sibeliuss 10.12.07, 15:09 wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4747749.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
menk.a Re: I smieszno i straszno 10.12.07, 15:34 Jak na razie u nas jeszcze nie wpadli na taki pomysł, by kazać płacić za oddychanie świeżym powietrzem. Wręcz bardzo świeżym) Odpowiedz Link
mabiwy Re: Ciekawostka... 10.12.07, 15:19 utorzy pomysłu już po sterylizacji? następni co to wiedza lepiej, co dla mnie lepsze Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Ciekawostka... 10.12.07, 15:35 ale dlaczego nie biorą przykładu z Polski, gdzie koronnym argumentem jest zarabianie tych dzieci na emerytury rodziców? A może oni tam mają normalny system emerytalny? Odpowiedz Link
orin Re: Ciekawostka... 10.12.07, 18:11 Chory system emerytalny u nas jest wynikiem kretyńskiej "inżynierii społeczno-ekonomicznej" popularnie zwanej komunizmem. Taką "inżynierią" ochoczo i makabrycznie zajmowali się faszyści decydując jakie rasy czy orientacje seksualne mają prawo żyć a jakie nie, jaki poziom niepełnosprawności to niepotrzebne zużywanie tlenu. Jak widać, ciągle pojawiają się zdegenerowani pasjonaci od "inżynierii", tylko ostatni człon się zmienia. To teraz jest "inżynieria społeczno-ekologiczna", no i metody, trzeba przyznać, łagodniejsze, ot na początek podatek tylko. Dziecko pojawia się jako koszt, jako konsument energii, która zagraża reszcie. Drugie i kolejne dzieci będą dorastać więc w poczuciu zużywania cennych zasobów a ich rodzice zostaną ukarani za lekkomyślność. Nie ma makabry i eksterminacji "inżynierów" spod sierpa i młota czy sfastyki ale sposób myślenia dokładnie ten sam. Odpowiedz Link
orin Re: Ciekawostka... 10.12.07, 22:47 Ale próbowałeś sobie odpowiedzie dlaczego bajki? Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Ciekawostka... 11.12.07, 09:11 orin napisał: > Ale próbowałeś sobie odpowiedzie dlaczego bajki? Naturalnie, ale zapewne moja odpowiedź jest diametralnie inna niż Twoja. Rzecz w poglądach. Odpowiedz Link
orin Re: Ciekawostka... 11.12.07, 10:02 Poglądy? A co mają do tego poglądy? Problem ZUS to spadek po PRL-u. Odważny, który podejmie się radykalnej reformy polegnie politycznie, dlatego nie ma odważnego. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Ciekawostka... 11.12.07, 10:40 orin napisał: > Poglądy? A co mają do tego poglądy? > Problem ZUS to spadek po PRL-u. Odważny, który podejmie się radykalnej reformy > polegnie politycznie, dlatego nie ma odważnego. - Poglądy decydują o rtym gdzie będziemy poszukiwać winnych braku zmian. Odpowiedz Link
orin Re: Ciekawostka... 11.12.07, 11:04 Mów za siebie. Ja, jeśli już muszę, winnych szukam tam gdzie się ich spodziewam a nie gdzie mi poglądy podpowiadają. Ale tu ni chodzi o szukanie winnych. Odpowiedz Link
raff-1 Re: Ciekawostka... 10.12.07, 17:59 Niech sie wezma za spaliny albo klimatyzacje.Tam cieplutko teraz,ciekawe czy oszczedzaja tak bo dbaja o srodowisko. Dziwni ludzie ci australijczycy. Odpowiedz Link
prazanka44 Re: Ciekawostka... 10.12.07, 20:57 Jeśli ocieplenie naprawdę postępuje, to wkrótce wszystkie sposoby oka- żą się dobre. My będziemy jeszcze kręcić nosem na niektóre z nich, ale co zrobią następne pokolenia? Ja się już nie dowiem, a szkoda, bo jes- tem ciekawa. Odpowiedz Link
orin Re: Ciekawostka... 12.12.07, 08:19 Ocieplenie naprawdę postępuje, co do tego nie ma wątpliwości. Wątpliwości dotyczą przyczyn i możliwości zmiany tego trendu. Jeśli typowy Australijczyk czy Amerykanin zużywa 20 razy więcej energii niż Chińczyk czy Hindus to pomysł, żeby sterylizować tych pierwszych jest racjonalny. W czołówce powinien stanąć Al Gore z rodziną. Odpowiedz Link
p_k_79 Nie ma sprawy.. 10.12.07, 20:59 Jestem ciekawa, czy za Rodziców, będących wzorowymi Katolikami, wezmą na siebie ten obowiązek Duchowni;DDD Odpowiedz Link
agulaszek Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 22:48 niewątpliwie ;DDD jedno tacowe w miesiącu na antybecikowe ;DDD Odpowiedz Link
p_k_79 Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 22:51 Ciekawe, czy by to przeboleli, czy jednak rozważaliby szybko możliwość uznania antykoncepcji za dopuszczalną i nie będącą grzechem) Odpowiedz Link
agulaszek Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 22:58 coś mnie się widzi, że mielibyśmy następny Sabat Watykański Odpowiedz Link
p_k_79 Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:01 Dostaliby nagłego oświecenia, ze to nie grzech jednak.. ) ech, "zasady" - dopóki wygodne, są.. zaczynają działać nie na naszą korzyść, zmieniamy.. Odpowiedz Link
agulaszek Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:07 jak w każdej dziedzinie na szczęście nie wszyscy Odpowiedz Link
orin Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:08 A sikoreczki o czym rozprawiają? O tipsach czy nowym tuszu do rzęs? Odpowiedz Link
p_k_79 Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:09 Nie śmiemy tykać Twoich tematów, Skowroneczku;PP Odpowiedz Link
orin Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:14 Doceniam. Nasze pułapy znacznie się różnia. Ale przypadkowo spojrzałem na tipsowo-rzęsowy a tam jakaś parodia prymitywnych antyklerykałów. Tylko czy czyta Was ktoś? Odpowiedz Link
p_k_79 Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:18 I jestem za tą róznicą.. wzniosłość bywa złudna, a upadek tym bardziej pooopie po krzyżowej daje.. A my to chyba ze sobą rozmawiałyśmy, gdy Ktoś się wtrącił ze złośliwostką.. ciekawe, po kiego klocka Lego, jak Go taka nizina mierzi.. możesz się reumatyzmu nabawić;P Odpowiedz Link
orin Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:23 Wtącam się kiedy mi przyjdzie ochota. Nie respektuję twoich/swoich tematów. Rozmawiam z dziecmi, bawię się z niemowlętami, czemu nie miałbym zagadac do sikoreczek? W końcu tipsy to też może byc problem życiowy. Odpowiedz Link
p_k_79 Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:15 <dzierży popcorn i colę i czeka na rozwój wypadków> ;DDD Odpowiedz Link
orin Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:25 > <dzierży popcorn i colę i czeka na rozwój wypadków> Dziecko epoki hipermarketów i multikin. A jak robi krówka? Odpowiedz Link
p_k_79 Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:28 Nie wiem.. wiem za to, że potrzfisz nieźle zobrazować świnkę.. wyrazy uznania. EOT Odpowiedz Link
orin Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:29 Świnkę? Obserwuję w multikinach, przy korytku popcornu. Odpowiedz Link
mabiwy Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:30 kukurydza błe. Cola, jeśli zimna z lodem i cytryną - nie pogardzę. Wkładka mile widziana. krówka - muu (podobno). Orin, użarło Cię coś? Odpowiedz Link
orin Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:38 Tak, zachowanie sikorek w tym wątku i w watku o Salecie. Odpowiedz Link
p_k_79 Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:43 A Ty tu jesteś Właścicielem, ze dyktujesz, czy oceniasz, poziom tematyczny CUDZYCH dialogów?? Może trochę spuść z tonu.. A jak masz problemy z panowaniem nad odruchami, to nie czytaj - pomaga. Odpowiedz Link
orin Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:48 A gdzież tam! Właściciel to co najwyżej może się podetrze aktem własności. Nic tez nie dyktuje ani nie oceniam. Z tonu nie spuszczę. Z odruchami mam problem od urodzenia. Czytam kiedy mam ochotę. Coś jeszcze Malediwy? Odpowiedz Link
p_k_79 Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:51 No tak.. "sikoreczki" to przecież nie ocena poziomu dyskusji/Dyskutantek.. Proponuję pozabijać muchy, bo Ci się stadnie zalęgły w okolicach nosa. Powyżywaj się na nich. __________ Dobranoc, Mabiwy Odpowiedz Link
orin Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:57 Podział ról? Jedna sikoreczka zajmuje się mną powyżej pasa a druga poniżej? Odpowiedz Link
agulaszek Re: Nie ma sprawy.. 11.12.07, 00:01 orgietka Ci się marzy?? w tym wieku?? rozsypiesz się bidulku Odpowiedz Link
orin Re: Nie ma sprawy.. 11.12.07, 00:03 Co Ty wiesz o moim wieku? W kartach wyczytałaś czy przyśniłem Ci się? Odpowiedz Link
agulaszek Re: Nie ma sprawy.. 11.12.07, 00:11 tak, ale sorry dziubasku to nie był sen erotyczny Odpowiedz Link
mabiwy Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:56 uuu, spadek formy masz? Nie wiesz z kim gadasz, orin? geograficznie, orin to gmina w Akwitanii> Zupełnie mi to nie przeszkadza. Odpowiedz Link
orin Re: Nie ma sprawy.. 11.12.07, 00:00 Nie dotyczy geografii. Ale nie mam nic przeciwko. Odpowiedz Link
orin Re: Nie ma sprawy.. 11.12.07, 00:01 Spadek formy to będę miał jak zamilknę albo zaczne nawijac w swahili. Malediwy to Malediwy, zaprzeczysz?? Odpowiedz Link
mabiwy Re: Nie ma sprawy.. 11.12.07, 00:08 no,co Ty? Jeśli słuszne oczywistości prawisz, mogę przyklepać. Ale problem literowy widzę. Sam taki mam, u Ciebie występuje sporadycznie acz celowo. Nie milknij. Dawaj w swahili jak Cię ten rubaszny nastrój nachodzi. Odpowiedz Link
raff-1 Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 20:15 chyba za bardzo sie nie przejales? takie niewyzyte te sikoreczki Odpowiedz Link
agulaszek Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:14 o pompkach do małych penisków będących źródłem frustracji i co za tym idzie kompleksów Odpowiedz Link
orin Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:18 Nie pomagają mężowi? Może spróbuj dopasowac drugą stronę? Odpowiedz Link
agulaszek Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:29 a jak jest w twoim przypadku o boski Febusiczku? niechże dam ci pysia na pocieszenie.... Odpowiedz Link
orin Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:32 Już "pysio" brzmi zniechęcajaco, a w dodatku to miałoby byc pocieszenie??? Ale pocieszenie czego? Odpowiedz Link
agulaszek Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:38 Twoich problemów, skoro ani pompka, ani niebieska tabletunieńka nie pomagają pozostaje mi dać Ci jedynie dobre słóweczko rybenieńko, masz jeszcze jednego buzialka *** Odpowiedz Link
orin Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:45 Zdziecinnienie pogłebia Ci się z upływem czasu. Za chwilę będziesz Ag majaczyc o całowaniu slicznych siusiaczków i rózowych pupek, co bardziej przystoi cioteczkom po 40-tce. Odpowiedz Link
agulaszek Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:46 ale tylko takim fajnym wujaszkom po 70-tce co to inaczej już nie mogą Odpowiedz Link
orin Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:52 No to opowiadaj Ag, co Ty z tymi wujaszkami po 70-tce wyprawiasz? To w ramach usługi charytatywnej czy NFZ rekompensuje? Odpowiedz Link
agulaszek Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:55 czyżbyś byl nieprzytomny podczas wizyt Twojej prywatnej pielęgniarki? Trudno dziubasku, ja się na tym nie znam więc Ci nie pomogę Odpowiedz Link
orin Re: Nie ma sprawy.. 10.12.07, 23:59 Robisz to co moje prywatne pielęgniarki?? Mam nadzieję, że płuczesz po tym dokładnie usta. Odpowiedz Link
agulaszek Re: Nie ma sprawy.. 11.12.07, 00:10 Ha! Więc jednak nie dajesz sobie rady bez pomocy medycznej o bidulku, w związku ze żródłem Twoich kompleksów masz pioseneczkę w prezenciczku pl.youtube.com/watch?v=8WPKLYfE_-s wiem, że bardzo o tym marzysz...ale przykro mi mam ciekawszego partnera <głaska Orinusia po łysince bo pocałować się brzydzi> Odpowiedz Link
frida2 Re: Nie ma sprawy.. 11.12.07, 12:33 orin napisał: > Zdziecinnienie pogłebia Ci się z upływem czasu. Za chwilę będziesz > Ag majaczyc o całowaniu slicznych siusiaczków i rózowych pupek, co > bardziej przystoi cioteczkom po 40-tce. Tak czytam i... faktycznie. Odpowiedz Link
orin Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 13:46 Zdziecinnienie rosło odwrotnie proporcjonalnie do entuzjazmu w całowaniu mnie. To typowe zachowanie: gdy w irytującej rozmowie nie zna się drugiej osoby, próbuje się ją sobie jakoś wyobrazić. Wtedy łatwiej dać ujście emocjom, ma się poczucie wyższości i wartości. Jak się traci grunt pod nogami to pomaga. Z czasem więc stawałem się w oczach Ag coraz starszy, niedołężny i nieatrakcyjny seksualnie aż skończyłem jako łysy, obrzydliwy 70-paroletni staruszek z kompleksami. Odpowiedz Link
p_k_79 Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 13:51 Też tak sobie pomyślałam.. Bo jeśli w okolicach czterdziestki, to zastanawiać może brak rozróznienia celowej dziecinności w formie od rzeczywiście infantylnej treści komentujących "Zdziecinniałą".. Odpowiedz Link
orin Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 13:57 To prawda, choć pocieszam się, że moje napady zdziecinnienia utrzymują się na ustabilizowanym poziomie, w sam raz dla utrzymania higieny psychicznej. Odpowiedz Link
p_k_79 Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 14:02 Nie wiem. Widziałam to po raz pierwszy u Ciebie. Wystarczająco, by się więcej nie podłożyć, czyli unikać dialogów z Tobą. Nie umiem i nie zamierzam się uczyć odpowiadać na takie zaczepki. Kiedyś reagowałam, chwilowo przyjmując taką konwencję, ale nie w przyadku Osób, które tutaj są po to, by rozmawiać, nie tylko w celu kopania (jak ten Ktoś, kto mnie "referuje"). Teraz i to mi przeszło.. Bezcelowe robienie/pisanie czegoś, czego bez zaczepki bym nigdy nie napisała.. Odpowiedz Link
orin Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 14:16 Ano cóż zrobić. Jednak mając pewną porcję doświadczeń z kobietami i wiedząc, że jedno mówią, drugie myślą a trzecie robią, nie tracę nadziei. Bo jak powiedział Jean Anouilh: "Nikt nie ma szczęścia u kobiet. Chodzi tylko o to, by nie robić z tego dramatu." Odpowiedz Link
frida2 Re: Nie ma sprawy.. 11.12.07, 12:48 agulaszek napisała: > Twoich problemów, skoro ani pompka, ani niebieska tabletunieńka nie pomagają pozostaje mi dać Ci jedynie dobre słóweczko rybenieńko, masz jeszcze jednego buzialka *** Nie szalej tak, to nie club 54. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 13:33 frida2 napisała: > Spytaj tych co tam piszą. Zatem tam o tym czytasz? Odpowiedz Link
p_k_79 Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 13:53 No właśnie.. Tez się zastanawiam, w czym tkwi problem "Agulaszek" i gdzie (chyba w oko kole zdajsie..) w przypadku czepiającej się Agi co chwila Fridy.. Teraz skorzystała dodatkowo z trampoliny, jaką znalazła w komentarzach Orina.. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 13:58 biedna nieporadna agulaszka adwokatow potrzebuje ??.. chyba sie zaplacze. a poza tym pytanie nie bylo do ciebie..... Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 14:00 skiela1 napisała: > biedna nieporadna agulaszka adwokatow potrzebuje ??.. > chyba sie zaplacze. > > > a poza tym pytanie nie bylo do ciebie..... > Grzecznie zauważę, że powyżej pisałem z Fridą > Odpowiedz Link
skiela1 Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 14:04 sibeliuss napisał: > Grzecznie zauważę, że powyżej pisałem z Fridą moja odpowiedz byla do Pk. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 14:06 Zatem przepraszam. Nie chcę oberwać torebką, więc pyskujcie sobie beze mnie. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 14:33 sibeliuss napisał: > Zatem przepraszam. > Nie chcę oberwać torebką, więc pyskujcie sobie beze mnie. tez zegnam. nie ja zaczelam.... frida zreszta tez nie. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 14:42 No wiem i nie Wy kontynuowałbyscie Wiesz, ja się przecież czepiam. No bo skoro dwie osoby tak uważają to musi być prawda. No i z pewnością nie bronię tych co trzeba*. - * - ja od dawna nikogo nie bronię Odpowiedz Link
aaspiryna Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 23:40 Zapewniam Cię, że więcej osób mogłoby się pod skielą i fridą podpisać. Bawisz się ludźmi, Sibeliuss. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Nie ma sprawy.. 13.12.07, 14:41 aaspiryna napisała: > Zapewniam Cię, że więcej osób mogłoby się pod skielą i fridą podpisać. Bawisz się ludźmi, Sibeliuss. Napisz to pod prawdziwym nickiem. Odpowiedz Link
raff-1 Re: Nie ma sprawy.. 13.12.07, 14:56 Ja tez sie podpisze. widze,ze niektore osoby maja tu wzgledy)) ojciec zalozyciel niesprawiedliwie traktuje swoje owieczki i to cala prawda. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Nie ma sprawy.. 13.12.07, 15:11 raff-1 napisał: > Ja tez sie podpisze. > widze,ze niektore osoby maja tu wzgledy)) > ojciec zalozyciel niesprawiedliwie traktuje swoje owieczki i to cala prawda. --- Raff, proszę wskaż mi gdzie zostałeś przeze mnie źle potraktowany? Odpowiedz Link
raff-1 Re: Nie ma sprawy.. 13.12.07, 15:19 Ja nie,jeszcze nie ale czytam to forum i troche pisze. "No wiem i nie Wy kontynuowałbyscie Wiesz, ja się przecież czepiam. No bo skoro dwie osoby tak uważają to musi być prawda. No i z pewnością nie bronię tych co trzeba*." moja uwaga byla odnosnie Twojego wpisu,ktory przyznasz,ale jest troche niesmaczny. - Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Nie ma sprawy.. 13.12.07, 15:33 Misiu kolorowy, pisz zatem na własny rachunek. Miłej reszty dnia i owocnych dyskusji na naszym forum. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
raff-1 Re: Nie ma sprawy.. 13.12.07, 18:23 i jeszcze jedno (przepraszam,ze na 2X, ale z pracy pisalem) nie chce mi sie czytac znowu tego watku,ale o ile dobrze pamietam ani fryda ani skiela nie obrazily tu nikogo. Czego nie mozna powiedziec o tym wpisie ooootam wyzej(Agulaszki przygryzki tez nie lepsze). moze nie jestem w temacie, ale co to? i za co?bo nazwala kogos adwokatem? Ja rozumiem,ze czasami chce sie komus dowalic ostro,ale jest ku temu powod. Zachowanie rodem z chlewu,do tego jakies pogrozki,wojowac tu ma w planie? A chlew z S@lonem nie idzie w parze i Ty jako wlasciciel powinienes odpowiednio na takie wpisy reagowac a nie wrzucasz brudy z chlewu pod dywan. I pisze to jako przyjaciel tego forum. Mam was w ulubionych i nie chcialbym tego zmieniac. Pozdrawiam rowniez. Odpowiedz Link
p_k_79 Re: Nie ma sprawy.. 13.12.07, 18:29 Spoko, wyrzuciłam się sama, nie musisz już się wysilać Do widzenia Odpowiedz Link
hu-mm Re: Nie ma sprawy.. 13.12.07, 19:46 p_k_79 napisała: > Spoko, wyrzuciłam się sama, nie musisz już się wysilać Do > widzenia hahaha!! ty sie żegnasz co chwila! na pokerowej też się żegnałaś i co? dalej tam piszesz. wstydu nie masz, na siłe piszesz tam gdzie cie nie chcą. lecz się na nogi bo na głowę już za poźno. Odpowiedz Link
p_k_79 Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 14:06 A Jego wcześniejsze pytanie do Fridy. Jak coś używasz, jako argumentu, to najpierw przemyśl, czy nie można tego przypadkiem użyć w drugą stronę.. Odpowiedz Link
p_k_79 Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 14:03 Widzisz tu adwokatów? Ciekawe.. A poza tym pytanie Szefa nie było do Ciebie.. Odpowiedz Link
p_k_79 Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 14:05 Gdybyś nadal miała uporczywy problem ze wzrokiem i adwokatami, to.. Frida potrzebuje adwokata? Chyba się zapłaczę.. Odpowiedz Link
cka.2 chachacha 12.12.07, 15:04 Pk rozpiernicza nastepne forum i calkiem dobrze jej to idzie Brawooooooooo Odpowiedz Link
skiela1 Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 21:41 p_k_79 napisała: > Gdybyś nadal miała uporczywy problem ze wzrokiem i adwokatami, to.. > Frida potrzebuje adwokata? Chyba się zapłaczę.. Przestan sie podlizywac. Tu to nie dziala. Odpowiedz Link
p_k_79 Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 22:31 No własnie.. Twoje ciągłe lizanie Fridy działa nawymiotnie.. Poza tym podobno SKOŃCZYŁAS, co zameldowałaś Sibeliussowi.. Skleroza? Chyba nie tylko tego dotycząca, bo jakoś ani mnie, ani Fridy, ani Kogokolwiek nie nazywałaś adwokatem, gdy ripostował jakis nick przyczepiający się do Ciebie.. Ale jak Koleżaneczka się czepia, to już może.. Gdyby kolejny atak sklerozy Cię dopadł, to przypominam, że to się mentalnością Kalego nazywa - Bravo Nie łudź się.. ani Ty, ani Twoja czepliwa Kumpelka mi nie straszne.. Nie robicie na mnie większego wrażenia.. To zadne wyzwanie - czepiać się Kogoś, o kim wiadomo, że się nie odgryzie, bo nie umie bądź nie chce. Trzeba być bardzo słabym, żeby to robić. Niech się przerzuci ze swoim hobby na silniejszą Osobowość - zobaczymy, jak szybko podkuli kitę, a Ty wtedy nawet nie piśniesz, bo też umiesz tylko po słabszych, albo w dwugłosie.. EOT Odpowiedz Link
frida2 Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 22:39 pisz pisz trollu, dzienną normę musisz wyrobić Odpowiedz Link
skiela1 Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 22:47 szybciutko wez cos na te wymioty, bo juz caly S@lon zapaskudzilas. Odpowiedz Link
frida2 Re: Nie ma sprawy.. 13.12.07, 11:46 p_k_79 napisała: > No własnie.. Twoje ciągłe lizanie Fridy działa nawymiotnie.. zatem weź wiadro. Odpowiedz Link
omega223 Re: Nie ma sprawy.. 13.12.07, 11:50 Dajcie sobie z Nia spokoj Nie wrato wchodzuc w dyskusje jakiekolwiek Zajmuje sie ta dziewczyna plotami tylko Ludzie wiedzieli co pisza A ona tak sieobrazala Dzis weszla na FM i tam rozwalila plotami watek makbrajda razem z dziadkiem54.Ona widać to uwielbia. Odpowiedz Link
ester-0 Re: Nie ma sprawy.. 13.12.07, 13:06 ma tu wstep to szaleje. Wszyscy przed nia juz okiennice pozamykali,albo szybko dali do zrozumienia. nie trzeba czytac zeby oczoplasu dostac Odpowiedz Link
alenumer.1 Re: Nie ma sprawy.. 13.12.07, 16:59 to jej jedyne zajecie ,jedyne zycie .Innego nie zna Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 14:17 p_k_79 napisała: > Widzisz tu adwokatów? Ciekawe.. > > A poza tym pytanie Szefa nie było do Ciebie.. > Ja nie jestem Szefem. Odpowiedz Link
p_k_79 Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 14:19 Dla mnie - tutaj - jesteś, jako Założyciel tego Forum. Na każdym prywatnym tak się do Założyciela zwracam. A w końcu to ja pisałam te słowa.. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 14:32 Na Obręczy jestem O. Założycielem, tu Szefem - masakra. Odpowiedz Link
p_k_79 Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 14:43 Przeżyjesz Tylko ja Ci szefuję tutaj I tylko tutaj - na gg Ci Marcinuję, więc luz Odpowiedz Link
skiela1 Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 14:49 p_k_79 napisała: > Przeżyjesz Tylko ja Ci szefuję tutaj I tylko tutaj - na gg Ci > Marcinuję, więc luz Opiekuj sie troskliwie Odpowiedz Link
oze-sz Re: Nie ma sprawy.. 13.12.07, 06:57 p_k_79 napisała: > Dla mnie - tutaj - jesteś, jako Założyciel tego Forum. Na każdym > prywatnym tak się do Założyciela zwracam. A w końcu to ja pisałam te > słowa.. wyluzuj klekac nie musisz Zalozyciela adminki sa tez fajne -sama sol i pieprz tego miejsca)) i tez maja cos do powiedzenia a moze nawet wiecej Uklony Odpowiedz Link
ester-0 Re: Nie ma sprawy.. 13.12.07, 13:24 ))) co prawda to prawda,lepsze tradycyjne przyprawy niz te egzotyczne chociaz sol podobno szkodzi w nadmiarze Odpowiedz Link
ester-0 Re: Nie ma sprawy.. 13.12.07, 13:09 no no jestem pod wrazeniem sibeliusie,ze dajesz trolom zielone swiatlo. Cos sie salonowi chyba pogorszylo. chyba duzo nie trace)) Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 13:59 skiela1 napisała: > Sibeliuss-w czym tkwi problem? > Cześć, Ty też czytasz Club 54? Odpowiedz Link
skiela1 Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 14:01 sibeliuss napisał: > > > Cześć, Ty też czytasz Club 54? a co to ma do mojego pytania? Nie nie nie czytam. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 14:14 skiela1 napisała: > sibeliuss napisał: > > > Cześć, Ty też czytasz Club 54? > > a co to ma do mojego pytania? > Nie nie nie czytam. > Frida zwróciła A. uwagę, że to nie Club 54 - a Ty pytasz w czym mam problem. Nie mam problemu, jak rónież NIKOGO nie bronię, ale lubię mieć jasną sytuację. Wiesz, że ja nie mam uprzedzeń do ludzi, a jeśli mam to tu o tym piszę. Więc zapytałem tylko o czym jest Club 54, bo od jakiegoś czasu tam nie bywam, a jeśli miałbym czepić się Agulaszek to wypadałoby poznać zdanie obu stron. Nie frustrujmy się byle czym. > Odpowiedz Link
frida2 Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 14:18 sibeliuss napisał: > Frida zwróciła A. uwagę, że to nie Club 54 - a Ty pytasz w czym mam problem. Najwidoczniej go masz. A. jest nietykalna? Naprawdę, nie wiedziałam. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 14:32 A. nie jest nietykalna, co nie zmienia faktu, że jest tu przeze mnie mile widziana. Ja tu poza trollami wszystkich mile widzę, a Ty? Odpowiedz Link
skiela1 Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 15:25 sibeliuss napisał: > Frida zwróciła A. uwagę, że to nie Club 54 - a Ty pytasz w czym mam > problem. Zadalam proste pytanie takie jak Twoje forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11207&w=72556156&a=72592236 sytuacja identyczna:] Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 15:28 Tyle, że ja tam nie otrzymałem odpowiedzi do tych pór. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Nie ma sprawy.. 12.12.07, 19:12 No widzisz... bo to nie o odpowiedz tutaj chodzi,ale o proste zasady. Kiepski mediator traci podwojnie. Odpowiedz Link
ha-nna Re: Nie ma sprawy.. 13.12.07, 05:47 Skiela Odpusc,wystarczajaco serca wlozylas w to miejsce zeby teraz zbierac takie baty. pozdr. hana wpadnij na polonie Odpowiedz Link
skiela1 Re: Nie ma sprawy.. 13.12.07, 14:28 ha-nna napisała: > pozdr. > hana > wpadnij na polonie nawzajem. Odpowiedz Link