im więcej tym lepiej....

27.09.03, 23:57
wyznajecie tę zasadę...czy rzeczywiście konsumujemy nad miarę...wydajemy
więcej niz zarabiamy...kupujemy więcej niz nam potrzeba...kupujemy droższe bo
lepsze...
JAK TO Z NAMI JEST?
    • geograf Re: im więcej tym lepiej.... 28.09.03, 00:21
      ale czy jedząc ponad miarę-myślimy, ze to ponad miarę, czy myślimy: "a...bo mi
      to smakuje, bo dawno nie jadłem.."
      czy kupując ponad zarobki myślimy o tym, czy:"zawsze cchiałem to mieć, tu i
      teraz-okazja, raty spłacę-nie rpzejmuję się"??

      Myślę, ze to wszystko zależy od nastawienia...życie jest po to, by z niego
      korzystać, by czerpoać z niego radość, ale właśnie-czasami za pominamy o
      granicach.ale czy one tak naprawde istnieją, czy my je sobie sztucznie
      wyznaczamy? każdy z osobna?

      zcasami jem-bo jem.albo z nudów, albo dlatego, ze jak zaczałem, to do
      sytości...kupowanie-szybko przepuszczam posiadane pieniądze:-I.staram się nie
      pożyczać, bo mam problemy z oddawaniemwink

      ot...ciekawe..
      • kendo Re: im więcej tym lepiej.... 28.09.03, 00:50
        - o,niektorzy kupuja bo ktos inny to juz kupil-rywalizacja,
        - zakup powodowany pierwszym impulsem,
        - nieraz warto kupic cos drozszego ,ma faktycznie lepsza kfalifikacje i dluzej
        nam posluzy.
        • brookie Re: im więcej tym lepiej.... 28.09.03, 06:46
          W zakupach kieruje sie zdrowym rozsadkiem, choc kiedys kupowalam na wariata.
          Glownie kupuje to co jest mi potrzebne i z czego bede korzystac.
    • very_famous Re: im więcej tym lepiej.... 28.09.03, 12:00
      Uwielbiam wejść do sklepu i kupić to na co mam ochotę.Niezależnie czy jest to
      jedzenie czy ubrania.Wyznaję zasadę - jeśli nie wiesz którą parę butów kupić,
      kup obydwie.Tyle że czasami trzeba zacisnąć pasa i oszczędzać. sad( Właśnie
      teraz mam niedobór gotówki.I źle mi z tym.
      • geograf Re: im więcej tym lepiej.... 28.09.03, 23:31
        Boszz...
        tez tak chciałbym umieć zdecydować (to w kwestii podwójnej pary butówwink

        ja niestety tak mam, że gdy pieniędzy brakuje-mma milion pomysłów i chęci na to,
        co musze kupić.
        gdy pieniądze sa w porfelu-a to już nie ma tej rzeczy,a to już zmieniłem o niej
        zdanie...i pieniądze wydaję na dosłowne pierdoły.
        ach ten konsumpcyjny tryb życiawink
    • zo_h Re: im więcej tym lepiej.... 28.09.03, 12:31
      Lubię kupić sobie coś lepszego i droższego jeżeli wiem, że dana rzecz będzie
      użytkowana przez dłuższy czas a wtedy miło jest jesli to coś cieszy oko swoim
      wygladem. Mimo wszystko chyba jednak podstawowym kryterium zakupu jakim się
      kieruję to bilans cena/jakość.
      .................
      www.zoh1w2.prv.pl
      • brookie Re: im więcej tym lepiej.... 28.09.03, 14:45
        Lubie bielizne markowa, szczegolnie Calvin Klein. Wychodzi na to, ze jest
        drozsza od ubioru. Mam ulubiony sklep gdzie ciuchy sa smiesznie tanie tylko
        dlatego ze w malych rozmiarach. Australijki sa duuuze, wiec nie ma
        zapotrzebowania ta rozmiar 34-36. Dlatego korzystam. Fajny nowy top kupie za $
        3 wiec moge wydac wiecej na bielizne.
        • zo_h Re: im więcej tym lepiej.... 28.09.03, 15:15
          Nic tylko zazdrościć ... w moim mieście jeśli chodzi o ciuchy to niestety nie
          ma za bardzo w czym przebierać sad.
          .................
          www.zoh1w2.prv.pl
    • kreskator Re: im więcej tym lepiej.... 28.09.03, 17:01
      aurea mediocritas
    • kolczatka Re: im więcej tym lepiej.... 29.09.03, 08:16
      Tylko dwie rzeczy budzą we mnie potwora konsumpcji książki i perfumy. Książki
      kupuję zachłannie, po kilka egzemplarzy. Gorzej z perfumami. Czasem ceny są tak
      oszałamiające. Dlatego staram się dobierać perfumy i kupować okazyjnie na
      lotniskach lub w sklepach bezcłowych.
      • d.z Re: im więcej tym lepiej.... 29.09.03, 08:40
        Generalnie dezet to sknera i skąpiec.
        Nie mniej jednak czasami dezeta nachodzą chwile zapomnienia i wtedy idzie
        w "kurs" po róznych takich galeriach.
        Boleśnie o kursie takim potem przypominają wydruki z sald kart kredytowych, o
        przysłaniu których banki nigdy jakoś zapomnieć nie chcą...
        • sloggi Re: im więcej tym lepiej.... 29.09.03, 09:40
          Ty nie jesteś sknera - Ty najpierw wydasz fortunę płacąc VISA, a dopiero przy
          rozliczeniu buczysz.
          Poza tym nie jesteś sknerą, bo nie żałujesz ludziom pieniędzy i prezentów.
          Cerutti od Ciebie pachnie bajecznie.
      • altu Re: im więcej tym lepiej.... 29.09.03, 09:51
        Fakt, książki to to, co lubię najbardziej... dlatego nie mogę się oprzeć, kiedy
        widzę niesamowite wydawnictwa na wyprzedażacb...
        bardzo często wychodząc na zakupy przychodzę z niemalże walizką książek...
        wtedy nie liczę się z kosztami...
        to samo mam, jeżeli chodzi o apaszki... po prostu je uwielbiam... swego czasu
        miałam tyle, ze się pogubiłam w liczbie, potem moje przyjaciółki sobie
        powybierały kilka i jakoś mi przeszło...
        a Visa ma to do siebie, że nie boli przy każdym zakupie, tylko raz w miesiacu,
        przy oglądaniu wyciągu z rachunku...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja