Dodaj do ulubionych

koniec.początek

22.02.10, 22:22
postanowione! od jutra zaczynam. koniec z przymierzaniem się do
diety i snuciem planów ;)80 kg to zdecydowanie za dużo... fakt
jestem tuż przed @ więc będzie ciężko, ale dziś kupiłam nawet dres
żeby ćwiczyć ;) dotychczas nawet takowego nie posiadałam nawet do
sprzątania ;) trzymajcie kciuki od rana ;)
Obserwuj wątek
    • fanfagoria Re: koniec.początek 22.02.10, 22:41
      Trzymam kciuki:)) ja zaczełam od dziś:)) Damy radę!!
      • klara551 Re: koniec.początek 23.02.10, 03:59
        Jeżeli mój mąż łasuch, słodkożerca i obżartuch zdołał wytrzymać i
        SCHUŚĆ od początku grudnia ubiegłego roku 18,5 kg ,to i wy
        potraficie.Górą szczupli!
    • tajemniczy_ogrod Re: koniec.początek 23.02.10, 08:03
      dasz rade!!! Trzeba poprostu to przetrzymać i powtarzać, że robię to
      dla siebie, dla swojego zdrowia i lepszego samopoczucia!
      • ewela345 Re: koniec.początek 23.02.10, 09:48
        super dziewczyny
        trzymam kciuki!

        damy radę :)
    • pierzak_w_szpilkach Re: koniec.początek 23.02.10, 20:44
      Hej.
      Też się za to zabieram od jutra.
      Zrobiłam już dzisiaj zakupy a od kilku dni czytam regularnie forum :P
      Pozdrawiam!
    • guziczek1978 Re: koniec.początek 24.02.10, 09:18
      witaj, ja jestem na diecie od 3 dni, 10 kg do zrzucenia - nie jest
      źle, dieta jest do wytrzymania, najważniejsze że w ogóle nie czuję
      głodu, chociaż prawdę powiedziawszy za nabiałem nie przepadam - ale
      czego się nie robi dla urody:)
      • ancia2007 Re: koniec.początek 24.02.10, 10:09
        Brawo Nina ;)
        Nie chciałas czekac i dobrze, na wakacje będziesz chuda i dumna z
        siebie ;)
        Jedna rada, sprawdzona na sobie - nie możesz sobie pozwolic na
        najmniejszy grzeszek, ustępstwo, bo potem to leci lawinowo i trzeba
        się bardzo starac zeby znów go nie powtórzyc... ;)
        • pierzak_w_szpilkach Re: koniec.początek 24.02.10, 11:15
          Tak, to prawda.
          Też zaliczyłam już jedno podejście do Dukana i skończyło się ono w chwili gdy
          dopuściłam się małego, malutkiego grzeszku :P ("no przecież i tak już zjadłam x,
          to teraz już chyba niewiele zmieni jak dziubnę y?"). Poszło z górki i dzisiaj
          znowu robię 1 dzień I Fazy :|
    • nela1979 Re: koniec.początek 25.02.10, 19:17
      Trzymam kciuki, ja jestem dziś na 4 dniu i nie ma źle :) Więc powodzenia :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka