Dodaj do ulubionych

Liptona w garsc

20.10.05, 20:08
bo mi lapki z zimna zgrabialy i nos tezsmile
Obserwuj wątek
    • grudniowe.slonko Re: Liptona w garsc 20.10.05, 20:12
      Już wypiłam na rozgrzewkę i spalanie sadła...wiadomo czerwoną wink
      • skiela1 Re: Liptona w garsc 20.10.05, 20:13
        Ostatnio kupilam czerwona ,ta z serii Klimuszki.
        • grudniowe.slonko Re: Liptona w garsc 20.10.05, 20:21
          Czerwoną herbatę kupuje pierwszą z brzegu aby nie w torebkach,
          najtrudniej jest, przekonać się do tego 'zapachu gleby'sad
          • skiela1 Re: Liptona w garsc 20.10.05, 20:30
            A mnie ten zapach nie przeszkadzasmile
            • grudniowe.slonko Re: Liptona w garsc 20.10.05, 20:37
              No cóż...mnie trudno oprzeć się wrażeniu, że piję coś lekko zgniłego,
              ale ja jestem gotowa wypić gorsze płyny, by trochę schudnąć.
              • skiela1 Re: Liptona w garsc 20.10.05, 20:46
                Ja lubie te wszystkie "swinstwa"Na wieczor parze caly szklany czajnik,wsypuje co
                mam pod reka...pokrzywa,rumianek,mieta...i tak sobie popijam...bo nikt inny nie
                chcetongue_out
                • grudniowe.slonko Re: Liptona w garsc 20.10.05, 20:49
                  Skiela... ale dla mnie to nawet szałwia ma lepszy smak(czasem pijam)
                  od herbaty w połowie sfermentowanej .
                  • skiela1 Re: Liptona w garsc 20.10.05, 20:52
                    Ja chyba tylko dziurawca nie znosze.wypije....ale z zatkanym nosemsmile
                    • grudniowe.slonko Re: Liptona w garsc 20.10.05, 20:54
                      Dziurawiec nie dość, że niesmaczny to jeszcze pobudza apetyt wink
                      • skiela1 Re: Liptona w garsc 20.10.05, 20:57
                        grudniowe.slonko napisała:

                        > Dziurawiec nie dość, że niesmaczny to jeszcze pobudza apetyt wink
                        Nie moze byc?powaznie?to na trawienie ma tez pomagac.
                        • grudniowe.slonko Re: Liptona w garsc 20.10.05, 21:02
                          Ja dziurawca kiedyś musiałam pić na drogi zółciowe...takiego
                          apetytu dostałam, że drzwi od lodówki wiecznie skrzypiały wink
              • very_famous Re: Liptona w garsc 20.10.05, 20:46
                Raz spróbowałam tego wynalazku. Wrażenia były na tyle złe że wiecej nie
                popełniłam tego błędu.
                • grudniowe.slonko Re: Liptona w garsc 20.10.05, 20:51
                  Vera...piszesz o ziółkach czy o czerwonej herbatce ?
                  • skiela1 Re: Liptona w garsc 20.10.05, 20:54
                    Chyba o ziolkach bo jakie to eksperymenty z czerwona?
                    Z ziolkami to dopiero zabawatongue_out
                  • very_famous Re: Liptona w garsc 20.10.05, 21:07
                    Piszę o czerwonej herbacie. Jak dla mnie to ma ona aromat końskiej kupy wink
                    • grudniowe.slonko Re: Liptona w garsc 20.10.05, 21:14
                      Widzę, że Twój nos, jeszcze bardziej wrażliwy niźli mój,
                      ja czuję tylko zapach zgniliznywink
                      • very_famous Re: Liptona w garsc 20.10.05, 21:22
                        Widać tak. Za zieloną też nie przepadam aczkolwiek czasem pije, ale bez
                        rewelacji. Jestem herbaciarą ale tylko czarnej herbaty, którą jeśli trafię na
                        dobry smak, piję hektolitrami.
                        • skiela1 Re: Liptona w garsc 20.10.05, 21:29
                          A wiesz co?kupilam ostatnio wlasnie tego Liptona,w polskim sklepie i jest jak
                          dzien do nocy w porownaniu z kanadyjskim Liptonem.Kanadyjski Lipton to lura.Ten
                          z Polski jest nie dosc,ze bardzo dobry to nawet kolorek ma ladny.I jak to jest?
                          na rozne rynki rozne gatunki rzucaja?Tak samo jest z guma do zucia Wrigleys,ta z
                          Polski jest super a ta nasza ....zupelnie inna,nie gorsza ale inna.
                          • grudniowe.slonko Re: Liptona w garsc 20.10.05, 21:41
                            skiela1 napisała:

                            > A wiesz co?kupilam ostatnio wlasnie tego Liptona,w polskim sklepie i jest jak
                            > dzien do nocy w porownaniu z kanadyjskim Liptonem.Kanadyjski Lipton to
                            >lura.Ten z Polski jest nie dosc,ze bardzo dobry to nawet kolorek ma ladny.I
                            >jak to jest? na rozne rynki rozne gatunki rzucaja?Tak samo jest z guma do
                            >zucia Wrigleys,ta z Polski jest super a ta nasza ....zupelnie inna,nie gorsza
                            >ale inna.

                            To się nazywa patriotyzm wink))
                            • skiela1 Re: Liptona w garsc 20.10.05, 21:43
                              grudniowe.slonko napisała:

                              >>
                              > To się nazywa patriotyzm wink))
                              Tez tak sobie pomyslalam,ale nie,powaznie.smile
                              • grudniowe.slonko Re: Liptona w garsc 20.10.05, 21:50
                                skiela1 napisała:

                                > Tez tak sobie pomyslalam,ale nie,powaznie.smile

                                Bo u Was za tą 'wielką woda',to już chyba wszystko zmodyfikowane,
                                nie ominęło nawet używek wink
                                • skiela1 Re: Liptona w garsc 20.10.05, 22:08
                                  chyba tak,jakies badziewie importuja,pakuja w oryginalne opakowania i mowia ,ze
                                  to prawdziwe.
                          • very_famous Re: Liptona w garsc 20.10.05, 22:11
                            Ja od jakiegoś czasu nie piję Liptona. Zaczęłam kupować herbatę AHMAD i jest o
                            niebo lepsza od Liptona. Ahmada zachwalał jakiś turek w sklepie, chciał mi nawet
                            dać pieniądze na pudełko tej herbaty aby tylko ją spróbować. Lipton jest ponoć
                            mieszany gdzieś pod Warszawą. I stracił na smaku już jakiś czas temu. A szkoda.
                            • skiela1 Re: Liptona w garsc 20.10.05, 22:15
                              ooo jak w Polsce mieszaja a potem w Ameryce mieszaja to nic dziwnego,ze takie
                              swinstwo z tego wychodzi.Najbardziej lubie Pickwicka,tego nie podrabiajasmile
                        • grudniowe.slonko Re: Liptona w garsc 20.10.05, 21:34
                          Ja codziennie rano kubas mocnej zielonej, nic mnie tak nie
                          budzi, a najsmaczniejsza jest biała, tylko ciut za droga.
                          Czarną bez dodatkowych aromatów pijam ale rzadziej.
                      • skiela1 Re: Liptona w garsc 20.10.05, 21:25
                        dziueawca nawet czerwona nie pobije,dziurawiec to sie jakos po chalupie roznosi
                        bo wszyscy to swinstwo czuja w powietrzutongue_out
    • skiela1 Re: Liptona w garsc 23.10.05, 04:38
      Jeszcze tylko brzoskwiniowego Liptona w garsc i pod kolderkesmile
    • skiela1 Re: Liptona w garsc 24.10.05, 17:04
      Zimno dzis ale przynajmniej nie leje.
      Herbatka jak najbardziej..juz trzecia..jakis smak na czaj mam ostatniosmile
      • grudniowe.slonko Re: Liptona w garsc 24.10.05, 20:00
        skiela1 napisała:

        > Zimno dzis ale przynajmniej nie leje.
        > Herbatka jak najbardziej..juz trzecia..jakis smak na czaj mam ostatniosmile

        U nas też chłodno ale w miarę pogodnie było.
        Kubek gorącej herbaty odpowiedni na zimne dni, ja z dodatkiem
        soku malinowego smile
        • frida2 Re: Liptona w garsc 24.10.05, 20:13
          Liptona brak, mam kawę.
          • grudniowe.slonko Re: Liptona w garsc 24.10.05, 20:20
            frida2 napisała:

            > Liptona brak, mam kawę.

            Kawka... aromatyczny napój, ale ja dzisiaj tylko herbatki
            z różnych ziółek i czarna z sokiem malinowym. Kuruję się sad
    • skiela1 Re: Liptona w garsc 27.10.05, 23:06
      herbatka,muzyczka i swiety spokojsmile
      • frida2 Re: Liptona w garsc 27.10.05, 23:11
        Nickelback mi gra, a w ręku kubek earl grey'a.
        • skiela1 Re: Liptona w garsc 27.10.05, 23:13
          nie przysypiasz?
          • frida2 Re: Liptona w garsc 27.10.05, 23:16
            Nie. Zresztą ide lulu zaraz, jutro mam zajęcia specjalizacyjne o 8 sad ale wracam
            o 13 smile
            • skiela1 Re: Liptona w garsc 27.10.05, 23:18
              czy poniedzialek jest wolny?
              • frida2 Re: Liptona w garsc 27.10.05, 23:23
                Tak. Ja mam wolny poniedziałek, wtorek i środe, a w czwartek prowadzę lekcję w 5
                klasie podstawówki.
                Mam fragment "Nie kończącej się historii" Michaela Ende, muszę pomyśleć nad
                tematem i lekcją.
                • skiela1 Re: Liptona w garsc 27.10.05, 23:33
                  Odpoczniesz sobiesmile)
                  • frida2 Re: Liptona w garsc 27.10.05, 23:45
                    Trochę smile
                    • skiela1 Re: Liptona w garsc 28.10.05, 01:53
                      znow herbatka,ale teraz to w samotnoscitongue_out
                      • agnie_szka9 Re: Liptona w garsc 28.10.05, 13:08
                        lipton fajny z nowej serii - aktualnie witalność i energia.
                        mięta, żeń szeń, werbena, zielona herbata i coś tam jeszcze
                        • groha Re: Liptona w garsc 28.10.05, 13:24
                          Z czarnych, ładnie pachnie forest fruits tea, a z zielonych - anyżkowy orient.
                          To ulubione mojego męża. Mnie zaczyna smakować orange jaipur, choć ogólnie nie
                          przepadam za smakowymi herbatami. Mogliby jeszcze wypuścić pomarańczową z
                          cynamonem, to kompozycja akurat na zimę, bo rozgrzewa.
                          • skiela1 Re: Liptona w garsc 28.10.05, 14:27
                            groha napisała:

                            Mogliby jeszcze wypuścić pomarańczową z
                            > cynamonem, to kompozycja akurat na zimę, bo rozgrzewa.
                            A jest!tylko nie pomaranczowa a.....chyba mango(czy jakis inny egzotyk)plus
                            cynamonsmile
    • skiela1 Re: Liptona w garsc 28.10.05, 19:03
      wprawdzie nie Lipton ale tez herbatasmile
      Ktos jeszcze?
      • frida2 Re: Liptona w garsc 28.10.05, 19:04
        Ja mam kawę.
        • skiela1 Re: Liptona w garsc 28.10.05, 19:08
          frida2 napisała:

          > Ja mam kawę.
          Zaczynasz leniuchowanie?
          • frida2 Re: Liptona w garsc 28.10.05, 19:10
            Tak.
            Posprzątałam pokój po wizycie Olki, wyprowadziłam psa i mogę w spokoju wypić kawę.
            • skiela1 Re: Liptona w garsc 28.10.05, 19:12
              frida2 napisała:

              > Tak.
              > Posprzątałam pokój po wizycie Olki, wyprowadziłam psa i mogę w spokoju wypić ka
              > wę.
              Mialas goscia?smile
              • frida2 Re: Liptona w garsc 28.10.05, 19:17
                W @ masz mojego dzisiejszego niesfornego gościa smile
                • skiela1 Re: Liptona w garsc 28.10.05, 19:20
                  Jaka slicznasmile)
                  A jakie oczy,niesamowitesmile
                  • frida2 Re: Liptona w garsc 28.10.05, 19:26
                    skiela1 napisała:

                    > Jaka slicznasmile)
                    > A jakie oczy,niesamowitesmile

                    A jaka niegrzeczna smile
                    Jak wyjeżdżali podeszła i mówi do mnie: kocham cie anka wiesz smile)))
                    • skiela1 Re: Liptona w garsc 28.10.05, 19:29
                      No i zapomnialas juz jaka byla niegrzecznasmile)Dzieciaki sprytne sasmile
                      • frida2 Re: Liptona w garsc 28.10.05, 19:38
                        skiela1 napisała:

                        > No i zapomnialas juz jaka byla niegrzecznasmile)Dzieciaki sprytne sasmile

                        A ona to niezły egzemplarz smile)))
      • sloggi Re: Liptona w garsc 28.10.05, 19:19
        U mnie waniliowo-truskawkowa.
        • skiela1 Re: Liptona w garsc 28.10.05, 19:22
          sloggi napisał:

          > U mnie waniliowo-truskawkowa.

          wczoraj pilamsmile
          A w ogole narabilam zapas przeroznych herbat,najbardziej mi podchodzi Lipton
          brzoskwiniowy.
    • skiela1 Re: Liptona w garsc 01.11.05, 15:35
      Czas na herbatke,zimno jakos..
      • frida2 Re: Liptona w garsc 01.11.05, 17:54
        Witam.
        Rozgrzewam się kubasem earl grey'a. Wolałabym kawę, ale mleko wyszło,
        a czarnej pić nie będę.
    • skiela1 Re: Liptona w garsc 27.11.05, 18:52
      Czas na herbate.
    • skiela1 Re: Liptona w garsc 29.11.05, 04:07
      Mango z cynamonem.Myslam,ze bedzie lepszasmile
    • sloggi Re: Liptona w garsc 26.03.06, 03:07
      I zaraz do wyrka.
    • skiela1 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 22:59
      ...i zabieramy sie za prezentacje...relacjesmile)
      • frida2 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:01
        Prezentacje, powiadasz? Doprawdy, nie wiem cóż mogłabym zaprezentować tongue_out
        • rene8 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:07
          Skończyłam zióka i mam czarną ,mocną bez cukru..oczywiście Liptonsmile
          • frida2 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:08
            No dobra, też sobie zrobie, w ramach solidaryzowania się :]
            • skiela1 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:09
              juz Ty sie lepiej nie przentuj...dzis...tongue_out

              tu prezentuja sie bardzo ciekawie
              knsa.info/turcja.php
              • frida2 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:12
                Mówisz? No dooobra ;]
                O wyprawie już czytałam smile
                • skiela1 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:15
                  frida2 napisała:


                  > O wyprawie już czytałam smile

                  Szybka jestessmile
                  Ja dzis swieto mam ...rozleniwiona jestemtongue_out
                  • frida2 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:17
                    Ja bywam leniwa niezależnie od dnia big_grin
                    • skiela1 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:26
                      frida2 napisała:

                      > Ja bywam leniwa niezależnie od dnia big_grin
                      U nas dzisiaj Dzien Matki...wiec lenistwo mi sie nalezysmile)))
                      • frida2 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:27
                        skiela1 napisała:

                        > U nas dzisiaj Dzien Matki...wiec lenistwo mi sie nalezysmile)))

                        Aaaa, takie buty smile
                        • skiela1 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:30
                          frida2 napisała:


                          >
                          >
                          > Aaaa, takie buty smile

                          i prezenty dostalam....nawet sie postaralismile)
                          • frida2 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:32
                            skiela1 napisała:

                            > i prezenty dostalam....nawet sie postaralismile)

                            Pochwal się smile
                            • skiela1 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:35
                              frida2 napisała:

                              >
                              > Pochwal się smile
                              Czy jest w Polsce sklep The Body Shop?

                              no wiec z tego sklepu ...rozne mazidla,perfumy...
                              nawet poduszke do wannysmile)))
                              na obiad nie postarali sie.....pizza bylatongue_out
                              • dimanche Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:38
                                A jak ktoś ma tetleya to co? Musi być ten lipton?
                                • skiela1 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:41
                                  tetleja tez jest gut.
                                  wink
                                  • dimanche Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:44
                                    skiela1 napisała:

                                    > tetleja tez jest gut.
                                    > wink

                                    Natomiast nie ma jak Dilmah o smaku waniliowym...niestety nie posiadam...
                                    • skiela1 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:46
                                      Tez musze sie wybrac po lepsza herbate.
                                      • frida2 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:47
                                        skiela1 napisała:

                                        > Tez musze sie wybrac po lepsza herbate.

                                        Ja zrobię to jutro. Waniliowa też mi się skończyła.
                                        • skiela1 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:48
                                          frida2 napisała:

                                          >
                                          >
                                          > Ja zrobię to jutro. Waniliowa też mi się skończyła.

                                          Dzis zauwazylam,ze mi sie wszystko pokonczylosad
                                          nawet mleko..
                                          • dimanche Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:49
                                            Mleko jak mleko. Mnie skończył się ryż do jabłek...dziś kupiłam dwa opakowania!
                                            • skiela1 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:51
                                              dimanche napisała:

                                              > Mleko jak mleko. Mnie skończył się ryż do jabłek...dziś kupiłam dwa opakowania!
                                              Ty...
                                              Ty nie zakleisz sie tym ryzem?smile))
                                              nie znudzil Ci sie?smile
                                              • dimanche Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:53
                                                skiela1 napisała:

                                                > Ty...
                                                > Ty nie zakleisz sie tym ryzem?smile))
                                                > nie znudzil Ci sie?smile

                                                No właśnie, że nie. Jedynie zakleiłam klawiaturę, ale szybko kupiłam nową...
                                                • skiela1 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:54
                                                  dimanche napisała:

                                                  > No właśnie, że nie. Jedynie zakleiłam klawiaturę, ale szybko kupiłam nową...

                                                  To dzielna jestessmile
                                                  • dimanche Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:57
                                                    skiela1 napisała:

                                                    > dimanche napisała:
                                                    >
                                                    > > No właśnie, że nie. Jedynie zakleiłam klawiaturę, ale szybko kupiłam nową
                                                    > ...
                                                    >
                                                    > To dzielna jestessmile

                                                    POd jakim względem? Że się jeszcze nie zakleiłam czy że szybko zareagowałam i
                                                    kupiłam nową klawiaturę?
                                                  • skiela1 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:57
                                                    > >
                                                    > > To dzielna jestessmile
                                                    >
                                                    > POd jakim względem? Że się jeszcze nie zakleiłam czy że szybko zareagowałam i
                                                    > kupiłam nową klawiaturę?

                                                    Hahahhahasmile
                                                    Jedno i drugietongue_out
                                                  • dimanche Re: Liptona w garsc 15.05.06, 00:01
                                                    skiela1 napisała:

                                                    > > >
                                                    > > > To dzielna jestessmile
                                                    > >
                                                    > > POd jakim względem? Że się jeszcze nie zakleiłam czy że szybko zareagował
                                                    > am i
                                                    > > kupiłam nową klawiaturę?
                                                    >
                                                    > Hahahhahasmile
                                                    > Jedno i drugietongue_out

                                                    No cóż, a mnie się zawsze zdawało, że to raczej głupota jeść nad klawiaturą
                                                    kleisty ryż. Nigdy mi do głowy nie przyszło, że jest w tym jakaś dzielność!
                                                  • skiela1 Re: Liptona w garsc 15.05.06, 00:03
                                                    dimanche napisała:


                                                    > No cóż, a mnie się zawsze zdawało, że to raczej głupota jeść nad klawiaturą
                                                    > kleisty ryż. Nigdy mi do głowy nie przyszło, że jest w tym jakaś dzielność!

                                                    A bo to Ty jedna...
                                                    Jakis czas temu wywalilam na klawiature zawartosc talerza z salatka jarzynowa..tongue_out
                                                    Tylko...ciiiiii...smilebo sie wyda...
                                                  • dimanche Re: Liptona w garsc 15.05.06, 00:04
                                                    Nikomu ani słowa...
                                                  • skiela1 Re: Liptona w garsc 15.05.06, 00:12
                                                    dimanche napisała:

                                                    > Nikomu ani słowa...
                                                    na szczescie klawiatura moja przezylatongue_out
                                                  • dimanche Re: Liptona w garsc 15.05.06, 00:17
                                                    A teraz te drugą katuję, te nową, ciekawe ile jej zostało...
                              • frida2 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:44
                                skiela1 napisała:

                                > Czy jest w Polsce sklep The Body Shop?

                                Nic mi o tym niewiadomo, raczej nie.
                                To uszczęśliwili Cię, super smile
                                Moi rodziciele mają rocznicę ślubu w czerwcu, srebrne wesele,no i co by tu
                                kupić, ha?
                                • skiela1 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:45
                                  frida2 napisała:

                                  > Moi rodziciele mają rocznicę ślubu w czerwcu, srebrne wesele,no i co by tu
                                  > kupić, ha?
                                  A organizuja jakas imprezke?
                                  • frida2 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:46
                                    skiela1 napisała:

                                    > A organizuja jakas imprezke?

                                    Owszem, tylko Mama zachodzi w głowę jak się pomieszczą wszyscy.
                                    • skiela1 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:48
                                      frida2 napisała:

                                      >
                                      > Owszem, tylko Mama zachodzi w głowę jak się pomieszczą wszyscy.

                                      w domu?
                                      • frida2 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:51
                                        skiela1 napisała:

                                        > w domu?

                                        No raczej. Będzie ścisk.
                                        • skiela1 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:53
                                          frida2 napisała:

                                          > skiela1 napisała:
                                          >
                                          > > w domu?
                                          >
                                          > No raczej. Będzie ścisk.
                                          a nie lepiej zamiast prezentu(konkretnego)zrobic zrzutke z "wujkami"i
                                          zorganizowac gdzies w lokalu.
                                          • frida2 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:57
                                            skiela1 napisała:

                                            > a nie lepiej zamiast prezentu(konkretnego)zrobic zrzutke z "wujkami"i
                                            > zorganizowac gdzies w lokalu.

                                            To nie przejdzie. Muszę pogłówkować nad prezentem smile
                                            • dimanche Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:58
                                              A od czego masz werandę?
                                              • frida2 Re: Liptona w garsc 15.05.06, 00:00
                                                dimanche napisała:

                                                > A od czego masz werandę?

                                                Sęk w tym, że jeszcze jej nie mam smile
                                            • skiela1 Re: Liptona w garsc 14.05.06, 23:58
                                              frida2 napisała:
                                              >
                                              > To nie przejdzie. Muszę pogłówkować nad prezentem smile

                                              Cos konkretnego masz na mysli?
                                              • frida2 Re: Liptona w garsc 15.05.06, 00:00
                                                skiela1 napisała:

                                                > Cos konkretnego masz na mysli?

                                                Totalna pustka, póki co.
                                                • skiela1 Re: Liptona w garsc 15.05.06, 00:02
                                                  frida2 napisała:

                                                  > skiela1 napisała:
                                                  >
                                                  > > Cos konkretnego masz na mysli?
                                                  >
                                                  > Totalna pustka, póki co.
                                                  braciszki moze sie dorzuca i jakis wyjazd na pare dni?w jakims fajnym hotelu...
                                                  • frida2 Re: Liptona w garsc 15.05.06, 00:02
                                                    skiela1 napisała:

                                                    > braciszki moze sie dorzuca i jakis wyjazd na pare dni?w jakims fajnym hotelu...

                                                    Myślałam nad tym, żeby ich gdzieś wysłać własnie smile
                                                  • skiela1 Re: Liptona w garsc 15.05.06, 00:06
                                                    frida2 napisała:

                                                    >
                                                    > Myślałam nad tym, żeby ich gdzieś wysłać własnie smile

                                                    Gdzies w gory moze??
                                                  • frida2 Re: Liptona w garsc 15.05.06, 00:07
                                                    skiela1 napisała:

                                                    > Gdzies w gory moze??

                                                    Dokładnie smile
                                                  • skiela1 Re: Liptona w garsc 15.05.06, 00:10
                                                    frida2 napisała:

                                                    > skiela1 napisała:
                                                    >
                                                    > > Gdzies w gory moze??
                                                    >
                                                    > Dokładnie smile
                                                    No to pomyslimy..
                                                    co kilka glow to nie jednasmile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka