Dodaj do ulubionych

Spragnione kasjerki

01.07.06, 01:56

Kasjerzy z Carrefoura nie mogą pić wody podczas pracy nawet w upały

W całej sieci Carrefour obowiązuje zakaz picia i jedzenia przy stanowisku
pracy. Więc nawet w upały kasjerki nie mogą pić wody, bo takie są standardy
pracy. - To wyraz szacunku dla klientów sklepu - mówi Marta Smyrska
odpowiedzialna za kontakty z mediami.
Pracodawcy mają obowiązek dostarczyć wodę, gdy temperatura w miejscu pracy
przekracza 28 stopni Celsjusza, ale nie muszą zgadzać się, aby pracownicy pili
bezpośrednio na stanowisku pracy - Franciszek Grześkowiak, kierownik Okręgowej
Inspekcji Pracy w Zielonej Górze - Dobrze byłoby jednak, gdyby uwzględnili
potrzeby pracowników.
serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,3451968.html
Obserwuj wątek
    • dimanche Re: Spragnione kasjerki 01.07.06, 07:13
      Mnie ciągle suszy w czasie upałów, nie wytrzymałabym więcej niż dwie godziny, to
      ewidentne łamanie praw pracowników...tłumaczenie mnie nie przekonuje - nic by
      się nie stało, gdyby taka kasjerka sobie sięgnęła czasem do butelki z wodą...a w
      hipermarketach jest duszno przecie...
    • czarnaandzia Re: Spragnione kasjerki 01.07.06, 08:13
      Ciśnie mi się coś bardzo brzydkiego na usta ;/
      • dimanche Re: Spragnione kasjerki 01.07.06, 09:09
        Jak dla mnie jest to wystarczający powód, żeby ludzie podali to towarzystwo do
        sądu, z biedronkami też zaczęto robić porządek...jak nikt się nie zbuntuje to
        może kiedyś dojśc do tragedii, jak można nie pić? I to w takim miejscu, grozi
        odwodnieniem organizmu i wycieńczeniem...
    • a.g.n.i Re: Spragnione kasjerki 01.07.06, 09:34
      koszmar, przecież one się od tej kasy prawie ruszyć nie mogą. Koło mnie w
      leclercu to widziałam, że mają butelki z piciem przy kasie i nikomu by nawet
      nie wpadło do głowy mieć z tym jakiś problem. A gdyby komukolwie wpadło do
      głowy cokolwiek do nich mieć, to chyba by mu trzeba zaproponować, żeby tak
      popracował, ciekawe, kiedy z tonu spuści.
    • trrruskawa Re: Spragnione kasjerki 01.07.06, 09:52
      Nie rozumiem ich tłumaczeń! Co to ma do szacunku do klienta! Nie muszą przecież
      chlać nie wiadomo jak tej wody z butelki, jak im zależy im na kulturze to
      powinni pozwolic pracownikom pić ze szklaneczek. Na pewno to by nikomu nie
      przeszkadzało.

      Pewnie im chodzi o to żeby kasjrzy do toalety zbyt często nie musieli chodzić...
      • czarnaandzia Re: Spragnione kasjerki 01.07.06, 10:25
        Też mi się to z tą toaletą skojarzyło,bo nijak mnie jako klienta nie obrazi
        jeśli człowiek w kasie się wody napije.
    • safrane1 Re: Spragnione kasjerki 01.07.06, 11:22
      skiela1 napisała:

      - To wyraz szacunku dla klientów sklepu - mówi Marta Smyrska
      > odpowiedzialna za kontakty z mediami.

      Kur...wyraz szacunku do klientów. Uzasadnienie pierwsza klasa, aż mi się flaki
      przewracają uncertain
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka