skiela1
05.01.08, 05:13
Spacerowanie czyni z nas filozofów – twierdzi francuski profesor filozofii
Christophe Lamoure. I uważa, że to najbardziej relaksujący i cenny sposób
spędzania wolnego czasu
„Podczas spaceru myśli całe ciało” – mówi Lamoure w wywiadzie dla francuskiego
miesięcznika „Psychologies”. I porównuje marsz do przepływu myśli.
Maszerowanie to stawianie kroku za krokiem, myślenie to pojawianie się jednego
wątku za drugim”.
... wyjście z domu na spacer może mieć zbawienny wpływ na nasze dobre
samopoczucie i formę. Spacerujemy przez godzinę: wolno – spalamy 200 kcal,
przyspieszamy do tempa 5,5 km/godz (300 kcal), maszerujemy szybko (z
prędkością ok. 8,5 km/godz. i spalamy 590 kcal), wracamy do domu, wchodząc po
schodach (wejście na pierwsze piętro to wydatek 15 kcal).
Może więc zamiast wielu postanowień, które robimy zawsze na początku kolejnego
nowego roku, zdecydować się na to najprostsze i najbardziej wykonalne: Idziemy
na spacer!
www.rp.pl/artykul/80986.html
Uwielbiam chodzic,spacerowac....
ale sama