Dodaj do ulubionych

Prasowanko wieczorne

21.09.07, 20:34
lepiej najpierw duże czy małe sztuki uprasować. Jak sądzicie?...
Obserwuj wątek
    • crista_lia Re: Prasowanko wieczorne 21.09.07, 20:42
      brunon.4 napisał:

      > lepiej najpierw duże czy małe sztuki uprasować. Jak sądzicie?...

      Najlepiej zacząć od prasowania myśli, potem nie wiem
    • weekenda Re: Prasowanko wieczorne 21.09.07, 20:42
      najpierw małe, bo mało miejsca do prasowania potrzebują smile Jak
      zaczniesz prasować duże to małe będą spadały z deski. NO! pod
      warunkiem, że cały stos prasowania lezy sobie na desce... ja tak
      mam...
      • brunon.4 Re: Prasowanko wieczorne 22.09.07, 15:53
        weekenda napisała:

        > najpierw małe, bo mało miejsca do prasowania potrzebują smile Jak
        > zaczniesz prasować duże to małe będą spadały z deski. NO! pod
        > warunkiem, że cały stos prasowania lezy sobie na desce

        Nie - leży sobie w kartoniku, a co się nie mieści - na poręczy
        krzesła...
    • weekenda Re: Prasowanko wieczorne 21.09.07, 20:43
      Ty... ja tam siedzę i piję sobie czerwone winko...

      stos prasowania - a jakże jest - czeka sobie... kiedyś się doczeka
    • kris01 Re: Prasowanko wieczorne 21.09.07, 21:29
      Ja nie znoszę prasowania.
    • magdajeden Re: Prasowanko wieczorne 21.09.07, 21:30
      rozsądek nakazuje najpierw te trudniejsze a potem na deser łatwiejsze.
      doświadczenie mówi, że jest na odwrót.
      • brunon.4 Re: Prasowanko wieczorne 22.09.07, 15:55
        magdajeden napisała:

        > rozsądek nakazuje najpierw te trudniejsze a potem na deser
        łatwiejsze.
        > doświadczenie mówi, że jest na odwrót.

        Trudniejsze to zostają dla żony smile))
    • agulaszek Re: Prasowanko wieczorne 22.09.07, 13:07
      Poważny problem. Najpierw te, które wymagają niższej temperatury,
      potem te, które wyagają wyższej. A najlepiej wcale nie prasować i
      tak się pogniecie.
      • brunon.4 Re: Prasowanko wieczorne 22.09.07, 15:56
        agulaszek napisała:

        > Poważny problem. Najpierw te, które wymagają niższej temperatury,
        > potem te, które wyagają wyższej.

        Etam, jedzie się równo na maxa.


        > A najlepiej wcale nie prasować i tak się pogniecie.

        No nie wiem, czy aż tak się pogniecie...
        • agulaszek Re: Prasowanko wieczorne 22.09.07, 16:24
          ale jak uprasujesz żonie/dziewczynie stringi w temperaturze jak do
          lnu oooj to będzie się działo...
          A co do gniecenia to jak się nie nosi to się nie gniecie no chyba,
          że masz ciasno w szafie wink
          • brunon.4 Re: Prasowanko wieczorne 22.09.07, 16:40
            agulaszek napisała:

            > ale jak uprasujesz żonie/dziewczynie stringi w temperaturze jak do
            > lnu oooj to będzie się działo...

            Lniane nosi tongue_out


            > A co do gniecenia to jak się nie nosi to się nie gniecie no chyba,
            > że masz ciasno w szafie wink

            Nam się gniecie w pralce, nie wiem, może jakąś droższą powinniśmy
            kupić?
            • agulaszek Re: Prasowanko wieczorne 22.09.07, 16:43
              O lnianych stringach nie słyszałam big_grinDDD
              Dobra pralka i płyn zmiękczający to podstawa smile
              • brunon.4 Re: Prasowanko wieczorne 22.09.07, 16:56
                agulaszek napisała:

                > O lnianych stringach nie słyszałam big_grinDDD

                Rozkosznie stymulują.


                > Dobra pralka i płyn zmiękczający to podstawa smile

                Chyba ręczna...
                • agulaszek Re: Prasowanko wieczorne 22.09.07, 16:59
                  No cóż trzeba się więc rozejrzeć za lnianymi, skoro tak zachwalasz ;D
                  Ręcznie nie wszystko się dobrze upierze.
    • kriss67 Re: Prasowanko wieczorne 22.09.07, 13:28
      Zdecydowanie i można powiedzieć - z pewnością...

      Najpierw prasuje małe sztuki, potem wielkie.

      I tak ogólnie - prasować uwielbiam
      • brunon.4 Re: Prasowanko wieczorne 22.09.07, 15:58
        > Najpierw prasuje małe sztuki, potem wielkie.

        I jaki zysk z tego? - pytam bo bym musiał najpierw rozsegregowac
        rzeczy leżące sobie w kartonie - a to dużą, a to mała...


        > I tak ogólnie - prasować uwielbiam

        Ach ten syk pary...
        • login_niedostepny Re: Prasowanko wieczorne 22.09.07, 16:26
          agulaszek prasujesz stringibig_grin????????? w sumie nie zdziwilabym sie,
          mialam kiedys kolezanke, ktora prasowala sznurowki... to jest
          schiza! ja nie cierpie prasowac, a jak juz musze, to zaczynam od
          najgorszych czyli od koszul do pracy, potem ewentualnie jakies
          koszulki albo spodnie ktore tego wymagaja..
          • agulaszek Re: Prasowanko wieczorne 22.09.07, 16:32
            Taa, stringi w pierwszej kolejności, tylko, że tam nie bardzo jest
            co prasować ;DDD
            • login_niedostepny Re: Prasowanko wieczorne 22.09.07, 16:36
              sznureczek zeby sie rowno ukladalbig_grinDDDD
              • agulaszek Re: Prasowanko wieczorne 22.09.07, 16:40
                no chyba, że tak ;DDD
    • mabiwy Re: Prasowanko wieczorne 22.09.07, 22:17
      prasowanie, to jest to..

      ..czego nie znoszę uczciwie i z pełnym przekonaniem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka