Dodaj do ulubionych

wierzycie w siebie?

06.10.03, 15:39
bo ja często niestety nie...
Obserwuj wątek
    • frunze Re: wierzycie w siebie? 06.10.03, 15:43
      Nie, czasami przed jakimś trudnym zadaniem zamiast powtarzać sobie jak mantrę:
      dasz radę, dasz radę, ja mówię, skopiesz, znowu skopiesz. I tak jest w wielu
      sytuacjach.
      • dorota.28 Re: wierzycie w siebie? 06.10.03, 16:34
        nie wierzę, wiem, ze zawsze coś sknoscę zawodowo i prywatnie
        • martuha Re: wierzycie w siebie? 06.10.03, 16:39
          nie wierze, juz tyle razy skopalam wiele spraw, ze wole sie nie ludzic czyms, co
          nie wyjdzie.
    • babik Re: wierzycie w siebie? 06.10.03, 18:11
      No a w kogo wierzyć jak nie w siebie ?
      Trzeba to nasz psi obowiązek , dawać sobie nie ograniczony kredyt zaufania.
    • ulalka Re: wierzycie w siebie? 06.10.03, 18:24
      wlasnie coraz mniej... powoli wychodzilam z tego, uwierzylam, a teraz pare osob
      popracowalo nad tym, zebym przypadkiem nie przecholowala wink) straszne uczucie sad
      • babik Re: wierzycie w siebie? 06.10.03, 18:28
        Przejmujesz się opiniami innych ? No daj powietrza dziewczyno.
        Ja tam w głebokim poważaniu co inni o mnie myślą.
    • geograf Re: wierzycie w siebie? 06.10.03, 19:16
      Zastanawiam się nad tym i myślę, ze w największej częsci zależy to od mojego
      stanu psychicznego.
      Gdy mam dobre samopoczucie i dobry stan psychiki, a do tego mam ochotę na
      odrobinę szaleństwa-wierze w siebie jak nigdy, a do tego nawet wierze ponad
      siły, a przynajmniej ponad nieśmiałośćwink
      Jednak gdy dopadnie mnie "dół"-nie wierze w nic, nie tylko w siebie..
      ot co.
    • sloggi Re: wierzycie w siebie? 21.10.03, 12:45
      Tak się dziwnie wyrażę:
      wierzę w siebie pulsacyjnie tongue_out
    • candycandy Re: pesymista 21.10.03, 17:14
      to optymista doświadczony przez życiesmile
      • geograf Re: pesymista 21.10.03, 21:55
        candycandy napisała:

        > to optymista doświadczony przez życiesmile
        >

        inaczej.
        pesymista to dobrze poinformowany optymista....
        • kreskator Re: pesymista 22.10.03, 10:45
          geograf napisał:

          > candycandy napisała:
          >
          > > to optymista doświadczony przez życiesmile
          > >
          >
          > inaczej.
          > pesymista to dobrze poinformowany optymista....
          >
          >
          lepiej być głupim i wesołym czy "dobrze poinformowanym " i smętnym?
          • geograf Re: pesymista 22.10.03, 20:55
            podobno niewiedza bywa słodka i piękna...jednak cóż nam po żuyciu oderwanym od
            rzeczywistości?
            • kreskator Re: pesymista 23.10.03, 10:12
              rzeczywistośc przesiana przez sito niechęci do wiedzy to ignorancja -----często
              się kończy rozczarowaniem , ale znamienita częśc ludzi jest właśnie ignorantami
              i jakoś im nie przeszkadza ten stan
              • very_famous Re: pesymista 23.10.03, 10:24
                Łatwiej im żyć z takim stanem świadomości i ducha?
                • kreskator Re: pesymista 23.10.03, 10:33
                  jasne że łatwiej -
    • kreskator Re: wierzycie w siebie? 21.10.03, 17:42
      kogo znam lepiej niż siebie????/
      raczej nikogo
      ale jak mam wierzyć w kogś kto jest tak zmienny i niepoznawalny?????
      zapytaj siebie kim jesteś? tak mi dziś poradzono...z ząłożeniem że jest to
      jedno z najtrudniejszych pytań
      taaaaak
      ale chociaż tak mało znam siebie to i tak jest to to co znam najlepiej więc
      jeżeli mam na kimś polegać w kogoś wierzyć to chyba w siebie......
      ale wierzę siłą rzeczy
      • candycandy Re: "zapytaj siebie kim jesteś?" 21.10.03, 18:15
        Pewna kobieta miała sen. Śniło jej się, że umarła i stanęła przed obliczem
        Najwyższego.
        Najwyższy zapytał - Kim jesteś?
        - Nazywam się Genowefa - rzekła kobieta.
        - Nie pytam się, jak masz na imię, ale kim jesteś - odparł Najwyższy. - Kim
        jesteś?
        K: - Jestem żoną i matką.
        N: - Nie pytam, jaki jest twój stan cywilny i czy masz dzieci, ale kim jesteś?
        K: - Jestem katoliczką.
        N: - Nie pytam cię, jakiej jesteś wiary, ale kim jesteś?
        K: - Jestem nauczycielką.
        N: - Nie pytam, jaka jest twoja profesja, ale kim jesteś?
        K: - Jestem dobra dla mojej rodziny, dbam o nią. Pomagam też potrzebującym.
        N: - Nie pytam cię o twe uczynki, ale kim jesteś?
        Itp., itd. Żadna odpowiedź nie zadowoliła Najwyższego. W końcu kobieta obudziła
        się...
        Kim więc jesteśmy? Czy można odpowiedzieć na to pytanie? Czy dlatego że
        przeżyliśmy sami ze sobą X lat, możemy powiedzieć, że znamy siebie? Że wiemy,
        jak się zachowamy w określonej sytuacji, wobec konkretnej osoby? Raczej wydaje
        nam się, że znamy siebie lepiej niz inni, ale i tak potrafimy często sami
        siebie zaskoczyć (oh, God! brzmi to jak wyższy stopień schizofrenii
        paranoidalnejsmile
        Ja siebie nie znam i mam nadzieję, że jeszcze nie raz sprawię sobie pozytywną
        niespodziankę, czego i innym życzę!

        Kiss4All
        • kreskator Re: "zapytaj siebie kim jesteś?" 21.10.03, 18:23
          tak, owszem można znac siebie, byc w miarę przewidywalnym i to starcza w życiu
          w większości przypadków.
          ale na poziomie rozmowy ze samym sobą można dośwaidczyć lekkiego zawrotu głowy-
          z całego pola doświadczenia zewnętrznego i wewnętrznego wyłanie się jakiś chaos
          nikt nie jest w stanie poznac całego sibie i doznać całego siebie---czyli znamy
          siebie na raty z tym ryzykiem ze wciąz coś umyka świadomoóści----jak sboie
          Beckett pisał----wciąż jestem kim innym- od nowa kimś nowym z jakąs próbą tła
          czyli w zawieszeniu na wieszaku codziennosći----i tylko to jest niepodważalne i
          niezbywalne---teraz, moment, w nim jestem i w nim się zamykam.....to
          paradoxsalne ale dla mnie prawdziwe
    • nauma Re: wierzycie w siebie? 22.10.03, 12:42
      Wierzę w siebie. Nie umiem inaczej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka