skiela1 20.10.05, 20:08 bo mi lapki z zimna zgrabialy i nos tez Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
grudniowe.slonko Re: Liptona w garsc 20.10.05, 20:12 Już wypiłam na rozgrzewkę i spalanie sadła...wiadomo czerwoną Odpowiedz Link
skiela1 Re: Liptona w garsc 20.10.05, 20:13 Ostatnio kupilam czerwona ,ta z serii Klimuszki. Odpowiedz Link
grudniowe.slonko Re: Liptona w garsc 20.10.05, 20:21 Czerwoną herbatę kupuje pierwszą z brzegu aby nie w torebkach, najtrudniej jest, przekonać się do tego 'zapachu gleby' Odpowiedz Link
grudniowe.slonko Re: Liptona w garsc 20.10.05, 20:37 No cóż...mnie trudno oprzeć się wrażeniu, że piję coś lekko zgniłego, ale ja jestem gotowa wypić gorsze płyny, by trochę schudnąć. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Liptona w garsc 20.10.05, 20:46 Ja lubie te wszystkie "swinstwa"Na wieczor parze caly szklany czajnik,wsypuje co mam pod reka...pokrzywa,rumianek,mieta...i tak sobie popijam...bo nikt inny nie chce Odpowiedz Link
grudniowe.slonko Re: Liptona w garsc 20.10.05, 20:49 Skiela... ale dla mnie to nawet szałwia ma lepszy smak(czasem pijam) od herbaty w połowie sfermentowanej . Odpowiedz Link
skiela1 Re: Liptona w garsc 20.10.05, 20:52 Ja chyba tylko dziurawca nie znosze.wypije....ale z zatkanym nosem Odpowiedz Link
grudniowe.slonko Re: Liptona w garsc 20.10.05, 20:54 Dziurawiec nie dość, że niesmaczny to jeszcze pobudza apetyt Odpowiedz Link
skiela1 Re: Liptona w garsc 20.10.05, 20:57 grudniowe.slonko napisała: > Dziurawiec nie dość, że niesmaczny to jeszcze pobudza apetyt Nie moze byc?powaznie?to na trawienie ma tez pomagac. Odpowiedz Link
grudniowe.slonko Re: Liptona w garsc 20.10.05, 21:02 Ja dziurawca kiedyś musiałam pić na drogi zółciowe...takiego apetytu dostałam, że drzwi od lodówki wiecznie skrzypiały Odpowiedz Link
very_famous Re: Liptona w garsc 20.10.05, 20:46 Raz spróbowałam tego wynalazku. Wrażenia były na tyle złe że wiecej nie popełniłam tego błędu. Odpowiedz Link
grudniowe.slonko Re: Liptona w garsc 20.10.05, 20:51 Vera...piszesz o ziółkach czy o czerwonej herbatce ? Odpowiedz Link
skiela1 Re: Liptona w garsc 20.10.05, 20:54 Chyba o ziolkach bo jakie to eksperymenty z czerwona? Z ziolkami to dopiero zabawa Odpowiedz Link
very_famous Re: Liptona w garsc 20.10.05, 21:07 Piszę o czerwonej herbacie. Jak dla mnie to ma ona aromat końskiej kupy Odpowiedz Link
grudniowe.slonko Re: Liptona w garsc 20.10.05, 21:14 Widzę, że Twój nos, jeszcze bardziej wrażliwy niźli mój, ja czuję tylko zapach zgnilizny Odpowiedz Link
very_famous Re: Liptona w garsc 20.10.05, 21:22 Widać tak. Za zieloną też nie przepadam aczkolwiek czasem pije, ale bez rewelacji. Jestem herbaciarą ale tylko czarnej herbaty, którą jeśli trafię na dobry smak, piję hektolitrami. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Liptona w garsc 20.10.05, 21:29 A wiesz co?kupilam ostatnio wlasnie tego Liptona,w polskim sklepie i jest jak dzien do nocy w porownaniu z kanadyjskim Liptonem.Kanadyjski Lipton to lura.Ten z Polski jest nie dosc,ze bardzo dobry to nawet kolorek ma ladny.I jak to jest? na rozne rynki rozne gatunki rzucaja?Tak samo jest z guma do zucia Wrigleys,ta z Polski jest super a ta nasza ....zupelnie inna,nie gorsza ale inna. Odpowiedz Link
grudniowe.slonko Re: Liptona w garsc 20.10.05, 21:41 skiela1 napisała: > A wiesz co?kupilam ostatnio wlasnie tego Liptona,w polskim sklepie i jest jak > dzien do nocy w porownaniu z kanadyjskim Liptonem.Kanadyjski Lipton to >lura.Ten z Polski jest nie dosc,ze bardzo dobry to nawet kolorek ma ladny.I >jak to jest? na rozne rynki rozne gatunki rzucaja?Tak samo jest z guma do >zucia Wrigleys,ta z Polski jest super a ta nasza ....zupelnie inna,nie gorsza >ale inna. To się nazywa patriotyzm )) Odpowiedz Link
skiela1 Re: Liptona w garsc 20.10.05, 21:43 grudniowe.slonko napisała: >> > To się nazywa patriotyzm )) Tez tak sobie pomyslalam,ale nie,powaznie. Odpowiedz Link
grudniowe.slonko Re: Liptona w garsc 20.10.05, 21:50 skiela1 napisała: > Tez tak sobie pomyslalam,ale nie,powaznie. Bo u Was za tą 'wielką woda',to już chyba wszystko zmodyfikowane, nie ominęło nawet używek Odpowiedz Link
skiela1 Re: Liptona w garsc 20.10.05, 22:08 chyba tak,jakies badziewie importuja,pakuja w oryginalne opakowania i mowia ,ze to prawdziwe. Odpowiedz Link
very_famous Re: Liptona w garsc 20.10.05, 22:11 Ja od jakiegoś czasu nie piję Liptona. Zaczęłam kupować herbatę AHMAD i jest o niebo lepsza od Liptona. Ahmada zachwalał jakiś turek w sklepie, chciał mi nawet dać pieniądze na pudełko tej herbaty aby tylko ją spróbować. Lipton jest ponoć mieszany gdzieś pod Warszawą. I stracił na smaku już jakiś czas temu. A szkoda. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Liptona w garsc 20.10.05, 22:15 ooo jak w Polsce mieszaja a potem w Ameryce mieszaja to nic dziwnego,ze takie swinstwo z tego wychodzi.Najbardziej lubie Pickwicka,tego nie podrabiaja Odpowiedz Link
grudniowe.slonko Re: Liptona w garsc 20.10.05, 21:34 Ja codziennie rano kubas mocnej zielonej, nic mnie tak nie budzi, a najsmaczniejsza jest biała, tylko ciut za droga. Czarną bez dodatkowych aromatów pijam ale rzadziej. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Liptona w garsc 20.10.05, 21:25 dziueawca nawet czerwona nie pobije,dziurawiec to sie jakos po chalupie roznosi bo wszyscy to swinstwo czuja w powietrzu Odpowiedz Link
skiela1 Re: Liptona w garsc 23.10.05, 04:38 Jeszcze tylko brzoskwiniowego Liptona w garsc i pod kolderke Odpowiedz Link
skiela1 Re: Liptona w garsc 24.10.05, 17:04 Zimno dzis ale przynajmniej nie leje. Herbatka jak najbardziej..juz trzecia..jakis smak na czaj mam ostatnio Odpowiedz Link
grudniowe.slonko Re: Liptona w garsc 24.10.05, 20:00 skiela1 napisała: > Zimno dzis ale przynajmniej nie leje. > Herbatka jak najbardziej..juz trzecia..jakis smak na czaj mam ostatnio U nas też chłodno ale w miarę pogodnie było. Kubek gorącej herbaty odpowiedni na zimne dni, ja z dodatkiem soku malinowego Odpowiedz Link
grudniowe.slonko Re: Liptona w garsc 24.10.05, 20:20 frida2 napisała: > Liptona brak, mam kawę. Kawka... aromatyczny napój, ale ja dzisiaj tylko herbatki z różnych ziółek i czarna z sokiem malinowym. Kuruję się Odpowiedz Link
frida2 Re: Liptona w garsc 27.10.05, 23:11 Nickelback mi gra, a w ręku kubek earl grey'a. Odpowiedz Link
frida2 Re: Liptona w garsc 27.10.05, 23:16 Nie. Zresztą ide lulu zaraz, jutro mam zajęcia specjalizacyjne o 8 ale wracam o 13 Odpowiedz Link
frida2 Re: Liptona w garsc 27.10.05, 23:23 Tak. Ja mam wolny poniedziałek, wtorek i środe, a w czwartek prowadzę lekcję w 5 klasie podstawówki. Mam fragment "Nie kończącej się historii" Michaela Ende, muszę pomyśleć nad tematem i lekcją. Odpowiedz Link
agnie_szka9 Re: Liptona w garsc 28.10.05, 13:08 lipton fajny z nowej serii - aktualnie witalność i energia. mięta, żeń szeń, werbena, zielona herbata i coś tam jeszcze Odpowiedz Link
groha Re: Liptona w garsc 28.10.05, 13:24 Z czarnych, ładnie pachnie forest fruits tea, a z zielonych - anyżkowy orient. To ulubione mojego męża. Mnie zaczyna smakować orange jaipur, choć ogólnie nie przepadam za smakowymi herbatami. Mogliby jeszcze wypuścić pomarańczową z cynamonem, to kompozycja akurat na zimę, bo rozgrzewa. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Liptona w garsc 28.10.05, 14:27 groha napisała: Mogliby jeszcze wypuścić pomarańczową z > cynamonem, to kompozycja akurat na zimę, bo rozgrzewa. A jest!tylko nie pomaranczowa a.....chyba mango(czy jakis inny egzotyk)plus cynamon Odpowiedz Link
skiela1 Re: Liptona w garsc 28.10.05, 19:03 wprawdzie nie Lipton ale tez herbata Ktos jeszcze? Odpowiedz Link
skiela1 Re: Liptona w garsc 28.10.05, 19:08 frida2 napisała: > Ja mam kawę. Zaczynasz leniuchowanie? Odpowiedz Link
frida2 Re: Liptona w garsc 28.10.05, 19:10 Tak. Posprzątałam pokój po wizycie Olki, wyprowadziłam psa i mogę w spokoju wypić kawę. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Liptona w garsc 28.10.05, 19:12 frida2 napisała: > Tak. > Posprzątałam pokój po wizycie Olki, wyprowadziłam psa i mogę w spokoju wypić ka > wę. Mialas goscia? Odpowiedz Link
frida2 Re: Liptona w garsc 28.10.05, 19:17 W @ masz mojego dzisiejszego niesfornego gościa Odpowiedz Link
frida2 Re: Liptona w garsc 28.10.05, 19:26 skiela1 napisała: > Jaka sliczna) > A jakie oczy,niesamowite A jaka niegrzeczna Jak wyjeżdżali podeszła i mówi do mnie: kocham cie anka wiesz ))) Odpowiedz Link
skiela1 Re: Liptona w garsc 28.10.05, 19:29 No i zapomnialas juz jaka byla niegrzeczna)Dzieciaki sprytne sa Odpowiedz Link
frida2 Re: Liptona w garsc 28.10.05, 19:38 skiela1 napisała: > No i zapomnialas juz jaka byla niegrzeczna)Dzieciaki sprytne sa A ona to niezły egzemplarz ))) Odpowiedz Link
skiela1 Re: Liptona w garsc 28.10.05, 19:22 sloggi napisał: > U mnie waniliowo-truskawkowa. wczoraj pilam A w ogole narabilam zapas przeroznych herbat,najbardziej mi podchodzi Lipton brzoskwiniowy. Odpowiedz Link
frida2 Re: Liptona w garsc 01.11.05, 17:54 Witam. Rozgrzewam się kubasem earl grey'a. Wolałabym kawę, ale mleko wyszło, a czarnej pić nie będę. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 22:59 ...i zabieramy sie za prezentacje...relacje) Odpowiedz Link
frida2 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:01 Prezentacje, powiadasz? Doprawdy, nie wiem cóż mogłabym zaprezentować Odpowiedz Link
rene8 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:07 Skończyłam zióka i mam czarną ,mocną bez cukru..oczywiście Lipton Odpowiedz Link
frida2 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:08 No dobra, też sobie zrobie, w ramach solidaryzowania się :] Odpowiedz Link
skiela1 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:09 juz Ty sie lepiej nie przentuj...dzis... tu prezentuja sie bardzo ciekawie knsa.info/turcja.php Odpowiedz Link
frida2 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:12 Mówisz? No dooobra ;] O wyprawie już czytałam Odpowiedz Link
skiela1 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:15 frida2 napisała: > O wyprawie już czytałam Szybka jestes Ja dzis swieto mam ...rozleniwiona jestem Odpowiedz Link
skiela1 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:26 frida2 napisała: > Ja bywam leniwa niezależnie od dnia U nas dzisiaj Dzien Matki...wiec lenistwo mi sie nalezy))) Odpowiedz Link
frida2 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:27 skiela1 napisała: > U nas dzisiaj Dzien Matki...wiec lenistwo mi sie nalezy))) Aaaa, takie buty Odpowiedz Link
skiela1 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:30 frida2 napisała: > > > Aaaa, takie buty i prezenty dostalam....nawet sie postarali) Odpowiedz Link
frida2 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:32 skiela1 napisała: > i prezenty dostalam....nawet sie postarali) Pochwal się Odpowiedz Link
skiela1 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:35 frida2 napisała: > > Pochwal się Czy jest w Polsce sklep The Body Shop? no wiec z tego sklepu ...rozne mazidla,perfumy... nawet poduszke do wanny))) na obiad nie postarali sie.....pizza byla Odpowiedz Link
dimanche Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:38 A jak ktoś ma tetleya to co? Musi być ten lipton? Odpowiedz Link
dimanche Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:44 skiela1 napisała: > tetleja tez jest gut. > Natomiast nie ma jak Dilmah o smaku waniliowym...niestety nie posiadam... Odpowiedz Link
frida2 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:47 skiela1 napisała: > Tez musze sie wybrac po lepsza herbate. Ja zrobię to jutro. Waniliowa też mi się skończyła. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:48 frida2 napisała: > > > Ja zrobię to jutro. Waniliowa też mi się skończyła. Dzis zauwazylam,ze mi sie wszystko pokonczylo nawet mleko.. Odpowiedz Link
dimanche Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:49 Mleko jak mleko. Mnie skończył się ryż do jabłek...dziś kupiłam dwa opakowania! Odpowiedz Link
skiela1 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:51 dimanche napisała: > Mleko jak mleko. Mnie skończył się ryż do jabłek...dziś kupiłam dwa opakowania! Ty... Ty nie zakleisz sie tym ryzem?)) nie znudzil Ci sie? Odpowiedz Link
dimanche Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:53 skiela1 napisała: > Ty... > Ty nie zakleisz sie tym ryzem?)) > nie znudzil Ci sie? No właśnie, że nie. Jedynie zakleiłam klawiaturę, ale szybko kupiłam nową... Odpowiedz Link
skiela1 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:54 dimanche napisała: > No właśnie, że nie. Jedynie zakleiłam klawiaturę, ale szybko kupiłam nową... To dzielna jestes Odpowiedz Link
dimanche Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:57 skiela1 napisała: > dimanche napisała: > > > No właśnie, że nie. Jedynie zakleiłam klawiaturę, ale szybko kupiłam nową > ... > > To dzielna jestes POd jakim względem? Że się jeszcze nie zakleiłam czy że szybko zareagowałam i kupiłam nową klawiaturę? Odpowiedz Link
skiela1 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:57 > > > > To dzielna jestes > > POd jakim względem? Że się jeszcze nie zakleiłam czy że szybko zareagowałam i > kupiłam nową klawiaturę? Hahahhaha Jedno i drugie Odpowiedz Link
dimanche Re: Liptona w garsc 15.05.06, 00:01 skiela1 napisała: > > > > > > To dzielna jestes > > > > POd jakim względem? Że się jeszcze nie zakleiłam czy że szybko zareagował > am i > > kupiłam nową klawiaturę? > > Hahahhaha > Jedno i drugie No cóż, a mnie się zawsze zdawało, że to raczej głupota jeść nad klawiaturą kleisty ryż. Nigdy mi do głowy nie przyszło, że jest w tym jakaś dzielność! Odpowiedz Link
skiela1 Re: Liptona w garsc 15.05.06, 00:03 dimanche napisała: > No cóż, a mnie się zawsze zdawało, że to raczej głupota jeść nad klawiaturą > kleisty ryż. Nigdy mi do głowy nie przyszło, że jest w tym jakaś dzielność! A bo to Ty jedna... Jakis czas temu wywalilam na klawiature zawartosc talerza z salatka jarzynowa.. Tylko...ciiiiii...bo sie wyda... Odpowiedz Link
skiela1 Re: Liptona w garsc 15.05.06, 00:12 dimanche napisała: > Nikomu ani słowa... na szczescie klawiatura moja przezyla Odpowiedz Link
dimanche Re: Liptona w garsc 15.05.06, 00:17 A teraz te drugą katuję, te nową, ciekawe ile jej zostało... Odpowiedz Link
frida2 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:44 skiela1 napisała: > Czy jest w Polsce sklep The Body Shop? Nic mi o tym niewiadomo, raczej nie. To uszczęśliwili Cię, super Moi rodziciele mają rocznicę ślubu w czerwcu, srebrne wesele,no i co by tu kupić, ha? Odpowiedz Link
skiela1 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:45 frida2 napisała: > Moi rodziciele mają rocznicę ślubu w czerwcu, srebrne wesele,no i co by tu > kupić, ha? A organizuja jakas imprezke? Odpowiedz Link
frida2 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:46 skiela1 napisała: > A organizuja jakas imprezke? Owszem, tylko Mama zachodzi w głowę jak się pomieszczą wszyscy. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:48 frida2 napisała: > > Owszem, tylko Mama zachodzi w głowę jak się pomieszczą wszyscy. w domu? Odpowiedz Link
frida2 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:51 skiela1 napisała: > w domu? No raczej. Będzie ścisk. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:53 frida2 napisała: > skiela1 napisała: > > > w domu? > > No raczej. Będzie ścisk. a nie lepiej zamiast prezentu(konkretnego)zrobic zrzutke z "wujkami"i zorganizowac gdzies w lokalu. Odpowiedz Link
frida2 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:57 skiela1 napisała: > a nie lepiej zamiast prezentu(konkretnego)zrobic zrzutke z "wujkami"i > zorganizowac gdzies w lokalu. To nie przejdzie. Muszę pogłówkować nad prezentem Odpowiedz Link
frida2 Re: Liptona w garsc 15.05.06, 00:00 dimanche napisała: > A od czego masz werandę? Sęk w tym, że jeszcze jej nie mam Odpowiedz Link
skiela1 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:58 frida2 napisała: > > To nie przejdzie. Muszę pogłówkować nad prezentem Cos konkretnego masz na mysli? Odpowiedz Link
frida2 Re: Liptona w garsc 15.05.06, 00:00 skiela1 napisała: > Cos konkretnego masz na mysli? Totalna pustka, póki co. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Liptona w garsc 15.05.06, 00:02 frida2 napisała: > skiela1 napisała: > > > Cos konkretnego masz na mysli? > > Totalna pustka, póki co. braciszki moze sie dorzuca i jakis wyjazd na pare dni?w jakims fajnym hotelu... Odpowiedz Link
frida2 Re: Liptona w garsc 15.05.06, 00:02 skiela1 napisała: > braciszki moze sie dorzuca i jakis wyjazd na pare dni?w jakims fajnym hotelu... Myślałam nad tym, żeby ich gdzieś wysłać własnie Odpowiedz Link
skiela1 Re: Liptona w garsc 15.05.06, 00:06 frida2 napisała: > > Myślałam nad tym, żeby ich gdzieś wysłać własnie Gdzies w gory moze?? Odpowiedz Link
frida2 Re: Liptona w garsc 15.05.06, 00:07 skiela1 napisała: > Gdzies w gory moze?? Dokładnie Odpowiedz Link
skiela1 Re: Liptona w garsc 15.05.06, 00:10 frida2 napisała: > skiela1 napisała: > > > Gdzies w gory moze?? > > Dokładnie No to pomyslimy.. co kilka glow to nie jedna) Odpowiedz Link