
dzieci są ogromnymi indywidualistami, ich aktywność w łóżeczku może przyjmować
różne formy.
zdrowie.onet.pl/1247094,2041,,dzial.html