sloggi
28.10.05, 21:02
Wokół atmosfera pachnąca parafiną i chryzantemami albo świeżą jedliną. No to
wyciągamy sobie osobisty katafalk i wygodnie rozpościeramy się na nim.
Może będzie nam wesoło jak w rodzinnej mogile?
Zapalimy sobie znicz grający "wstań, powiedz nie jestem sam" i od razu będzie
miła atmosferka.