Dodaj do ulubionych

Ciekawostka...

10.12.07, 15:09
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4747749.html
Obserwuj wątek
    • menk.a Re: Ciekawostka... 10.12.07, 15:17
      Absurd na absurdzie. Aż wesoło sie robiwink
      • leftt I smieszno i straszno 10.12.07, 15:19
        jw.
        • menk.a Re: I smieszno i straszno 10.12.07, 15:34
          Jak na razie u nas jeszcze nie wpadli na taki pomysł, by kazać
          płacić za oddychanie świeżym powietrzem. Wręcz bardzo świeżymwink)
    • mabiwy Re: Ciekawostka... 10.12.07, 15:19
      utorzy pomysłu już po sterylizacji?

      następni co to wiedza lepiej, co dla mnie lepsze smile
      • sibeliuss Re: Ciekawostka... 10.12.07, 15:35
        ale dlaczego nie biorą przykładu z Polski, gdzie koronnym argumentem
        jest zarabianie tych dzieci na emerytury rodziców?
        A może oni tam mają normalny system emerytalny?
        • orin Re: Ciekawostka... 10.12.07, 18:11
          Chory system emerytalny u nas jest wynikiem kretyńskiej "inżynierii
          społeczno-ekonomicznej" popularnie zwanej komunizmem. Taką "inżynierią" ochoczo
          i makabrycznie zajmowali się faszyści decydując jakie rasy czy orientacje
          seksualne mają prawo żyć a jakie nie, jaki poziom niepełnosprawności to
          niepotrzebne zużywanie tlenu.
          Jak widać, ciągle pojawiają się zdegenerowani pasjonaci od "inżynierii", tylko
          ostatni człon się zmienia. To teraz jest "inżynieria społeczno-ekologiczna", no
          i metody, trzeba przyznać, łagodniejsze, ot na początek podatek tylko.

          Dziecko pojawia się jako koszt, jako konsument energii, która zagraża reszcie.
          Drugie i kolejne dzieci będą dorastać więc w poczuciu zużywania cennych zasobów
          a ich rodzice zostaną ukarani za lekkomyślność. Nie ma makabry i eksterminacji
          "inżynierów" spod sierpa i młota czy sfastyki ale sposób myślenia dokładnie ten
          sam.
          • sibeliuss Re: Ciekawostka... 10.12.07, 21:28
            Niestety reforma ZUS to nadal bajki.
            • orin Re: Ciekawostka... 10.12.07, 22:47
              Ale próbowałeś sobie odpowiedzie dlaczego bajki?
              • sibeliuss Re: Ciekawostka... 11.12.07, 09:11
                orin napisał:

                > Ale próbowałeś sobie odpowiedzie dlaczego bajki?

                Naturalnie, ale zapewne moja odpowiedź jest diametralnie inna niż
                Twoja. Rzecz w poglądach.
                • orin Re: Ciekawostka... 11.12.07, 10:02
                  Poglądy? A co mają do tego poglądy?
                  Problem ZUS to spadek po PRL-u. Odważny, który podejmie się radykalnej reformy
                  polegnie politycznie, dlatego nie ma odważnego.
                  • sibeliuss Re: Ciekawostka... 11.12.07, 10:40
                    orin napisał:

                    > Poglądy? A co mają do tego poglądy?
                    > Problem ZUS to spadek po PRL-u. Odważny, który podejmie się
                    radykalnej reformy
                    > polegnie politycznie, dlatego nie ma odważnego.
                    -
                    Poglądy decydują o rtym gdzie będziemy poszukiwać winnych braku
                    zmian.
                    • orin Re: Ciekawostka... 11.12.07, 11:04
                      Mów za siebie. Ja, jeśli już muszę, winnych szukam tam gdzie się ich spodziewam
                      a nie gdzie mi poglądy podpowiadają.
                      Ale tu ni chodzi o szukanie winnych.
                      • sibeliuss Re: Ciekawostka... 11.12.07, 11:25
                        Jestem w pozytywnym szoku smile
    • raff-1 Re: Ciekawostka... 10.12.07, 17:59
      Niech sie wezma za spaliny albo klimatyzacje.Tam cieplutko teraz,ciekawe czy
      oszczedzaja tak bo dbaja o srodowisko.
      Dziwni ludzie ci australijczycy.
    • parachute Re: Ciekawostka... 10.12.07, 18:03
      moja rodzina poszłaby z torbami...
      • prazanka44 Re: Ciekawostka... 10.12.07, 20:57
        Jeśli ocieplenie naprawdę postępuje, to wkrótce wszystkie sposoby oka-
        żą się dobre. My będziemy jeszcze kręcić nosem na niektóre z nich, ale co zrobią
        następne pokolenia? Ja się już nie dowiem, a szkoda, bo jes-
        tem ciekawa.
        • orin Re: Ciekawostka... 12.12.07, 08:19
          Ocieplenie naprawdę postępuje, co do tego nie ma wątpliwości. Wątpliwości
          dotyczą przyczyn i możliwości zmiany tego trendu.

          Jeśli typowy Australijczyk czy Amerykanin zużywa 20 razy więcej energii niż
          Chińczyk czy Hindus to pomysł, żeby sterylizować tych pierwszych jest
          racjonalny. W czołówce powinien stanąć Al Gore z rodziną.
      • raff-1 Re: Ciekawostka... 11.12.07, 18:23
        dobrze ze w Australii nie mieszkaszsmile
    • p_k_79 Nie ma sprawy.. 10.12.07, 20:59
      Jestem ciekawa, czy za Rodziców, będących wzorowymi Katolikami,
      wezmą na siebie ten obowiązek Duchowni;DDD
      • agulaszek Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 22:48
        niewątpliwie ;DDD
        jedno tacowe w miesiącu na antybecikowe ;DDD
        • p_k_79 Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 22:51
          Ciekawe, czy by to przeboleli, czy jednak rozważaliby szybko
          możliwość uznania antykoncepcji za dopuszczalną i nie będącą
          grzechemwink)
          • agulaszek Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 22:58
            coś mnie się widzi, że mielibyśmy następny Sabat Watykański wink
            • p_k_79 Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:01
              Dostaliby nagłego oświecenia, ze to nie grzech jednak.. wink)
              ech, "zasady" - dopóki wygodne, są.. zaczynają działać nie na naszą
              korzyść, zmieniamy..
              • agulaszek Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:07
                jak w każdej dziedzinie
                na szczęście nie wszyscy smile
                • orin Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:08
                  A sikoreczki o czym rozprawiają?
                  O tipsach czy nowym tuszu do rzęs?
                  • p_k_79 Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:09
                    Nie śmiemy tykać Twoich tematów, Skowroneczku;PP
                    • orin Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:14
                      Doceniam. Nasze pułapy znacznie się różnia. Ale przypadkowo
                      spojrzałem na tipsowo-rzęsowy a tam jakaś parodia prymitywnych
                      antyklerykałów. Tylko czy czyta Was ktoś?
                      • p_k_79 Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:18
                        I jestem za tą róznicą.. wzniosłość bywa złudna, a upadek tym
                        bardziej pooopie po krzyżowej daje.. A my to chyba ze sobą
                        rozmawiałyśmy, gdy Ktoś się wtrącił ze złośliwostką.. ciekawe, po
                        kiego klocka Lego, jak Go taka nizina mierzi.. możesz się reumatyzmu
                        nabawić;P
                        • orin Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:23
                          Wtącam się kiedy mi przyjdzie ochota. Nie respektuję twoich/swoich
                          tematów. Rozmawiam z dziecmi, bawię się z niemowlętami, czemu nie
                          miałbym zagadac do sikoreczek?
                          W końcu tipsy to też może byc problem życiowy.
                          • p_k_79 Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:25
                            Twoja sprawa. Pa.
                            • orin Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:28
                              Skończył się popcorn czy cola?
                  • mabiwy Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:11
                    ależ w tym pobłażliwej arogancji, no, no big_grin
                    • p_k_79 Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:15
                      <dzierży popcorn i colę i czeka na rozwój wypadków>

                      ;DDD
                      • orin Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:25
                        > <dzierży popcorn i colę i czeka na rozwój wypadków>

                        Dziecko epoki hipermarketów i multikin.
                        A jak robi krówka?
                        • p_k_79 Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:28
                          Nie wiem.. wiem za to, że potrzfisz nieźle zobrazować świnkę..
                          wyrazy uznania.

                          EOT
                          • orin Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:29
                            Świnkę? Obserwuję w multikinach, przy korytku popcornu.
                        • mabiwy Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:30
                          kukurydza błe. Cola, jeśli zimna z lodem i cytryną - nie pogardzę.
                          Wkładka mile widziana.

                          krówka - muu (podobno).

                          Orin, użarło Cię coś?
                          • orin Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:38
                            Tak, zachowanie sikorek w tym wątku i w watku o Salecie.
                            • p_k_79 Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:43
                              A Ty tu jesteś Właścicielem, ze dyktujesz, czy oceniasz, poziom
                              tematyczny CUDZYCH dialogów?? Może trochę spuść z tonu.. A jak masz
                              problemy z panowaniem nad odruchami, to nie czytaj - pomaga.
                              • orin Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:48
                                A gdzież tam! Właściciel to co najwyżej może się podetrze aktem
                                własności. Nic tez nie dyktuje ani nie oceniam. Z tonu nie spuszczę.
                                Z odruchami mam problem od urodzenia. Czytam kiedy mam ochotę.

                                Coś jeszcze Malediwy?
                                • p_k_79 Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:51
                                  No tak.. "sikoreczki" to przecież nie ocena poziomu
                                  dyskusji/Dyskutantek.. Proponuję pozabijać muchy, bo Ci się stadnie
                                  zalęgły w okolicach nosa. Powyżywaj się na nich.

                                  __________


                                  Dobranoc, Mabiwysmile
                                  • mabiwy Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:57
                                    dzięki i Tobie dobrej nocy.
                                  • orin Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:57
                                    Podział ról?
                                    Jedna sikoreczka zajmuje się mną powyżej pasa a druga poniżej?
                                    • agulaszek Re: Nie ma sprawy.. 11.12.07, 00:01
                                      orgietka Ci się marzy?? w tym wieku??
                                      rozsypiesz się bidulku
                                      • orin Re: Nie ma sprawy.. 11.12.07, 00:03
                                        Co Ty wiesz o moim wieku? W kartach wyczytałaś czy przyśniłem Ci się?
                                        • agulaszek Re: Nie ma sprawy.. 11.12.07, 00:11
                                          tak, ale sorry dziubasku to nie był sen erotyczny
                                • mabiwy Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:56
                                  smile

                                  uuu, spadek formy masz? Nie wiesz z kim gadasz, orin?

                                  geograficznie, orin to gmina w Akwitanii> Zupełnie mi to nie
                                  przeszkadza.
                                  • orin Re: Nie ma sprawy.. 11.12.07, 00:00
                                    Nie dotyczy geografii. Ale nie mam nic przeciwko.
                                  • orin Re: Nie ma sprawy.. 11.12.07, 00:01
                                    Spadek formy to będę miał jak zamilknę albo zaczne nawijac w swahili.
                                    Malediwy to Malediwy, zaprzeczysz??
                                    • mabiwy Re: Nie ma sprawy.. 11.12.07, 00:08
                                      no,co Ty? Jeśli słuszne oczywistości prawisz, mogę przyklepać. Ale
                                      problem literowy widzę. Sam taki mam, u Ciebie występuje
                                      sporadycznie acz celowo.
                                      Nie milknij.
                                      Dawaj w swahili jak Cię ten rubaszny nastrój nachodzi.
                                    • raff-1 Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 20:15
                                      chyba za bardzo sie nie przejales?
                                      takie niewyzyte te sikoreczkiwink
                            • mabiwy Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:44
                              a konkret ?
                  • agulaszek Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:14
                    o pompkach do małych penisków będących źródłem frustracji i co za
                    tym idzie kompleksów
                    • orin Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:18
                      Nie pomagają mężowi?
                      Może spróbuj dopasowac drugą stronę?
                      • agulaszek Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:29
                        a jak jest w twoim przypadku o boski Febusiczku?
                        niechże dam ci pysia na pocieszenie....
                        • orin Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:32
                          Już "pysio" brzmi zniechęcajaco, a w dodatku to miałoby byc
                          pocieszenie???
                          Ale pocieszenie czego?
                          • agulaszek Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:38
                            Twoich problemów, skoro ani pompka, ani niebieska tabletunieńka nie
                            pomagają pozostaje mi dać Ci jedynie dobre słóweczko rybenieńko,
                            masz jeszcze jednego buzialka kiss***
                            • orin Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:45
                              Zdziecinnienie pogłebia Ci się z upływem czasu. Za chwilę będziesz
                              Ag majaczyc o całowaniu slicznych siusiaczków i rózowych pupek, co
                              bardziej przystoi cioteczkom po 40-tce.
                              • agulaszek Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:46
                                ale tylko takim fajnym wujaszkom po 70-tce co to inaczej już nie mogą
                                • orin Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:52
                                  No to opowiadaj Ag, co Ty z tymi wujaszkami po 70-tce wyprawiasz?
                                  To w ramach usługi charytatywnej czy NFZ rekompensuje?
                                  • agulaszek Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:55
                                    czyżbyś byl nieprzytomny podczas wizyt Twojej prywatnej pielęgniarki?
                                    Trudno dziubasku, ja się na tym nie znam więc Ci nie pomogę sad
                                    • orin Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:59
                                      Robisz to co moje prywatne pielęgniarki??
                                      Mam nadzieję, że płuczesz po tym dokładnie usta.
                                      • agulaszek Re: Nie ma sprawy.. 11.12.07, 00:10
                                        Ha! Więc jednak nie dajesz sobie rady bez pomocy medycznej

                                        o bidulku, w związku ze żródłem Twoich kompleksów masz pioseneczkę w
                                        prezenciczku
                                        pl.youtube.com/watch?v=8WPKLYfE_-s
                                        wiem, że bardzo o tym marzysz...ale przykro mi mam ciekawszego
                                        partnera
                                        <głaska Orinusia po łysince bo pocałować się brzydzi>
                                      • agulaszek Dobranoc dziubdziulku 11.12.07, 00:41
                                        pl.youtube.com/watch?v=il9Uvvp-A9w
                              • frida2 Re: Nie ma sprawy.. 11.12.07, 12:33
                                orin napisał:

                                > Zdziecinnienie pogłebia Ci się z upływem czasu. Za chwilę będziesz
                                > Ag majaczyc o całowaniu slicznych siusiaczków i rózowych pupek, co
                                > bardziej przystoi cioteczkom po 40-tce.

                                Tak czytam i... faktycznie.
                                • orin Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 13:46
                                  Zdziecinnienie rosło odwrotnie proporcjonalnie do entuzjazmu w całowaniu mnie.
                                  To typowe zachowanie: gdy w irytującej rozmowie nie zna się drugiej osoby,
                                  próbuje się ją sobie jakoś wyobrazić. Wtedy łatwiej dać ujście emocjom, ma się
                                  poczucie wyższości i wartości. Jak się traci grunt pod nogami to pomaga.
                                  Z czasem więc stawałem się w oczach Ag coraz starszy, niedołężny i nieatrakcyjny
                                  seksualnie aż skończyłem jako łysy, obrzydliwy 70-paroletni staruszek z kompleksami.
                                  • sibeliuss Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 13:47
                                    Ale ile masz lat?
                                    • p_k_79 Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 13:51
                                      Też tak sobie pomyślałam..
                                      Bo jeśli w okolicach czterdziestki, to zastanawiać może brak
                                      rozróznienia celowej dziecinności w formie od rzeczywiście
                                      infantylnej treści komentujących "Zdziecinniałą"..
                                      • orin Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 13:57
                                        To prawda, choć pocieszam się, że moje napady zdziecinnienia utrzymują się na
                                        ustabilizowanym poziomie, w sam raz dla utrzymania higieny psychicznej.
                                        • p_k_79 Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 14:02
                                          Nie wiem. Widziałam to po raz pierwszy u Ciebie. Wystarczająco, by
                                          się więcej nie podłożyć, czyli unikać dialogów z Tobą. Nie umiem i
                                          nie zamierzam się uczyć odpowiadać na takie zaczepki. Kiedyś
                                          reagowałam, chwilowo przyjmując taką konwencję, ale nie w przyadku
                                          Osób, które tutaj są po to, by rozmawiać, nie tylko w celu kopania
                                          (jak ten Ktoś, kto mnie "referuje"). Teraz i to mi przeszło..
                                          Bezcelowe robienie/pisanie czegoś, czego bez zaczepki bym nigdy nie
                                          napisała..
                                          • orin Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 14:16
                                            Ano cóż zrobić.
                                            Jednak mając pewną porcję doświadczeń z kobietami i wiedząc, że jedno mówią,
                                            drugie myślą a trzecie robią, nie tracę nadziei.

                                            Bo jak powiedział Jean Anouilh:
                                            "Nikt nie ma szczęścia u kobiet. Chodzi tylko o to, by nie robić z tego dramatu."
                            • frida2 Re: Nie ma sprawy.. 11.12.07, 12:48
                              agulaszek napisała:

                              > Twoich problemów, skoro ani pompka, ani niebieska tabletunieńka nie pomagają pozostaje mi dać Ci jedynie dobre słóweczko rybenieńko,
                              masz jeszcze jednego buzialka kiss***

                              Nie szalej tak, to nie club 54.
                              • sibeliuss Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 13:16
                                Wy tam o tym piszecie?
                                • frida2 Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 13:18
                                  Spytaj tych co tam piszą.
                                  • sibeliuss Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 13:33
                                    frida2 napisała:

                                    > Spytaj tych co tam piszą.

                                    Zatem tam o tym czytasz?
                                    • skiela1 Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 13:50
                                      Sibeliuss-w czym tkwi problem?
                                      • p_k_79 Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 13:53
                                        No właśnie..

                                        Tez się zastanawiam, w czym tkwi problem "Agulaszek" i gdzie (chyba
                                        w oko kole zdajsie..) w przypadku czepiającej się Agi co chwila
                                        Fridy.. Teraz skorzystała dodatkowo z trampoliny, jaką znalazła w
                                        komentarzach Orina..
                                        • skiela1 Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 13:58
                                          biedna nieporadna agulaszka adwokatow potrzebuje ??..
                                          chyba sie zaplacze.


                                          a poza tym pytanie nie bylo do ciebie.....
                                          • sibeliuss Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 14:00
                                            skiela1 napisała:

                                            > biedna nieporadna agulaszka adwokatow potrzebuje ??..
                                            > chyba sie zaplacze.
                                            >
                                            >
                                            > a poza tym pytanie nie bylo do ciebie.....
                                            >
                                            Grzecznie zauważę, że powyżej pisałem z Fridą smile
                                            >
                                            • skiela1 Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 14:04
                                              sibeliuss napisał:

                                              > Grzecznie zauważę, że powyżej pisałem z Fridą smile

                                              moja odpowiedz byla do Pk.
                                              • sibeliuss Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 14:06
                                                Zatem przepraszam.
                                                Nie chcę oberwać torebką, więc pyskujcie sobie beze mnie.
                                                • skiela1 Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 14:33
                                                  sibeliuss napisał:

                                                  > Zatem przepraszam.
                                                  > Nie chcę oberwać torebką, więc pyskujcie sobie beze mnie.

                                                  tez zegnam.
                                                  nie ja zaczelam....
                                                  frida zreszta tez nie.
                                                  • sibeliuss Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 14:42
                                                    No wiem i nie Wy kontynuowałbyscie smile
                                                    Wiesz, ja się przecież czepiam. No bo skoro dwie osoby tak uważają
                                                    to musi być prawda. No i z pewnością nie bronię tych co trzeba*.
                                                    -
                                                    * - ja od dawna nikogo nie bronię smile
                                                  • aaspiryna Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 23:40
                                                    Zapewniam Cię, że więcej osób mogłoby się pod skielą i fridą podpisać. Bawisz się ludźmi, Sibeliuss.
                                                  • sibeliuss Re: Nie ma sprawy.. 13.12.07, 14:41
                                                    aaspiryna napisała:

                                                    > Zapewniam Cię, że więcej osób mogłoby się pod skielą i fridą
                                                    podpisać. Bawisz się ludźmi, Sibeliuss.

                                                    Napisz to pod prawdziwym nickiem.
                                                  • raff-1 Re: Nie ma sprawy.. 13.12.07, 14:56
                                                    Ja tez sie podpisze.
                                                    widze,ze niektore osoby maja tu wzgledysmile))
                                                    ojciec zalozyciel niesprawiedliwie traktuje swoje owieczki i to cala prawda.
                                                  • sibeliuss Re: Nie ma sprawy.. 13.12.07, 15:11
                                                    raff-1 napisał:

                                                    > Ja tez sie podpisze.
                                                    > widze,ze niektore osoby maja tu wzgledysmile))
                                                    > ojciec zalozyciel niesprawiedliwie traktuje swoje owieczki i to
                                                    cala prawda.
                                                    ---
                                                    Raff, proszę wskaż mi gdzie zostałeś przeze mnie źle potraktowany?
                                                  • raff-1 Re: Nie ma sprawy.. 13.12.07, 15:19
                                                    Ja nie,jeszcze niesmile

                                                    ale czytam to forum i troche pisze.


                                                    "No wiem i nie Wy kontynuowałbyscie smile
                                                    Wiesz, ja się przecież czepiam. No bo skoro dwie osoby tak uważają
                                                    to musi być prawda. No i z pewnością nie bronię tych co trzeba*."

                                                    moja uwaga byla odnosnie Twojego wpisu,ktory przyznasz,ale jest troche niesmaczny.
                                                    -
                                                  • sibeliuss Re: Nie ma sprawy.. 13.12.07, 15:33
                                                    Misiu kolorowy, pisz zatem na własny rachunek.
                                                    Miłej reszty dnia i owocnych dyskusji na naszym forum.
                                                    Pozdrawiam.
                                                  • raff-1 Re: Nie ma sprawy.. 13.12.07, 18:23
                                                    i jeszcze jedno (przepraszam,ze na 2X, ale z pracy pisalem)

                                                    nie chce mi sie czytac znowu tego watku,ale o ile dobrze pamietam ani fryda ani
                                                    skiela nie obrazily tu nikogo.
                                                    Czego nie mozna powiedziec o tym wpisie ooootam wyzej(Agulaszki przygryzki tez
                                                    nie lepsze).
                                                    moze nie jestem w temacie, ale co to? i za co?bo nazwala kogos adwokatem?
                                                    Ja rozumiem,ze czasami chce sie komus dowalic ostro,ale jest ku temu powod.
                                                    Zachowanie rodem z chlewu,do tego jakies pogrozki,wojowac tu ma w planie?
                                                    A chlew z S@lonem nie idzie w parze i Ty jako wlasciciel powinienes odpowiednio
                                                    na takie wpisy reagowac a nie wrzucasz brudy z chlewu pod dywan.

                                                    I pisze to jako przyjaciel tego forum.
                                                    Mam was w ulubionych i nie chcialbym tego zmieniac.
                                                    Pozdrawiam rowniez.
                                                  • p_k_79 Re: Nie ma sprawy.. 13.12.07, 18:29
                                                    Spoko, wyrzuciłam się sama, nie musisz już się wysilaćsmile Do
                                                    widzeniasmile
                                                  • hu-mm Re: Nie ma sprawy.. 13.12.07, 19:46
                                                    p_k_79 napisała:

                                                    > Spoko, wyrzuciłam się sama, nie musisz już się wysilaćsmile Do
                                                    > widzeniasmile

                                                    hahaha!! ty sie żegnasz co chwila! na pokerowej też się żegnałaś i co? dalej tam piszesz. wstydu nie masz, na siłe piszesz tam gdzie cie nie chcą. lecz się na nogi bo na głowę już za poźno.
                                              • p_k_79 Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 14:06
                                                A Jego wcześniejsze pytanie do Fridy. Jak coś używasz, jako
                                                argumentu, to najpierw przemyśl, czy nie można tego przypadkiem użyć
                                                w drugą stronę..
                                          • p_k_79 Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 14:03
                                            Widzisz tu adwokatów? Ciekawe..

                                            A poza tym pytanie Szefa nie było do Ciebie..
                                            • p_k_79 Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 14:05
                                              Gdybyś nadal miała uporczywy problem ze wzrokiem i adwokatami, to..
                                              Frida potrzebuje adwokata? Chyba się zapłaczę..
                                              • cka.2 chachacha 12.12.07, 15:04
                                                Pk rozpiernicza nastepne forum
                                                i calkiem dobrze jej to idziebig_grinbig_grin
                                                Brawooooooooosmile
                                              • skiela1 Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 21:41
                                                p_k_79 napisała:

                                                > Gdybyś nadal miała uporczywy problem ze wzrokiem i adwokatami, to..
                                                > Frida potrzebuje adwokata? Chyba się zapłaczę..

                                                Przestan sie podlizywac.
                                                Tu to nie dziala.
                                                • p_k_79 Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 22:31
                                                  No własnie.. Twoje ciągłe lizanie Fridy działa nawymiotnie..

                                                  Poza tym podobno SKOŃCZYŁAS, co zameldowałaś Sibeliussowi..
                                                  Skleroza? Chyba nie tylko tego dotycząca, bo jakoś ani mnie, ani
                                                  Fridy, ani Kogokolwiek nie nazywałaś adwokatem, gdy ripostował jakis
                                                  nick przyczepiający się do Ciebie.. Ale jak Koleżaneczka się czepia,
                                                  to już może.. Gdyby kolejny atak sklerozy Cię dopadł, to
                                                  przypominam, że to się mentalnością Kalego nazywa - Bravosmile

                                                  Nie łudź się.. ani Ty, ani Twoja czepliwa Kumpelka mi nie straszne..
                                                  Nie robicie na mnie większego wrażenia.. To zadne wyzwanie - czepiać
                                                  się Kogoś, o kim wiadomo, że się nie odgryzie, bo nie umie bądź nie
                                                  chce. Trzeba być bardzo słabym, żeby to robić. Niech się przerzuci
                                                  ze swoim hobby na silniejszą Osobowość - zobaczymy, jak szybko
                                                  podkuli kitę, a Ty wtedy nawet nie piśniesz, bo też umiesz tylko po
                                                  słabszych, albo w dwugłosie..

                                                  EOTsmile
                                                  • frida2 Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 22:39
                                                    pisz pisz trollu, dzienną normę musisz wyrobić smile
                                                  • skiela1 Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 22:47
                                                    szybciutko wez cos na te wymioty, bo juz caly S@lon zapaskudzilas.
                                                  • ha-nna Re: Nie ma sprawy.. 13.12.07, 05:49
                                                    boze co za kwoka://
                                                  • frida2 Re: Nie ma sprawy.. 13.12.07, 11:46
                                                    p_k_79 napisała:

                                                    > No własnie.. Twoje ciągłe lizanie Fridy działa nawymiotnie..

                                                    zatem weź wiadro.
                                                  • omega223 Re: Nie ma sprawy.. 13.12.07, 11:50
                                                    Dajcie sobie z Nia spokoj Nie wrato wchodzuc w dyskusje jakiekolwiek Zajmuje sie
                                                    ta dziewczyna plotami tylko Ludzie wiedzieli co pisza A ona tak sieobrazala Dzis
                                                    weszla na FM i tam rozwalila plotami watek makbrajda razem z dziadkiem54.Ona
                                                    widać to uwielbia.
                                                  • ester-0 Re: Nie ma sprawy.. 13.12.07, 13:06
                                                    ma tu wstep to szaleje.
                                                    Wszyscy przed nia juz okiennice pozamykali,albo szybko dali do zrozumienia.
                                                    nie trzeba czytac zeby oczoplasu dostacbig_grin
                                                  • alenumer.1 Re: Nie ma sprawy.. 13.12.07, 16:59
                                                    to jej jedyne zajecie ,jedyne zycie .Innego nie zna
                                            • sibeliuss Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 14:17
                                              p_k_79 napisała:

                                              > Widzisz tu adwokatów? Ciekawe..
                                              >
                                              > A poza tym pytanie Szefa nie było do Ciebie..
                                              >
                                              Ja nie jestem Szefem.
                                              • p_k_79 Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 14:19
                                                Dla mnie - tutaj - jesteś, jako Założyciel tego Forum. Na każdym
                                                prywatnym tak się do Założyciela zwracam. A w końcu to ja pisałam te
                                                słowa..
                                                • sibeliuss Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 14:32
                                                  Na Obręczy jestem O. Założycielem, tu Szefem - masakra.
                                                  • p_k_79 Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 14:43
                                                    Przeżyjeszwink Tylko ja Ci szefuję tutajsmile I tylko tutaj - na gg Ci
                                                    Marcinuję, więc luzwink
                                                  • skiela1 Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 14:49
                                                    p_k_79 napisała:

                                                    > Przeżyjeszwink Tylko ja Ci szefuję tutajsmile I tylko tutaj - na gg Ci
                                                    > Marcinuję, więc luzwink


                                                    Opiekuj sie troskliwiebig_grinbig_grin
                                                  • sibeliuss Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 15:04
                                                    To znaczy jak?
                                                    smile
                                                • oze-sz Re: Nie ma sprawy.. 13.12.07, 06:57
                                                  p_k_79 napisała:

                                                  > Dla mnie - tutaj - jesteś, jako Założyciel tego Forum. Na każdym
                                                  > prywatnym tak się do Założyciela zwracam. A w końcu to ja pisałam te
                                                  > słowa..

                                                  wyluzuj klekac nie musiszsmile
                                                  Zalozyciela adminki sa tez fajne -sama sol i pieprz tego miejscasmile))
                                                  i tez maja cos do powiedzenia
                                                  a moze nawet wiecejbig_grinbig_grin

                                                  Uklonywink
                                                  • ester-0 Re: Nie ma sprawy.. 13.12.07, 13:24
                                                    smile)))
                                                    co prawda to prawda,lepsze tradycyjne przyprawy niz te egzotycznebig_grin
                                                    chociaz sol podobno szkodzi w nadmiarzebig_grin
                                              • ester-0 Re: Nie ma sprawy.. 13.12.07, 13:09
                                                no no jestem pod wrazeniem sibeliusie,ze dajesz trolom zielone swiatlo.
                                                Cos sie salonowi chyba pogorszylo.
                                                chyba duzo nie tracesmile))
                                      • sibeliuss Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 13:59
                                        skiela1 napisała:

                                        > Sibeliuss-w czym tkwi problem?
                                        >
                                        Cześć, Ty też czytasz Club 54?
                                        • skiela1 Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 14:01
                                          sibeliuss napisał:


                                          > >
                                          > Cześć, Ty też czytasz Club 54?

                                          a co to ma do mojego pytania?
                                          Nie nie nie czytam.
                                          • sibeliuss Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 14:14
                                            skiela1 napisała:

                                            > sibeliuss napisał:
                                            >
                                            > > Cześć, Ty też czytasz Club 54?
                                            >
                                            > a co to ma do mojego pytania?
                                            > Nie nie nie czytam.
                                            >
                                            Frida zwróciła A. uwagę, że to nie Club 54 - a Ty pytasz w czym mam
                                            problem.
                                            Nie mam problemu, jak rónież NIKOGO nie bronię, ale lubię mieć jasną
                                            sytuację. Wiesz, że ja nie mam uprzedzeń do ludzi, a jeśli mam to tu
                                            o tym piszę. Więc zapytałem tylko o czym jest Club 54, bo od
                                            jakiegoś czasu tam nie bywam, a jeśli miałbym czepić się Agulaszek
                                            to wypadałoby poznać zdanie obu stron.
                                            Nie frustrujmy się byle czym.
                                            >
                                            • frida2 Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 14:18
                                              sibeliuss napisał:

                                              > Frida zwróciła A. uwagę, że to nie Club 54 - a Ty pytasz w czym mam problem.

                                              Najwidoczniej go masz.
                                              A. jest nietykalna?
                                              Naprawdę, nie wiedziałam.
                                              • sibeliuss Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 14:32
                                                A. nie jest nietykalna, co nie zmienia faktu, że jest tu przeze mnie
                                                mile widziana. Ja tu poza trollami wszystkich mile widzę, a Ty?
                                            • skiela1 Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 15:25
                                              sibeliuss napisał:

                                              > Frida zwróciła A. uwagę, że to nie Club 54 - a Ty pytasz w czym mam
                                              > problem.

                                              Zadalam proste pytanie takie jak Twoje
                                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11207&w=72556156&a=72592236
                                              sytuacja identyczna:]
                                              • sibeliuss Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 15:28
                                                Tyle, że ja tam nie otrzymałem odpowiedzi do tych pór.
                                                • skiela1 Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 19:12
                                                  No widzisz...
                                                  bo to nie o odpowiedz tutaj chodzi,ale o proste zasady.
                                                  Kiepski mediator traci podwojnie.
                                                  • ha-nna Re: Nie ma sprawy.. 13.12.07, 05:47
                                                    Skiela
                                                    Odpusc,wystarczajaco serca wlozylas w to miejsce
                                                    zeby teraz zbierac takie baty.

                                                    pozdr.
                                                    hana
                                                    wpadnij na poloniewink
                                                  • skiela1 Re: Nie ma sprawy.. 13.12.07, 14:28
                                                    ha-nna napisała:


                                                    > pozdr.
                                                    > hana
                                                    > wpadnij na poloniewink

                                                    smile
                                                    nawzajem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka