best_gigi88 24.10.07, 06:56 "" Jej agonia rozpoczęła się w dniu narodzin Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hypatia69 Re: Nagrobek 24.10.07, 07:45 Ciekawe epitafium.... Nie chciałabym, zeby ktoś mógł o mnie tak napisać. Na Montmrtrze widziała kila fajnych [a to tylko dla wielbicieli, że tak powiem...], ale gdies mi, cholerka, poginęły Odpowiedz Link
blackhetera Re: Nagrobek 26.10.07, 14:24 CZego tu się bać/, i tak nas kiedys zakopią ,albo spalą,bbbrrrrrrrr Odpowiedz Link
katja_24 Re: Nagrobek 26.10.07, 14:46 Obawiam sie, ze wtedy bedzie nam juz wszystko jedno BTW ciekawe epitafium. Odpowiedz Link
kriss67 Epitafium Robespierra:) 26.10.07, 15:01 W XIX wieku po Paryżu krązyła taka oto anegdotka. Jak brzmiało epitafium na grobie rewolucjonisty Robespierra? Został on zgilotynowany, choc wczesniej sam smiało gilotynował innych. Jak to bywa w przypadku róznych rewolucyj - pożera ona własne dzieci.. A epitafium brzmiało tak: "Przechodniu, nie płacz nad mym losem nieszczęsliwym. Gdybym ja żył, Ty bys był niezywym" Pozdro Krzysztof Odpowiedz Link