Dodaj do ulubionych

marnotrawna dukanka

25.05.10, 10:36
Zaczynam dzisiaj drugie podejscie do dukana. Po 2 tygodniach przerwy mam na
liczniku 1 kg wiecej... Ale wiem skad sie wzial.
Mam nadzieje, ze teraz wytrwam i nawet najazd rodzinny w przyszlym tygodniu
mnie nie pokona... Bede tu pewnie jeczec, prosze o wyrozumialosc :-)

Przy okazji mam pytanie. Czy na PW trzeba jesc warzywa z proteinami w kazdym
posilku czy lepiej warzywa na obiad a kolacje proteinowa? Albo odwrotnie...
Macie jakies doswiadczenie w tej kwestii?

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • imasumak Re: marnotrawna dukanka 25.05.10, 11:52
      Gdy jestem na PW jem do każdego posiłku warzywa. Ale niektóre dziewczyny radzą,
      żeby kolacje jeść już czysto proteinową. Na Twoim miejscu sprawdziłabym, czy
      chudniesz w PW jedząc warzywa do każdego posiłku, jeżeli odnotowałabym
      długotrwałe zastoje, zrezygnowałabym z warzyw do kolacji.
      • bunia83832 Re: marnotrawna dukanka 25.05.10, 13:38
        warzywa jako dodatek do protein :) cały czas głownie jemy białka :)
        • imasumak Re: marnotrawna dukanka 25.05.10, 13:54
          A czy ja napisałam, że jemy same warzywa? W PW można jemy bez ograniczeń zarówno
          białka, jak i dozwolone warzywa.
          • bunia83832 Re: marnotrawna dukanka 25.05.10, 14:03

            ja tylko odpowiadam na pytanie dee.angel, ze samych warzyw nie jemy,
            trzeba łaczyc
            • klara551 Re: marnotrawna dukanka 25.05.10, 23:47
              A gdzie jest napisane,że trzeba łączyć? Po 22,5 kg spadku i jedzenia
              albo warzyw,czy mieszanek,albo protein mogę autorytatywnie
              stwierdzić,że mężowi taki sposób odżywiania nie zaszkodził
              • imasumak Re: marnotrawna dukanka 26.05.10, 09:49
                Dukan pisze, że do warzyw trzeba dodawać proteiny.
    • dee.angel Re: marnotrawna dukanka 26.05.10, 08:09
      Moj organizm chyba ma dosyc diet... Wczoraj bylam tak glodna caly dzien, ze mnie
      skrecalo. Ale nic niedozwolonego nie podjadlam! Nawet jak mi z gara zalatywal
      pyszny makaron z sosem smietankowym zrobiony przez malza. Wcinalam swoja rybe (a
      sucha byla niestety jak wior :-( Nastepnym razem musze wsadzic w folie).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka