lelu
22.05.06, 09:32
W związku z wizytą B16 mamy zakaz sprzedawania i spożywania. Ten ostatni nie
jest do wyegzekwowania. Ten pierwszy i owszem. Dla tych z nas, którzy nie
napiją się na zapas, czy też żle wymierzą dawki, prosze o informację, czy
instytucja "mety" jeszcze funkcjonuje i jak u nich z marketingiem- jak trafić
(zapach, porozrzucani na trawnikach klienci...).