Dodaj do ulubionych

biszkopciki

IP: *.adsl.inetia.pl 29.01.11, 23:49
Witam
Mam 9 miesięczne dziecko, które ma 2 ząbki dolne, nie siedzi samo, musi być podtrzymywane.. Czy dać już małemu biszkopciki dla dzieci, aby ćwiczył gryzenie? I zupki podawać dalej miksowane, czy np. rozgniecione widelcem warzywa? (jeśli nie, to w jakim miesiącu)
Pozdrawiam i dziękuje za wcześniejsze wypowiedzi :)
Obserwuj wątek
    • annagie1305 Re: biszkopciki 30.01.11, 13:17
      moim zdaniem mozesz podac juz cos do raczki, biszkopcik,chrupek kukurydziany itd itd proponowalabym byc z dzieckiem podczas poczatkow jedzenia samemu. Czesem za duzo ugryzie czy moze miec problem z polknieciem,ale z czasem to minie;-) zupki jak najbardziej rozgniataj widelcem! moj ma 8 mies i od ok 3 tyg mu rozgniatam widelcem( wyjatkiem sa twardsze warzywa np burak-wtedy blenderuje, ale pozostale warzywa gniete, tre na tarce itd) na poczatku dziecko moze nie chetnie jesc tak w koncu do tej pory mama czy ktos inny podawal prosto do dzioba, i to papki;-) ale nie zniechecaj sie;-) powodzenia!
    • annagie1305 Re: biszkopciki 30.01.11, 13:18
      moim zdaniem mozesz podac juz cos do raczki, biszkopcik,chrupek kukurydziany itd itd proponowalabym byc z dzieckiem podczas poczatkow jedzenia samemu. Czesem za duzo ugryzie czy moze miec problem z polknieciem,ale z czasem to minie;-) zupki jak najbardziej rozgniataj widelcem! moj ma 8 mies i od ok 3 tyg mu rozgniatam widelcem( wyjatkiem sa twardsze warzywa np burak-wtedy blenderuje, ale pozostale warzywa gniote, tre na tarce itd) na poczatku dziecko moze nie chetnie jesc tak w koncu do tej pory mama czy ktos inny podawal prosto do dzioba, i to papki;-) ale nie zniechecaj sie;-) powodzenia!
    • Gość: ania Re: biszkopciki IP: *.adsl.inetia.pl 01.02.11, 10:35
      Też mnie to ciekawi jaka konsystencja posiłków w jakim miesiącu.. mój się krztusi (9miesięcy) jak podaję pociachane widelcem i cieniutko pokrojone..
    • Gość: Kasia Re: biszkopciki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.11, 17:15
      Mja ma 8,5 mca. Dalam chrupka kukurydzianego ale wykrzywila sie tylko. Jak w zupiw jest jakis wiekszy kawalek to ma odruch wymiotny i wszystko zwraca co wczesniej jadla.
      Mozesz sprobowac i zobaczyc jak bedzie u Ciebie. Ja na razie miksuje , nic na sile.
      • mehil.dam Re: biszkopciki 01.02.11, 22:42
        Jak widać wszystko zależy od dziecka. Moja jak miała 8 mies. to już dawno chrupki kukurydziane jadła, biszkopty trochę później (bo gluten), jadła też ugotowaną marchewkę (chociaż jej nie smakowała, ale twardo żuła) i większe kawałki gotowanego jedzonka. Ze 4 ząbki już wtedy miała.
    • agnieszka.lelen Re: biszkopciki 01.02.11, 23:37
      Witam! Można podać towarzysząc dziecku (by w razie potrzeby pomóc wykrztusić). Warto stymulować żucie i gryzienie - podając np. rozgniecione warzywa (na miarę tolerancji dziecka).pozdr.
    • luliluli Re: biszkopciki 02.02.11, 08:40
      Z chrupkami kukurydzianymi bez problemu mój syn radzi sobie mniej więcej odkąd skończył 5 miesięcy:) Teraz je także wafle ryżowe, a z poważnych rzeczy na razie testował ziemniaki, marchewkę, próbował brokułów, w ramach ekspozycji na gluten gryzie sobie (nie ma ani jednego zęba, a żucie i gryzienie udaje mu się całkiem sprawnie) w tym momencie jak co dzień na śniadanie piętkę chleba:) Jeśli dziecko czasami siedzi na Twoich kolanach, to jest to dobry moment na jedzenie czegoś niemielonego. Może spróbujcie z miękkimi gotowanymi warzywami?
      Jest wiele innych smakowitości, które można gryźć zamiast biszkopcików;)
    • lesiomama Re: biszkopciki 02.02.11, 21:07
      Jeśli Twój bobas wykazuje zainteresowanie jedzonkiem, to dałabym mu do rączki coś do spróbowania. Tylko zamiast biszkopcika dla dzieci, czy chrupka (biszkopt twardy i na początek moim zdaniem nieodpowiedni, już lepszy chrupek, tylko nic wartościowego w obu tych przekąskach nie ma) dałabym rozgotowanego brokuła. U nas brokuł na początku sprawdził się doskonale (mój syn dostawał go jak miał 6,5 miesiąca). Potem próbowaliśmy z innymi warzywkami.
      Teraz ma rok i wcina wszystko sam, je kukurydzę z kolby tak jak ja, a jabłko muszę mu tylko obrać ze skóry i daje sobie radę sam. Nie spuszczam go przy jedzeniu z oka, ale polega to na tym że razem jemy posiłek i do tego ogranicza się moja aktywność. Nie muszę nic miksować, rozgniatać, a przede wszystkim karmić, tylko mogę sama delektować się posiłkiem.
      • aniczka.r Re: biszkopciki 03.02.11, 11:15
        u nas bylo podobnie jak u lesiomamy.na poczatky byl broku.cala rozyczka,rozgotowana i zimnieczek. byl tez makaron,kalafior,seler naciowy.wszystko ugotowane na parze w kawalkach,ktore mozna trzymac w raczce, miekkie na tyle,zeby dziecko moglo gryzc bezzebnymi dziaslami.teraz niunia ma 13 miesiecy,je wszystko to,co my.nie podaje zadnych produktow,ktore zawieraja cukier,bez wzgledu na to czy to jest przeznaczone dla dzieci czy nie.cukier to cukier,i koniec.nie podaje zadnych bezwartosciowych produktow,ktorych celem jest nauka niczego,bo gryzc dziecko moze sie nauczyc na zdrowych warzywach czy owocach.na gluten wystwiam corke od poczatku czyli od ok.7 miesiaca,a wiec w diecie byl chleb krojony w paseczki.
        pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka