sloggi
04.10.05, 21:21
Wraz z rosnącą liczbą rozwodów „eks” stał się nieodłącznym elementem rodziny,
obok matki, ojca, dziadków, braci i sióstr. Statystycznie każdy z nas może
zostać „eks”, jeśli jeszcze nim nie jest: jedno małżeństwo na trzy (w Paryżu
jedno na dwa) kończy się separacją. W 2003 roku rozwiodło się we Francji 126
tysięcy par. Dwie trzecie z nich miało jedno lub kilkoro dzieci. W tym samym
roku 92 tysiące konkubentów uzgodniło przed sądem sposób, w jaki zajmą się
dziećmi po rozstaniu. (...)
wiadomosci.onet.pl/1252038,2679,kioskart.html