czy staracie zmieniac sobie czasami droge do codziennych obowiazkow (pracy,
szkoly)...
czy wybieracie moze inna trase, inna linie komunikacji miejskiej, kawe
a w tej swojej najczesciej wybieranej trasie, macie swoich znajomych tylko z
tych podrozy, czy czujecie z nimi jakas wiez...

?
ja mam kilka takich "znajomych" z widzenia... ktoregos dnia po prostu zdalem
sobie sprawe, ze zauwazam, iz osoby taka to a taka nie wsiada na swoim
przystanku... i czasem sie zastanawiam co sie z nia dzieje...
macie podobne doswiadczenia i wrazenia...
pozdrowka
maniek