Dodaj do ulubionych

Posiłkom mówie stanowcze NIE

IP: *.toya.net.pl 07.10.12, 20:14
Kochane mamy, droga Pani ekspert prosze o pomoc! Od kilku dni mam problem z moim 8 miesiecznym synkiem. Kiedy Kubus skonczyl 6,5 miesiaca zaczelam rozszerzac jego diete( do tego czasu był wyłacznie na piersi). Synek chetnie wspolpracowal przy nowych posilkach, poczatkowo delikatna marchewka, ziemniaczek, brokul , potem jabluszko, banan od niedawna miesko i rybka.Nie protestowal przy jedzeniu, wrecz przeciwnie moze nie zjadal calych porcji ale 3/4 sloika bylo zjedzone zawsze. Mial wprowadzone dwa pokarmy stałe , dalsze posilki to mleczko z piersi. Nagle nie wiadomo co , jak.. Od 4 dni stracil apetyt na dania ze sloiczkow. Placz, wyginanie , zaciskanie warg w zaden sposob mie moge w niego wmusic nawet lyzeczki:( za to piers jak najbardziej i to w kazdej ilosci.Jestem zaniepokojona ta sytuacja zwazywszy na fakt ze za 2 miesiace wracam do pracy i w godzinach 7-16 musi jesc cos innego niz tylko moje mleko:( NIe wiem z czego moze wynikac ta nagla zmiana, posilki staram sie podawac rozne wiec raczej samaki nie powinny mu sie znudzic:( nie wiem co sie dzieje. Ostatnio wogole zrobil sie marudny, placzliwy, gorzej spi. Czy powinnam mu zrobic jakies badania? Moze to poczatki jakies infekcji, choroby? A moze to zeby? Bo slini sie mocno ?. Co robic? Nie chce wciskac mu jedzenia na sile bo boje sie ze sie zrazi calkowicie, nie chce tez zamiast deserku i obiadu podac piersi bo znowu sie przyzwyczaja do mojego pokarmu.. Ale to moze spowodowac spadek masy ciala... Prosze pomozcie!!
Obserwuj wątek
    • Gość: infiniteness Re: Posiłkom mówie stanowcze NIE IP: *.xdsl.centertel.pl 07.10.12, 21:22
      Mogą być zęby, poza tym około 8-9 miesiąca jest naturalny powrót do mleka, bo to większa dawka kalorii - dziecko przygotowywuje się do dużego wysiłku jakim jest stanie i chodzenie. Daj mu ssać do woli, na Twoim mleku na pewno nie schudnie, mleko jest bardziej kaloryczne niż warzywa. Wracasz do pracy jak będzie miał 10 m-cy? Jak zrobi sobie głodówkę jak Cię nie będzie to się nie zdziw;) Nic mu nie bedzie, to nie noworodek. A teraz proponuj warzywa w całości, do rączki, nie słoiki, najwyższy czas na samodzielne jedzenie. Nic nie wciskaj na siłę.
      • Gość: Gosiek Re: Posiłkom mówie stanowcze NIE IP: *.toya.net.pl 08.10.12, 08:52
        Fakt niedlugiego powrotu do pracy spędza mi już sen z powiek. Najchętniej zostałabym z małym w domu, ale nie jest to możliwe:(.. Urlop macierzyński w naszym kraju jest zdecydowanie zbyt krótki.odnosnie Twoich rad - sprobuje z normalnym jedzonkiem, może będzie lepiej. Zainteresowanie jedzeniem jest u niego duże, oczy omalze wychodza mu na wierzch jak my cos jemy, sciaga raczka talerze podczas obiadu. Mam nadzieje ze to tak jak napisalas faza powrotu do mleka..ostatnio tez zauwazylam ze najchetniej przebywalby caly czas z nami w lozku. Jak tylko po karmieniu go odkladam do lozeczka to jest placz, szukanie piersi.. Nie wiem czy to przyzwyczajenie czy chec bycia blisko, chec czucia sie bezpiecznym.. Dziekuje za uwagi, kazde sa cenne w szcegolnosci od doswiadczonych mam:)
    • mad_die Re: Posiłkom mówie stanowcze NIE 08.10.12, 20:23
      Moga byc zęby, może być faza powrotu do mleka, bo minęła właśnie pierwsza fascynacja tym czymś na łyżeczce wsadzanej do buzi co fajnie smakuje i jeszcze można się tym w miarę najeść ;)
      Co radzę?
      LUUUUUUUUUUUZ :D
      Twoje mleko i tak pokrywa nadal jeszcze jakies 75-80% zapotrzebowania na kalorie, dopiero po roku się proporcje odwracają (a u niektórych grubo po roku :D)
      Więc wrzuć na luz.
      Nie wciskaj.
      Sadzaj do stołu i dawaj WASZE jedzenie, jedzcie wspólnie wszystko - teraz masz okienko na naukę samodzielnego jedzenia rączkami czyli BLW - korzystaj, to ułatwia życie!
      Oczywiście słoiki proponuj, a nuż znowu zaskoczy.
      A przez te dwa miesiące, to pewnie mu się jeszcze z pińcet razy odmieni, więc ponownie powiem LUUUUUUUUZ :)
      • mad_die Re: Posiłkom mówie stanowcze NIE 08.10.12, 20:24
        aha i wejdź sobie na to forum:
        forum.gazeta.pl/forum/f,21000,Karmienie_piersia_powyzej_roku.html
        Wiem, że Wam do roku brakuje, ale się dowiesz tam wieeeelu ciekawych rzeczy :D
    • agnieszka.lelen Re: Posiłkom mówie stanowcze NIE 12.10.12, 00:20
      Oczywiście może to być ząbkowanie ale również coś innego; trzeba dziecko pilnie obserwować. Jeśli chodzi o rozszerzanie diety nierzadko bywa tak, że po początkowym ochoczym próbowaniu nowych pokarmów dziecko nie chce nic prócz piersi. Jeśli Pani nie chce zwiększać liczby karmień z piersi to należy proponować nadal posiłki uprzednio wprowadzone a także proponować kawałki produktów/potraw do samodzielnego jedzenia (rączką/ z talerzyka). Można próbować odciągać mleko i gromadzić (jako rezerwę do podania)na czas powrotu do pracy. No i nic na siłę, nie wolno wmuszać jedzenia. Proponować, zachęcać, towarzyszyć, smakować.
      Pozdrawiam. Agnieszka Leleń
      lekarz w Klinice Pediatrii i Żywienia IP Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka