Dodaj do ulubionych

Słabiutko z wagą i głupie zalecenia

IP: *.sotn.cable.ntl.com 19.02.10, 18:55
Drogie Mamy, Pani Doktor...
Moja coreczka ma 5,5 miesiaca, karmiona tylko piersią. Poniewaz od kilku tygodni budzi sie kilka razy w nocy na jedzenie i w ciągu dnia też muszę karmić co godzinę, półtorej, zdecydowałam się na wcześniejsze rozszerzenie diety. Przemawiało za tym także ogromne zainteresowanie córeczki tym, co my jemy, a także jej wielka ruchliwośc i aktywność.

Mam następujący problem:
W ciągu ostatniego miesiąca dziecko zaczęło bardzo słabo przybierać na wadze: 20 stycznia waga 6,30 kg, 19 lutego 6,50. Potrzebuje rady jak postepowac dalej. Do tej pory wprowadzilam:
- marchewke, ziemniaka, brokuły (wszystkie 3 OK)
- banana (wysypka na policzkach)
- jabłko i gruszka ze słoiczka (OK)
- kleik kukurydziany (nie do końca w porządku, ból brzuszka, stękania)
Poniewaz nie wiem czy dalej wprowadzać nowości z tym ze bardziej pożywne (np manna do zupek z tego co juz jest tolerowane), czy "na gwałt" podtuczyc dziecko tym co do tej pory z tym, ze np karmiąc 3 razy dziennie (plus pierś oczywiscie). A może wyjściem jest mleko modyfikowane?

Mieszkam w UK, byłam po poradę i u lekarza i u health visitor... Za każdym razem to samo: dziecku należy dwa razy dziennie dawać płatki śniadaniowe ("najlepiej takie, ktore sama jesz") zmieszane z owsianymi i krowim mlekiem (!). Toleruję lub zgadzam się z wieloma zaleceniami tutejszego systemu służby zdrowia, ale to mnie przerosło...
Proszę o parę słów naprowadzenia i pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • kj-78 Re: Słabiutko z wagą i głupie zalecenia 19.02.10, 19:53
      A moze wprowadz kaszki, sa bardzo kaloryczne (ale nie anne, bo to
      sam gluten bez zadnych wartosci, owsianka moze byc, albo jakas
      inna). Do warzyw dodawaj maslo albo oliwe z oliwek. Tluszcz jest
      bardzo wazny w diecie niemowlaka, a poza tym jest nosnikiem smaku i
      jedzonko bedzie smaczniejsze. Moja corka wczesniak, wiec tez staram
      sie ja tuczyc :) A co do platkow sniadaniowych i mleka krowiego, to
      hm... Czy to sa zalecenia jednej osoby, czy jest to ogolnonarodowy
      schemat w UK?
      • babcia47 Re: Słabiutko z wagą i głupie zalecenia 19.02.10, 20:16
        po pierwsze nie przesadzaj z tym, ze kasza manna nie ma żadnych
        wartosci, bo w takim razie powinniśmy wyrzucic wszelkie wyroby
        produkowane z pszenicy w tym mąke, chleb, kasze (kuskus, peczak z
        pszenicy)..a po drugie uwazaj z polecaniem płatków owsianych jako
        ptodukt "ze sladowa iloscia glutenu", bo w Polsce b.czesto płatki
        owsiane sa zanieczyszczone ziarnami innych zbóż zawierających gluten
        i jakkolwiek "czyste" płatki mają go faktycznie duzo mniejsza ilość
        i czasem dopuszczane w diecie osób z nietolerancją glutenu lub
        celiakią to te kupowane w handlu mogą jednak zawierać sporą jego
        dawkę i wywołać reakcję..nie wiem jak jest w UK, czy zawartośc
        glutenu jest wymieniana na opakowaniu i czy autorka nie ma bariery
        jezykowej..moze nieźle mówić, czytać ale tak "specjalistyczne"
        okreslenia mogą sprawiac kłopot przy czytaniu składu produktów
        kupowanych dla dziecka..nad "zwykłymi" płatkami sniadaniowymi
        powaznie bym się zastanowiła i przede wszystkim sprawdziła ile
        zawierają soli
      • Gość: Pinia Re: Słabiutko z wagą i głupie zalecenia IP: *.sotn.cable.ntl.com 19.02.10, 20:18
        Dzięki za podpowiedź :) Muszę spróbować z tymi kaszkami - wiele osob na tym forum poleca Zdrowy Brzuszek Nestle (kilka zbóż), moze wiec to? Tłuszcz dodaję do warzyw od początku.
        A co do tych zaleceń: nie wiem czy w UK w ogole jest jakiś system w tej kwestii. Te płatki i krowie mleko to pomysł health visitor zajmującej się niemowlętami oraz lekarza, do ktorego udałam się po radę nie wierząc w to co uslyszalam od owej pielęgniarki... Na pewno
        "generalnie" kładą nacisk na karmienie piersią i wprowadzanie papek warzywnych na sam początek rozszerzania diety. Ale już chwilkę po tym to zauważyłam, że "wszystkie chwyty dozwolone".
        • Gość: Pinia Do Babci... IP: *.sotn.cable.ntl.com 19.02.10, 20:33
          Dziękuję za rady.
          Nie mam bariery językowej, porozumiewam się swobodnie także na tematy specjalistyczne. Oprócz bardzo fachowej opieki okołoporodowej (córeczka spędziła pierwsze dni na intensywnej terapii), gdzie lekarze odpowiadali na wszystkie pytania i objaśniali wszystkie parametry, dalsza opieka w postaci konsultacji owych "pielęgniarek środowiskowych" rozczarowuje nieco. Szukałam porad w roznych miejscach - od lokalnej przychodni po centra dla matek "nie radzących sobie" (ojj...mogłabym chyba tam prowadzić wykłady, a nie szukać pomocy :)) Oprócz zaleconego krowiego mleka miałam także: nie zwracać uwagi na oczywiste objawy alergii po wprowadzaniu bananow (policzki cale w wysypce i czerwone), bo to jest "normal and typical for babies" i przejdzie samo, tak samo jak zielone kupy i bol brzuszka. A co do płatków śniadaniowych, to najpopularniejsze są wszelakie "cereal", często z dużym dodatkiem przede wszystkim cukru i jakichś marmoladopodobnych ulepków. Na punkcie soli Anglicy są przeczuleni, myślę, że raczej nie znajdę jej w płatkach... Ale głowy nie dam.
          • babcia47 Re: Do Babci... 19.02.10, 21:38
            napisałam ogólnie do KJ, bo podobne informacje znalazłam na innych
            wątkach i nie każda mama bez problemu czyta w jezyku kraju, w którym
            przebywa pozatym polskie mamy moga wziąść jej poradę za pewnik..po
            zignorowaniu u mojego młodszego syna takich objawów o jakich
            piszesz, domyslam się dziś, że była to skaza białkowa ale w tamtych
            czasach mało się wiedziało na ten temat, równiez lekarze nie mieli
            wiedzy i nie zwracali uwagi..owszem, przeszło po jakims czasie, by w
            wieku dorastania pojawić się jako pełnoobjawowa alergia na zupełnie
            inne alergeny, która zostanie mu juz prawdopodobnie na całe życie
            • babcia47 Re: Do Babci... 19.02.10, 21:46
              ps. pierwsze co mi sie nasuneło po przeczytaniu Twojego postu to czy
              dodajesz tłuszcz do zupek..mozna go dodac tez do deserków co
              podniesie kalorycznośc..z kaszek bezglutenowych możesz podawac też
              jaglaną po dokładnym rozgotowaniu i zmiksowaniu, chyba, ze
              dostaniesz gotowca dla dzieci w odpowiednim wieku, kaszkę możesz
              mieszac z owocami i w ten sposób zwiekszyc kalorycznośc deserku
              owocowego..nie wiem czy jest jakis powód, ze nie podajesz kaszki lub
              kleiku ryzowego..jezeli obawiasz sie zatwardzeń, to możesz ją
              zmieszać z surowym, tartym jabłkiem
              • Gość: Pinia Re: Do Babci... IP: *.sotn.cable.ntl.com 19.02.10, 22:51
                Dzieki raz jeszcze. Tak, obawialam sie, ze kaszka/kleik ryzowy zatwardza. Jutro wchodzi wiec do jadlospisu z tartym jablkiem, a zaraz po nim inne kaszki.
                • babcia47 Re: Do Babci... 19.02.10, 23:39
                  mozesz tez ryż podac z sliwkami..są słoiczki od 6-tego miesiąca..ale
                  jeżeli to tylko obawy ale nie poparte dotychczasowym, złym
                  doswiadczeniem, to ryz z jabłuszkiem powinien byc bezpieczny..mozesz
                  do niego dodac troche swojego, ściągniętego mleka, równiez ułatwi
                  trawienie lub podac piers po posiłku na "popitkę"
                  • babcia47 Re: Do Babci... 19.02.10, 23:41
                    są słoiczki od 6-tego miesiąca
                    ups, palcówka..od 4-tego m-ca
            • kj-78 Re: Do Babci... 20.02.10, 16:42
              Ok, wycofuje sie zatem z owsianki. W Skandynawii jest ona jedna z
              pierwszych zalecanych kaszek, od 4 miesiaca (Nestle), myslalam wiec,
              ze ma taki sam sklad we wszystkich krajach, ale moze rzaczywiscie
              jest inaczej :) Pozdrawiam i obiecuje nie polecac wiecej owsianki w
              ciemno ;) A o mannie i jej braku wartosci gdzies czytalam, moze to
              byl tendencyjny artykul...
    • Gość: niebioska Re: Słabiutko z wagą i głupie zalecenia IP: 195.117.224.* 19.02.10, 23:00
      jak na mój gust, to córka lepiej wiedziała, co robi niż mama :). potrzebowała
      kalorii, więc chciała jeść więcej maminego mleka. niestety, zamiast większej
      ilości mleka (nocne jest bardziej tłuste) - dostała mniej kaloryczne warzywa.
      wprowadź jakąś kaszkę. w uk na pewno dostaniesz też sinlac - kaszkę bardzo
      kaloryczną, stosowaną w diecie alergików oraz dzieci wymagających "podtuczenia".
      • babcia47 Re: Słabiutko z wagą i głupie zalecenia 19.02.10, 23:35
        sama nigdy nie stosowałam, wiec nie polecam..ale czytałam od osoby,
        która intensywnie tuczyła wcześniaka z b.niską wagą urodzeniową
        (600g) i skrupulatnie liczyła kalorie, ze sinlac oprócz tego, że
        zastepuje posiłki mleczne i zawiera duzo cukru, to podobno pod
        wzgledem kalorycznosci "przegrywa" ze zwykłymi kaszkami, szczególnie
        gdy są z dodatkami..ona dobre wyniki uzyskała dodajac do wielu
        posiłków dodatkową porcję tłuszczu, stosowała urozmaicona dietę,
        rózne kasze nie tylko "gotowe" ale równiez gotowne, owoce zawierają
        też fruktozę, która jest łatwo przyswajalnym cukrem, wiec kaszka z
        owocami i łyzeczką tłuszczu może byc wbrew pozorom bardziej
        tuczaca..a mleko dziecko autorki dostaje najlepsze na swiecie,
        mamine
        • Gość: Pinia Do Niebieskookiej IP: *.sotn.cable.ntl.com 20.02.10, 00:08
          Ależ skąd wniosek, że nie dostała więcej mleka? Przystawiam córkę do piersi na żądanie, tak było od urodzenia i jest nadal. Jak pisałam na początku - w nocy karmię ją kilka razy, czasem nawet co godzinę. Warzywa wprowadziłam oprócz a nie zamiast mleka. Mimo wszystko dziecko przestało przybierać na wadze tak jak przez pierwsze miesiące. Jest jakiś tego powód i konieczność, żeby to zmienić. A przestać karmić piersią na razie nie zamierzam.
          • Gość: Pinia Sorry, miało być Niebioska :) IP: *.sotn.cable.ntl.com 20.02.10, 00:10
          • niebioska Re: Do Niebieskookiej 20.02.10, 15:44
            a tak mi przyszło do głowy po przeczytaniu pierwszego akapitu twojego posta :).
            w trybie natychmiastowym zwracam honor!

            słuchaj, a może warto by jej zrobić choćby badanie moczu, może to jakaś infekcja
            młodą gnębi?
            nie była niedawno szczepiona? mój syn po szczepieniu przez 2 tyg. nie przybrał nic.
            może też zaczęła się więcej ruszać?
        • kammik Re: Słabiutko z wagą i głupie zalecenia 20.02.10, 14:34
          ze sinlac oprócz tego, że zastepuje posiłki mleczne i zawiera duzo cukru, to podobno pod wzgledem kalorycznosci "przegrywa" ze zwykłymi kaszkami,

          Pod względem zawartości kalorii sinlac jest taki sam, jak wszystkie inne mleczne kaszki.
          sinlac - 417kcal w 100g
          Nestle mleczno-wielozbożowa - 414
          Hipp mleczno-pszenna owoce- 422
          Hipp kleik mleczno-ryżowy banany-brzoskwinie - 409
          Milupa jabłkowo-waniliowa - 421
    • Gość: annahussain zalecenia w UK IP: *.karoo.KCOM.COM 20.02.10, 09:58
      w UK wprowadza się pełnotłuste mleko krowie w ilości 250 ml od 1 roku życia.
      Niewielkie ilości mleka krowiego mogą stanowić dodatek do gotowanych potraw od 6
      msc życia.
      Produkty glutenowe, bez ekspozycji - od 6 msc życia.

      Trochę dziwne te zalecenia twojego GP i HV.
      Pozdrawiam , też z UK.
      • natalia2080 Re: zalecenia w UK 20.02.10, 16:51
        hej dziewczyny.ja też jestem z UK.macie jakies schematy żywienia???,jak to tu
        wygląda,bo po słoiczkach w supermarketach widze że to jest jakis totalny
        chaos(dla przykładu w zupce po 4 miesiacu jest pomidor i cebula)
        • Gość: Pinia Re: zalecenia w UK IP: *.sotn.cable.ntl.com 20.02.10, 18:06
          O schemacie zywienia w UK wspomniała wyżej koleżanka. Ja nigdy nie widziałam schematu jako takiego, mimo pytania tu i tam. Moze przycisne kogos z Baby Center, byc moze ktos cos bedzie wiedzial.

          Co do słoiczkow, to ja mam największy problem z tym, żeby znaleźć jakikolwiek jednoskładnikowy! Na półce z Hippem stoją te "po 4 miesiącu", ale zamiast czystej marchewki itp jest "mix warzywny" z pięcioma różnymi. Niestety, ale często przepłacam w polskich sklepach, bo nigdzie indziej nie ma. A inne angielskie firmy (być może nie wszystkie, ale na pewno te ktore moge znalezc w okolicznych sklepach i supermarketach) mają jeszcze "ciekawszy" asortyment. Przoduje tutaj np. Cow&Gate ze swoimi "Moje pierwsze spaghetti bolonaise", "Moja pierwsza zapiekanka", "Lasagne" itp... Wszystko od 4 miesiaca!
          Dlatego więc:
          1. Pytaj swojego lekarza i mow o wszystkim co Cię niepokoi
          2. Jesli jego zalecenia będą "z kosmosu" tak jak np. krowie mleko, to przeszukuj polskie fora i strony.
          3. Znajdz bezpieczny balans między zaleceniami polskimi i tym, co możesz zrobić tutaj. Np. jak nie mogłam dostać jednoskladnikowych sloiczkow podawalam takie wielowarzywne obserwujac bacznie co będzie (choc wiem, ze ryzykowalam zaczecie wszystkiego od podstaw). Tak się jednak złozylo, ze przez 2 tygodnie nie moglam dostac nigdzie marchewki ani jabłka "organic", zeby zrobic jedzonko samemu.

          Do Niebioska: Nie, córcia nie była ostatnio szczepiona. Za to jest bardzo aktywna, rusza się jak nakręcana, i jesli nie śpi to macha wszystkim co się da, podskakuje, turla się, robi pompki i mostki :) Zaczela tak miesiąc temu i to był także powod decyzji o rozszerzeniu diety.
          Pozdrawiam!
          • Gość: annahussain Re: zalecenia w UK IP: *.karoo.KCOM.COM 20.02.10, 18:34
            Warzywa Organic można kupić w ASDA.

            To prawda ciężko kupić tu dania jednoskładnikowe.

            Moja (prawie 5 msc) córka je z angielskich słoiczków np. Tender Carrots and
            Patatoes (HIPP), Carrot, patatoes and peas (bebevita), Apple and Banana Puree
            (HIpp). Można coś znaleść jak się dobrze poszuka.
          • Gość: niebioska Re: zalecenia w UK IP: 195.117.224.* 20.02.10, 23:31
            > jest bardzo aktywna, rusza się jak nakręcana, i jesli nie śpi to macha
            wszystkim co się da, podskakuje, turla się, robi pompki i mostki :)

            no i to zapewne jest przyczyna tych słabych przyrostów :).
            mi pediatra powiedziała, żeby się nie przejmować, jeśli dziecko, które właśnie
            "dostało przyspieszenia" wyhamuje z przyrostami na jakiś czas. ale faktycznie
            warto wtedy zadbać o kaloryczność posiłków.
        • Gość: annahussain Re: zalecenia w UK IP: *.karoo.KCOM.COM 20.02.10, 18:46
          <http://www.babycentre.co.uk/baby/startingsolids/firstfoods/>

          Oto angielski,że tak powiem schemat. Można coś skorzystać.
          • Gość: Pinia Re: zalecenia w UK IP: *.sotn.cable.ntl.com 20.02.10, 19:09
            Dzięki bardzo za linka :)

            Początki - czyli warzywa, podobnie jak w Polsce, z tym, ze nie kładą nacisku na stopniowe wprowadzanie pod kątem wywoływania alergii.

            Natomiast już dalej mamy:
            The Department of Health (DH) recommends that you don't give your baby cow's milk or milk products (cheese, yoghurt, fromage frais), fish and shellfish, soya beans, citrus fruit (including orange juice) or eggs, until he is six months old.

            Czyli krowie mleko, ser, jogurt, śmietanę miksujemy z owocami morza i sokiem pomarańczowym i podajamy jako obiadek od szóstego miesiąca :)

            Dairy products, such as fromage frais, yoghurt and cheese. Although you should wait until one year to introduce cow's milk as a drink, it can be used in cooking or in your baby's breakfast cereal, so make a cheese sauce to add to vegetables or pasta.


            Czyli jednak mleko krowie do picia od roczku, ale to samo mleko do serowego sosu do makaronu to juz ok...
            Normalnie nie "nadanżam" :)
            • Gość: annahussain Re: zalecenia w UK IP: *.karoo.KCOM.COM 20.02.10, 20:11
              ja tez nie nadanżam za tym i za polskimi restrykcyjnymi schematami również.
              Myślę,że trzeba trzymać sie złotego środka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka