mid_mi
23.04.10, 15:00
Witam,
Chciałam spytać jak u Was ze zmęczeniem? JA szybciej się męczę w trakcie
diety. Nie mam tu na myśli wchodzenia po schodach. Lecz stan w którym czuję
się jak śnięta ryba. Oczy mi się kleją. I ratuje mnie chwilowa drzemka lub
jeśli to wieczór to wczesne pójście spać. I nie ma tu znaczenia ile spałam
poprzedniej nocy i ile kaw danego dnia wypiłam.
Straciłam jak na razie 7kg i szybciej marznę. Nie żebym żałowałam utraty
zbędnych kilogramów, ale aż rzuca mi się w oczy to jak szybko marznę i robię
się śpiąca.