fleischwolf
05.10.07, 23:55
macie takie sytuacje, kiedy odczuwacie niczym nie uzasadnione rozdrażnienie?
po prostu coś wkurza i tyle. nie żeby to można było jakoś uzasadnić...
irytacja na zawołanie
ja tak mam odnośnie piłki nożnej. nikt mi nie przetłumaczy, że to może być
fajne. irytuje mnie oglądanie piłki nożnej. rozmowy o piłce nożnej. strasznie.