kriss67 28.07.07, 18:32 Dziś w Warszawie o godzinie 19.00 w parku Wolności przy Muzeum Powstania Warszawskiego odbędzie sie koncert dla młodziezy - "Pamietamy 1944". Zagrają m.in.Habakuk i T.Love. Jedziemy zobaczyć i posłuchać Pozdro Krzysztof Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sibeliuss Re: Maszerujemy sobie na koncert:) 28.07.07, 19:18 Mi nie pasują tego rodzaju obchody śmierci tysięcy ludzi, ale zapewne się nie znam. Odpowiedz Link
muraszka1 Re: Maszerujemy sobie na koncert:) 28.07.07, 19:28 kiedy w Warszawskim Powstaniu zginal Ktos Bliski, takie spotkania sa niezwykle wazne,wazne tez sa historycznie, dla dalszych pokolen Warszawiakow,Polakow... Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Maszerujemy sobie na koncert:) 28.07.07, 19:57 Nie neguję. Tym nie mniej podobnie jak Helloween - radosna forma pamięci o zmarłych mi zwyczajnie nie odpowiada. Odpowiedz Link
kriss67 Re: Maszerujemy sobie na koncert:) 28.07.07, 22:47 Sibeliuss, mam podobnie jak Ty. Też do takich akcji podchodze ostroznie. Chcieliśmy zobaczyc jak taki koncert wygląda. Ale .... nie dojechalismy na miejsce, bo deszcz zawrócił nas do domu... Pozdro Krzysztof Odpowiedz Link
adam81w Re: Maszerujemy sobie na koncert:) 29.07.07, 00:19 ja mam odwrotnie niz wy. podobaja mi sie takie akcje i haloween tez jako proba zmierzenia sie ze smiercia. Odpowiedz Link
te1109 Re: Maszerujemy sobie na koncert:) 29.07.07, 00:27 adam81w napisał: > zmierzenia sie ze smiercia. stoisz na przegranej pozycji,nie wiem czy wiesz) Odpowiedz Link
adam81w Re: Maszerujemy sobie na koncert:) 29.07.07, 00:30 nie stoję. wyrażam tylko swoją opinię ) Odpowiedz Link
adam81w Re: Maszerujemy sobie na koncert:) 29.07.07, 00:33 spoko ale ja nie mam siły dyskutować Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Maszerujemy sobie na koncert:) 29.07.07, 21:26 kriss67 napisał: > Sibeliuss, mam podobnie jak Ty. Też do takich akcji podchodze ostroznie. > Chcieliśmy zobaczyc jak taki koncert wygląda. Ale .... nie dojechalismy na > miejsce, bo deszcz zawrócił nas do domu... > > Jak podczas Masy leje to Ci nie przeszkadza Odpowiedz Link
te1109 Re: Maszerujemy sobie na koncert:) 28.07.07, 19:25 Tak może nie koncercie ale o Powstaniu,bardzo ale to bardzo mnie kurzyła decyzja kogoś tam kto pozwolił aby film "Kanał" był pokazywany w TVP1 o godzinie 0:45,bardzo głupi pomysł. Odpowiedz Link
agulaszek Re: Maszerujemy sobie na koncert:) 28.07.07, 19:53 jak zwykle, dobre rzeczy tylko dla nocnych marków a nie dla susłów Odpowiedz Link
tukee Własnie wróciłam:)) 29.07.07, 00:48 Było świetnie i z wielkim szacunkiem dla sprawy. Z ogromnym , a przy tym z fajną muzą. Każde pokolenie wyraża szacunek jak umie i nie musi to byc kolejny pomnik ze spiżu. Jestem przekonana, ze wszyscy którzy tam byli mieli świadomośc czym było Powstanie. Było tez sporo ludzi, którzy mogli być świadkami tamtych wydarzeń i też słuchali muzyki i tego co mówił Maleo. To nie była zwykłą potancówka, ten koncert miał przesłanie pt Nie poddawj sie, wstan i zawalcz. Nie dawaj zgody na zniewolenie. Odpowiedz Link
kriss67 Re: Własnie wróciłam:)) 29.07.07, 21:30 Fajnie że byłaś Dzis na "Wocie" opglądałem skrót z koncertu. Z wypowiedzi i widzów i muzyków wynikało, że koncert był udany I tak jak piszesz - podkreslano intencje koncertu. Pozdro Krzysztof Odpowiedz Link
kriss67 Po koncercie 30.07.07, 12:29 Za Gazetą Stołeczną: "W rytmie reggae i rocka rozpoczęły się obchody 63. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. W sobotni wieczór na dziedzińcu Muzeum Powstania Warszawskiego zagrały zespoły młodzieżowe Mejelonek i jego zespół wystąpili w wojskowych kurtkach. Z tyłu basista z biało- czerwoną opaskąW rytmie reggae i rocka rozpoczęły się obchody 63. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. W sobotni wieczór na dziedzińcu Muzeum Powstania Warszawskiego zagrały zespoły młodzieżowe. Koncert "Pamiętamy '44" odbył się już po raz trzeci i jak co roku przyciągnął tłumy młodzieży. - To nasz sprawdzony sposób, aby przypomnieć młodym ludziom o zbliżającej się rocznicy - mówią organizatorzy koncertu z Muzeum Powstania Warszawskiego. Mimo deszczu młodzież żywiołowo bawiła się pod sceną, na której wystąpiły zespoły Habakuk, Maleo Reggae Rockers i T.Love. Kiedy ulewa przybierała na sile, nad głowami wyrastał las parasoli, który podrygiwał w rytmie reggae i rocka. - Przyszliśmy tu, aby dobrze się bawić, ale okazja, z jakiej zorganizowano koncert, też jest ważna. Pamiętamy '44 - mówili zgodnie Marta i Krzysztof, 16- letni licealiści z Woli. O idei koncertu przypominali też muzycy. Członkowie Maleo Reggae Rockers wyszli na scenę ubrani w wojskowe kurtki, z powstańczymi opaskami na rękawach. Największe wrażenie robił basista w panterce i w hełmie obwiązanym biało- czerwoną wstążką. Od prawdziwego powstańca odróżniała go jedynie gitara, którą trzymał zamiast karabinu. - Urodziłem się w Warszawie i Powstanie było dla mnie bardzo ważne. Mój tata w nim walczył. Miał wtedy 16 lat i zdobywał PAST-ę. Do dzisiaj przechowuję jego opaskę - opowiadał ze sceny Darek Malejonek z Maleo Reggae Rockers. - Dlatego wielki szacunek dla powstańców, szacunek, i co jeszcze? - zawołał w pewnym momencie do swoich fanów. - I serce - odkrzyknął ktoś pod sceną. Niektórzy na koncert w hołdzie powstańcom przyjechali z bardzo daleka. - Specjalnie, aby tu dzisiaj być, zrobiłyśmy sobie przerwę w dwudziestogodzinnej podróży. Wracamy znad morza do Dąbrowy Górniczej, gdzie mieszkamy - opowiadała Katarzyna Lędźwa, która przyszła do muzeum razem z młodszą siostrą Agatą. Gwiazdą wieczoru był zespół T.Love, który zagrał swoje największe przeboje i zakończył występ grubo po północy. " Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna Pozdro Krzysztof Odpowiedz Link