skiela1 25.12.07, 18:06 jak reagujecie na takie prezenty? wyrazacie swoj 'szczery' zachwyt?? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agulaszek Re: Nieudane prezenty 25.12.07, 19:27 ja na szczęście nie mam niewypałów )) zresztą cieszę się nawet drobiazgami )) Odpowiedz Link
mabiwy Re: Nieudane prezenty 25.12.07, 19:28 nie zdarzają mi się prawie Jeśli już, to dziękuję z niewymuszonym uśmiechem (w końcu intencje też się liczą ) i podkreślam coś in plus. Na przykład.. ładane opakowanie Problem zaczyna się później. Coś trzeba z cudakiem zrobić Odpowiedz Link
agulaszek Re: Nieudane prezenty 25.12.07, 19:37 można przekazać dalej, gorzej jeśli wykona pełne okrążenie Odpowiedz Link
mabiwy Re: Nieudane prezenty 25.12.07, 21:01 kiszka.. mamusia nauczyła, że prezentów się nie oddaje Odpowiedz Link
agulaszek Re: Nieudane prezenty 25.12.07, 23:16 no tak, bo potem mogą wyjść różne kwiatki ) Odpowiedz Link
frida2 Re: Nieudane prezenty 26.12.07, 12:59 W tym roku dostałam same udane Jeden właśnie spożywam Odpowiedz Link
adhamah Re: Nieudane prezenty 26.12.07, 13:09 w tym roku takich nie było z reguły się zachwycam, chyba że wiem iż prezent taki jest przejawem złośliwości ze strony obdarowującego (ale to b.rzadko się zdarza) Odpowiedz Link
prazanka44 Re: Nieudane prezenty 26.12.07, 23:28 Bywają żywe prezenty, czasami bardzo kłopotliwe. No i co wtedy? Odpowiedz Link
agulaszek Re: Nieudane prezenty 26.12.07, 23:43 żywych nie powinno się dawać, to kompletna głupota Odpowiedz Link