Dodaj do ulubionych

skuteczność diety proteinowej

25.04.10, 09:53
hej, nie mogę się powstrzymać, żeby nie zadać wreszcie tego pytania.
Czy ktoś z Was zna osobę, która SKOŃCZYŁA tę dietę ? Nie taką, która jest na
2,3 fazie, ale zakończyła je SUKCESEM ?
bo ja żadnej i martwi mnie to.
zastanawia mnie czy to zdrowe, nie jesc węgli przez tyle miesięcy, mnie uczono
w szkole, ze organizm sie wyjada bez tego od srodka (mam na mysli np owoce czy
wegle z warzyw)...
piszcie co tak u dunkana piszczy ;)
Obserwuj wątek
    • ganbaja Re: skuteczność diety proteinowej 25.04.10, 10:53
      Gdy się dobrze zastanowić to człowiek pierwotny jadł głównie mięso i warzywa a owoce okazjonalnie w sezonie ich pojawiania się.
      Natomiast zboża to już wymysł cywilizacyjny. Gdyby miało nam jedzenie mięsa i warzyw szkodzić to coś mi się zdaje, że utknęlibyśmy w czasach jaskiniowych i tam polegli.
      Tzw. piramida zdrowia to bzdura do kwadratu.
      Może któraś z was miała okazję jakieś pół roku temu obejrzeć film na Planet pt. Grubi nie głupi. Polecam.
      Tam wyjaśnione jest jak niebezpieczne są węglowodany i co tak naprawdę jest nam potrzebne do zdrowego odżywiania.
      Film ten oraz plan Dukana idealnie tłumaczą o co tak naprawdę chodzi.

      Zresztą, będąc obecnie w II fazie stwierdzam, ze nigdy tak dobrze się nie odżywiałam :-) a dni warzywne to dla mnie prawdziwe uczty.

      Organizm ludzki jest tak skonstruowany by pobrać z mięsa, nabiały, jajek i warzyw to co mu potrzebne.
      Cukry i węgle są zbyteczne w tak ogromnych ilościach jakie pochłaniamy bezwiednie.

      Nie wiem na ile uda się ochronić przed efektem jojo, ale czas tej diety uważam za bardzo korzystny dla organizmu.
      Jest to pierwsza w moim życiu dieta tak fajna i nie powodująca depresji z głodu.
      • sejz Re: skuteczność diety proteinowej 25.04.10, 11:01
        ktoś kiedyś zripostował takie wywody tekstem "ale ludzie pierwotni żyli po 20-30
        lat" :P
        a powaznie - dzieki za odp. ganbaja, ogólnie zgadzam się, ale - kiedyś długo
        długo nie jadlam węglowodanów - zaczęłam w pewnym momencie sama wyczuwać od
        siebie dziwny zapach. Pozniej dowiedzialam się, ze octowa woń to skutek wlasnie
        tego "zjadania się" organizmu. Duzo moich kolezanek jest na dukanie - i od nich
        tez czuje ten specyficzny zapach.
        stad moje niepokoje.
        poza tym, jak juz wspomnialam, nie znam nikogo, kto bylby w ostatniej fazie, a
        co za tym idzie - nie znam nikogo, kto bylby swiadectwem skutecznosci tej diety.
        • carrymoon Re: skuteczność diety proteinowej 25.04.10, 11:20
          Sejz ja myślę, że skuteczność tej diety to nie ilość straconych kg w określonym
          czasie a nauka PRAWIDŁOWYCH nawyków żywieniowych w 3 fazie. To co osiągamy w I i
          II fazie pewnie można osiągnąć na innych dietach przy rygorystycznym
          przestrzeganiu ich. Tu po prostu jest nam latwiej bo nie chodzimy glodne. To
          główna zaleta jak dla mnie.

          Natomiast jeśli ktoś przejdzie wszystkie 3 fazy i będzie się później odzywiał z
          głową to nie powinno być problemów z przybieraniem na wadze. Jeść nie obżerając
          się, nie zastępować posiłków batonikami, nie dojadać z taleryz po dzieciach i
          nie wciągać codziennie słodkości "bo nie potrafiłam się opanować"

          Nadwaga po za przypadkami medycznymi bierze się z łakomstwa, braku ruchu i
          wiecznego wybaczania sobie. Niestety taka prawda. I jeśli ktoś po skończonej
          diecie zacznie znowu tyć to moim zdaniem w większości przypadków będzie to efekt
          obżarstwa i łakostwa a nie jo-jo.

          Sorry taki lajf :)
          • sejz Re: skuteczność diety proteinowej 25.04.10, 11:27
            dobra, to mi się definitywnie podoba, danke carrymoon.
            Ja nie z tych, które żyją powietrzem i uskarżają się na jego tuczące
            właściwości, wiem, że dupka mi rośnie od pizzy, a nie bo taka z niej złośliwa
            łajza ;)
            żeby do reszty zatuszować malkontenctwo;) - dzisiaj 5 dzień uderzeniówki, na
            wadze 66.9kg (ze "słabych 70kg, bo tylko raz na swojej wadze tyle ujrzałam) -
            jest zajeb.ście :). Mam silną motywację, żeby być szczupłą i piękną, już
            fantazjuję o pięknych ciuchach, w któe niedługo się zmieszczę:)
        • ganbaja Re: skuteczność diety proteinowej 25.04.10, 12:46
          sejz napisała:

          > ktoś kiedyś zripostował takie wywody tekstem "ale ludzie pierwotni żyli po 20-3

          Wiem, a ja na to, ze wtedy nie było medycyny a najwięcej zgonów powodowały polowania. W końcu bywała starszyzna i ona rządziła grupą ludzi :-)
          To właśnie ta dieta, nie tylko wg mnie, ale i Dukana, pozwoliła rozwinąć się ludzkiemu mózgowi.
          :-)

          Co do zapachu. Chyba istotne jest by dużo pić oraz chyba najbrutalniejszym systemem w II fazie jest 5/5.
          JA stosuję 2/2 i zaczynam się skłaniać ku 1/1 jako najlepszemu systemowi właśnie ze względu na zdrowie.
    • syrka1 Re: skuteczność diety proteinowej 25.04.10, 11:44
      a znam ja znam. kolezanka zakonczyla juz diete. od dawna jest w 4 fazie czyli w sumie juz w normie. i zyje i ma sie dobrze i wyglada slicznie - zadnego efektu jojo :)) ona jest moja motywacja :) aa schudla 9 kilo.
    • luthienundomiel Re: skuteczność diety proteinowej 25.04.10, 18:43
      znam znam
      kolega schudł 20 kg i juz od pol roku jest w fazie IV i je normalnie
      ale przestrzega CZWARTKU i zajada otreby no i troszke wiecej sie
      rusza niz kiedys bo prace biurkową ma

      i nic a nic mu sie nie dzieje (jesli waga mu po swietach podskoczy 3-
      4 kg to w tydzien to zrzuci dbajac bardziej o sklad posilkow - tyle)

      niestety schudł troche za duzo i nie wyglada tak przystojnie jakby
      mogl :)
    • bubster Re: skuteczność diety proteinowej 25.04.10, 19:23
      ja znam
      żyje i ma się dobrze :-) i chudo :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka