brattby
12.03.10, 09:21
Dziewczyny, zbliża się Wielkanoc, jak powszechnie wiadomo trudny czas
dla odchudzających. Ja spędzę te dni m.in z tatusiem, który się
odchudza i teściową, która się waha, zamierzam jej wahania przerwać
za jakieś dwa tygodnie, to znaczy pojechać do niej z wizytą w
sukience,w której wyglądam najchudziej jak tylko się da :D
I tutaj pojawia się właśnie moja inicjatywa: zbierzmy przepisy na
dania wypasione, które nadają się na uroczysty
obiad/kolację/zagrychę.
Póki co wymyśliłam:
szparagi w szynce i w galarecie
rulony z szynki z nadzieniem (pieczarki, sos jogurtowy, jajo,
korniszon) w galarecie
jaja nadziewane z sosem tatarskim (wersja dukanowa)
pieczona faszerowana pierś z indyka (na obiad)
filet z łososia z sosem czosnkowym (na kolację)
pieczona pierś kurza (jako wędlina)
chleb Klary (na zagrychę)
może krem z brokułów? (jako zupa, wygląda i smakuje dość dostojnie)
Z ciast:
piernik
biszkopt z kremem i galaretką
bezy
Czegoś mi tu jeszcze brakuje, jako zakąskę może jeszcze rulony z
łososia wędzonego z nadzieniem szpinakowym?
Więcej pomysłów świątecznych nie mam, liczę na Waszą inwencję twórczą
:)
Zamierzam w święta dukanowo zgrzeszyć i zjeść to wszystko, oczywiście
nie w ilościach "cały talerz", ale jednak. Mam nadzieję, że to mimo
wszystko mniejszy grzech, niż gdybym skubała po trochu wszystkiego z
"normalnego" świątecznego stołu.