14.06.11, 09:16
Jakie macie sposoby na karmienie ruchliwych maluchów? Krzysiowi ciężko wysiedzieć w foteliku bez jakiejś interesującej rzeczy do zabawy. Łyżeczka nieszczególnie go jeszcze interesuje, a odkąd zaczął samodzielnie chodzić to juz w ogóle nie ma czasu na jedzenie. Zwiększyliśmy czas między posiłkami, nie karmimy go między nimi (zostaja oczywiście woda i herbatki ziołowe) a mimo to porcje nie zwiększyły się i chęć do zjedzenia czegokolwiek też nie.
Obserwuj wątek
    • matka_karmiaca Re: karmienie 14.06.11, 09:44
      Jak się zaczyna ruszać, wierzgać i wyrywać, to zakładam, że się najadła i puszczam wolno.
    • mrs.t Re: karmienie 14.06.11, 11:29
      a ile ma?
      innyni zabawami jak dlugo potrafi sie zajac?

      > Jakie macie sposoby na karmienie ruchliwych maluchów? Krzysiowi ciężko wysiedzi
      > eć w foteliku bez jakiejś interesującej rzeczy do zabawy. Łyżeczka nieszczególn
      > ie go jeszcze interesuje, a odkąd zaczął samodzielnie chodzić to juz w ogóle ni
      > e ma czasu na jedzenie.

      naszym sposobem jest traktiowanie posilku od poczatku jako wspolnego czasu przy stole, gdy kazdy ma swoj talerz, i nim sie interesuje. Mama patrzy w swoj talerz i macha swoja lyzka; maluch dostaje na swoj talerz warzywa, kolorowe jedzonko, oglada, smakuje, je.
      Przy stole nie ma zabawek - aczkolwiek siedzimy na przeciw okna, i gdy wiem/.widze ze synek tylko sie niecierpliwi /nudzi chwilowo a jeszcze chce jesc, to chwile popatrzymy na ptaszki, spytam czy chce jeszcze. Jesli nadal synek chce wstac od stolu - no coz, nie zmusze go przeciez.
      www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79410,8115162,BLW___to_dieta__ktora_chroni_dziecko_przed_otyloscia.html
      poniewaz ja tez mam raczej 'dziecinny' tryb trawienia i jem malo a czesto, u nas posilki sa co ok 2h; trzy wieksze (sniadanie, lunch, obiadokolacja), i pl dwie przekaski (drugie sniadanie i podwieczorek). Do tego do roku mleko z piersi bylo w sumie na zadanie , po roczku tez sporo mleka ;

      Zwiekszenie porcji nastapi jak dziecko do tego dorosnie, dojrzeje - kluczowe jest pytanie ile dzieciak ma. Ponizej 9mca moze w ogole byc tylko na mleku a potrawy stale wystarcza w ilosci paru lyzeczek (zwlaszcza pamietajmy o strajkach ktore czesto nastepuja po ok 3mcach od rozp rozszerzania diety forum.gazeta.pl/forum/w,1135,125177293,125197415,niejadek_czyli_kryzysy.html?wv.x=1 );
      potem, do 12mca mleko (zwlszcza piersiowe) wciaz jest podstawa diety. nawet do 75% zaspokajajac potrzeby zywieniowe malucha
      po roczku powolutku te proporcje sie moga zmieniac
      wiele maluchow , ktorym naturalnie da sie do jedzenia stalych posilkow dorosnac same z siebie zaczynaja jesc wieksze ilosci przed 18stym mcem zycia, i to jest zupelnie prawidlowe; bo rozszerzanie diety to powolny proces.

      dlaczego nie warto isc droga zabawiania? bo nie na tym polega jedzenie :)

      forum.gazeta.pl/forum/w,1135,125177293,125177720,Jak_zniechecic_dziecko_do_jedzenia.html?wv.x=1https://forum.gazeta.pl/forum/w,1135,125177293,125177693,przemoc_w_sluzbie_jedzenia.html?wv.x=1
      forum.gazeta.pl/forum/w,1135,125177293,126114358,Re_O_nawykach.html
      • tindada Re: karmienie 14.06.11, 20:42
        Krzyś ma 11 miesięcy
        I chyba rzeczywiście pomyślę jak nauczyć go jeść bez zabawy w tym samym momencie
        Dziękuję za odpowiedź :)
    • agnieszka.lelen Re: karmienie 20.06.11, 21:51
      Samodzielne odkrywanie świata często powoduje że dziecko jakby "nie ma czasu na jedzenie". Mimo to trzeba starać się wydzielić czas posiłku, w tym czasie nie zabawiać ale zainteresować jedzeniem. Łyżeczkę dać do rączki i cierpliwie uczyć, pokazywać na własnym przykładzie towarzysząc dziecku.
      Pozdrawiam. Agnieszka Leleń
      lekarz w Klinice Pediatrii i Żywienia IP Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka