Dodaj do ulubionych

mleko tylko przez sen

12.08.09, 12:34
bardzo prosze o radę, nie wiem już co mam zrobić- mój 6-miesięczny syn nie
chce pić mleka w ciągu dnia. jego przybliżone menu wygląda tak:
ok. 6-7 - czasem łaskawie wypija ok. 60-90 ml mleka
ok. 9.00 - ok. 60- 90 ml kaszka mleczna, zjadana niechętnie...
ok. 12-13 - słoiczek obiadku 190
ok. 15-16 - próbuję mu wcisnąć trochę owoców, zazwyczaj bez sukcesu
ok. 18.30 - 150 mleka Bebilon
ok. 23 - 180 ml mleka z łyżeczką kleiku
ok. 3 - 120-150 ml mleka
czy mały nie dostaje zbyt mało posiłków mlecznych??? próbuję mu podawać więcej
mleka- zwłaszcza rano, gdyż martwi mnie tak długa przerwa miedzy posiłkami,
ale niestety nie zawsze skutecznie...
w zasadzie mleko pije tylko wieczorem tuż przed zaśnieciem oraz w nocy, przez
sen, w ciągu dnia ni echce go wcale pić.
owoce tez przyjmuje praktycznie na siłę - a próbuję w różnych formach..
czy rośnie mi niejadek???
czy można jakoś przekonać młodego do przyjmowania większej ilośći mleka???
Obserwuj wątek
    • Gość: mamajasia Re: mleko tylko przez sen IP: 213.25.9.* 13.08.09, 14:44
      No wlasnie mam ten sam problem. Tyle ze moj je chetnie obiadki, deserki, kaszki i kleiki Butli nie chce tknac...ma 5 i pol miesica a mleka pije polowe tegoco Twoj. Dawalabym je tylko pod postacia kleikow, kaszek itd, tylko nie wiem czy tak mozna
      • Gość: asia Re: mleko tylko przez sen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.09, 21:09
        Moja mała podobnie. Za 5 dni kończy 7 miesięcy i od jakiegoś
        miesiąca, nie pije wogóle mleka w dzien, je tylko z łyżeczki.
        Kaszkami na mleku pluje, chętnie zjada rano sinlak, później obiadek,
        jakiś owocek, znów sinlak i po kompieli dopiero butla 210 ml i w
        nocy tyle samo. Niewiem ale chyba powinny te nasze dzieci jeść
        jakieś kaszki...
    • joanna.czerwinska Re: mleko tylko przez sen 17.08.09, 01:53
      Witam!
      Synek powinien dostać 4 posiłki mleczne - może warto by spróbować kaszki Sinlac
      rano jako zastępstwo porannego posiłku mlecznego :o)
      Myślę,że spokojnie z nadawaniem Dziecku etykietki niejadka. Im większe napięcie
      będzie u Pani Dziecko wyczuwało w czasie posiłku, tym więcej będzie kłopotów z
      karmieniem.Powstaje zamknięte koło i trudno z niego się potem wydostać. To
      trudne, ale niech posiłki będą kojarzyły się Maluszkowi z przyjemną atmosferą.
      Niech zjada ile może. Zawsze można wrócić do jedzenia za godzinkę, czy dwie.
      Wiem,że to trudne do wytrzymania, ale może warto :o)
      Pozdrawiam
      Joanna Czerwińska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka