jmama
22.03.10, 13:11
Takie moje małe podsumowanko - można też uznać, że się chwalę a co.
Waga jakoś spektakularnie nie spadła bo ok. 4 kg, ale miałam też dwutygodniowy
zastój. Poleciały mi też cm, największy spadek odnotowałam na brzuchu i teraz
znowu piersi mają większy obwód niż brzuch hip hip hurrrraaaa! Na 2 miejscu w
spadkach są uda i talia po ok. 2 cm, a na 3 łydka - ok. 1cm. Weszłam również w
spodnie rozmiar 40!
Żeby jednak nie było tak idealnie przyznam, że zdarzały mi się wpadki
słodyczowe, gdy ssanie na słodkie było tak wielkie, że pokonywało moją silną
wolę. Była więc i czekolada i gumy rozpuszczalne dla dzieci (to z braku innych
słodkości w domu) a także lodzik kupiony przez męża. Nic to jednak - walczę
dalej bo do mojej wymarzonej 5 z przodu jeszcze sporo brakuje. Na razie jest
6, ale pożegnałam 7 i to także mój sukces.
Oczywiście życzę wszystkim proteinkom osiągnięcia wymarzonej wagi i jej
utrzymania. Będziemy laski i już!