skiela1
17.12.06, 01:31
I dobrze! Bez tego nie ma mowy o prawdziwym uczuciu. Warto się odważyć, dać
się ponieść, bo tylko wtedy możesz spotkać mężczyznę swojego życia.
ELLE: Zakochałam się. Trudno mi się skupić na pracy, ręka sama wędruje do
komórki: czy dzwonił? Powinnam się leczyć?
Anna Lissewska, psychoterapeutka: W żadnym razie, jeśli zna go pani trzy
miesiące. Jeśli trzy lata, są powody do niepokoju. Trzeba zadać sobie pytanie,
czy to przeszkadza mi żyć? Krzywdzę kogoś? Największy błąd, jaki dzisiaj
robimy, to wmawianie sobie, że problemem jest przeżywanie cierpienia. Utrata
wolności, niepewność, ból są wpisane w miłość.
Znajomi często nam mówią: "Jak możesz pozwalać, żeby cię ograniczał? Za dużo o
nim myślisz, chyba jesteś uzależniona...".
kobieta.interia.pl/news?inf=846427
Oby tylko takie uzaleznienia atakowaly ludzi.